Michael Douglas: Jem jak świnka!

207 207

To był najpiękniejszy Nowy Rok, jaki witał Michael Douglas. Po tym, jak w sierpniu zdiagnozowano u niego raka gardła, minęły cztery miesiące ciężkiej walki z chorobą.

Aktor okazał się być silnym człowiekiem – kilka tygodni temu usłyszał, że nowotwór został pokonany.

Żona Douglasa, Katherine Zeta-Jones, bardzo płakała, gdy dowiedziała się o remisji choroby. Sam aktor zaczął nadrabiać straty – podczas choroby znacząco schudł.

– Jem teraz jak świnka – żartował w jednym z wywiadów. W krótkim czasie przytył prawie 6 kilogramów.

Cieszymy się przekazując takie informacje. W końcu coś pozytywnego!

\"\"
 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

11 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

to wspaniale! 🙂

gratulacje!

to dobrze…gratulacje:)

A niedawno było “Michael Douglas umiera…” Nie było co napisać to cos musieliście wymyślić.. nie ;///…

Właśnie to że ma się okropny apetyt przy raku zwłaszcza na słodycze to nie świadczy najlepiej o stanie pacjenta . Jak mówią jest to dokarmianie raka Wiem dobrze bo tak było z moim mężem i niestety zmarł !!!!

bardzo się cieszę, ze powoli wraca do zdrowia!

Wreszcie ktoś wygrał z rakiem. Tak mało osób daje radę przezwyciężyć to choróbsko. Bardzo się cieszę.Trzymaj się Michael!!

żryj stary bo DANIELOS PITA cie lubi!

Wiedziałam ze Michael wyzdrowieje w końcu pochodzi z długowiecznej rodziny ;]Smacznego 😀

Zdrówka zyczymy trzymaj się !!

Cudowna wiadomość wygląda znacznie lepiej niż miesiąc temu widać że czuje się jak nowo narodzony .Życzę całkowitego powrotu do zdrowia .