Mila Kunis już planuje poród. Jaki wybrała?
O tej ciąży jest niemal równie głośno w show-biznesie jak jakiś czas temu było o rosnącym brzuszku Kim Kardashian. Zagraniczne media już wiedza, jakiej płci będzie maluch Mili Kunis i Asthona Kutchera:
– Ashton cały czas opiekuje się Milą, która urodzi dziewczynkę. Tak, to będzie dziewczynka! – zdradził informator w rozmowie z UsWeekly.
Przyszli rodzice mają też już zaplanowany poród:
– Mila planuje poród naturalny, dlatego już teraz spotyka się z doulą i omawia szczegóły.
Gwiazda czuje się podobno doskonale, trenuje pilates i jogę.
Życzymy dużo zdrowia i szczęśliwego rozwiązania.

Wybrała poród poprzez rozłożenie nóg i ostre parcie BRAVOOO
brzydnie i chwastów se nakupiła do żarcia jak kotna królica
brzytka ruska fleja
szkoda asztona dla takiej byle jakiej baby
Sorry ale Demi jest sto razy ładniejsza od dużo młodszej Kunis!
[b]gość, 15-05-14, 23:48 napisał(a):[/b]brzytka ruska flejaOna jest ukrainką zagalopowałaś się
wygląda na zmęczoną i obwisłą, bardzo niekorzystne zdjęcie.
[b]gość, 15-05-14, 18:42 napisał(a):[/b]Jak zobaczyłam Milę na zdjęciu od razu pomyślałam, że dziewczynka, bo … dziewczynki zabierają mamom urodę ;)jak nie była w ciąży to wyglądała tak samo, bez makijażu nie jest i nie była zbyt urodziwa
Jak zobaczyłam Milę na zdjęciu od razu pomyślałam, że dziewczynka, bo … dziewczynki zabierają mamom urodę 😉
[b]gość, 15-05-14, 21:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 18:42 napisał(a):[/b]Jak zobaczyłam Milę na zdjęciu od razu pomyślałam, że dziewczynka, bo … dziewczynki zabierają mamom urodę ;)Tyaa raczej tusz i podkład[/quote]o tak
[b]gość, 15-05-14, 18:42 napisał(a):[/b]Jak zobaczyłam Milę na zdjęciu od razu pomyślałam, że dziewczynka, bo … dziewczynki zabierają mamom urodę ;)Tyaa raczej tusz i podkład
[b]gość, 15-05-14, 17:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 12:08 napisał(a):[/b]nie lubię kobiet które będąc w ciąży przestają o siebie dbać argumentując, że “przecież jestem w ciąży”. Sama obecnie jestem w ciąży i nie widzę powodu dla którego nie miałabym robić lekkiego makijażu, ubrać się wygodnie lecz gustownie, uczesać włosów czy pomalować paznokci… w ciąży zazwyczaj tym bardziej nie wygląda się korzystnie więc warto zadbać o siebie w tym okresie…Ona tak wyglądała też przed ciążą, nie przestała “o siebie dbac” po prostu nie czuje potrzeby strojenia się na co dzień, jej wybór[/quote]no tak bo ona tylko się stroi jak idzie na “wyjście”… a na codzień jak fleja… cóż… gdyby uważała, że tak wygląda ładnie i schludnie to by tak chodziła i na imprezę… po prostu lenistwo bierze górę…
[b]gość, 15-05-14, 15:07 napisał(a):[/b]brudna brzydka fleja, wygląda fatalnieZgadzam się z Tobą
[b]gość, 15-05-14, 17:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 11:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 10:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 10:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 10:11 napisał(a):[/b]strasznie zaniedabana!ja tak nawet po domu nie chodze rozczochrana, nieumalowana i pomieta!jak chodzisz pomalowana po domu to coś musi być mocno nie tak z twoją samooceną:|a Mila wygląda całkowicie normalnie oprócz pierwszego zdjęcia, ale jest w ciąży więc może być zmęczona i opuchnięta, więc nie rozumiem twojej jazdy[/quote]A ja właśnie po domu chodzę nieumalowana, w luźnych ciuchach i bez idealnie ułożonej fryzury, bo dom to miejsce w którym mogę wyglądać naturalnie. Nie mam problemu ze swoim wyglądem bez tapety na mordzie, bo czuję się ładna nawet bez niej. Więc sorry koleżanko z góry, może czas popracować nad swoją samooceną a nie czepiać się laski bez makijażu (swoją drogą bardzo ładną).