Michał Milowicz ofiarą lekkomyślności?

491 491

Najpierw był Conrado Moreno, teraz Michał Milowicz. Uczestnik show Gwiazdy tańczą na lodzie podczas niedzielnego treningu upadł na lód tak niefortunnie, że wylądował w szpitalu ze wstrząśnieniem mózgu.

Oprócz tego aktorowi odnowiła się stara kontuzja barku.

A wszystko przez to, że postanowiłem jeździć bez ochronnego kasku – przyznaje się Milowicz – w rozmowie z Faktem.

Gazeta dowiedziała się, że chociaż organizatorzy show zapewnili wszystkim odpowiedni sprzęt ochronny, to mało kto decyduje się z niego korzystać.

A o tym, jak tragiczny w skutkach może się okazać upadek na lodzie, przekonała się łyżwiarka Aneta Kowalska, która po wypadku w show borykała się z wielkimi problemami zdrowotnymi.

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

7 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

no to pięknie……

Dla kasy… Polski szołbiznes robi się coraz większym chłamem…

Żałosne…

gość, 28-10-08, 09:19 napisał(a):wychodzi to ze oni dla kasy zrobią wszystko, nawet kosztem zdrowia. Zenada…100% prawdy, dotego Milowicz juz nie wystąpi wiec mu sie nie oplacało z bardzo.

Jak kiedyś oglądałam takie reklamówki z treningów na TVP2 to myślałam czemu oni nie mają kasków. I teraz wiem .Dla hasju.

Tifa , 28-10-08, 15:26 napisał(a):Jak kiedyś oglądałam takie reklamówki z treningów na TVP2 to myślałam czemu oni nie mają kasków. I teraz wiem .Dla hasju. Takk. Czego oni dla kasy nie zrobią? Chyba nic. Już i tak dalej występowac raczej nie będzie bo niby jak? Trudno.

wychodzi to ze oni dla kasy zrobią wszystko, nawet kosztem zdrowia. Zenada…