McDonald`s zmienia strategię, dzieci już nie dostaną zabawek

1-76-R1 1-76-R1

McDonald`s co jakiś czas zaskakuje nowymi akcjami, które mają zmienić wizerunek marki z typowo fastfoodwej na prorodzinną. Na przykład, jakiś czas temu wprowadził jabłka do diety najmłodszych.

Zobacz też: Małgorzata Kożuchowska przesadza z dietą synka?

Na całym świecie coraz modniejszy staje się zdrowy tryb życia, który wpływa również na decyzje konsumenckie. Z tego względu w strategii marketingowej firmy zadecydowaniu o usunięciu zabawek w zestawach Happy Meal. Dlaczego?

Odkąd rodzice zaczęli bardziej zwracać uwagę na zdrowe jedzenie dla swoich pociech, McDonald`s do produktów dołączył sałatki, zdrowe soki oraz wyżej wspomniane jabłka lub mus owocowy. A już niedługo, zamiast zabawek dołączanych do posiłków, dzieciaki otrzymają… małe książeczki!

Na tę chwilę wiemy tylko, że zamiana zabawek będzie promowana w USA, natomiast to czy dojdzie do naszego kraju zależy w głównej mierze od tego, czy akcja odniesie sukces. Warto przypomnieć jednak, że w Polsce była już promowana bardzo podobna akcja w 2014 roku, kiedy wraz z Wydawnictwem Egmont ruszyła akcja “Czytajmy z McDonald`s”, w której głównym celem było wypromowanie czytelnictwa wśród najmłodszych.

A co Wy uważacie o tej akcji? Czy McDonald`s idzie w dobrym kierunku?

McDonald`s zmienia strategię, dzieci już nie dostaną zabawek

McDonald`s zmienia strategię, dzieci już nie dostaną zabawek

McDonald`s zmienia strategię, dzieci już nie dostaną zabawek

   
76 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

smiac mi sie chce z tych ludzi oburzonych ludzi, ktorzy malo zawalu z nerwow nie dostana tak krytykuja maka i inne swinstwa 🙂 a sami zaloze sie maja mnostwo niezdrowego zarcia w domu, nadwage z obzerania sie weglowodanami typu biala maka itede a chyba wszyscy tu oburzeni i spasieni wiedza ze nadwaga jest tez przyczyna wielu wielu chorob 🙂 z tego co wiem jest demokracja i nikt nikomu nie kaze chodzic do mcdonalda, a jednak sa tlumy 🙂 wiec ludzie nie udajcie ze sie odzywiacie w 100 procentach zdrowo jak na ulicach mnostwo tlusciochow, ja do mc donalda jade dwa trzy razy w roku- akurat moje dzieciaki lubia niektore serie zabawek ktore tam sie pojawiaja, przy okazji zjadamy lody LUB NAWET WYPIJAMY PO MALEJ PEPSI 😀 no i coooooo?????? dacie teraz tu fale krytyki, ale moje zdanie jest takie ze pare razy w roku mozna zjesc cos niezdrowego i pozwolic dzieciakom tez na to samo- dzieci sie ciesza z zabawek bo akurat chcialy sobie kupic i jest fajnie, na codzien odyzwiamys ie bardzo bardzo zdrowo- jestesmy rodzina w ktorej kazdy uprawia jakis sport, je tylko ciemne weglowodany pije tylko wode niegazowana, je mieso drobiowe tylko pieczone, mnostwo warzyw, ale nie dajmy sie zwariowac !!!!! a juz dla mnie nie ma nic bardziej zenujacego jak ludzie ktorzy krytykuja innych sami majac na sumieniu NIE TAKIE RZECZY 😀 wiec wezcie sie wyluzujcie i spojrzciena siebie a potem wio na siłownie spalac sadłaaaaaaaaaaaaaaa !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

[b]gość, 09-02-16, 09:50 napisał(a):[/b]strasznie się oburzacie na tego Makdonalda. ciekawe, skąd się biorą te rzesze klientów, skoro wy – lepszy sort ludzkkości tak to negujecie? HipokrytkiDokładnie. Prowadziłem restaurację domowa kuchnia itp niedawno przekwalifikowalem na fas-food i sa tlumy klientów….

[b]gość, 09-02-16, 20:25 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-02-16, 09:50 napisał(a):[/b]strasznie się oburzacie na tego Makdonalda. ciekawe, skąd się biorą te rzesze klientów, skoro wy – lepszy sort ludzkkości tak to negujecie? HipokrytkiDokładnie. Prowadziłem restaurację domowa kuchnia itp niedawno przekwalifikowalem na fas-food i sa tlumy klientów….[/quote]To może zdradzisz kilka szczegółów odnosnie jakości serwowanego jedzenia?

