Monika Brodka w aparacie ortodontycznym
Super Express podpatrzył Monikę Brodkę w nowym nabytku (foto tutaj), a mianowicie aparacie ortodontycznym.
Nie byłoby w tym nic dziwnego, ale dziennik uważa, że dla piosenkarki musiał to być duży wydatek, który podobno \”dość solidnie nadwyrężył jej budżet\”. Jak dokładnie wyliczył, wizyty i aparat kosztują ok. 11 tys. zł.
A Brodka podobno daje mało koncertów, a i przez to mało zarabia. Według SE, warto było wydać posiadane pieniądze na aparat – to da efekty.
Brodka będzie mieć śliczne ząbki. Może dzięki nim zabłyśnie… – zastanawia się bulwarówka.
Wydatek?hehe, ja załozyłam apatar jak byłam bezrobotna… ile tysięcy? puknijcie się w dzbanek…
Już dawno powinna się wziąć za swoje zęby, bo wczęśniej miała tak obrzydliwe, że aż się nie dało na to patrzeć!!!
jak ja ej nie lubie ;/;/ ale cóż nei każdy lubi mnie:)
zróbmy zbiórkę na brodkę – bo jest taka biedna !. Biedactwo to mogła sobie założyć wyjmowany aparat jest tani!
Zal mi ludzi co sie takim czyms zajmuja:( Podajcie mi jej numer buta i wzrost to napisze kasiazke:P
nic dziwnego aparat lepiej nosic niż mnieć tak nie tak z głową jak osoby które to piszą
Ja dałam z moj aparat 2900zł plus oczywiscie kontrole po 100zł…ja naprawde nie wiem skad ona wzięła tak drogi aparat
jej to nawet aparat nie pomoże…chyba że będzie za nią śpiewał
ja mam aparat ortodontyczny na górnej szczęce, zalożenie kosztowalo mnie 1500zl plus comiesięczne wizyty ok 60-80 zl.
gość, 05-01-08, 21:52 napisał(a):Fajnie. 11Tys to chyba za granice jeździ. Ja aparat nakładałam 2 miesiące temu płaciłam z góry i wyszło 6,8 tys. To przecież połowa ;/tak ale dolicz do tego comiesięczne wizyty przez 2 lata – ja płacę ok 250zł – dodam ze nie zarabiam dużo ale zależało mi koniecznie aby coś zrobić z moimi krzywulcami – całość leczenia wynisie mnie ok 13 tys zł.
Jak ma dziewczyna pieniądze to i sobie kupuje takie bajery 🙂 Ale okiem specjalisty to jest zbędny wydatek, bo przecież mogła wydać ponad dwa razy mniej. Wnioskując z tej oto treści poniżej: Widzę że wszyscy jesteście niezwykle zorientowani, tylko nikt nie wziął pod uwagę, że ona nie ma aparatu tytanowego a porcelanowy lub z tworzyw sztucznych wystarczy zwrócić uwagę na jasny kolor jeden łuk porcelanowego aparatu kosztuje w granicach 2,5-4 tys zl, i z całym szacunkiem wizyta nigdy nie kosztuje 50 zł bo zawsze zmienia się choćby ligatury a warto pamiętać, że stosunkowo często odpadają zamki bądź łamią się pierścienie…hehhe jak ortodonta do dupy to sie placi za odpadajace zamki i lamiace pierscienie a jak ortodonta fachman to placisz 50 zl a w tym cena ligatury i chodzisz 2 lata i nic ci sie nie urywa, zapewniam 😉
Rose, 06-01-08, 12:16 napisał(a):ale sensacje wynaleźli,nie ma co.no nie? ktoś ma aparat i bum
ale sensacje wynaleźli,nie ma co.
BabyJane, 05-01-08, 14:08 napisał(a):gość, 04-01-08, 23:18 napisał(a):gość, 04-01-08, 18:26 napisał(a):Widzę że wszyscy jesteście niezwykle zorientowani, tylko nikt nie wziął pod uwagę, że ona nie ma aparatu tytanowego a porcelanowy lub z tworzyw sztucznych wystarczy zwrócić uwagę na jasny kolor jeden łuk porcelanowego aparatu kosztuje w granicach 2,5-4 tys zl, i z całym szacunkiem wizyta nigdy nie kosztuje 50 zł bo zawsze zmienia się choćby ligatury a warto pamiętać, że stosunkowo często odpadają zamki bądź łamią się pierścienie…hehhe jak ortodonta do dupy to sie placi za odpadajace zamki i lamiace pierscienie a jak ortodonta fachman to placisz 50 zl a w tym cena ligatury i chodzisz 2 lata i nic ci sie nie urywa, zapewniam 😉 dokładnie.Ja mam wlasnie tak samo. Nosze niecaly rok, nic mi jeszcze nigdy nie odpadlo ani sie nie odkleilo. efekty sa bardzo widoczne. Place 50 zl na wizycie od luku.
