Michał Wiśniewski w żałobie. Przekazał smutne wieści
Michał Wiśniewski zabrał głos po nagłej i tragicznej śmierci Piotra Piątkowskiego. W poruszającym wpisie pożegnał cenionego kompozytora, dyrygenta i dyrektora artystycznego Łódzkiej Orkiestry Filmowej, który zmarł w wieku zaledwie 34 lat. Informacja o jego odejściu wstrząsnęła środowiskiem artystycznym i błyskawicznie obiegła media.
Kim był Piotr Piątkowski?
Piotr Piątkowski należał do najbardziej utalentowanych twórców młodego pokolenia. Był założycielem i dyrektorem artystycznym Łódzkiej Orkiestry Filmowej, z którą łączył muzykę symfoniczną z filmową, teatralną i rozrywkową. Javo projekty przyciągały nie tylko melomanów, ale także publiczność, która na co dzień nie obcuje z muzyką klasyczną.
Wśród jego najważniejszych dzieł wymienia się współczesną kantatę “Majestat Życia” oraz poemat symfoniczny “Amor Vincit Omnia”. Był także producentem muzycznym, aranżerem i twórcą widowisk estradowych. Jednym z najbardziej rozpoznawalnych projektów była trasa “Orkiestra w Rytmie Disco”, która w nowatorski sposób łączyła symfonikę z muzyką popularną.
Michał Wiśniewski żegna młodego artystę
Śmierć Piotra Piątkowskiego szczególnie mocno poruszyła Michała Wiśniewskiego, który miał okazję współpracować z nim przy różnych projektach. Lider zespołu Ich Troje opublikował na Instagramie długi, bardzo osobisty wpis.
“Pamiętam, jak na jubileuszu Ich Troje w Spodku zarażałeś nas wszystkich swoją pasją, a podczas łódzkiego koncertu charytatywnego, który zorganizowałeś dla Bruna – walczyłeś muzyką o lepsze jutro dla drugiego człowieka” – napisał Wiśniewski.
Muzyk podkreślił, że Piątkowski był człowiekiem o niezwykłej wrażliwości i wielkim sercu, a jego podejście do sztuki wykraczało daleko poza samą scenę.
“Muzyka jako dobro”
W dalszej części wpisu Michał Wiśniewski zwrócił uwagę na to, jaką misję widział w muzyce zmarły artysta:
“Pokazałeś nam wszystkim, że muzyka to nie tylko dźwięki, ale przede wszystkim dobro, które dajemy innym. I za to ci dziękuję. Serce pęka na myśl o tym, jak wiele pięknych rzeczy miało się jeszcze wydarzyć…” – dodał.
Nagła śmierć 34-letniego kompozytora pozostawiła ogromną pustkę, zarówno w świecie muzyki symfonicznej, jak i wśród artystów, dla których był inspiracją i partnerem do twórczych rozmów.





Ciekawy artykuł: Pfizer pozwany. Zarzut? Ukryte skutki szczepionki COVID-19
Smutno i przykro, bo eliksiry naprwdę działają
Pfizer pozwany. Zarzut? Ukryte skutki szczepionki COVID-19