[b]gość, 09-02-16, 12:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-02-16, 09:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-02-16, 08:56 napisał(a):[/b]Niestety było mi dane być 2 razy z moim dzieckiem w MC, tylko dlatego że przy autostradach nad morze są praktycznie same MC a mój 3 latek chciał skorzystać z toalety więc zajechaliśmy.A żeby skorzystać trzeba kupić no i dostał zabawkę ale frytek czy tych kurczaków nie zjadł mówił że fuj mimo że frytki w domu zrobione je!Na szczęście było jabłko które uwielbia dodatkowo soczek i kanapka z domu!Nie piszcie żeby jeść wszystko fit itp nie dajmy się zwarjować!Oczywiścuw są rzeczy które mu nie daje tj. pepsi i różnego rodzaju coli i hamburgerów bo jest za mały!A zabawka czy książeczka dla mojego dziecka to żadna różnica;)Więc dla mnie ok:)oj, ale to twoje dziecko mądre, aż dziw, że z takiej matki urodzone.[/quote]A co żal co dupe ściska że dziecko może nie lubić fast foodów?!A jak matka mądra to i dziecko mądre!Widać ty rozumem nie grzeszysz to i twoja matka pewnie też![/quote]skoro w domu je frytki to fast food lubi, tylko że domowy. Bardziej irytuje to chwalenie się Brajankami i Dżesikami pod każdym postem na kozaku

[b]gość, 09-02-16, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-02-16, 08:29 napisał(a):[/b]Uważacie że rak czy tego typu choroby was nie dopadną bo jecie zdrowo?? hahaha ludzie weźcie się ogarnijcie jeżeli masz być w swoim życiu na coś chora to będziesz i kropka i albo się wyleczysz albo nie..ja jem co chce ile chce gdzie chce i jestem zdrowa!! ponadto nie choruje wogóle nawet na przeziębienie( no może przesadziłam chrouję max raz w roku na katar) 😉 osoby palące całe życie mogą być całę życie zdrowe a te co nie palą umieraj a na raka płuc 😉 takie jest życie jak masz umrzec to i tak umrzesz ;)Biedne, nieswiadome dziecko:( Zal mi Cie.[/quote]Poniekąd właśnie tak to jest wiele osób prowadzi zdrowy tryb zycia itp a później przypadkiem dowiaduje się że ma to swiństwo w sobie. Ludzie wszystko co nas otacza nasaczone jes chemią, począwszy od dymu tytoniowego ktory wdychamy, spalin, smogu, kosmetykow które uzywamy, farmauceutykow ktore promuja w reklamach, wiec o czym my tu rozmawiamy

jakby książeczki były fajne to czemu nie, ale zwykle dołączają jakieś badziewia…

[b]gość, 09-02-16, 13:47 napisał(a):[/b]jakby książeczki były fajne to czemu nie, ale zwykle dołączają jakieś badziewia…Ja slyszalm ze maja dodawac playboya zeby edukowac dzieciaki z sexualnego aspektu zycia, calkiem sensowny pomysl

[b]gość, 09-02-16, 10:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-02-16, 08:29 napisał(a):[/b]Uważacie że rak czy tego typu choroby was nie dopadną bo jecie zdrowo?? hahaha ludzie weźcie się ogarnijcie jeżeli masz być w swoim życiu na coś chora to będziesz i kropka i albo się wyleczysz albo nie..ja jem co chce ile chce gdzie chce i jestem zdrowa!! ponadto nie choruje wogóle nawet na przeziębienie( no może przesadziłam chrouję max raz w roku na katar) 😉 osoby palące całe życie mogą być całę życie zdrowe a te co nie palą umieraj a na raka płuc 😉 takie jest życie jak masz umrzec to i tak umrzesz ;)Biedne, nieswiadome dziecko:( Zal mi Cie.[/quote] Żal to mi Ciebie 😉 Bo chorują i umierają tylko Ci co wcinają maka 😉 haha…. ludzie dajce spokój ja wiem, że wiele produktów wywołuje raka itp ale kuuurrrr wszystko praktycznie może wywołać chorobę zanieczyszczone powietrze, pestycydy na tym waszym super fit jedzeniu czy inne rzeczy żeby uniknąć tego typu jedzenia to nie wiem co trzeba by było robić 😉 ostatnio były badania że wieprzowina i wołowina wywołuje raka!!!! a co Ty jesz samą sałatę przez całe życie?? i to pryskaną?? owszem są Weganie czy Wegetarianie ale i w ich potrawach zawsze znajdzie się szkodliwy produkt czy substancja… właśnie Ci co tak chuchają i dmuchają na wszystko to łąpią infekcje choroby itp…tzreba się w życiu hartować a nie robić głupka z siebie..można i ćwiczyć i jeść super ale naprawdę robicie z siebie psychicznych ludzi 😉 przecież jedzenie bez glutenu to teraz choroba 21 wieku…robią to ludzie którzy nie powinni go unikać a jednak.. tak nie robią normalni ludzie …soorryy 😉