[/quote]dobrze, że wiesz że masz mordę jak sama napisałaś :)[/quote]chodze pomalowana tez w domu zeby sie nie zaniedbywac tylko czuc sie sexi, nieumalowana to moge byc na wieczor jak ide kochac sie ze swoim mezem w luznej haleczce a nie w powyciaganych gaciach[/quote]w stanach jest taka moda na fleje luzne dresy brak makijazu. ja tam wole styl rosjanek ktore w szpilkach i makijazu chodza wyrzucac smieci. A jak ktos sie maluje w domu to swiadczy o tym ze lubi o siebie dbac
[b]gość, 15-05-14, 12:08 napisał(a):[/b]nie lubię kobiet które będąc w ciąży przestają o siebie dbać argumentując, że “przecież jestem w ciąży”. Sama obecnie jestem w ciąży i nie widzę powodu dla którego nie miałabym robić lekkiego makijażu, ubrać się wygodnie lecz gustownie, uczesać włosów czy pomalować paznokci… w ciąży zazwyczaj tym bardziej nie wygląda się korzystnie więc warto zadbać o siebie w tym okresie…Ona tak wyglądała też przed ciążą, nie przestała “o siebie dbac” po prostu nie czuje potrzeby strojenia się na co dzień, jej wybór
[b]gość, 15-05-14, 14:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 13:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 12:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 12:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 12:08 napisał(a):[/b]nie lubię kobiet które będąc w ciąży przestają o siebie dbać argumentując, że “przecież jestem w ciąży”. Sama obecnie jestem w ciąży i nie widzę powodu dla którego nie miałabym robić lekkiego makijażu, ubrać się wygodnie lecz gustownie, uczesać włosów czy pomalować paznokci… w ciąży zazwyczaj tym bardziej nie wygląda się korzystnie więc warto zadbać o siebie w tym okresie…to ciesz sie z tego ze tak lasakwie potraktowyaly ciebie hormaony nie kazda tego doswiadczy niestety a z hormonami nie wygrasz wiec zachowaj dla siebie te teksty o dbaniu o siebie w ciazy ! znam osoby kotre codziennie myly glowe a po 2 godzinach mialy straki na glowie a makijaz splywal po godzinie plus wory pod oczami i zupelnie zmienione rysy twarzy nie wspomnie o opuchnieciu a przytyla tylko 14 kg wiec zamilcz i ciesz sie ze dobrze wygladasz bo kazda ciaza jest inna i zobaczysz jak bedziesz w kolejnej jak twoje cialo bedzie wygladac[/quote]Tak jak mówisz[/quote]Sprawdźcie też ile kobieta w ciąży powinna jeść, bo takie się nie ograniczają, a później tyją po 30 kg. Ciąża nie zwalnia z dbania o sobie, a później się takie dziwią, że mąż je rzuca dla młodszej. Wymagać pomocy i starań od męża i sama się starać dla niego.[/quote]14kg to według Was tylko? Jestem na początku 9 miesiąca i przytyłam 8.[/quote]14 i 9 to nie dużo, a nawet malutko w porównaniu z wielorybami które obrosły w ciąży po 30kg sadła
[b]gość, 15-05-14, 17:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 17:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 11:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 10:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 10:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 10:11 napisał(a):[/b]strasznie zaniedabana!ja tak nawet po domu nie chodze rozczochrana, nieumalowana i pomieta!jak chodzisz pomalowana po domu to coś musi być mocno nie tak z twoją samooceną:|a Mila wygląda całkowicie normalnie oprócz pierwszego zdjęcia, ale jest w ciąży więc może być zmęczona i opuchnięta, więc nie rozumiem twojej jazdy[/quote]A ja właśnie po domu chodzę nieumalowana, w luźnych ciuchach i bez idealnie ułożonej fryzury, bo dom to miejsce w którym mogę wyglądać naturalnie. Nie mam problemu ze swoim wyglądem bez tapety na mordzie, bo czuję się ładna nawet bez niej. Więc sorry koleżanko z góry, może czas popracować nad swoją samooceną a nie czepiać się laski bez makijażu (swoją drogą bardzo ładną).