Miał zaledwie 34-lata. Nagła śmierć przerwała jego karierę w “TzG”. Tak brzmiały jego ostatnie słowa do ukochanej
Śmierć Żora Korolyov była jednym z tych momentów, które na długo zatrzymały środowisko show-biznesu. Choć od tamtych wydarzeń minęły już lata, jego nazwisko wciąż regularnie wraca, szczególnie przy okazji rocznic i wspomnień bliskich. Tancerz znany z “Tańca z Gwiazdami” odszedł nagle, w wieku zaledwie 34 lat, zostawiając po sobie nie tylko dorobek zawodowy, ale też niedokończone historie prywatne.
Żora Korolyov w “Tańcu z Gwiazdami”
Korolyov zdobył rozpoznawalność dzięki występom w popularnym tanecznym show, gdzie szybko zyskał sympatię widzów i uczestników. Był postrzegany jako profesjonalista, ale też partner, który potrafił budować relacje poza parkietem. Jego styl pracy i charyzma sprawiały, że był jednym z bardziej zapamiętanych tancerzy programu.
Pochodził z Ukrainy, a w Polsce ułożył sobie życie zarówno zawodowe, jak i prywatne. W 2010 roku ożenił się z Anną Kuznecovą, z którą doczekał się córki Sonii. Małżeństwo zakończyło się rozwodem w 2017 roku. W kolejnych latach związał się z aktorką Eweliną Bator, z którą, jak wynikało z ich publicznych wypowiedzi, tworzył bliską i udaną relację.
Przyczyna śmierci Żory Korolyova. To ustalono po sekcji
Śmierć Korolyova była zaskoczeniem nie tylko dla fanów, ale i dla jego najbliższego otoczenia. Jak wynikało z relacji, w dniu zdarzenia miał zaplanowane codzienne obowiązki, w tym trening. Zasłabł w domu, a na miejsce wezwano karetkę. Mimo podjętej reanimacji nie udało się go uratować. Zmarł 21 grudnia 2021 roku.
Prokuratura prowadziła postępowanie i początkowo nie ujawniała szczegółów, podkreślając, że konieczne jest oczekiwanie na pełną opinię sądowo-lekarską. Według późniejszych ustaleń medialnych przyczyną śmierci miało być zapalenie mięśnia sercowego.
Żora Korolyov i ostatnie słowa do Eweliny Bator
Po śmierci tancerza jego partnerka podzieliła się w mediach społecznościowych osobistym wpisem, który na długo zapadł w pamięć obserwatorów. Wspomniała w nim o ostatnich chwilach i słowach, jakie między nimi padły.
Szybko dotarło do mnie, że to wszystko tak boli, bo tak mocno skupiłam się na tym, ile ja straciłam. Odwracam to, myślę, ile ty zyskałeś, będąc w tym idealnym świecie. Bo wiem, że nasze ostatnie słowa: “do zobaczenia” zostały wypowiedziane na głos i że tak właśnie będzie – napisała.
Ten fragment był jednym z niewielu momentów, gdy bliscy zdecydowali się odsłonić bardziej prywatną stronę tej historii. Bez szczegółów i rozwijania wątków, ale raczej jako próba uporządkowania emocji po nagłym odejściu.
Choć od jego śmierci minęło już kilka lat, postać Żory Korolyova wciąż pojawia się w przestrzeni publicznej, w kontekście “Tańca z Gwiazdami”, wspomnień znajomych czy wpisów fanów. Dla wielu pozostaje symbolem energii i pasji, które wnosił na parkiet.
Historie takie jak ta przypominają, jak nagle potrafi zmienić się wszystko, nawet wtedy, gdy dzień zaczyna się zupełnie zwyczajnie. I choć dziś zostały już głównie wspomnienia, to właśnie one sprawiają, że jego obecność wciąż jest odczuwalna.




