Mila Kunis i Ashton Kutcher WYDZIEDZICZĄ swoje dzieci!
Temat wychowania dzieci przez Milę Kunis (34 l.) i Ashtona Kutchera (40 l.) powraca jak bumerang. Ich metody są dość niekonwencjonalne.
Zwyczaje w domu Mili i Ashtona mogą wprawić niektórych rodziców w OSŁUPIENIE
Z jednej strony pozwalają 3-letniej córce pić wino, a z drugiej są bardzo surowymi rodzicami. Ich pociechy nie są rozpieszczane – nie dostają prezentów na gwiazdkę, a teraz okazuje się, że… nie podzielą się z nimi swoim majątkiem!
Para aktorów z pewnością nie narzeka na brak pieniędzy. Ashton zdradził, że ich dzieci jednak będą musiały same na siebie zarobić w przyszłości.
Nie damy im na czynsz, oddamy nasze pieniądze na cele charytatywne i inne rzeczy. Moje dzieci mają uprzywilejowane życie i nawet o tym nie wiedzą – nigdy się o tym nie dowiedzą.
Pomogą im tylko, jeśli będą chcieli rozwijać własny biznes.
Jeśli będą chcieli wystartować z jakimś projektem, a biznesplan będzie dobry, oczywiście zainwestuję w to.
Mila Kunis i Ashton Kutcher są OKRUTNYMI rodzicami?
Dobry pomysł?

Nie musza im dawać kasy, wystarczy znane nazwisko i szybko zaczną zarabiać na siebie .
Dobry pomysł. Tak zwani kochający rodzice zaspakajający wszystkie zachcianki dzieci chorują tylko egoistów pozbawionych empatii.
Teraz takjestem mówią , zobaczymy za 15 lat
Bardzo dobry pomysł, czemu ktoś kto nic w życiu nie osiągnął ma pławić się w luksusie? Wszyscy widzą jak dzieciom gwiazd odbija od nadmiaru
Nie rozumiem tego. Po co w takim razie tworzyć komuś życie? Jeśli nie chcesz zapewnić dzieciom dobrego życia, żeby doświadczyły wszystkich udogodnień to po co sprowadzać je na ten nędzny świat? One się nie proszą na siłę. Egoistyczne podejści – chcę dziecko a potem niech sobie radzi samo..
gość, 16-03-18, 14:58 napisał(a):Może chcą mieć normalne dzieci, a nie rozwydrzone, rozpieszczone tępe bachory, które robią co chcą bo tatuś i tak zapłaci.
Para idiotów.
13:54 od nazywania dzieci bachorami jeszcze żaden z nich nie umarł. Co myślimy o takich ludziach? Nic. mam to w du.. jak ktoś nazywa swoje czy czyjeś dzieciory.
gość, 16-03-18, 13:35 napisał(a):Oni nie sa pracownikami umyslowymi, ktorzy ciezko harowali cale zycie na swoje pieniadze i pozycje, tylko aktorami, ktorym za lekka prace, troche planu i sesje zdjeciowe placi sie grube miliony. To jest egoizm, ze nie chca zapewnic swoim dzieciom latwego startu.Aktorzy też mają ciężką pracę, często są na planie przez kilkanaście godzin dziennie, czyli więcej niż pracuje przeciętna kasjerka czy sprzątaczka. I tak samo wstają wcześnie – czasem o 5 rano, bo plan się zaczyna, a jeszcze muszą ich ucharakteryzować. A poza tym Mila i Ashton ciężko pracowali na swoją pozycję – nie urodzili się aktorami i nikt im tej sławy nie dał w prezencie.
Ich sprawa
I mają racje jak dziecko od początku ma wszystko wakacje za granicą co roku jeździ z rodzicami super samochodem mieszka w pięknym domu to nie ma swoich ambicji żeby kiedyś żyło mu się lepiej bo już ma to wszystko to są błędy teraźniejszych rodziców. Starsze pokolenia do wszystkiego same dochodziły i były ambitniejsze
Ale czuby jude judeee
Ich sprawa. Kazdy wychowuje tak,jak mi sie podoba
W sumie ich sprawa. Ale mam nadzieję że zapewnią im też dobrą edukację. Chociaż z takimi znajomościami to pieniądze i tak nie grają większej roli. Dzieciaki trochę podrosną i już zaczną lansować się na ściankach.
Co myśli sobie osoba, która dzieci nazywa “bachorami”? No cóż, w końcu wszyscy jesteśmy bachorami…
Jasne, jasne….
Te bachory pewnie za 5 lat zobaczymy na ścinkach lub w filmach. Niech oni nie pier…… bo to żałosne. Moja kumpela ze studiach pochodzi z bardzo bogatej rodziny. Rodzice dają jej jednak pieniądze raz w miesiąc. I wcale nie ogromne, normalne. Na początku rozwalała wszystko w tydzień i znajomi ją karmili bo głodowała. Rodziców to nie interesowało. Wydałaś na imprezy to znajdź sobie pracę i tyle. Po paru miesiącach już tego nie robi. Oszczędza bo wie, że bogaty tatuś nie da. Tym samym od razu zaczęła się dobrze uczyć.
Oni nie sa pracownikami umyslowymi, ktorzy ciezko harowali cale zycie na swoje pieniadze i pozycje, tylko aktorami, ktorym za lekka prace, troche planu i sesje zdjeciowe placi sie grube miliony. To jest egoizm, ze nie chca zapewnic swoim dzieciom latwego startu.
gość: Polka, 16-03-18, 12:58 napisał(a): koszmari bzdury……….