[/quote]dobrze, że wiesz że masz mordę jak sama napisałaś :)[/quote]chodze pomalowana tez w domu zeby sie nie zaniedbywac tylko czuc sie sexi, nieumalowana to moge byc na wieczor jak ide kochac sie ze swoim mezem w luznej haleczce a nie w powyciaganych gaciach[/quote]w stanach jest taka moda na fleje luzne dresy brak makijazu. ja tam wole styl rosjanek ktore w szpilkach i makijazu chodza wyrzucac smieci. A jak ktos sie maluje w domu to swiadczy o tym ze lubi o siebie dbac[/quote]Boze,jakie pustaki.Do czego to doszlo zeby trzeba bylo sie stroic zeby smieci wyrzucic.Trzeba miec nierowno pod sufitem.Na szczescie w cywilizowanych krajach,np.USA ludzie maja wiecej dystansu i nie musza w szpilkach biegac do warzywniaka.
brudna brzydka fleja, wygląda fatalnie
[b]gość, 15-05-14, 11:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 10:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 10:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 10:11 napisał(a):[/b]strasznie zaniedabana!ja tak nawet po domu nie chodze rozczochrana, nieumalowana i pomieta!jak chodzisz pomalowana po domu to coś musi być mocno nie tak z twoją samooceną:|a Mila wygląda całkowicie normalnie oprócz pierwszego zdjęcia, ale jest w ciąży więc może być zmęczona i opuchnięta, więc nie rozumiem twojej jazdy[/quote]A ja właśnie po domu chodzę nieumalowana, w luźnych ciuchach i bez idealnie ułożonej fryzury, bo dom to miejsce w którym mogę wyglądać naturalnie. Nie mam problemu ze swoim wyglądem bez tapety na mordzie, bo czuję się ładna nawet bez niej. Więc sorry koleżanko z góry, może czas popracować nad swoją samooceną a nie czepiać się laski bez makijażu (swoją drogą bardzo ładną).[/quote]dobrze, że wiesz że masz mordę jak sama napisałaś :)[/quote]chodze pomalowana tez w domu zeby sie nie zaniedbywac tylko czuc sie sexi, nieumalowana to moge byc na wieczor jak ide kochac sie ze swoim mezem w luznej haleczce a nie w powyciaganych gaciach
[b]gość, 15-05-14, 12:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 12:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 12:08 napisał(a):[/b]nie lubię kobiet które będąc w ciąży przestają o siebie dbać argumentując, że “przecież jestem w ciąży”. Sama obecnie jestem w ciąży i nie widzę powodu dla którego nie miałabym robić lekkiego makijażu, ubrać się wygodnie lecz gustownie, uczesać włosów czy pomalować paznokci… w ciąży zazwyczaj tym bardziej nie wygląda się korzystnie więc warto zadbać o siebie w tym okresie…to ciesz sie z tego ze tak lasakwie potraktowyaly ciebie hormaony nie kazda tego doswiadczy niestety a z hormonami nie wygrasz wiec zachowaj dla siebie te teksty o dbaniu o siebie w ciazy ! znam osoby kotre codziennie myly glowe a po 2 godzinach mialy straki na glowie a makijaz splywal po godzinie plus wory pod oczami i zupelnie zmienione rysy twarzy nie wspomnie o opuchnieciu a przytyla tylko 14 kg wiec zamilcz i ciesz sie ze dobrze wygladasz bo kazda ciaza jest inna i zobaczysz jak bedziesz w kolejnej jak twoje cialo bedzie wygladac[/quote]Tak jak mówisz[/quote]Sprawdźcie też ile kobieta w ciąży powinna jeść, bo takie się nie ograniczają, a później tyją po 30 kg. Ciąża nie zwalnia z dbania o sobie, a później się takie dziwią, że mąż je rzuca dla młodszej. Wymagać pomocy i starań od męża i sama się starać dla niego.
