Miley Cyrus i Liam Hemsworth nie zaręczyli się

941-miley-cyrus-1-R1 941-miley-cyrus-1-R1

Donosiliśmy Wam trzy dni temu, że Miley Cyrus i Liam Hemsworth, którzy spotykają się od prawie 3 lat, podobno się zaręczyli. Wniosek taki nasunął się sam, po tym jak Cyrus umieściła na swoim twitterowym profilu fotkę z pierścionkiem.

Prawda jednak jest taka, że Hemsworth nie oświadczył się Cyrus – po co więc ta fotka? Pojawiły się spekulacje, że być może gwiazdka chciała zwrócić na siebie uwagę ukochanego, który jak donoszą plotki coraz bardziej interesuje się koleżanką z filmu Igrzyska Śmierci, Jennifer Lawrence.

Plotki o zaręczynach zdementowała sama Cyrus.

– Nie jestem zaręczona. Noszę ten pierścionek na tym palcu od listopada! Ludzie po prostu szukają czegoś, o czym będą mogli gadać! To jest topaz ludzie! – napisała Miley na Twitterze.

Po co więc to całe zamieszanie ze zdjęciem? Rozumiecie coś z tego?

\"Miley

Taka fotka pojawiła się kilka dni temu na Twitterze Miley
\"Miley

 
9 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

attention whore

gość, 29-03-12, 14:44 napisał(a):a, czyli dziewczyny zepnijcie poslady, mamy jeszcze szanse u tego gostka, Miley jest jeszcze wagonem do odczepienia 😉 a z tym zdjeciem to chodzilo bodajze o kolor paznokciA tam, co tam ślub w szolbiznesie… 😉 W ich światku (i to jeszcze w tak młodym wieku) rozpad małżeństwa to w większości kwestia czasu… Więc czy zaręczynowy, czy nie -nie ma się co przejmować

a, czyli dziewczyny zepnijcie poslady, mamy jeszcze szanse u tego gostka, Miley jest jeszcze wagonem do odczepienia 😉 a z tym zdjeciem to chodzilo bodajze o kolor paznokci

gość, 29-03-12, 10:10 napisał(a):Chciala pokazac pomalowane paznokcie- tak to jest jak sie nei czyta podpisow pod zdjeciami!No tak, bo rzeczywiście jest co pokazywać, nawet nie zauwazyłam,że ma pomalowane. Z daleka cuchnie ściemą, wiadomo że chciała pokazać pierścionek, bo wiedziała że wywoła spekulacje, a podpis z du*py zrobi swoje w stylu “ale ja wcale nie twierdziłam, że jestem zaręczona”. Jedno z pospolitych pijarowskich zagrań, uczą tego na studiach.

Chciala pokazac pomalowane paznokcie- tak to jest jak sie nei czyta podpisow pod zdjeciami!

“Po co więc to całe zamieszanie ze zdjęciem? Rozumiecie coś z tego? ”HAHAHAAHAHHA fajko-amando, cos szwankuje z czytaniem ze zrozumieniem?zdjecie bylo po to, zeby pokazac kolor paznokci, jak zreszta sama autorka je podpisala – rozumiesz cos z tego? 🙂

Tak bo chciała pokazać swoje paznokcie i nowy lakier.

Bo ona chciała tylko paznokcie pokazać na tym zdjęciu

brzydkie te jej dłonie-takie toporne, a paznokcie wyglądają nieświeżo w tym odcieniu