Mila Kunis nie chce mieć dzieci przez następne 5 lat
Mila Kunis i Ashton Kutcher dotarli w swoim związku do momentu, w którym pojawiają się rozmowy o dzieciach. I partnerzy są ze sobą niezgodni w tej kwestii. Ashton już chciałby być tatą, a Mila widzi siebie w roli mamy za… 5 lat.
– Mila chce się skupić na karierze, powiedziała Ashtonowi, że musi poczekać jeszcze 5 lat. Ashton się załamał. Ten sam problem przerabiał z Demi i głównie dlatego się rozstali. Już się rozglądał się za pierścionkami i zamierzał oświadczyć się Mili. To nie wygląda dobrze – zdradził znajomy aktora.
Lepiej późno niż wcale?


Ona ma dopiero 29 lat może jeszcze do tego nie dojrzała ma jeszcze 11 lat czasu na tą decyzję.
to naprawdę niewiarygodne jaka ta kobieta jest brzydka dopóki się nie zajmie nią sztab stylistów
NadrobiÄ bachorĂłw nie trudno tylko wychowaÄ ich na ludzi…..
gość, 13-08-13, 10:49 napisał(a):szowinistyczna egoistka siebie widzisz tylko swój czubek nosa i swoje wygody…. pamiętaj że życie i ewolucja człowieka polega na posiadaniu dzieci i rodziny, która w niczym nie przeszkadza…. weź choć nie wygłaszaj i nie wypisuj bzdurnych stiwrdzeń.. żyjesz sama i umrzesz sama… amenjeszcze jedno tępa kurtvvo- naucz się czytać i pisać. Nie jestem sama to po pierwsze , po drugie gdzie tu jest szowinizm? Używasz słów miernoto, których znaczenia nie rozumiesz. Tępe ścierwo jak ty nie powinno się mnożyć wcale. Prawda ubodła gołodupcu, bo jesteś nikim, nie osiągniesz nic. Prawdziwe zero w dodatku roszczeniowo nastawione do cudzego życia i obcych ludzi. Tobie dzieci w niczym nie przeszkodzą, bo takie jak ty i twego pokroju nic nie osiągną niezależnie od nich, ba nawet w przyszłości będą się nimi zasłaniać- “nie mam pracy i pieniędzy bo mam dzieci…”..szkoda, że twoi rodzicie się rozmnożyli, serio, ręce opadają jak się czyta takie rzeczy
Mądra dziewczyna!!!!
Fajnie grali ze sobą w serialu ” Różowe lata 70te ” ;)) Mila miała wtedy chyba 16 lat 😉 kto by pomyślał, że zostana parą 😉
jest marną aktorką
gość, 13-08-13, 10:46 napisał(a):szowinistyczna egoistka siebie widzisz tylko swój czubek nosa i swoje wygody…. pamiętaj że życie i ewolucja człowieka polega na posiadaniu dzieci i rodziny, która w niczym nie przeszkadza…. weź choć nie wygłaszaj i nie wypisuj bzdurnych stiwrdzeń.. żyjesz sama i umrzesz sama… amenza te wyzwiska żyuczę ci szmato, żebyś pochowała swoje bachory. One nie są nieśmiertelne. w różnym wieku umierają. Mogą dożyć dorosłości ale potem rozwalić się w wypadku, utopić w rzece itp. ty na pewno umrzesz sama, nawet jeśli twoje bachory przeżyją. Nikt nie wytrzyma z taką szmatą.Przyjmij do wiadomości, ze nawet jeśli przeżyją będą koło mnie skakały z uśmiechem za kilka złotych. To moja sprawa czy będę mieć dzieci kiedykolwiek czy będę je mieć późno.A to, ze ja rozkręcam firmę i buduję dom to też inna bajka.Booże, co za ludzie… Ja też jestem z tych, co dzieci za żadne skarby nie chcę mieć, bo i po co? Nie mam takiej potrzeby. Ale za takie “za te wyzwiska żyuczę ci szmato, żebyś pochowała swoje bachory”, to bym dała owej pani karnet do psychiatryka.
