Modna mama – Gwen Stefani (FOTO)

1-6-R1 1-6-R1

Mówi się, że im więcej obowiązków ma się na głowie, tym więcej czynności w ciągu doby jest się w stanie wykonać. Wydaje się, że taka zasada sprawdza się właśnie u Gwen Stefani. Artystka jej mamą trzech chłopców, w tym jednego trzymiesięcznego, po domu biega też pies, a ona ma czas i siły na to, by zadbać o swoją fryzurę, perfekcyjny makijaż i nienaganny strój.

Ostatnio paparazzi przyłapali całą rodzinkę w drodze na weekendowy wypad. Gavin Rossdale zajmował się starszymi Zumą i Kingstonem, dźwigał też wypchane torby, Apollo był pod opieką mamy, która zachwycała stylizacją. Stefani miała na sobie biały t-shirt, na który nałożyła pomarańczową bluzę,
boyfriendy i żółte buty. Włosy upięła w koka, a usta pociągnęła wyrazistą szminką.

Hot!

&nbsp
Modna mama - Gwen Stefani (FOTO)

Modna mama - Gwen Stefani (FOTO)

Modna mama - Gwen Stefani (FOTO)

Modna mama - Gwen Stefani (FOTO)

Modna mama - Gwen Stefani (FOTO)

Modna mama - Gwen Stefani (FOTO)

   
41 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

A co ma nie dać rady! Ma tyle kasy że stać ją na nianie,sprzątaczke i wypad do spa! Dziwicie się w tym artykule jakby nie wiadomo co by zrobiła! Podziwiać to można matki które żyją w tym chorym państwie jakim jest Polska gdzie się zarabia niecałe 1300 na rekę! A ona żyje jak pączek w maśle i niby co? Źle ma!!!!!

[b]gość, 28-05-14, 14:26 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-05-14, 07:47 napisał(a):[/b]Bo wy wszyscy siedzicie jej w salonie ze wiecie ze ma sztab opiekunek i sprzataczek ! A moze zwyczajnie jest zaradna i sprytna i nie bedzie jak wy pol dnia siedziala przed laptopem i plula jaden na innych i pozniej o matko jaka ja biedna na nic czasu nie mam bo mam dzieci dom na glowie bla bla bla coekawe ze na wypisywanie tych glupot tu macie czas !?Nie oczywiscie ,że nie ma sama sprzata… żenada. Ludzie z tak duzym zapleczem finansowym maja nie jeden tylko czesto kilka domów, basen ogród i co naiwnie wierzysz ,że wszystko sama sprząta i jeszcze zajmuje sie 3 dzieci?? Ludzie nie kompromitujcie się lepiej.[/quote]W USA maja zupelnie inne myslenie niz w Europie. Tam nianka to cos normalnego, kazda nawet niepracujaca matka z kasa ma przynajmniej jedna. Ona musi miec czas zeby wyskoczyc na fitness, na kawe, zakupy. O sprzataniu nie wspomne, nawet Polki zatrudniaja gorzej sytuowane rodaczki, zeby im raz w tygodniu dom ogarnely. Bylam, widzialam. Ocene pozostawiam Wam.

starszy syn cały ojciec-będzie kiedyś mega podrywaczem,Zuma podał się na Gwen czyli taki sobie ale włoski piękne blondaski,najmłodszy to jeszcze za malutki by go ocenić!Kingston jest super stylizowany!!

starszy syn cały ojciec-będzie kiedyś mega podrywaczem,Zuma podał się na Gwen czyli taki sobie ale włoski piękne blondaski,najmłodszy to jeszcze za malutki by go ocenić!Kingston jest super stylizowany!!

Gwen jest wspaniała .