[b]gość, 08-02-16, 17:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 16:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 16:31 napisał(a):[/b]Jaka mądra matka/ojciec zabiera swoje dzieci do Mac’a! Żałosne! Nie lepiej zdrowiej i taniej w domu ugotować ?!Ja pie*dole a jaka fanatyczna matka Polka pisze takie bzdety ? Przeciez wiadomo, ze nikt nie stołuje swojego dziecka w Macu na porządku dziennym ale raz na jakis czas to dla dziecka zawsze atrakcja, sama pamietam jak byłam małym dzieckiem jaka miałam frajdę jak mama zabrała mnie od święta do McDonalda co przeciez nie znaczy, ze w domu nie gotowała normalnych obiadów[/quote]kolejna tępa która nie rozumie że mimo że dla dzieci może i to atrakcja ale to jest świnstwo nie jedzenie i nie powinno istnieć! o wiele lepiej zrobić im zdrowszą wersje w domu, albo pójść do zdrowszej restauracji![/quote]Ja tam jako dziecko raz na jakis czas bywałam z mama w maku i żyje 😉

[b]gość, 08-02-16, 23:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 17:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 16:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 15:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 14:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 14:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 14:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 14:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 14:07 napisał(a):[/b]Ja nie rozumiem jak można jeść takie “gówno”!!! Te wszystkie “lokale gastronomiczne” powinny być zakazane dla ludzi poniżej 18 lat, a jak dorosly to niech je co chce i się truje. Mam odruch wymiotny na widok tych burgerow itp…Nie smakuje to nie jedz i nie chodz jak mi flaki i watrobka nie smakuja to nie mowie innym jak moga jesc takie gowno tylko poprostu nie jem. Troche kultury by sie przydalo.[/quote]Tylko na takie jedzenie powinna być nałożona akcyza, bo człowiek się truje (mimo że sieci twierdzą coś innego) a później się leczy na choroby przewlekłe z podatków…[/quote]Tak… Bo choroby przewlekłe to z fastfoody. A gotowe dania w słoikach, wędliny z “E”, owoce i warzywa z pestycydami to co? Przewlekłe choroby były i będą, tylko teraz masz lepszy dostęp do badań, łatwiej je wykryć. Nie dajmy się zwariować. Wszystko z umiarem.[/quote]też mnie drażnią te fitpojeby[/quote]Drażnią, bo ujawniają pośrednio Twoje niedoskonałości. W byciu leniem, a przede wszystkim ignorantem życiowym. Dlatego “drażnią”

[b]gość, 09-02-16, 09:50 napisał(a):[/b]strasznie się oburzacie na tego Makdonalda. ciekawe, skąd się biorą te rzesze klientów, skoro wy – lepszy sort ludzkkości tak to negujecie? HipokrytkiJa nigdy nie jadłam w Mc Donalds’ie. No i??

[b]gość, 09-02-16, 09:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-02-16, 08:56 napisał(a):[/b]Niestety było mi dane być 2 razy z moim dzieckiem w MC, tylko dlatego że przy autostradach nad morze są praktycznie same MC a mój 3 latek chciał skorzystać z toalety więc zajechaliśmy.A żeby skorzystać trzeba kupić no i dostał zabawkę ale frytek czy tych kurczaków nie zjadł mówił że fuj mimo że frytki w domu zrobione je!Na szczęście było jabłko które uwielbia dodatkowo soczek i kanapka z domu!Nie piszcie żeby jeść wszystko fit itp nie dajmy się zwarjować!Oczywiścuw są rzeczy które mu nie daje tj. pepsi i różnego rodzaju coli i hamburgerów bo jest za mały!A zabawka czy książeczka dla mojego dziecka to żadna różnica;)Więc dla mnie ok:)oj, ale to twoje dziecko mądre, aż dziw, że z takiej matki urodzone.[/quote]A co żal co dupe ściska że dziecko może nie lubić fast foodów?!A jak matka mądra to i dziecko mądre!Widać ty rozumem nie grzeszysz to i twoja matka pewnie też!

