Mielcarz skarży się na piersi w tabloidzie: fajnie byłoby to czymś wypchać!

d-50-R1 d-50-R1

Magdalena Mielcarz jest szczęśliwą żoną i matką. Piosenkarka i dziennikarka uchodzi za ideał piękna, jednak sama nie do końca akceptuje swoje ciała. 40-latka przyznała, że ma za małe piersi, jednak nie może z nim nic zrobić.

Magdalena Mielcarz pokazała swoją suknię z okazji 11. rocznicy ślubu (Instagram)

Celebrytka rozważała operację:

– Myślałam o tym, żeby powiększyć biust. Zwłaszcza, gdy zakładam krótki top, to myślę sobie: „Kurczę, fajnie byłoby to czymś wypchać!”

– zdradziła w rozmowie z Faktem.

Niestety, plany artystki psuje mąż, Adrian Ashkenazy:

– Mój mąż Adrian nie pozwoliłby mi powiększyć piersi. W sumie to bym się go o to nie pytała, tylko poinformowała go po fakcie dokonanym. Niemniej on nie lubi takiej sztuczności w kobietach.

– dodała.

Rusin i Lewandowska o metamorfozie Magdaleny Mielcarz

Myślicie, że powinna chwalić się takimi przemyśleniami w tabloidzie?

Mielcarz skarży się na piersi w tabloidzie: fajnie byłoby to czymś wypchać!

Mielcarz skarży się na piersi w tabloidzie: fajnie byłoby to czymś wypchać!

Mielcarz skarży się na piersi w tabloidzie: fajnie byłoby to czymś wypchać!

   
5 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

To prawda iranczycy sa konsekwentni

Nie on jeden większość inteligentnych facetów nie lubi sztucznych piersi. Mój mąż lubi spore piersi ale zawsze mówi ze wolałby male niż sztuczne. Kiedy jednak po porodzie i rocznym karmieniu po pełnych i sporych piersiach została mi obwisła skóra poważnie myślałam o zabiegu wypełnienia piersi tłuszczem ( nie silikonem!). Nie mogłam patrzeć na siebie w lusterku nie o rozmiar chodziło ale o stan skory. Na szczęście piersi Sanę wróciły do normy ale zajęło im tl ponad półtora roku od skończenia karmienia. Dlatego kiedy myśle o drugim dziecku bardzo się waham.

I tak jest ładna po co jej sztuczne cycki.

Myślimy że w takim razie ma najwspanialszego męża jeżeli woli mały ale naturalny niż dubajskie cyc**. Jednak są normalni faceci z klasą.

Nareszcie jakiś mądry facet!