Ból dupy matek polek, najwazniejsze jest poswiecic kazda sekunde zycia dziecku, a jak spi to myc naczynia, prac, sprzatac ( osobiscie tez to robie oczywoscie ale chyba same w domu nie mieszkacie jest jeszcze maz ktory powinnien wam pomoc ? Ale oczywoscie dla niego tez znajdzie sie wymowka bo pracuje i jest zmeczony a jak juz wroci z pracy to musi zasiac przed tv, a przeciez bycie matka to tez praca tez wam sie nalezy odpoczynek) ale jednak macie deko czasu zeby ponarzekac na portalach takich jak ten, lub tez popluc jadem ze ta gruba ta brzydka ta ma sztuczne usta.. Tak wiec tak jak ktos napisal nizej skonczcie biadolic kwoki!

[b]gość, 28-05-14, 22:28 napisał(a):[/b]starszy syn cały ojciec-będzie kiedyś mega podrywaczem,Zuma podał się na Gwen czyli taki sobie ale włoski piękne blondaski,najmłodszy to jeszcze za malutki by go ocenić!Kingston jest super stylizowany!!Ojej! Jaka fachowa ocena! Tyle wiedzy i mądrości na raz. Jak my sobie z tym poradzimy?

starsi chłopcy mogliby samodzielnie nieść własne rzeczy, jak robią to synowie Ricky Martina

Wydaje mi sie ze czas spedzony na hejtowa ie i przekrzykiwanie sie nakozacKu ktora ma gorzej moglybyscie inaczej wykorzystac!

[b]gość, 28-05-14, 07:47 napisał(a):[/b]Bo wy wszyscy siedzicie jej w salonie ze wiecie ze ma sztab opiekunek i sprzataczek ! A moze zwyczajnie jest zaradna i sprytna i nie bedzie jak wy pol dnia siedziala przed laptopem i plula jaden na innych i pozniej o matko jaka ja biedna na nic czasu nie mam bo mam dzieci dom na glowie bla bla bla coekawe ze na wypisywanie tych glupot tu macie czas !?Nie oczywiscie ,że nie ma sama sprzata… żenada. Ludzie z tak duzym zapleczem finansowym maja nie jeden tylko czesto kilka domów, basen ogród i co naiwnie wierzysz ,że wszystko sama sprząta i jeszcze zajmuje sie 3 dzieci?? Ludzie nie kompromitujcie się lepiej.

[b]gość, 28-05-14, 13:20 napisał(a):[/b]Faktycznie, SUPER LOOK!Nigdy by mi do głowy nie przyszło takie zestawienie… Takie przemyślane, na pewno musiała w nocy nie spać, by to wymyślić. Dobre 😀

Faktycznie, SUPER LOOK!Nigdy by mi do głowy nie przyszło takie zestawienie… Takie przemyślane, na pewno musiała w nocy nie spać, by to wymyślić.

[b]gość, 28-05-14, 11:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-05-14, 10:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-05-14, 10:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-05-14, 09:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-05-14, 09:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-05-14, 09:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-05-14, 08:43 napisał(a):[/b]jedna z niewielu kobiet, która mając dzieci potrafi o siebie zadbać. głównie po urodzeniu dziecka baba wchodzi w dresy i z nich nie wychodzi przez dłuuuuugie miesiące tłumacząc to brakiem czasu. a przecież umycie się, uczesanie i nawet lekkie podkreślenie oka tuszem do rzęs nie zajmuje miliona lat. ubranie też można ubrać normalne (przynajmniej idąc na spacer).Mam dwojke malych dzieci i nigdy nie wychodzilam w dresach na spacer! Chociaz to modne,ale ja czuje sie w tym niestosownie. I nie zgodze sie ze stwierdzeniem,ze umalowanie i czesanie zajmuje chwilke-czasami przy malenkichh dzieciach ciezko o chwile spokoju na toalete,nie mowiac juz o pieknym makijazu. Chyba, ze masz pomoc domowa czy babcie pod reka… Wtedy jest luz. Ale to trzeba przezyc, by zrozmiec….[/quote]Koment powyżej 10/10[/quote]brednie, no chyba że Twoje dzieci od urodzenia nie śpią[/quote]jak moje dziecko zasypiało to szłam myć naczynia a nie malować się[/quote]to już twój wybór, że zamiast chwile poświęcić na siebie poswiecasz się domowi. Dziecko śpi około godziny, naczynia myje się 15 min. Swoją drogą. Orientacyjnie oczywiście. Każda wymowka jest dobra choć czasem niedorzeczna :)[/quote]Niektórzy ludzie są takimi dziwakami, ze oprócz zmywania musza jeszcze ugotować, posprzątać, pobawić sie z kotem np, odpocząć a nawet czasem chodzą tez do wc! Ale ty chyba nie musisz wiec zawsze masz czas na makijaż i fryzurę.[/quote]kazda wymowka jest dobra… tak, akurat kazda kobieta woli sprzatac niz sie malowac