[b]gość, 09-02-16, 08:29 napisał(a):[/b]Uważacie że rak czy tego typu choroby was nie dopadną bo jecie zdrowo?? hahaha ludzie weźcie się ogarnijcie jeżeli masz być w swoim życiu na coś chora to będziesz i kropka i albo się wyleczysz albo nie..ja jem co chce ile chce gdzie chce i jestem zdrowa!! ponadto nie choruje wogóle nawet na przeziębienie( no może przesadziłam chrouję max raz w roku na katar) 😉 osoby palące całe życie mogą być całę życie zdrowe a te co nie palą umieraj a na raka płuc 😉 takie jest życie jak masz umrzec to i tak umrzesz ;)Biedne, nieswiadome dziecko:( Zal mi Cie.

nie ukrywajmy – dzieciaki pragną happy meala tylko ze względu na zabawki. MOje dzieciaki lubiły McDo w Polsce, bo mogły wybrać zabawkę spośród kilku. Oprócz frytek i soku niczego nie chciały, na szczęście. Cheesburgery wcinał tata. WE Francji nie jest tak kolorowo – nie ma możliwości wyboru, jedynnie ze względu na płeć. Zwykle zabawki są dziadowskie.

strasznie się oburzacie na tego Makdonalda. ciekawe, skąd się biorą te rzesze klientów, skoro wy – lepszy sort ludzkkości tak to negujecie? Hipokrytki

jak można jeść takie “gó**o”

[b]gość, 09-02-16, 08:56 napisał(a):[/b]Niestety było mi dane być 2 razy z moim dzieckiem w MC, tylko dlatego że przy autostradach nad morze są praktycznie same MC a mój 3 latek chciał skorzystać z toalety więc zajechaliśmy.A żeby skorzystać trzeba kupić no i dostał zabawkę ale frytek czy tych kurczaków nie zjadł mówił że fuj mimo że frytki w domu zrobione je!Na szczęście było jabłko które uwielbia dodatkowo soczek i kanapka z domu!Nie piszcie żeby jeść wszystko fit itp nie dajmy się zwarjować!Oczywiścuw są rzeczy które mu nie daje tj. pepsi i różnego rodzaju coli i hamburgerów bo jest za mały!A zabawka czy książeczka dla mojego dziecka to żadna różnica;)Więc dla mnie ok:)oj, ale to twoje dziecko mądre, aż dziw, że z takiej matki urodzone.

Uważacie że rak czy tego typu choroby was nie dopadną bo jecie zdrowo?? hahaha ludzie weźcie się ogarnijcie jeżeli masz być w swoim życiu na coś chora to będziesz i kropka i albo się wyleczysz albo nie..ja jem co chce ile chce gdzie chce i jestem zdrowa!! ponadto nie choruje wogóle nawet na przeziębienie( no może przesadziłam chrouję max raz w roku na katar) 😉 osoby palące całe życie mogą być całę życie zdrowe a te co nie palą umieraj a na raka płuc 😉 takie jest życie jak masz umrzec to i tak umrzesz 😉

[b]gość, 09-02-16, 01:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 17:56 napisał(a):[/b]do dupy. ja z moim dzieckiem jak pójdę do Mc donald to właśnie o zabawkę chodzi. 2 latkowi po co książeczka lepsza zabawka. Chocby po to, zeby zainteresowac go ksiazkami i nie wyrosl na analfabete takiego jak mamusia w przyszlosci ;)[/quote]wydaje mi się, że osoba, która skomentowała pierwszy komentarz jest…internetowym dupkiem 😉 :O

[b]gość, 09-02-16, 05:02 napisał(a):[/b]w zamian dostaną raka lub cukrzycę…Od kilku wizyt w roku wątpię zwłaszcza że kilkanaście lat do tyłu nie było fast foodów a ludzie umierali na raka i cukrzyce!