[b]gość, 15-05-14, 12:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 12:08 napisał(a):[/b]nie lubię kobiet które będąc w ciąży przestają o siebie dbać argumentując, że “przecież jestem w ciąży”. Sama obecnie jestem w ciąży i nie widzę powodu dla którego nie miałabym robić lekkiego makijażu, ubrać się wygodnie lecz gustownie, uczesać włosów czy pomalować paznokci… w ciąży zazwyczaj tym bardziej nie wygląda się korzystnie więc warto zadbać o siebie w tym okresie…to ciesz sie z tego ze tak lasakwie potraktowyaly ciebie hormaony nie kazda tego doswiadczy niestety a z hormonami nie wygrasz wiec zachowaj dla siebie te teksty o dbaniu o siebie w ciazy ! znam osoby kotre codziennie myly glowe a po 2 godzinach mialy straki na glowie a makijaz splywal po godzinie plus wory pod oczami i zupelnie zmienione rysy twarzy nie wspomnie o opuchnieciu a przytyla tylko 14 kg wiec zamilcz i ciesz sie ze dobrze wygladasz bo kazda ciaza jest inna i zobaczysz jak bedziesz w kolejnej jak twoje cialo bedzie wygladac[/quote]Tak jak mówisz
[b]gość, 15-05-14, 14:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 13:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 12:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 12:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 12:08 napisał(a):[/b]nie lubię kobiet które będąc w ciąży przestają o siebie dbać argumentując, że “przecież jestem w ciąży”. Sama obecnie jestem w ciąży i nie widzę powodu dla którego nie miałabym robić lekkiego makijażu, ubrać się wygodnie lecz gustownie, uczesać włosów czy pomalować paznokci… w ciąży zazwyczaj tym bardziej nie wygląda się korzystnie więc warto zadbać o siebie w tym okresie…to ciesz sie z tego ze tak lasakwie potraktowyaly ciebie hormaony nie kazda tego doswiadczy niestety a z hormonami nie wygrasz wiec zachowaj dla siebie te teksty o dbaniu o siebie w ciazy ! znam osoby kotre codziennie myly glowe a po 2 godzinach mialy straki na glowie a makijaz splywal po godzinie plus wory pod oczami i zupelnie zmienione rysy twarzy nie wspomnie o opuchnieciu a przytyla tylko 14 kg wiec zamilcz i ciesz sie ze dobrze wygladasz bo kazda ciaza jest inna i zobaczysz jak bedziesz w kolejnej jak twoje cialo bedzie wygladac[/quote]ja już przytyłam 14 kg, hormony wcale mnie łaskawie nie potraktowały i też puchnę non stop (niestety mam problemy z ciśnieniem co odzwierciedla się m.in. zbieraniem się wody w organizmie). Wystarczy o siebie dbać, a nie tylko opowiadać, że się dba… również znam osoby które pięknie opowiadały jak to się starały, ale ciąża i tak zrobiła z nimi co chciała…niestety w rzeczywistości nie ma to pokrycia.Po za tym jak twoje ciało będzie wyglądać po ciąży zależy od tego jak wyglądało przed ciążą. Jeżeli jesteś w dobrej kondycji i o siebie dbasz to nie zdewastuje twojego organizmu. A jeżeli nie ćwiczysz wcale, obżerasz się, palisz i pijesz przed, a w ciąży jeszcze nie dbasz to efekty są widoczne gołym okiem. To nie jest choroba!
Asthon nie garb się!