To nie faceci robią kobietom piekło z życia, same sobie dają nieźle popalić! Są kobiety, które wolą posprzątać, inne poczytać, wyjść na spacer, do kościoła, na ploty lub pojeździć na rowerze w wolnym czasie. Są kobiety, które się nie malują ze względów zdrowotnych lub ideologicznych. Nie szukamy wymówek jeśli czegoś nie robimy i mamy gdzieś dobre rady “zaradnych” umalowanych koleżanek. Jesteśmy różne i mamy inne potrzeby. Szanuję panie, które są umalowane od rana jeśli tego potrzebują ale nie dawajcie rad komuś kto czegoś nie chce. A te “wymówki” to może nieudolna, ale jednak próba usprawiedliwienia i pokazania tego, że każda z nas ma inne priorytety.

Czytam te komentarze i płakać mi się chce. Nie każda kobieta chce chodzić w seksownych ciuchach, mieć od rana pełny makijaż i być zrobiona od a do z. Bez względu na to czy mają dzieci czy też nie, czy są czynne zawodowo czy siedzą w domu, czy mają dużo czy mało pracy. Wolność wyboru!!! Żyjcie i dajcie żyć innym!!! Żyjcie dla siebie a nie dla innych. Do tych zaradnych i zorganizowanych – perfekcyjna pani domu nie jest ideałem dla całej populacji kobiet. Jesteśmy różne i mamy inne priorytety!

[b]gość, 28-05-14, 10:39 napisał(a):[/b]Jestem mamą bliźniaków, bez pomocy rodziców, bo mieszkam 50km. od nich, poza tym oni są czynni zawodowo. Mąż cały dzień w pracy, a ja z dwójką dzieci, dużym, żywiołowym psem na 4 piętrze, bez windy. Zakupy, spacery z prawie 50 kg. psem i podwójnym wózkiem 2 razy dziennie, sprzątanie, karmienie,przebieranie itd. Wszystko to przeżyłam, teraz maluchy mają 4.5 roku i chodzą już do przedszkola. Przy jednym dziecku i chociażby doraźnej pomocy rodziców, dla mnie to byłyby wakacje :)gratulacje dla Ciebie,pełen podziw.mnie się czasami nawet nie chce z łożka wstać i iść pod prysznic;)wg mnie również matki z jednym dzieckiem i pomocom rodziny mają wakacje;)

[b]gość, 28-05-14, 09:22 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-05-14, 08:13 napisał(a):[/b]Ja tez jestem mama i ZAWSZE mam zrobione paznokcie, makijaz i włosy to kwestia dobrej organizacji czasu bez biadolenia.ci co mają czasu najwięcej najbardziej biadolą, przyklad mojej koleżanki – pracuje do godziny 15:30 i nie ma dzieci, ale nie ma czasu na siłownie, na spacer, na zakupy, na sprzątanie nic, a dodam, że w pracy poza plotkowaniem nic nie robi[/quote]mmmhh ta akurat w pracy tylko plotkuje i jescze płaca jej za to ciekawe? Lepiej przestan zazdroscic kolezance a zajmij sie sobą