Niestety było mi dane być 2 razy z moim dzieckiem w MC, tylko dlatego że przy autostradach nad morze są praktycznie same MC a mój 3 latek chciał skorzystać z toalety więc zajechaliśmy.A żeby skorzystać trzeba kupić no i dostał zabawkę ale frytek czy tych kurczaków nie zjadł mówił że fuj mimo że frytki w domu zrobione je!Na szczęście było jabłko które uwielbia dodatkowo soczek i kanapka z domu!Nie piszcie żeby jeść wszystko fit itp nie dajmy się zwarjować!Oczywiścuw są rzeczy które mu nie daje tj. pepsi i różnego rodzaju coli i hamburgerów bo jest za mały!A zabawka czy książeczka dla mojego dziecka to żadna różnica;)Więc dla mnie ok:)

We francji juz od dawna jest do wyboru ksiazka albo zabawka.

w zamian dostaną raka lub cukrzycę…

kiepski pomysł ale wsystko mi jedno, juz nie chodze

[b]gość, 08-02-16, 17:56 napisał(a):[/b]do dupy. ja z moim dzieckiem jak pójdę do Mc donald to właśnie o zabawkę chodzi. 2 latkowi po co książeczka lepsza zabawka. Chocby po to, zeby zainteresowac go ksiazkami i nie wyrosl na analfabete takiego jak mamusia w przyszlosci 😉

ja do Maka chodzę tylko na kawę także wali mnie to…

Ciesze się ze może letnie dziecko nie tanie nic z MC poza shake’m. To jedyne coś co tam weźmie do buzi. Ale te głupie zabawki go teraz kuszą bo ciocia zabrała go tam jak miał 6 lat pierwszy raz w życiu. O teraz mnie męczy ze chce do Mc po zabawkę. Kończy się na tym ze musze Happy wziąć i wyrzucić do kosza po to żeby zabawka była.

[b]gość, 08-02-16, 19:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 18:43 napisał(a):[/b]to ze WY tam jezdzicie raz na 6 miesiecy nie znaczy ze istnienie takiej restauracji z bardzo niezdrowym jedzeniem jest dobre! pełno ludzi stołuje sie tam czesto, nie jestescie pępkami świata! dlatego powinni zmienić menu na zdrowsze. w ogóle szkoda tu czasu tracić na komentowanie bo połowa dzid nie rozumie nawet że co innego frytki czy hamburger zrobione w domu, co innego z maca. i skończcie pisać o tym że jecie maca i jesteście zdrowe, w ogóle nie rozumiecie o co chodzi !!!!!W samo sedno[/quote]Ale czemu powinni, bo ty tak mówisz? Jak chca to niech jedzą ich sprawa, chemia jest teraz we wszystkim więc nic ci nie da, że będziesz wybierać półeczki ze zdrową żywnością. Wszystko jest dla ludzi. Zrobiła się modą na fit, dietki bezglutenowa ( nagle teraz każda ma nietolerancje, a nim lewandowska zaczęła się promować brzydko mówiąc żarły wszystko – chodzi mi o ludzi ktorzy robią wszystko co modne, a nie tych którzy faktycznie nie mogą jeść wielu rzeczy ) i ludzie obnoszą się z tym co jedzą, jakby to kogoś innego miało jakoś szczególnie obchodzić.

[b]gość, 08-02-16, 17:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 16:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 15:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 14:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 14:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 14:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 14:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 14:07 napisał(a):[/b]Ja nie rozumiem jak można jeść takie “gówno”!!! Te wszystkie “lokale gastronomiczne” powinny być zakazane dla ludzi poniżej 18 lat, a jak dorosly to niech je co chce i się truje. Mam odruch wymiotny na widok tych burgerow itp…Nie smakuje to nie jedz i nie chodz jak mi flaki i watrobka nie smakuja to nie mowie innym jak moga jesc takie gowno tylko poprostu nie jem. Troche kultury by sie przydalo.[/quote]Tylko na takie jedzenie powinna być nałożona akcyza, bo człowiek się truje (mimo że sieci twierdzą coś innego) a później się leczy na choroby przewlekłe z podatków…[/quote]Tak… Bo choroby przewlekłe to z fastfoody. A gotowe dania w słoikach, wędliny z “E”, owoce i warzywa z pestycydami to co? Przewlekłe choroby były i będą, tylko teraz masz lepszy dostęp do badań, łatwiej je wykryć. Nie dajmy się zwariować. Wszystko z umiarem.[/quote]też mnie drażnią te fitpojeby[/quote]Fitpojeby….dobre:)[/quote]hZ umiarem?😂😂😂dobre. Cola z proszku, sok z torebki (syrop) z woda, jajko z rolki… Zrobcie sobie burgera tej wielkości z własnych składników. To niemożliwe,zeby zarcie miało byc ok jakościowo i kosztować 3-7,-. Nie jestem fitpojebem.[/quote]Jestem fitpojebem i jak mi z tym dobrze:-);-):-D a wy sie trujcie szybciej zde… to i debili ubedzie.[/quote]Każda siebie warta:) Ty ostatnia również, kulturka pierwsza klasa;)

[b]gość, 08-02-16, 17:56 napisał(a):[/b]do dupy. ja z moim dzieckiem jak pójdę do Mc donald to właśnie o zabawkę chodzi. 2 latkowi po co książeczka lepsza zabawka. O kurde to gratuluję, ze Ty dwulatkowi książeczek nie kupujesz. Biedne dziecko.

