Miniasty Orlando Bloom na rowerze (FOTO)
Orlando Bloom znany jest ze swojego zamiłowania do jednośladów. We własnym garażu ma sporą kolekcję motocykli marki Ducati.
Okazuje się jednak, że w interesują go nie tylko pojazdy z silnikiem, lecz również te napędzane siłą mięśni.
Wczoraj aktor postanowił odpocząć od pracy i życia rodzinnego i wybrał się z grupą znajomych na przejażdżkę rowerową.
Zaaferowany jazdą przedstawił paparazzim serię dość osobliwych min. Zobaczcie je na zdjęciach.
















Boże nie dość ,że czytając miniasty nie wiedziałam o co chodzi (w ogóle istnieje takie słowo?) ,to jeszcze nie widze żadnych osobliwych min, jedzie na rowerze to się męczy …
miniasty??????????? Co to niby znaczy??
gość, 03-02-13, 19:19 napisał(a):gość, 03-02-13, 18:40 napisał(a):ja pier.yle kask, nkolanniki po szyję. Kiedyś facet wskakiwał w koszulkę i jeansy i trampki i sobie jeździł. Jeszvze żeby jakieś akrobacje robili a to jakaś niedzielna przejażdzka.Ja nie wiem i nie rozumiem. Jak ktoś dba o bezpieczeństwo, to od razu, że pierdoła. Po pierwsze to tylko w tym naszym zaścianku jeżdżenie w kasku to obciach, po drugie (nie wiem spekuluję…) może trzeba pomyśleć, że to aktor i może nie może sobie pozwolić na złamanie ani otarcie, bo coś tam ma w kontrakcie, po trzecie z tego co wiem, to on strasznie dużo kości już miał połamanych i może musi tak jeździć ubrany w te ochraniacze…Denerwują mnie tacy ludzie, którzy mają klapki na oczach….ja mieszkam w anglii i czesto ze znajomymi jeździmy rowerami i nikomu tu by nie przyszło do głowy żeby nie założyć kasku , kask to podstawa na drodze rowerowej, i nie wiem czemu sie tu dziwić
Enduro na ulicy?
Po co mu kask na głowie, skoro go nie zapina? Przecież jak się wypierniczy to on mu spadnie i nie będzie z niego żadnego pożytku.
gość, 04-02-13, 07:28 napisał(a):gość, 03-02-13, 19:19 napisał(a):gość, 03-02-13, 18:40 napisał(a):ja pier.yle kask, nkolanniki po szyję. Kiedyś facet wskakiwał w koszulkę i jeansy i trampki i sobie jeździł. Jeszvze żeby jakieś akrobacje robili a to jakaś niedzielna przejażdzka.Ja nie wiem i nie rozumiem. Jak ktoś dba o bezpieczeństwo, to od razu, że pierdoła. Po pierwsze to tylko w tym naszym zaścianku jeżdżenie w kasku to obciach, po drugie (nie wiem spekuluję…) może trzeba pomyśleć, że to aktor i może nie może sobie pozwolić na złamanie ani otarcie, bo coś tam ma w kontrakcie, po trzecie z tego co wiem, to on strasznie dużo kości już miał połamanych i może musi tak jeździć ubrany w te ochraniacze…Denerwują mnie tacy ludzie, którzy mają klapki na oczach….ja mieszkam w anglii i czesto ze znajomymi jeździmy rowerami i nikomu tu by nie przyszło do głowy żeby nie założyć kasku , kask to podstawa na drodze rowerowej, i nie wiem czemu sie tu dziwić Kiedys jadac autem potracilam rowerzyste i nie stalo mu sie nic tylko dlatego, ze mial kask, gdyby jechal bez kasku moglo by sie to naprawde zle skonczyc a ja bym miala faceta na sumieniu. Po to sa kaski.