Nie chesz miec dzieci to nie mniej- kogo to obchodzi. Nie musisz sie tym tak afiszowac, jakbys conajmmiej na nobla zasluzyla. Druga sprawa, po twoich wypowiedzach stwierdzam, ze ,, natura,, jest madra nie obdarzajac takiego prostaka checia prokreacji.
gość, 13-08-13, 11:25 napisał(a):gość, 13-08-13, 10:46 napisał(a):szowinistyczna egoistka siebie widzisz tylko swój czubek nosa i swoje wygody…. pamiętaj że życie i ewolucja człowieka polega na posiadaniu dzieci i rodziny, która w niczym nie przeszkadza…. weź choć nie wygłaszaj i nie wypisuj bzdurnych stiwrdzeń.. żyjesz sama i umrzesz sama… amenza te wyzwiska żyuczę ci szmato, żebyś pochowała swoje bachory. One nie są nieśmiertelne. w różnym wieku umierają. Mogą dożyć dorosłości ale potem rozwalić się w wypadku, utopić w rzece itp. ty na pewno umrzesz sama, nawet jeśli twoje bachory przeżyją. Nikt nie wytrzyma z taką szmatą.Przyjmij do wiadomości, ze nawet jeśli przeżyją będą koło mnie skakały z uśmiechem za kilka złotych. To moja sprawa czy będę mieć dzieci kiedykolwiek czy będę je mieć późno.A to, ze ja rozkręcam firmę i buduję dom to też inna bajka.Booże, co za ludzie… Ja też jestem z tych, co dzieci za żadne skarby nie chcę mieć, bo i po co? Nie mam takiej potrzeby. Ale za takie “za te wyzwiska żyuczę ci szmato, żebyś pochowała swoje bachory”, to bym dała owej pani karnet do psychiatryka.To prawda, ktoś może być ciemny, ale żeby mu od razu życzyć śmierci dzieci to też trzeba mieć poważny problem z głową.
szowinistyczna egoistka siebie widzisz tylko swój czubek nosa i swoje wygody…. pamiętaj że życie i ewolucja człowieka polega na posiadaniu dzieci i rodziny, która w niczym nie przeszkadza…. weź choć nie wygłaszaj i nie wypisuj bzdurnych stiwrdzeń.. żyjesz sama i umrzesz sama… amenjeszcze jedno tępa kurtvvo- naucz się czytać i pisać. Nie jestem sama to po pierwsze , po drugie gdzie tu jest szowinizm? Używasz słów miernoto, których znaczenia nie rozumiesz. Tępe ścierwo jak ty nie powinno się mnożyć wcale. Prawda ubodła gołodupcu, bo jesteś nikim, nie osiągniesz nic. Prawdziwe zero w dodatku roszczeniowo nastawione do cudzego życia i obcych ludzi. Tobie dzieci w niczym nie przeszkodzą, bo takie jak ty i twego pokroju nic nie osiągną niezależnie od nich, ba nawet w przyszłości będą się nimi zasłaniać- “nie mam pracy i pieniędzy bo mam dzieci…”..
gość, 13-08-13, 10:49 napisał(a):szowinistyczna egoistka siebie widzisz tylko swój czubek nosa i swoje wygody…. pamiętaj że życie i ewolucja człowieka polega na posiadaniu dzieci i rodziny, która w niczym nie przeszkadza…. weź choć nie wygłaszaj i nie wypisuj bzdurnych stiwrdzeń.. żyjesz sama i umrzesz sama… amenjeszcze jedno tępa kurtvvo- naucz się czytać i pisać. Nie jestem sama to po pierwsze , po drugie gdzie tu jest szowinizm? Używasz słów miernoto, których znaczenia nie rozumiesz. Tępe ścierwo jak ty nie powinno się mnożyć wcale. Prawda ubodła gołodupcu, bo jesteś nikim, nie osiągniesz nic. Prawdziwe zero w dodatku roszczeniowo nastawione do cudzego życia i obcych ludzi. Tobie dzieci w niczym nie przeszkodzą, bo takie jak ty i twego pokroju nic nie osiągną niezależnie od nich, ba nawet w przyszłości będą się nimi zasłaniać- “nie mam pracy i pieniędzy bo mam dzieci…”..Ale się ciskasz, nie powiem, kto tu jest zerem. Wyzywanie i ocenianie ludzi, których nie znasz wcale dobrze o Tobie nie świadczy. Ile Ty masz lat, 15? Bo jeżeli więcej, to współczuję, bo musisz mieć ciężko w życiu, skoro się tak zachowujesz…
szowinistyczna egoistka siebie widzisz tylko swój czubek nosa i swoje wygody…. pamiętaj że życie i ewolucja człowieka polega na posiadaniu dzieci i rodziny, która w niczym nie przeszkadza…. weź choć nie wygłaszaj i nie wypisuj bzdurnych stiwrdzeń.. żyjesz sama i umrzesz sama… amenza te wyzwiska żyuczę ci szmato, żebyś pochowała swoje bachory. One nie są nieśmiertelne. w różnym wieku umierają. Mogą dożyć dorosłości ale potem rozwalić się w wypadku, utopić w rzece itp. ty na pewno umrzesz sama, nawet jeśli twoje bachory przeżyją. Nikt nie wytrzyma z taką szmatą.Przyjmij do wiadomości, ze nawet jeśli przeżyją będą koło mnie skakały z uśmiechem za kilka złotych. To moja sprawa czy będę mieć dzieci kiedykolwiek czy będę je mieć późno.A to, ze ja rozkręcam firmę i buduję dom to też inna bajka.