jakie ceny zeby miec ladny usmiech-zwykly smiertelnik niech ma krzywe polamance
Fajnie. 11Tys to chyba za granice jeździ. Ja aparat nakładałam 2 miesiące temu płaciłam z góry i wyszło 6,8 tys. To przecież połowa ;/
hehe ale głupi temat…. Mam aparat od miesiaca i zadna afera… przezroczysty kosztuje 2000 do 2500 nie wliczajac wizyt…. wszedzie ceny sa podobne. Za 11 tys to by mogla latac na wizyty za granice… hehe…ale glupie ludziska… wspolczuje dziewczynie, maja o czym gadac…
A JA MAM SWOJE BEZ APARATU !!!! SA JAK PERELKI!! HE HE!!!
tez bede miec;/
boze ludzie przeciez to widac ze ona ma zwykly aparat ktory kosztuje 1,5tys. za jeden łuk;/sama mam aparat ktory kosztowal kolo 3tys. a za wizyte place od 60 do 160zl w zaleznosci od tego co jest robione..nie wiem skad im tyle wyszlo za ten aparat chyba ze ona ma tam wprawione krysztaly swarovskiego;/co za ludzie.. zgadzam się bo sama taki mam.
mmm jaka czapa…
boze ludzie przeciez to widac ze ona ma zwykly aparat ktory kosztuje 1,5tys. za jeden łuk;/sama mam aparat ktory kosztowal kolo 3tys. a za wizyte place od 60 do 160zl w zaleznosci od tego co jest robione..nie wiem skad im tyle wyszlo za ten aparat chyba ze ona ma tam wprawione krysztaly swarovskiego;/co za ludzie..
No, a jak normali ludzie mają aparaty takie same jak ona ma i zarabaiaja 10 razy mniej od niej. I czyj tu budżet jest nadwyręzony?
Ja mam aparat i jestem z niego zadowolonaI nie pieprzcie że strasznie boli x/Ja miałam bardzo wielką wadę zgryzu a teraz mam piękne proste zęby.A Monika niech sobiego go ma kto jej zabroni ?!
gość, 04-01-08, 23:18 napisał(a):gość, 04-01-08, 18:26 napisał(a):Widzę że wszyscy jesteście niezwykle zorientowani, tylko nikt nie wziął pod uwagę, że ona nie ma aparatu tytanowego a porcelanowy lub z tworzyw sztucznych wystarczy zwrócić uwagę na jasny kolor jeden łuk porcelanowego aparatu kosztuje w granicach 2,5-4 tys zl, i z całym szacunkiem wizyta nigdy nie kosztuje 50 zł bo zawsze zmienia się choćby ligatury a warto pamiętać, że stosunkowo często odpadają zamki bądź łamią się pierścienie…hehhe jak ortodonta do dupy to sie placi za odpadajace zamki i lamiace pierscienie a jak ortodonta fachman to placisz 50 zl a w tym cena ligatury i chodzisz 2 lata i nic ci sie nie urywa, zapewniam 😉 dokładnie.
AgamRaizD86 , 04-01-08, 21:57 napisał(a):ja mam naprawde taką małą wadę zgryzu, jeden zabek jest lekko krzywy i dlatego będę musiała inne podpiłować (nie trzeba nic wyrywać uff!) ponieważ nie mogę go dokladnie doczyszczac i zbiera mi sie kamien. Ale jestem przerazona-mam 21 lat i nie wyobrazam sobie chodzic z aparatem! mozna normalnie mowic?rani on policzki? jak ja sie pokaze w pracy…nie boj sie.. ja zalozylem aparat 3 tygodnie temu i juz widac efeekty..na poczatku troche bolalo ale tak jest zawsze.. nic nie widac jak sie mowi, nie ranisz policzków i zupelnie normalnie sie mow.. niekotrzy mi mowia nawet ze wygladam ladniej z tym aparatem 🙂 a jak fajnie sie caluje ;):)
ja pierdole, ja tez zakladam sobie aparat i jakos nie ‘nadwyreza’ to mojego ’majatku’. do pani podemna: nie pieprz bzdur, aparaty wachaja sie w bardzo roznym przedziale cenowym, ja za swoj zaplace lacznie ok. 12 tysiecy, i to nie zloty, a przezroczysty.
Ja mam delikatnie krzywe zęby, tak że nie rzuca się to w oczy i nigdy nie założe aparatu :-/. Wygląda to ochydnie, a poza tym strasznie boli, moi znajomi, którzy mieli aparat mimo efektów powiedzieli, że nie zdecydowali by się na to drugi raz za żadne skarby, juz lepiej miec lekko krzywy zgryz :).
Aparat jest wydatkiem ale nie aż tak strasznym, najpoważniejsze są koszty początkowe, później już jakoś da się przeżyć. Ja nie zarabiam wiele a aparat będę mieć zakładany w styczniu, z czego się cieszę, choć wiem, że czeka mnie 2,5 roku bólu przez wadę zgryzu, ale czego się nie robi dla zdrowia.