[b]gość, 28-05-14, 10:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-05-14, 09:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-05-14, 09:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-05-14, 09:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-05-14, 08:43 napisał(a):[/b]jedna z niewielu kobiet, która mając dzieci potrafi o siebie zadbać. głównie po urodzeniu dziecka baba wchodzi w dresy i z nich nie wychodzi przez dłuuuuugie miesiące tłumacząc to brakiem czasu. a przecież umycie się, uczesanie i nawet lekkie podkreślenie oka tuszem do rzęs nie zajmuje miliona lat. ubranie też można ubrać normalne (przynajmniej idąc na spacer).Mam dwojke malych dzieci i nigdy nie wychodzilam w dresach na spacer! Chociaz to modne,ale ja czuje sie w tym niestosownie. I nie zgodze sie ze stwierdzeniem,ze umalowanie i czesanie zajmuje chwilke-czasami przy malenkichh dzieciach ciezko o chwile spokoju na toalete,nie mowiac juz o pieknym makijazu. Chyba, ze masz pomoc domowa czy babcie pod reka… Wtedy jest luz. Ale to trzeba przezyc, by zrozmiec….[/quote]Koment powyżej 10/10[/quote]brednie, no chyba że Twoje dzieci od urodzenia nie śpią[/quote]jak moje dziecko zasypiało to szłam myć naczynia a nie malować się[/quote]to już twój wybór, że zamiast chwile poświęcić na siebie poswiecasz się domowi. Dziecko śpi około godziny, naczynia myje się 15 min. Swoją drogą. Orientacyjnie oczywiście. Każda wymowka jest dobra choć czasem niedorzeczna 🙂

Jestem mamą bliźniaków, bez pomocy rodziców, bo mieszkam 50km. od nich, poza tym oni są czynni zawodowo. Mąż cały dzień w pracy, a ja z dwójką dzieci, dużym, żywiołowym psem na 4 piętrze, bez windy. Zakupy, spacery z prawie 50 kg. psem i podwójnym wózkiem 2 razy dziennie, sprzątanie, karmienie,przebieranie itd. Wszystko to przeżyłam, teraz maluchy mają 4.5 roku i chodzą już do przedszkola. Przy jednym dziecku i chociażby doraźnej pomocy rodziców, dla mnie to byłyby wakacje 🙂

[b]gość, 28-05-14, 10:04 napisał(a):[/b]Brawo dla świetnie wyglądających, umalowanych i ubranych mam! Dziewczyny nie przyszło Wam do głowy, że to jak większość mam wygląda to nie tylko zła organizacja czasu ale WYBÓR. Zakładam, że TYLKO kilka na 100 to kobiety totalnie niezorganizowane, reszta to panie, które zamiast robić makijaż wolą zrobić pranie, sprzątanie lub nadrobić zaległości w czytaniu. Jestem mamą trojga, prawie dorosłych dzieci. Miałam różne okresy, dresowo-bojówkowe, eleganckie itd. Nawet malowałam paznokcie. Ale makijaż robię sporadycznie. Od malowania paznokci wolę czytanie książek lub oglądanie dobrych filmów. Zamiast szpilek noszę baleriny i koturny. Zamiast sukienek boyfriendy. Druga sprawa to dzieci, są różne, jedne grzeczne inne nie. Życie po urodzeniu dzieci się zmienia radykalnie. Każda kobieta radzi sobie ze zmianami w inny sposób. Nie można generalizować i narzucać innym swój punkt widzenia.Zgadzam się! Większość kobiet robi to na co ma ochotę w wolnym czasie i jeśli chcą poleżeć i poczytać zamiast robić paznokcie to ich prawo!