Miniasty <3To słowo tak mnie zaintrygowalo ze zdecydowałam sie wejsc i znaleźć wyjaśnienie.Hahahaha- miniasty <3 Ludzie wymyslajcie takie perełki, przynajmniej cos śmiesznego 🙂
Do kom poniżej: To samo sobie pomyślałam czy to pisał 8 latek?
Orlando MINIASTY? Hmmm… Autor jest chyba GŁUPIASTY…
gość, 03-02-13, 22:28 napisał(a):Orlando MINIASTY? Hmmm… Autor jest chyba GŁUPIASTY…HAHA, tez tak mysle!
Miniasty <3To słowo tak mnie zaintrygowalo ze zdecydowałam sie wejsc i znaleźć wyjaśnienie.Hahahaha- miniasty <3 Ludzie wymyslajcie takie perełki, przynajmniej cos śmiesznego 🙂
“Miniasty”- to neologizm. Określa: “kogoś, kto robi różne dziwne miny” =D
Miniasty <3To słowo tak mnie zaintrygowalo ze zdecydowałam sie wejsc i znaleźć wyjaśnienie.Hahahaha- miniasty <3 Ludzie wymyslajcie takie perełki, przynajmniej cos śmiesznego 🙂
Łał nie no facet jedzie na rowerze?!Kurde news dnia bez niego nie mogłabym zasnąć…
Aaaaa……. mam takie same buty jak Orlando Bloom…. zajebiscie 🙂
gość, 03-02-13, 18:40 napisał(a):ja pier.yle kask, nkolanniki po szyję. Kiedyś facet wskakiwał w koszulkę i jeansy i trampki i sobie jeździł. Jeszvze żeby jakieś akrobacje robili a to jakaś niedzielna przejażdzka.Ja nie wiem i nie rozumiem. Jak ktoś dba o bezpieczeństwo, to od razu, że pierdoła. Po pierwsze to tylko w tym naszym zaścianku jeżdżenie w kasku to obciach, po drugie (nie wiem spekuluję…) może trzeba pomyśleć, że to aktor i może nie może sobie pozwolić na złamanie ani otarcie, bo coś tam ma w kontrakcie, po trzecie z tego co wiem, to on strasznie dużo kości już miał połamanych i może musi tak jeździć ubrany w te ochraniacze…Denerwują mnie tacy ludzie, którzy mają klapki na oczach….
Miniasty? Co to za slowo? W jakim jezyku?
miniasty???
ci wszyscy aktorzy co to grają takich maczo w filmach to pierdoły i sieroty w kaskach
ja pier.yle kask, nkolanniki po szyję. Kiedyś facet wskakiwał w koszulkę i jeansy i trampki i sobie jeździł. Jeszvze żeby jakieś akrobacje robili a to jakaś niedzielna przejażdzka.
Miniasty? WTF????
ale pierdoly debile dodajecie szkoda ze nie macie min jak robi kupe debile debile i nic wiecej
dobrze że się rusza, ale ten niezapięty kask za wiele by mu nie pomógł 😛
PS. Jakie macie wymagania przy przyjmowaniu kogoś do pracy? Znajomość polskiego to chyba nie jest więc może i ja bym się załapała? Zawsze miałam 3, nie więcej…
miniasty oznacza pewnie kogos,kto wali takie miny jak Orlando sama nie wiem co ci redaktorzy tu wymyslaja 😛
PS. Jakie macie wymagania przy przyjmowaniu kogoś do pracy? Znajomość polskiego to chyba nie jest więc może i ja bym się załapała? Zawsze miałam 3, nie więcej…
Co to znaczy “miniasty”?
Straciłam 15 minut z życia, wpatrując się jak głupia w monitor i zastanawiając się co znaczy “miniasty”… nadal nie wiem…
Fajny jest. Też bym z nim pojeździła.
Pierwsza 🙂
pojezdzila bym z nim 😀
Nie wiem na co tyle takich samych zdjęć.