Oj bez przesady nie wiem skąd takie sumy SE wymyślil…
za 11 tysi to chyba złoty, albo pana redaktora z Super Expressu, co jeszcze pół roku temu robił Fakt! To są imbecyle bez szkół z krzywymi zębami, dlatego nie wiedza, że aparat to koszt rozłożony na lata i wątpię czy nawet przy skomplikowanej wadzie przekroczyłby 6 tysięcy! (Po 2 latach noszenia i dwóch stabilizowania)
widocznie byl jej potrzebny… teraz bedzie miała łądne proste zeby.
jakie 11 tys bez przesady nie tzreba wierzyc brukowcom wiadomo ze one ubarwiaja
ale pustaki jesteście już nie macie o czym pisać
Mój aparat, ktory nosiłam jakieś 6 lat temu kosztował :Dół 1500 góra 1200 + około 35 wizyt po 50 zł co daje 4450 zlotych polskich gdzie tu 11 tysiecy ? AgamRaizD86 aparat nie rani w policzki, nie znam nikogo kogo by ranil ani mi nic nie robil, mowic mozna ( o dziwo mialam wtedy niezle powodzenie u facetów ), calowac sie mozna, tylko trzeba czesto czyscic i dbac o zeby 🙂 Pozdro
Co za głupoty – 11 tys to dla Brodki żaden duży wydatek. Nie róbcie z niej idotki która nie gra koncertów bo nikt jej nie chce.Zal..Brodka jest the best sprzedaje dużo płyt i wogóle spoxik.
ehh mi niestety rani policzki …
gość, 04-01-08, 18:26 napisał(a):Widzę że wszyscy jesteście niezwykle zorientowani, tylko nikt nie wziął pod uwagę, że ona nie ma aparatu tytanowego a porcelanowy lub z tworzyw sztucznych wystarczy zwrócić uwagę na jasny kolor jeden łuk porcelanowego aparatu kosztuje w granicach 2,5-4 tys zl, i z całym szacunkiem wizyta nigdy nie kosztuje 50 zł bo zawsze zmienia się choćby ligatury a warto pamiętać, że stosunkowo często odpadają zamki bądź łamią się pierścienie…hehhe jak ortodonta do dupy to sie placi za odpadajace zamki i lamiace pierscienie a jak ortodonta fachman to placisz 50 zl a w tym cena ligatury i chodzisz 2 lata i nic ci sie nie urywa, zapewniam 😉
ona juz dawno ma ten aparat (ponad pół roku) oczywiscie nie maja co pisac i bez przesady ze musiała zapłacic 11 tys, a zreszta wątpie ze ograniczyło to jej budzet.
z aparatem mozna normalanie mowic ale rani policzki niestety 😛
oj kosztowne, ale warto:)
ja mam naprawde taką małą wadę zgryzu, jeden zabek jest lekko krzywy i dlatego będę musiała inne podpiłować (nie trzeba nic wyrywać uff!) ponieważ nie mogę go dokladnie doczyszczac i zbiera mi sie kamien. Ale jestem przerazona-mam 21 lat i nie wyobrazam sobie chodzic z aparatem! mozna normalnie mowic?rani on policzki? jak ja sie pokaze w pracy…
mi tam jej zeby ie przeszkadzaly nadrabia twrzyczka
a ja mam aparaciwo:) od pół roku. No bez przesady 11 tys. lol
Nosiłam aparat 12 lat temu kiedy ortodonci i tego typu rzeczy nie byly jeszcze tak powszechne. I nawet wtedy kiedy to bylo novum i sporo kosztowało nie wydałam na aparat i wizyty u ortodontki 11 tys …. W SE sami ksiegowi jak widze, z tym ze niedokształceni ….
ehh …. no tak aparat w sumie wynosi około 11-12 tys. zł w zależności od typu aparatu, ale tej sumy nie wpłaca sie od razu ta suma to 2 lata co miesięcznych wizyt i koszt założenia, teraz każdy może mieć aparata i to wcale nie obciąża jakoś budżetu ….. sama mam aparat na dwa łuki …
Mój aparat (ruchomy) na dwa łuki kosztował 1200 zł, usunięcie ósemek drugie 1200, + wizyty i antybiotyki po zabiegach chirurgicznych. W sumie więcej niż 3000 mnie to nie kosztowało.
No i co??? Jedyne co jest dla mnie dziwne to to, dlaczego nie zrobiła tego wcześniej cio?! Mając te 15-16 lat…
xdiamondxbitchx, 04-01-08, 21:18 napisał(a):No i co??? Jedyne co jest dla mnie dziwne to to, dlaczego nie zrobiła tego wcześniej cio?! Mając te 15-16 lat…Wtedy nie była jeszcze sławna i zapewne nie mogła sobie na to pozwolić, w końcu taki aparat to nie taki mały wydatek…
Ten Super Express jest żałosny.