[b]gość, 28-05-14, 10:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-05-14, 10:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-05-14, 09:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-05-14, 09:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-05-14, 09:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-05-14, 08:43 napisał(a):[/b]jedna z niewielu kobiet, która mając dzieci potrafi o siebie zadbać. głównie po urodzeniu dziecka baba wchodzi w dresy i z nich nie wychodzi przez dłuuuuugie miesiące tłumacząc to brakiem czasu. a przecież umycie się, uczesanie i nawet lekkie podkreślenie oka tuszem do rzęs nie zajmuje miliona lat. ubranie też można ubrać normalne (przynajmniej idąc na spacer).Mam dwojke malych dzieci i nigdy nie wychodzilam w dresach na spacer! Chociaz to modne,ale ja czuje sie w tym niestosownie. I nie zgodze sie ze stwierdzeniem,ze umalowanie i czesanie zajmuje chwilke-czasami przy malenkichh dzieciach ciezko o chwile spokoju na toalete,nie mowiac juz o pieknym makijazu. Chyba, ze masz pomoc domowa czy babcie pod reka… Wtedy jest luz. Ale to trzeba przezyc, by zrozmiec….[/quote]Koment powyżej 10/10[/quote]brednie, no chyba że Twoje dzieci od urodzenia nie śpią[/quote]jak moje dziecko zasypiało to szłam myć naczynia a nie malować się[/quote]to już twój wybór, że zamiast chwile poświęcić na siebie poswiecasz się domowi. Dziecko śpi około godziny, naczynia myje się 15 min. Swoją drogą. Orientacyjnie oczywiście. Każda wymowka jest dobra choć czasem niedorzeczna :)[/quote]Niektórzy ludzie są takimi dziwakami, ze oprócz zmywania musza jeszcze ugotować, posprzątać, pobawić sie z kotem np, odpocząć a nawet czasem chodzą tez do wc! Ale ty chyba nie musisz wiec zawsze masz czas na makijaż i fryzurę.

Jej mąż bardzo mi się podobał w filmie “Constantine” 😀

“Dzieci i faceta nie masz to sie nie znasz” Bląs, mam meża od 6 lat dzieci jeszcze nie mamy ale planujemy w najblizszej przyszlosci, mam prace a wlasciwie dwie, rano jestem niania jednego dziecko popoludniu, Niania 3 dzieci, mam na glowie dom, prace, zakupy, gotowanie. I niespodzianka!! Mam tez czas dla siebie. I znam duzo matek ktore wygladaja dobrze. Bo zwyczajnie nie szukaja dla siebie wymowek.

[b]gość, 28-05-14, 09:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-05-14, 09:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-05-14, 09:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-05-14, 08:43 napisał(a):[/b]jedna z niewielu kobiet, która mając dzieci potrafi o siebie zadbać. głównie po urodzeniu dziecka baba wchodzi w dresy i z nich nie wychodzi przez dłuuuuugie miesiące tłumacząc to brakiem czasu. a przecież umycie się, uczesanie i nawet lekkie podkreślenie oka tuszem do rzęs nie zajmuje miliona lat. ubranie też można ubrać normalne (przynajmniej idąc na spacer).Mam dwojke malych dzieci i nigdy nie wychodzilam w dresach na spacer! Chociaz to modne,ale ja czuje sie w tym niestosownie. I nie zgodze sie ze stwierdzeniem,ze umalowanie i czesanie zajmuje chwilke-czasami przy malenkichh dzieciach ciezko o chwile spokoju na toalete,nie mowiac juz o pieknym makijazu. Chyba, ze masz pomoc domowa czy babcie pod reka… Wtedy jest luz. Ale to trzeba przezyc, by zrozmiec….[/quote]Koment powyżej 10/10[/quote]brednie, no chyba że Twoje dzieci od urodzenia nie śpią[/quote]jak moje dziecko zasypiało to szłam myć naczynia a nie malować się

[b]gość, 28-05-14, 08:13 napisał(a):[/b]Ja tez jestem mama i ZAWSZE mam zrobione paznokcie, makijaz i włosy to kwestia dobrej organizacji czasu bez biadolenia.ci co mają czasu najwięcej najbardziej biadolą, przyklad mojej koleżanki – pracuje do godziny 15:30 i nie ma dzieci, ale nie ma czasu na siłownie, na spacer, na zakupy, na sprzątanie nic, a dodam, że w pracy poza plotkowaniem nic nie robi

Wiec skoncz kwoko biadolic i wez sie za sie ie zamiast tracic czas w internetach..