[b]gość, 08-02-16, 18:43 napisał(a):[/b]to ze WY tam jezdzicie raz na 6 miesiecy nie znaczy ze istnienie takiej restauracji z bardzo niezdrowym jedzeniem jest dobre! pełno ludzi stołuje sie tam czesto, nie jestescie pępkami świata! dlatego powinni zmienić menu na zdrowsze. w ogóle szkoda tu czasu tracić na komentowanie bo połowa dzid nie rozumie nawet że co innego frytki czy hamburger zrobione w domu, co innego z maca. i skończcie pisać o tym że jecie maca i jesteście zdrowe, w ogóle nie rozumiecie o co chodzi !!!!!Dzidą i to tępą to jesteś TY. Niby dlaczego oni maja cokolwiek zmieniac? bo jest banda matołów zrących smieci i cieszących się z tego? przecież oni kase z tego maja a w tym biznesie i to wlasnie chodzi.

[b]gość, 08-02-16, 22:29 napisał(a):[/b]Ja zraziłam się do Mc Donald’s, jak zobaczyłam, że personel przygotowuje posiłki (np. robi hamburgery) bez rękawiczek. A kierowniczka twierdzi, że nie mają wymogu noszenia rękawiczek podczas przygotowywania jedzenia dla klientów.Bo nie maja

Ja zraziłam się do Mc Donald’s, jak zobaczyłam, że personel przygotowuje posiłki (np. robi hamburgery) bez rękawiczek. A kierowniczka twierdzi, że nie mają wymogu noszenia rękawiczek podczas przygotowywania jedzenia dla klientów.

[b]gość, 08-02-16, 16:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 14:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 14:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 14:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 14:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 14:07 napisał(a):[/b]Ja nie rozumiem jak można jeść takie “gówno”!!! Te wszystkie “lokale gastronomiczne” powinny być zakazane dla ludzi poniżej 18 lat, a jak dorosly to niech je co chce i się truje. Mam odruch wymiotny na widok tych burgerow itp…Nie smakuje to nie jedz i nie chodz jak mi flaki i watrobka nie smakuja to nie mowie innym jak moga jesc takie gowno tylko poprostu nie jem. Troche kultury by sie przydalo.[/quote]Tylko na takie jedzenie powinna być nałożona akcyza, bo człowiek się truje (mimo że sieci twierdzą coś innego) a później się leczy na choroby przewlekłe z podatków…[/quote]Tak… Bo choroby przewlekłe to z fastfoody. A gotowe dania w słoikach, wędliny z “E”, owoce i warzywa z pestycydami to co? Przewlekłe choroby były i będą, tylko teraz masz lepszy dostęp do badań, łatwiej je wykryć. Nie dajmy się zwariować. Wszystko z umiarem.[/quote]też mnie drażnią te fitpojeby[/quote]Moja ciocia pracuje w maku i nawet sobie sprawy nie zdajecie z tegi ile razy mają kontrolę i jak bardzo są sprawdzani. W każdej knajpie dają nam gówno zamiast żarcia,ale w maku jest to sprawdzone do granic możliwośí[/quote]To akurat nie ma ŻADNEGO znaczenia, bo chodzi o to, że prawo zezwala na używanie substancji, które tak naprawdę są szkodliwe dla zdrowia – konserwanty, barwniki, ulepszacze, aromaty. McD sprzedaje te swoje produkty nie naruszając żadnych zasad, i to właśnie mnie boli. Powinny zmienić się przepisy, aspartam powinien być nielegalny, bo jest rakotwórczy, tak samo jak inne dodatki do żywności.

W USA w Mc Donald’s jedz ludzie ubodzy i czasem studenci. W Polsce to był swego czasu synonim “bogactwa”.

To jest niezdrowe jedzenie , nie powinnismy dawac tego dzieciom! Ksiazke mozna kupic w ksiegarni albo wypozyczyc z biblioteki!

