Milla Jovovich urodziła córeczkę (Instagram)
Milla Jovovich po raz drugi została mamą. Aktorka urodziła córeczkę 1 kwietnia. Dziewczynka będzie nosić imię Dashiel.
Tym samym 7-letnia córka Milli, Ever, została starszą siostrą. Gdy mała przyszła na świat, Ever poprosiła mamę, by ta nie kupowała dziewczynce ubranek. Nie dlatego jednak, że była zazdrosna, ale dlatego, że chce dzielić się z nią wszystkim – także ubraniami.
Na pożyczanie sukienek przyjdzie jednak trochę poczekać. Dashiel jest kruszynką, oczywiście bardzo wymagającą. W Wielkanoc mama zamieściła na Instagramie zdjęcia małej z podpisem:
OMG, jest 9.30 rano. Panna Dashiel Edan w końcu zdecydowała się iść spać!
Nieprzespane noce na pewno zrekompensuje czar i urok małej pociechy. Milla już zasypała swój profil zdjęciami. Sami zobaczcie.




[b]gość, 06-04-15, 03:01 napisał(a):[/b]Sliczne dziecko. Wlasnie takiej wielkosci brzuch jak u Milli – jest normalny pod koniec 9-go miesiaca. Wg statystyk im wieksze dziecko tym jest zdrowsze (o ile matka nie miala cukrzycy bo wtedy dziecko bywa duze ale niekoniecznie swidaczy to o zdrowiu). Ciaza i okres przed ciaza wplywaja potem na cale zycie dziecka i na nastepne pokolenia. I niestety im wieksze dziecko tym lepiej. Kobiety nie musza lezec i tyc ale wlasnie tak jak Milla pod koniec ciazy ostatnie 2-3 miesiace – spacerki a nie silownia. Norma wagi/wzrostu dziecka wg statystyk bywa szeroka – im blizej gornej normy tym mniejsze ryzyko wad genetycznych ….Duży brzuch nie świadczy o tym , że dziecko urodzi się duże. Może być po prostu dużo wód płodowych.
ja mialam fuzo mniejszy brzuch, mala wazyla 3440g . to co, moj brzuch juz byl nie taki jak trzeba? ciesze sie ze nie odbilo mi przy dzircku i nie stalam sie nastepna wielka matka polka z tlustymi kudlami starym dresie mowiaca tylko o kupce dziecka.
Dzieciaczek jest śliczny. Pieseczki też.
Ona ma strasznie dużo pieprzyków na szyi.
GRATULACJE!!!
[b]gość, 06-04-15, 11:16 napisał(a):[/b]Ciąża to jednak jest obrzydlistwochyba nikt Ci dziecka zrobić nie chce , zes taka zgorzkniala
sliiicznosci kooocham!
Parszywe jest to życie. Tak upływ czasu potrafi sponiewierać kobiete, o ciąży to już nawet nie wspominam.
CIąża to najpiękniejsze, co może kobieta przeżywać. Zaufajcie Janowi Pawłowi II i NMP, nawet jeśli wydaje się, że nie ma nadziei:)
[b]gość, 06-04-15, 13:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 06-04-15, 11:16 napisał(a):[/b]Ciąża to jednak jest obrzydlistwochyba nikt Ci dziecka zrobić nie chce , zes taka zgorzkniala[/quote]Jenzyk matki prawdem ci powie, hahahha, wypad na fora mamuśko! Ciąże sa obrzydliwe
Sliczne dziecko. Wlasnie takiej wielkosci brzuch jak u Milli – jest normalny pod koniec 9-go miesiaca. Wg statystyk im wieksze dziecko tym jest zdrowsze (o ile matka nie miala cukrzycy bo wtedy dziecko bywa duze ale niekoniecznie swidaczy to o zdrowiu). Ciaza i okres przed ciaza wplywaja potem na cale zycie dziecka i na nastepne pokolenia. I niestety im wieksze dziecko tym lepiej. Kobiety nie musza lezec i tyc ale wlasnie tak jak Milla pod koniec ciazy ostatnie 2-3 miesiace – spacerki a nie silownia. Norma wagi/wzrostu dziecka wg statystyk bywa szeroka – im blizej gornej normy tym mniejsze ryzyko wad genetycznych ….
Ciąża to jednak jest obrzydlistwo
piękna !!!!
ale miała wielki brzuch. jak przy bliźniakach