[b]gość, 28-05-14, 08:13 napisał(a):[/b]Ja tez jestem mama i ZAWSZE mam zrobione paznokcie, makijaz i włosy to kwestia dobrej organizacji czasu bez biadolenia.Dobrze powiedziane. Tez tak mialam! Dopoki po roku urodzilam nastepnego dzidziusia i… Musialam stalic inne priorytety. A makijaz ograniczyc do niezbednego minimum. Poza tym kazda z nas ma lepsze i gorsze dni!

Brawo dla świetnie wyglądających, umalowanych i ubranych mam! Dziewczyny nie przyszło Wam do głowy, że to jak większość mam wygląda to nie tylko zła organizacja czasu ale WYBÓR. Zakładam, że TYLKO kilka na 100 to kobiety totalnie niezorganizowane, reszta to panie, które zamiast robić makijaż wolą zrobić pranie, sprzątanie lub nadrobić zaległości w czytaniu. Jestem mamą trojga, prawie dorosłych dzieci. Miałam różne okresy, dresowo-bojówkowe, eleganckie itd. Nawet malowałam paznokcie. Ale makijaż robię sporadycznie. Od malowania paznokci wolę czytanie książek lub oglądanie dobrych filmów. Zamiast szpilek noszę baleriny i koturny. Zamiast sukienek boyfriendy. Druga sprawa to dzieci, są różne, jedne grzeczne inne nie. Życie po urodzeniu dzieci się zmienia radykalnie. Każda kobieta radzi sobie ze zmianami w inny sposób. Nie można generalizować i narzucać innym swój punkt widzenia.

[b]gość, 28-05-14, 09:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-05-14, 09:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-05-14, 08:43 napisał(a):[/b]jedna z niewielu kobiet, która mając dzieci potrafi o siebie zadbać. głównie po urodzeniu dziecka baba wchodzi w dresy i z nich nie wychodzi przez dłuuuuugie miesiące tłumacząc to brakiem czasu. a przecież umycie się, uczesanie i nawet lekkie podkreślenie oka tuszem do rzęs nie zajmuje miliona lat. ubranie też można ubrać normalne (przynajmniej idąc na spacer).Mam dwojke malych dzieci i nigdy nie wychodzilam w dresach na spacer! Chociaz to modne,ale ja czuje sie w tym niestosownie. I nie zgodze sie ze stwierdzeniem,ze umalowanie i czesanie zajmuje chwilke-czasami przy malenkichh dzieciach ciezko o chwile spokoju na toalete,nie mowiac juz o pieknym makijazu. Chyba, ze masz pomoc domowa czy babcie pod reka… Wtedy jest luz. Ale to trzeba przezyc, by zrozmiec….[/quote]Koment powyżej 10/10[/quote]brednie, no chyba że Twoje dzieci od urodzenia nie śpią

[b]gość, 28-05-14, 09:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-05-14, 08:43 napisał(a):[/b]jedna z niewielu kobiet, która mając dzieci potrafi o siebie zadbać. głównie po urodzeniu dziecka baba wchodzi w dresy i z nich nie wychodzi przez dłuuuuugie miesiące tłumacząc to brakiem czasu. a przecież umycie się, uczesanie i nawet lekkie podkreślenie oka tuszem do rzęs nie zajmuje miliona lat. ubranie też można ubrać normalne (przynajmniej idąc na spacer).Mam dwojke malych dzieci i nigdy nie wychodzilam w dresach na spacer! Chociaz to modne,ale ja czuje sie w tym niestosownie. I nie zgodze sie ze stwierdzeniem,ze umalowanie i czesanie zajmuje chwilke-czasami przy malenkichh dzieciach ciezko o chwile spokoju na toalete,nie mowiac juz o pieknym makijazu. Chyba, ze masz pomoc domowa czy babcie pod reka… Wtedy jest luz. Ale to trzeba przezyc, by zrozmiec….[/quote]Koment powyżej 10/10

