Michelle Obama zdradziła, CO BYŁO w pudełku, które dostała od Melanii Trump
Na pewno pamiętacie ten moment – nowi gospodarze Białego Domu, Donald Trump i Melania Trump spotykają się ustępującym prezeydentem i jego żoną. Melania wręcza Michelle Obamie niebieskie pudełko przewiązane białą wstążką.
Internauci zachwyceni świątecznym wystrojem Białego Domu (ZDJĘCIA)
Michelle wygląda na zaskoczoną. Bierze prezent, ale nie bardzo wie, co z nim zrobić.
Niebieskie pudełko stało się błyskawicznie bohaterem memów. Nikt nie wiedział, co zawierało, internautów zżerała ciekawość, której dali upust w różnych przeróbkach zdjęć. Żartowano też z zaskoczonej Michele, która wyglądała, jakby trzymała w rękach nie prezent, a gorącego ziemniaka. Teraz była Pierwsza Dama zdradza, co zawierało pudełko i skąd jej zdziwienie.
– To była piękna ramka – zdradziła Michelle w rozmowie z Ellen DeGeneres. – Robiliśmy to, czego wymagał od nas protokół. A w protokole nie było słowa o prezentach.
Żona Baracka Obamy była więc zaskoczona nieoczekiwanym prezentem i nie wiedziała, co z nim począć.
Niepowtarzalny widok – Melania Trump czekająca w napięciu na fast food
– Nikt nie podszedł i nie wziął ode mnie tego pudełka – mówi Michelle. – A ja zastanawiałam się czy mamy wziąć to ze sobą… Sytuację uratował mój mąż, który przejął pudełko i wniósł je do środka – powiedziała Obama.


biedactwo nie wiedziała co zrobić z pudełkiem hahaha
Głupia ta czarna jednak…
Kulturalny człowiek podziękowałby za prezent a ta się zachować nie potrafi.
Czlowiek kulturalny poradzi sobie w kazdej sytuacji, a prostak, jak znajdzie sie w sytuacji nieoczekiwanej, to gubi sie jak andzia w parku.
Melania od Melanii?
Jakie oni mają w życiu problemy … Co zrobić z prezentem, którego nie ma w protokole…
Tytuł lepiej poprawcie 😉
Melania od Melanii?