gość, 13-08-13, 10:23 napisał(a):gość, 13-08-13, 09:21 napisał(a):Mój mąż nie chce i ja też nie chcę. I mamy super. dzieciate koleżanki namawiają a ja się pytam co im to dało- oprócz dziecka- za którym ja nie tęsknię bo nie lubię? Co, oprócz hałasu, braku forsy, braku czasu. Niestety nie mam znajomych takich, którzy by coś osiągnęli odkąd urodziło się dziecko.. Przeciwnie, są wyrobnikami cudzymi, na żadne ryzyko ich nie stać. Tańczą jak im każą bo kredyt na głowie i kasy brak. Nie zaryzykują zmianą pracy na lepszą bo strach, nie zrobią nic bo nawet nie ma kiedy. To nie dla mnie. Moi znajomi z dziećmi tylko zaniżyli loty i stali się zgnuśniali.szowinistyczna egoistka siebie widzisz tylko swój czubek nosa i swoje wygody…. pamiętaj że życie i ewolucja człowieka polega na posiadaniu dzieci i rodziny, która w niczym nie przeszkadza…. weź choć nie wygłaszaj i nie wypisuj bzdurnych stiwrdzeń.. żyjesz sama i umrzesz sama… amenA może ona chce żyć sama i umrzeć sama, nie pomyślałaś o tym? Przyjmij do wiadomości, że każdy może żyć jak chce, dopóki nie krzywdzi innych, twój model życia i rodziny to nie jest jedyny słuszny i obowiązujący model. To, że tobie rodzina nie przeszkadza, nie znaczy, że komuś innemu też nie będzie. Myślę też, że jako że świat jest mocno przeludniony, to jak jedna osoba się powstrzyma od prokreacji to masz gatunek na tym nie ucierpi.Szczerze nienawidzę ludzi, którym się wydaje że jak oni coś robią w określony sposób to inni nie mają prawa robić tego inaczej, gardzę taką umysłową ciasnotą.
gość, 13-08-13, 09:21 napisał(a):Mój mąż nie chce i ja też nie chcę. I mamy super. dzieciate koleżanki namawiają a ja się pytam co im to dało- oprócz dziecka- za którym ja nie tęsknię bo nie lubię? Co, oprócz hałasu, braku forsy, braku czasu. Niestety nie mam znajomych takich, którzy by coś osiągnęli odkąd urodziło się dziecko.. Przeciwnie, są wyrobnikami cudzymi, na żadne ryzyko ich nie stać. Tańczą jak im każą bo kredyt na głowie i kasy brak. Nie zaryzykują zmianą pracy na lepszą bo strach, nie zrobią nic bo nawet nie ma kiedy. To nie dla mnie. Moi znajomi z dziećmi tylko zaniżyli loty i stali się zgnuśniali.szowinistyczna egoistka siebie widzisz tylko swój czubek nosa i swoje wygody…. pamiętaj że życie i ewolucja człowieka polega na posiadaniu dzieci i rodziny, która w niczym nie przeszkadza…. weź choć nie wygłaszaj i nie wypisuj bzdurnych stiwrdzeń.. żyjesz sama i umrzesz sama… amen
Ale bzdury piszą, że przerabiał to samo w związku z Demi Moore, z tego co pisali, to ona bardzo chciała, ale nie mogła zajść w ciążę, a potem zaczęły się wszystkie problemy! Ona wcześniej miała chyba trójkę dzieci, a po 40 już nie mogła zajść w ciążę. Poza tym skąd on ma pewność, że Mila mogłaby? A gdyby np. nie mogła, to co? Zostawił by ją? Bo dziecko to jedyny cel? Trochę dziwne podejście. Zresztą jej również, skoro ona chce za 5 lat, a on już, to nie mogą iść na kompromis, np 2,5 roku, hmm?
