Miley Cyrus miała 14 lat, gdy powiedziała mamie, że jest bi
Miley Cyrus (22 l.), która przez długi czas była w związku z Liamem Hemsworthem, a ostatnio spotykała się z przystojnym Patrickiem Schwarzeneggerem, nie ukrywa, że tak samo jak chłopców, lubi dziewczyny.
W wywiadzie dla Paper piosenkarka wspomina, jak powiedziała o tym mamie. Miała 14 lat:
Pamiętam, jak powiedziałam jej, że lubię dziewczyny na różnych płaszczyznach. Zapytała mnie, co mam na myśli. Odpowiedziałam, że je kocham. Kocham je tak samo, jak kocham chłopców. Bardzo trudno było jej to zrozumieć. Nie chciała mnie osądzać, nie powiedziała, żebym szła do diabła. Ona wierzy we mnie bardziej, niż w jakiegokolwiek boga. Po prostu poprosiłam ją, by mnie zaakceptowała. I ona to zrobiła – mówi Cyrus.
Wokalistka angażuje się teraz w pomoc bezdomnym osobom reprezentującym głównie mniejszości seksualne. Jej fundacja wspiera tych, którzy nie zaakceptowani przez swoje rodziny i środowiska opuścili domy i często pozostają bezdomni.




Jakoś nie mogę w to uwierzyć.
To nie wie co to jest być bi w wieku 14 lat
jest naprawdę ohydna.
Jak można w wieku 14 lat już wiedzieć, czy jest się hetero, homo czy bi? Przecież to jeszcze dzieciaki.
Ciąg dalszy mody na bycie homo, bi czy transseksualnym. Juz mi to bokiem wychodzi. Niedlugo to hetero beda mniejszoscia seksualna
Cud, ze jezora nie wywalila. Bleh
Dobrze, że Liam ją zostawił w porę. Tak, to by go pociągnęła ze sobą na dno i zamiast jednego zjeba mielibyśmy dwóch.
opłacona maskotka przemysłu, żeby prać mózg amerykańskim nastolatkom ! Nie ma to jak krzewić kure…stwo, narkomanię i degeneractwo… Mam nadzieję, że ci Miley dobrze zapłacili. Tylko żebyś nie skończyła jak Amy Winehouse, albo Britney..
co za kaszalot
No tak biseksualizm ostatnio modny.
Po co się ograniczać, skoro jest tyle możliwości możliwości!