Megan Fox: Z całą pewnością mam problemy psychiczne

397 397

Dzień bez “mądrości\” Megan Fox to dzień stracony. Pewnie któregoś dnia ktoś wpadnie na pomysł, by zebrać je wszystkie w jednej książce i zrobić na niej fortunę, nawet jeśli miałaby trafić do działu kiepskich dowcipów.

Póki co aktorka znowu sypie cytatami. Tym razem – o dziwo – można się z nią zgodzić.

– Przeczytałam praktycznie każdą książkę na temat Marilym Monroe – powiedziała 23-letnia gwiazda. – Mogłabym skończyć tak jak ona, bo myślę, że mam osobowość graniczną, albo że cierpię na łagodną schizofrenię. Na pewno mam jakiś problem psychiczny, tylko jeszcze nie doszłam do tego, jaki.

Przykro stwierdzić, ale głupota nie kwalifikuje się jako choroba psychiczna.

 
18 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

hahahaa o żesz korwa ;DD

no na prawde chbej wypowiedzia jest jej cos sadzac po t

się uśmiałam xDKocham ją ;D

może jej problem to taki, że nie ma mózgu ???

Ona sobie po prostu jaja robi z dziennikarzy, bo pewnie zadają jej głupie pytania więc udziela głupich odpowiedzi a oni chłoną każde jej słowo jak gąbka.

nieczym katie price wyglada

debilni to sa redaktorzy kozaczka piszac takie durne wiadomosci.

ona nic mądrego soba nie reprezentuje

noo.. ona to napewno ma cos z glową

Nareszcie powiedziała coś mądrego xD.Mwahahahah xP .!Czy ona wie, że siebie ośmiesza .?Cóż, chyba tak…Pewnie robi to dla rozgłosu, jak większość ,,gwiazdek,,…;]

Straszna jest…ten babsztyl mnie przeraża O,o’

a jej wyraz oczu jakby wiecznie rozumu szukała …

no to idz babo do psychiatry po jakies leki

he he dobre dobre

Pewnie, że na prostackich wypowiedziach. Przyjrzyj się dowolnemu serwisowi z plotkami. Te wszystkie “skandale” i ”kontrowersje” to najpopularniejsze tematy. Sensacja zawsze się sprzedaje, a inteligencja niekoniecznie. Stąd będąc osobą medialną bardziej opłaca się być skandalicznym.

Ja uważam, że Megan zamiast powiedzieć coś mądrego skupia się wyłącznie na sobie. Jej wypowiedzi nie mają żadnego sensu. A te niby świadome kreowanie wizerunku i zdobywanie popularności oparte jest wyłącznie na prostackich wypowiedziach.

Gratuluję refleksu. Ten problem nazwałabym totalicus bracus brainus.. Czy tylko mi się tak wydaje czy ona naprawdę wygaduje coraz większe “pierdoły”..

To, że przeciętni użytkownicy internetu piszą, że jest głupia sugeruje, że jest bystra. Już tłumaczę. Zwróćcie uwagę, ze jej wypowiedzi tak naprawdę jej nie szkodzą. Jasne, wielu uważa ją za niezbyt inteligentną, ale ona nikogo nie obraża ani nie atakuje. Jedynie sprawia, że coraz więcej ludzi o niej czyta, że staje się coraz bardziej sławna. Przy tym nie idzie za daleko i nie staje się typową “popularity whore” w stylu Paris Hilton. Wiecie, dziewczyną gotową zrobić wszystko, byle tylko o niej napisano.Nie byłbym zaskoczony gdyby okazało się, że wiele z jej ”głupich” wypowiedzi to świadome kreowanie wizerunku i zdobywanie popularności.