Jak byłam mała te zabawki były super, całkiem fajne puszaki za małą cenę jak ostatnio byłam z kuzynem parę razy ciągle jakiś szajs. Sporej cześć dzieci bardziej zależało na zabawce niż jedzeniu więc pójdzie im po kieszeni

Jestem rocznik 95 i pamiętam ze jak byłam mała to najbardziej chodziło o zabawkę potem Shake waniliowy i frytki;) ale pamiętam tez ze wtedy były fajniejsze zabawki np z filmów disneya i cos robiły. Teraz z tego co widzę to bardziej stawiają na nieruchome figurki;(

[b]gość, 08-02-16, 18:43 napisał(a):[/b]to ze WY tam jezdzicie raz na 6 miesiecy nie znaczy ze istnienie takiej restauracji z bardzo niezdrowym jedzeniem jest dobre! pełno ludzi stołuje sie tam czesto, nie jestescie pępkami świata! dlatego powinni zmienić menu na zdrowsze. w ogóle szkoda tu czasu tracić na komentowanie bo połowa dzid nie rozumie nawet że co innego frytki czy hamburger zrobione w domu, co innego z maca. i skończcie pisać o tym że jecie maca i jesteście zdrowe, w ogóle nie rozumiecie o co chodzi !!!!!W samo sedno

to ze WY tam jezdzicie raz na 6 miesiecy nie znaczy ze istnienie takiej restauracji z bardzo niezdrowym jedzeniem jest dobre! pełno ludzi stołuje sie tam czesto, nie jestescie pępkami świata! dlatego powinni zmienić menu na zdrowsze. w ogóle szkoda tu czasu tracić na komentowanie bo połowa dzid nie rozumie nawet że co innego frytki czy hamburger zrobione w domu, co innego z maca. i skończcie pisać o tym że jecie maca i jesteście zdrowe, w ogóle nie rozumiecie o co chodzi !!!!!

Ja chce zabawkę:p

ja nie rozumiem tego bólu jak ktoś zabiera dziecko do McDonalds np raz na kilka miesięcy. To już jakiś fanatyzm, bo od frytek raz na np 4 miesiące nic się nie stanie. Wiem ,że to beznadziejne jedzenie ale raz kiedyś można zjeść bez większego uszczerbku na zdrowiu. Ci co piszczą o gotowanie w domu – a jak jedziecie autostradą i jedyny bar po drodze to McDonalds? Rozumiem ,ze zawsze gotujecie jedzenie na drogę. Mnie rodzice zabierali czasami, nie wyrosłam na grubasa, nie mam otłuszczonych narządów. Jak kiedyś umrę na raka to raczej nie przez frytki zjedzone w dzieciństwie

A założę się ze te co jadem jączą to stałe bywalczyni Mc Donalda.

do dupy. ja z moim dzieckiem jak pójdę do Mc donald to właśnie o zabawkę chodzi. 2 latkowi po co książeczka lepsza zabawka.

[b]gość, 08-02-16, 17:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 16:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 15:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 14:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 14:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 14:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 14:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 14:07 napisał(a):[/b]Ja nie rozumiem jak można jeść takie “gówno”!!! Te wszystkie “lokale gastronomiczne” powinny być zakazane dla ludzi poniżej 18 lat, a jak dorosly to niech je co chce i się truje. Mam odruch wymiotny na widok tych burgerow itp…Nie smakuje to nie jedz i nie chodz jak mi flaki i watrobka nie smakuja to nie mowie innym jak moga jesc takie gowno tylko poprostu nie jem. Troche kultury by sie przydalo.[/quote]Tylko na takie jedzenie powinna być nałożona akcyza, bo człowiek się truje (mimo że sieci twierdzą coś innego) a później się leczy na choroby przewlekłe z podatków…[/quote]Tak… Bo choroby przewlekłe to z fastfoody. A gotowe dania w słoikach, wędliny z “E”, owoce i warzywa z pestycydami to co? Przewlekłe choroby były i będą, tylko teraz masz lepszy dostęp do badań, łatwiej je wykryć. Nie dajmy się zwariować. Wszystko z umiarem.[/quote]też mnie drażnią te fitpojeby[/quote]Fitpojeby….dobre:)[/quote]hZ umiarem?😂😂😂dobre. Cola z proszku, sok z torebki (syrop) z woda, jajko z rolki… Zrobcie sobie burgera tej wielkości z własnych składników. To niemożliwe,zeby zarcie miało byc ok jakościowo i kosztować 3-7,-. Nie jestem fitpojebem.[/quote]Jestem fitpojebem i jak mi z tym dobrze:-);-):-D a wy sie trujcie szybciej zde… to i debili ubedzie.[/quote]Zapewne masz swój sad i ogródek ? Przeciwnym razie nie odzywiasz się zdrowo …wszędzie chemia, wspomagacze

