Michał Piróg miał wypadek na planie Azja Express: Myślałem, że to już koniec…

pirogg-R1 pirogg-R1

Podczas nagrywania „Azja Express” na uczestników programu czyha wiele niebezpieczeństw. Przykry wypadek miał Michał Piróg (38 l.).

Mamy nowych Majdanów i nową Renulkę w Azji Express?

Samochód, którym jechaliśmy, nagle zahamował. Upadł na mnie jeden z operatorów kamery, przygniatając mnie swoim ciałem. Poczułem straszny ból i przeżyłem ogromny strach. Czułem, jak mój kręgosłup wbija się w metalową rurkę. Na kilka godzin straciłem czucie w nogach. Myślałem, że to już koniec, że nie zejdę z samochodu o własnych siłach i że pożegnam się z programem… I wtedy stał się jakiś cud. Coś zaczęło puszczać. Potem przez jakiś czas kuśtykałem, ale dałem radę.

Tancerz od lat ma problemy z kręgosłupem. Całe szczęście, że wszystko skończyło się dobrze!

Michał Piróg miał wypadek na planie Azja Express: Myślałem, że to już koniec…
Michał Piróg miał wypadek na planie Azja Express: Myślałem, że to już koniec…

Michał Piróg miał wypadek na planie Azja Express: Myślałem, że to już koniec…

Michał Piróg miał wypadek na planie Azja Express: Myślałem, że to już koniec…

   
7 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

To ten typ geja o którym resztą gejów mówi ” pedał “.

Pseudoobronca praw zwierzat.Hipokryta. wrzuca zdjecia o biednych losiach po czym w azjii jezdzi na sloniu.Slonie tresowane sa od malego.Zamykane w skrzyniach razone pradem i bite zeby pozniej czlowiek mogl na nich jezdzic. To sa tak empatyczne zwierzeta.Potrafia zdechnac z zalu po utracie czlonka swojej rodziny.Ludzie to potwory

Fajny facet sie wydaje

gość, 09-09-17, 01:34 napisał(a):Pseudoobronca praw zwierzat.Hipokryta. wrzuca zdjecia o biednych losiach po czym w azjii jezdzi na sloniu.Slonie tresowane sa od malego.Zamykane w skrzyniach razone pradem i bite zeby pozniej czlowiek mogl na nich jezdzic. To sa tak empatyczne zwierzeta.Potrafia zdechnac z zalu po utracie czlonka swojej rodziny.Ludzie to potworyNie jeździł na słoniu.

Ale ściema

Szkoda ,że nie……

wracaj do zdrowia,lubie tego Piroga:)