[b]gość, 15-05-14, 13:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 12:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 12:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 12:08 napisał(a):[/b]nie lubię kobiet które będąc w ciąży przestają o siebie dbać argumentując, że “przecież jestem w ciąży”. Sama obecnie jestem w ciąży i nie widzę powodu dla którego nie miałabym robić lekkiego makijażu, ubrać się wygodnie lecz gustownie, uczesać włosów czy pomalować paznokci… w ciąży zazwyczaj tym bardziej nie wygląda się korzystnie więc warto zadbać o siebie w tym okresie…to ciesz sie z tego ze tak lasakwie potraktowyaly ciebie hormaony nie kazda tego doswiadczy niestety a z hormonami nie wygrasz wiec zachowaj dla siebie te teksty o dbaniu o siebie w ciazy ! znam osoby kotre codziennie myly glowe a po 2 godzinach mialy straki na glowie a makijaz splywal po godzinie plus wory pod oczami i zupelnie zmienione rysy twarzy nie wspomnie o opuchnieciu a przytyla tylko 14 kg wiec zamilcz i ciesz sie ze dobrze wygladasz bo kazda ciaza jest inna i zobaczysz jak bedziesz w kolejnej jak twoje cialo bedzie wygladac[/quote]Tak jak mówisz[/quote]Sprawdźcie też ile kobieta w ciąży powinna jeść, bo takie się nie ograniczają, a później tyją po 30 kg. Ciąża nie zwalnia z dbania o sobie, a później się takie dziwią, że mąż je rzuca dla młodszej. Wymagać pomocy i starań od męża i sama się starać dla niego.[/quote]14kg to według Was tylko? Jestem na początku 9 miesiąca i przytyłam 8.
Mnie rozśmiesza, że ta kobieta dobrze czuję się wyglądając jak fleja oraz bez makijażu i że nie ma problemu ze swoim wyglądem, ale pewnie jak wychodzi “do ludzi” to nagle zaczynają się problemy z samooceną? bo się kładzie tonę szpachli i prostuje włosy pół dnia? Ja osobiście właśnie posprzątałam mieszkanie, chodzę w podkoszulku i majtkach ale mam umyte i uczesane włosy oraz lekki makijaż (cień i dolna kreska). Także jakby przyszedł listonosz, sąsiad czy jehowi to wyglądam zupełnie normalnie a nie jak nieumyta kobieta z depresją rzucona przez faceta. Osobiście uważam, że fleje i brudasy tak sobie to tłumaczą, że w domu mają się czuć dobrze i mogą wyglądać jak jaskiniowcy. Pewnie nawet zębów nie myjecie jak nie musicie tylko jak wychodzicie z domu, a tu zgrywają wyzwolone i ponętne boginie.++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++WOW! i otwierasz listonoszowi i sąsiadowi drzwi uczesana i pomalowana w podkoszulku i majtkach?! Rozumiem przekaz- listonosz i sąsiad zapewne są zadowoleni. Osobiście śmieszą mnie osoby dla których ich punkt widzenie jest jedyny i słuszny. Dziewczyny które szczycą się tym, że po domu śmigają w makijażu, nie wiem czy wiesz ale to żadne osiągnięcie. Tyle w temacie…