Mój mąż nie chce i ja też nie chcę. I mamy super. dzieciate koleżanki namawiają a ja się pytam co im to dało- oprócz dziecka- za którym ja nie tęsknię bo nie lubię? Co, oprócz hałasu, braku forsy, braku czasu. Niestety nie mam znajomych takich, którzy by coś osiągnęli odkąd urodziło się dziecko.. Przeciwnie, są wyrobnikami cudzymi, na żadne ryzyko ich nie stać. Tańczą jak im każą bo kredyt na głowie i kasy brak. Nie zaryzykują zmianą pracy na lepszą bo strach, nie zrobią nic bo nawet nie ma kiedy. To nie dla mnie. Moi znajomi z dziećmi tylko zaniżyli loty i stali się zgnuśniali.
Dobrze chłopak mówi. Przecież za pół roku kończy 36 lat. Mila jutro kończy 30 więc nie wiem na co ona chce czekać? Coś już na pewno osiągnęła zawodowo skoro na Kozaku o niej piszą:D zatem dziecko w ewentualnej dalszej karierze na pewno przeszkodzić nie powinno.
ciekawe czy sprzątnął kupę psa z trawnika heheheheh – nie widzę torebki na odchody ehehehe
Mam to samo, też nie chcę mieć dzieci, a mój facet tak. Szkoda tylko, że on będzie pracował do 21 każdego dnia, a ja będę cały dzień musiała się tym dzieckiem zajmować. Facetowi to łatwo powiedzieć: “chcę mieć dzieci”, bo dla niego nie wiążą się z tym prawie żadne konsekwencje.
Jak zwykle kozak prezentuje stare foty..
Jaka kariera… Przeciez ona grac nie umie.
Właśnie skoro on tak chce to bedzie sie dzieckiem zajmował a ona niech dalej gra jakieś czarownice z krainy oz
gość, 13-08-13, 09:21 napisał(a):Mój mąż nie chce i ja też nie chcę. I mamy super. dzieciate koleżanki namawiają a ja się pytam co im to dało- oprócz dziecka- za którym ja nie tęsknię bo nie lubię? Co, oprócz hałasu, braku forsy, braku czasu. Niestety nie mam znajomych takich, którzy by coś osiągnęli odkąd urodziło się dziecko.. Przeciwnie, są wyrobnikami cudzymi, na żadne ryzyko ich nie stać. Tańczą jak im każą bo kredyt na głowie i kasy brak. Nie zaryzykują zmianą pracy na lepszą bo strach, nie zrobią nic bo nawet nie ma kiedy. To nie dla mnie. Moi znajomi z dziećmi tylko zaniżyli loty i stali się zgnuśniali.Jest na to dobry sposób. Do niedawna dzieciate koleżanki mnie namawiały przy każdej rozmowie na dziecko. Ja mówiłam im, że na razie nie, bo lubię mieć święty spokój i niezależność, ale do tych tępych dzid to nie docierało i każdego dnia zadawały mi to samo pytanie. Zaczęłam robić tak, że jak one tylko zaczynały narzekać na cokolwiek – brak czasu na ćwiczenia bo dzieci, na męczący urlop bo za dziećmi trzeba biegać, na brak kasy bo dzieci do szkoły trzeba posłać, ja cierpliwie słuchałam i zamiast powiedzieć coś współczującego mówiłam, że właśnie dlatego droga koleżanko nie chcę mieć dzieci – żeby, po urodzeniu, na nie i swoje życie nie narzekać. Zamknęły w końcu jadaczki.
jak zwykle facet szuka krowy rozplodowej zeby się rozmnożyć
PuchaczBee, 13-08-13, 07:35 napisał(a):Jaka kariera… Przeciez ona grac nie umie.Gdyby rzeczywiście nie zrobiła kariery, to byś raczej zapytał “a kto to jest Mila Kunis”.