[b]gość, 08-02-16, 16:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 16:31 napisał(a):[/b]Jaka mądra matka/ojciec zabiera swoje dzieci do Mac’a! Żałosne! Nie lepiej zdrowiej i taniej w domu ugotować ?!Ja pie*dole a jaka fanatyczna matka Polka pisze takie bzdety ? Przeciez wiadomo, ze nikt nie stołuje swojego dziecka w Macu na porządku dziennym ale raz na jakis czas to dla dziecka zawsze atrakcja, sama pamietam jak byłam małym dzieckiem jaka miałam frajdę jak mama zabrała mnie od święta do McDonalda co przeciez nie znaczy, ze w domu nie gotowała normalnych obiadów[/quote]kolejna tępa która nie rozumie że mimo że dla dzieci może i to atrakcja ale to jest świnstwo nie jedzenie i nie powinno istnieć! o wiele lepiej zrobić im zdrowszą wersje w domu, albo pójść do zdrowszej restauracji!

[b]gość, 08-02-16, 17:10 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 16:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 16:31 napisał(a):[/b]Jaka mądra matka/ojciec zabiera swoje dzieci do Mac’a! Żałosne! Nie lepiej zdrowiej i taniej w domu ugotować ?!Ja pie*dole a jaka fanatyczna matka Polka pisze takie bzdety ? Przeciez wiadomo, ze nikt nie stołuje swojego dziecka w Macu na porządku dziennym ale raz na jakis czas to dla dziecka zawsze atrakcja, sama pamietam jak byłam małym dzieckiem jaka miałam frajdę jak mama zabrała mnie od święta do McDonalda co przeciez nie znaczy, ze w domu nie gotowała normalnych obiadów[/quote]Pamiętam, że zawsze 1 w miesiącu, po wypłacie szlismy do Maca . Mam 29 lat, nie choruje , nie zmagam się z nadwagą . Także wszystko z umiarem[/quote]ja swoje dziecko zabieram do baru mlecznego na obiad jak brakuje mi czasu, a nie do maca. Sama będąc dzieckiem czasem chodziłam, ale nie dla jedzenia, a dla zabawki. Żarcie zawsze było do d***.

[b]gość, 08-02-16, 15:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 14:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 14:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 14:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 14:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 14:07 napisał(a):[/b]Ja nie rozumiem jak można jeść takie “gówno”!!! Te wszystkie “lokale gastronomiczne” powinny być zakazane dla ludzi poniżej 18 lat, a jak dorosly to niech je co chce i się truje. Mam odruch wymiotny na widok tych burgerow itp…Nie smakuje to nie jedz i nie chodz jak mi flaki i watrobka nie smakuja to nie mowie innym jak moga jesc takie gowno tylko poprostu nie jem. Troche kultury by sie przydalo.[/quote]Tylko na takie jedzenie powinna być nałożona akcyza, bo człowiek się truje (mimo że sieci twierdzą coś innego) a później się leczy na choroby przewlekłe z podatków…[/quote]Tak… Bo choroby przewlekłe to z fastfoody. A gotowe dania w słoikach, wędliny z “E”, owoce i warzywa z pestycydami to co? Przewlekłe choroby były i będą, tylko teraz masz lepszy dostęp do badań, łatwiej je wykryć. Nie dajmy się zwariować. Wszystko z umiarem.[/quote]też mnie drażnią te fitpojeby[/quote]Fitpojeby….dobre:)[/quote]powiedz fitpojebowi że lubisz czasem wtranżolić bigmaca to zaczną drzeć ryja o konieczności wprowadzenia kary śmierci za promowanie niezdrowego żarcia 😀

[b]gość, 08-02-16, 16:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-02-16, 16:31 napisał(a):[/b]Jaka mądra matka/ojciec zabiera swoje dzieci do Mac’a! Żałosne! Nie lepiej zdrowiej i taniej w domu ugotować ?!Ja pie*dole a jaka fanatyczna matka Polka pisze takie bzdety ? Przeciez wiadomo, ze nikt nie stołuje swojego dziecka w Macu na porządku dziennym ale raz na jakis czas to dla dziecka zawsze atrakcja, sama pamietam jak byłam małym dzieckiem jaka miałam frajdę jak mama zabrała mnie od święta do McDonalda co przeciez nie znaczy, ze w domu nie gotowała normalnych obiadów[/quote]Pamiętam, że zawsze 1 w miesiącu, po wypłacie szlismy do Maca . Mam 29 lat, nie choruje , nie zmagam się z nadwagą . Także wszystko z umiarem

Pewnie że zdrowo w domu. Ja ostatnio byłam z córką i wybrała sobie książeczkę o mamutach 🙂 Dla dzieciaków to atrakcja 😉