[b]gość, 15-05-14, 11:37 napisał(a):[/b]WOW! i otwierasz listonoszowi i sąsiadowi drzwi uczesana i pomalowana w podkoszulku i majtkach?! Rozumiem przekaz- listonosz i sąsiad zapewne są zadowoleni. Osobiście śmieszą mnie osoby dla których ich punkt widzenie jest jedyny i słuszny. Dziewczyny które szczycą się tym, że po domu śmigają w makijażu, nie wiem czy wiesz ale to żadne osiągnięcie. Tyle w temacie…Koleżanko naucz się cytować, to raz. Dwa – wystarczy założyć spodnie jak ktoś zapuka do drzwi, takie to trudne to ogarnięcia? Chodzenie w makijażu czy z rozczesanymi włosami po domu to żadne osiągnięcie, oczywiście i trudno się tu nie zgodzić. Raczej chciałam pokazać, że w domowym zaciszu wiele babek stąd czuje się dobrze w swoim ciele i nie mają problemów ze swoją samooceną natomaiast gdy tylko wychodzą z domu należy godzinę spędzić przed lustrem aby doprowadzić się do stanu umożliwiającego pokazanie się innym ludziom. To jest śmieszne! Poza tym chyba każda normalna kobieta jak rano wstaje to się myje, czesze itd. Ale okazuje się, że nie bo brudasy stąd robią to tylko gdy gdzieś wychodzą zapewne 😀 I to jest śmieszne! Poza tym jak napisałam mój “domowy makijaż” robię jakieś 20 sekund. Wolę nie myśleć ile wy czasu kładziecie standardową szpachlę skoro gdy tylko możecie to z niej rezygnujecie 😀
[b]gość, 15-05-14, 12:08 napisał(a):[/b]nie lubię kobiet które będąc w ciąży przestają o siebie dbać argumentując, że “przecież jestem w ciąży”. Sama obecnie jestem w ciąży i nie widzę powodu dla którego nie miałabym robić lekkiego makijażu, ubrać się wygodnie lecz gustownie, uczesać włosów czy pomalować paznokci… w ciąży zazwyczaj tym bardziej nie wygląda się korzystnie więc warto zadbać o siebie w tym okresie…to ciesz sie z tego ze tak lasakwie potraktowyaly ciebie hormaony nie kazda tego doswiadczy niestety a z hormonami nie wygrasz wiec zachowaj dla siebie te teksty o dbaniu o siebie w ciazy ! znam osoby kotre codziennie myly glowe a po 2 godzinach mialy straki na glowie a makijaz splywal po godzinie plus wory pod oczami i zupelnie zmienione rysy twarzy nie wspomnie o opuchnieciu a przytyla tylko 14 kg wiec zamilcz i ciesz sie ze dobrze wygladasz bo kazda ciaza jest inna i zobaczysz jak bedziesz w kolejnej jak twoje cialo bedzie wygladac
nie lubię kobiet które będąc w ciąży przestają o siebie dbać argumentując, że “przecież jestem w ciąży”. Sama obecnie jestem w ciąży i nie widzę powodu dla którego nie miałabym robić lekkiego makijażu, ubrać się wygodnie lecz gustownie, uczesać włosów czy pomalować paznokci… w ciąży zazwyczaj tym bardziej nie wygląda się korzystnie więc warto zadbać o siebie w tym okresie…
[b]gość, 15-05-14, 11:55 napisał(a):[/b]A ja sie nie maluje, nawet do ludzi;P chyba ze na jakas impreze, slub itp po po prostu nie chce mi sie i nie czuje takiej potrzeby. Mysle ze nie wygladam jak fleja;D Pewnie masz ładną cerę i przede wszystkim, przede wszystkim – poukładane w głowie. Zero próżności.
A ja sie nie maluje, nawet do ludzi;P chyba ze na jakas impreze, slub itp po po prostu nie chce mi sie i nie czuje takiej potrzeby. Mysle ze nie wygladam jak fleja;D
zaniedbana baba, błyszczy tylko na czerwonym dywanie, poza nim jest bardzo przeciętna.