[b]gość, 28-05-14, 08:43 napisał(a):[/b]jedna z niewielu kobiet, która mając dzieci potrafi o siebie zadbać. głównie po urodzeniu dziecka baba wchodzi w dresy i z nich nie wychodzi przez dłuuuuugie miesiące tłumacząc to brakiem czasu. a przecież umycie się, uczesanie i nawet lekkie podkreślenie oka tuszem do rzęs nie zajmuje miliona lat. ubranie też można ubrać normalne (przynajmniej idąc na spacer).Mam dwojke malych dzieci i nigdy nie wychodzilam w dresach na spacer! Chociaz to modne,ale ja czuje sie w tym niestosownie. I nie zgodze sie ze stwierdzeniem,ze umalowanie i czesanie zajmuje chwilke-czasami przy malenkichh dzieciach ciezko o chwile spokoju na toalete,nie mowiac juz o pieknym makijazu. Chyba, ze masz pomoc domowa czy babcie pod reka… Wtedy jest luz. Ale to trzeba przezyc, by zrozmiec….

[b]gość, 28-05-14, 08:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 28-05-14, 07:47 napisał(a):[/b]Bo wy wszyscy siedzicie jej w salonie ze wiecie ze ma sztab opiekunek i sprzataczek ! A moze zwyczajnie jest zaradna i sprytna i nie bedzie jak wy pol dnia siedziala przed laptopem i plula jaden na innych i pozniej o matko jaka ja biedna na nic czasu nie mam bo mam dzieci dom na glowie bla bla bla coekawe ze na wypisywanie tych glupot tu macie czas !?sama jesteś, dzieci i faceta nie masz to się nie znasz, i nie pisz głupot[/quote]wystarczy napisać prawde s już jadem plują 😉 zamiast w necie siedziec zrób sobie manicure, chyba, ze z tej całej nienawiści do świata wszystkie paznokcie zjadlas 🙂

jedna z niewielu kobiet, która mając dzieci potrafi o siebie zadbać. głównie po urodzeniu dziecka baba wchodzi w dresy i z nich nie wychodzi przez dłuuuuugie miesiące tłumacząc to brakiem czasu. a przecież umycie się, uczesanie i nawet lekkie podkreślenie oka tuszem do rzęs nie zajmuje miliona lat. ubranie też można ubrać normalne (przynajmniej idąc na spacer).

Ja tez jestem mama i ZAWSZE mam zrobione paznokcie, makijaz i włosy to kwestia dobrej organizacji czasu bez biadolenia.

[b]gość, 28-05-14, 07:47 napisał(a):[/b]Bo wy wszyscy siedzicie jej w salonie ze wiecie ze ma sztab opiekunek i sprzataczek ! A moze zwyczajnie jest zaradna i sprytna i nie bedzie jak wy pol dnia siedziala przed laptopem i plula jaden na innych i pozniej o matko jaka ja biedna na nic czasu nie mam bo mam dzieci dom na glowie bla bla bla coekawe ze na wypisywanie tych glupot tu macie czas !?sama jesteś, dzieci i faceta nie masz to się nie znasz, i nie pisz głupot

Każda kobieta, czy ma dzieci czy nie , znajdzie chwile zeby zrobić makijaż i sie ubrać. Wiec bez przesady. I jak na nią, to raczej nie wyglada zachwycająco w tej stylizacji.

to kwestia dobrej organizacji i wielka filozofia, facet by tak nie potrafił

Bo wy wszyscy siedzicie jej w salonie ze wiecie ze ma sztab opiekunek i sprzataczek ! A moze zwyczajnie jest zaradna i sprytna i nie bedzie jak wy pol dnia siedziala przed laptopem i plula jaden na innych i pozniej o matko jaka ja biedna na nic czasu nie mam bo mam dzieci dom na glowie bla bla bla coekawe ze na wypisywanie tych glupot tu macie czas !?

z tego co widać to ma pomalowane usta, kto wie jak jest z resztą? a poza tym tata pomaga nie to co w Polsce

nie osmieszajcie się – a kto ma mieć czas, jak nie ona? Opiekunki do dzieci, panie do sprzątania, kucharz do gotowania, to cud ze w tym holiłódzie sami dupy podcierają – a może nie?

sorry, jak na Gwen Stefani to nie jest zachwycajaca stylizacja.