planowac to można zakupy a nie poród;/
[b]gość, 15-05-14, 11:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 10:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 10:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 10:11 napisał(a):[/b]strasznie zaniedabana!ja tak nawet po domu nie chodze rozczochrana, nieumalowana i pomieta!jak chodzisz pomalowana po domu to coś musi być mocno nie tak z twoją samooceną:|a Mila wygląda całkowicie normalnie oprócz pierwszego zdjęcia, ale jest w ciąży więc może być zmęczona i opuchnięta, więc nie rozumiem twojej jazdy[/quote]A ja właśnie po domu chodzę nieumalowana, w luźnych ciuchach i bez idealnie ułożonej fryzury, bo dom to miejsce w którym mogę wyglądać naturalnie. Nie mam problemu ze swoim wyglądem bez tapety na mordzie, bo czuję się ładna nawet bez niej. Więc sorry koleżanko z góry, może czas popracować nad swoją samooceną a nie czepiać się laski bez makijażu (swoją drogą bardzo ładną).[/quote]dobrze, że wiesz że masz mordę jak sama napisałaś :)[/quote]Mnie rozśmiesza, że ta kobieta dobrze czuję się wyglądając jak fleja oraz bez makijażu i że nie ma problemu ze swoim wyglądem, ale pewnie jak wychodzi “do ludzi” to nagle zaczynają się problemy z samooceną? bo się kładzie tonę szpachli i prostuje włosy pół dnia? Ja osobiście właśnie posprzątałam mieszkanie, chodzę w podkoszulku i majtkach ale mam umyte i uczesane włosy oraz lekki makijaż (cień i dolna kreska). Także jakby przyszedł listonosz, sąsiad czy jehowi to wyglądam zupełnie normalnie a nie jak nieumyta kobieta z depresją rzucona przez faceta. Osobiście uważam, że fleje i brudasy tak sobie to tłumaczą, że w domu mają się czuć dobrze i mogą wyglądać jak jaskiniowcy. Pewnie nawet zębów nie myjecie jak nie musicie tylko jak wychodzicie z domu, a tu zgrywają wyzwolone i ponętne boginie.
[b]gość, 15-05-14, 10:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 10:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 10:11 napisał(a):[/b]strasznie zaniedabana!ja tak nawet po domu nie chodze rozczochrana, nieumalowana i pomieta!jak chodzisz pomalowana po domu to coś musi być mocno nie tak z twoją samooceną:|a Mila wygląda całkowicie normalnie oprócz pierwszego zdjęcia, ale jest w ciąży więc może być zmęczona i opuchnięta, więc nie rozumiem twojej jazdy[/quote]A ja właśnie po domu chodzę nieumalowana, w luźnych ciuchach i bez idealnie ułożonej fryzury, bo dom to miejsce w którym mogę wyglądać naturalnie. Nie mam problemu ze swoim wyglądem bez tapety na mordzie, bo czuję się ładna nawet bez niej. Więc sorry koleżanko z góry, może czas popracować nad swoją samooceną a nie czepiać się laski bez makijażu (swoją drogą bardzo ładną).[/quote]dobrze, że wiesz że masz mordę jak sama napisałaś 🙂
Kiedyś mnie zachwycała jej uroda,niestety jakiś czas temu Mila straciła gdzieś swój blask,chyba przy Ashtonie zrobiła się taka zaniedbana i flejowata
Brzydko wygląda, taka zaniedbana.
[b]gość, 15-05-14, 10:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 15-05-14, 10:11 napisał(a):[/b]strasznie zaniedabana!ja tak nawet po domu nie chodze rozczochrana, nieumalowana i pomieta!jak chodzisz pomalowana po domu to coś musi być mocno nie tak z twoją samooceną:|a Mila wygląda całkowicie normalnie oprócz pierwszego zdjęcia, ale jest w ciąży więc może być zmęczona i opuchnięta, więc nie rozumiem twojej jazdy[/quote]A ja właśnie po domu chodzę nieumalowana, w luźnych ciuchach i bez idealnie ułożonej fryzury, bo dom to miejsce w którym mogę wyglądać naturalnie. Nie mam problemu ze swoim wyglądem bez tapety na mordzie, bo czuję się ładna nawet bez niej. Więc sorry koleżanko z góry, może czas popracować nad swoją samooceną a nie czepiać się laski bez makijażu (swoją drogą bardzo ładną).
sorry, ale ona jest zaniedbana i to bardzo coś okropnego
[b]gość, 15-05-14, 10:11 napisał(a):[/b]strasznie zaniedabana!ja tak nawet po domu nie chodze rozczochrana, nieumalowana i pomieta!jak chodzisz pomalowana po domu to coś musi być mocno nie tak z twoją samooceną:|a Mila wygląda całkowicie normalnie oprócz pierwszego zdjęcia, ale jest w ciąży więc może być zmęczona i opuchnięta, więc nie rozumiem twojej jazdy
strasznie zaniedabana!ja tak nawet po domu nie chodze rozczochrana, nieumalowana i pomieta!