Monika Kuszyńska zaręczyła się!

837 837

Monika Kuszyńska i jej partner, Kuba Raczyński, przeszli razem przez wypadek i rehabilitację artystki. Był przy niej w najcięższych chwilach – to był chyba najtrudniejszy i największy sprawdzian dla związku.

Teraz dobra wiadomość: para zaręczyła się.

Planowana uroczystość ślubna ma być skromna i tylko dla najbliższych.

Gratulujemy!

&nbsp
Poniżej monika ze swoim ukochanym – teraz już narzeczonym:

 
16 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Co w tym dziwnego, przecież się kochają.Gratulacje !!!

gość, 07-08-11, 21:19 napisał(a):Nigdy nie zdecydowałbym się na ślub z niepełnosprawną kobietą. Gdyby w trakcie związku wydarzył się taki wypadek, i nie byłoby nadziei na wyleczenie, po prostu bym odszedł. Tego samego oczekiwałbym od kobiety w odwrotnej sytuacji, to musi być straszne życie z kimś na wózku.Straszne to musi być życie z takim idiotą jak ty. Dla kogoś zakochanego, wózek partnera nie jest żadną przeszkodą. A jeśli ty sam kiedyś wylądujesz na wózku, to najlepiej od razu idź na eutanazję.

Prawdziwa milosc! Gratuluje!

W TVN pani Monika powiedziala wlasnie, ze juz sa po slubie, a zareczyny byly dawnot temu… Takze ciut nie na czasie ten news. Ale nie mniej jednak – pani Moniko, GRATULACJE!

gość, 07-08-11, 21:19 napisał(a):Nigdy nie zdecydowałbym się na ślub z niepełnosprawną kobietą. Gdyby w trakcie związku wydarzył się taki wypadek, i nie byłoby nadziei na wyleczenie, po prostu bym odszedł. Tego samego oczekiwałbym od kobiety w odwrotnej sytuacji, to musi być straszne życie z kimś na wózku.W takim razie nie wiesz co to prawdziwa miłość. Założe się że gdybyś to ty został przykuty do wózka chciałbyś aby była przy tobie ukochana osoba, która pomogła by ci się do zaistniałej sytuacji przyzwyczić, która wspierałaby cię. Teraz tak mówisz, ale kiedyś jak sytuacja, nie daj Boże,będzie tego wymagała, gwarantuje że zmienisz zdanie,ale musisz najpierw spotkać osobę dla której byłbyś gotów wszystko rzucić.Wiem, romantyczka ze mnie ale nic na to nie poradzę, wierzę w miłość.

Nigdy nie zdecydowałbym się na ślub z niepełnosprawną kobietą. Gdyby w trakcie związku wydarzył się taki wypadek, i nie byłoby nadziei na wyleczenie, po prostu bym odszedł. Tego samego oczekiwałbym od kobiety w odwrotnej sytuacji, to musi być straszne życie z kimś na wózku.

prawdziwa miłość, godna podziwu.

Monice,życzę wytrwałości…ale partnerowi pokory i…cierpliwości,oby zachłanność nie przysłoniła uczucia.Tak myślę obym się myliła…ale chyba zwietrzył pieniądze,…(bo napewno będą).Życzę z całego serca Monice!!!!!

taka miłość się nie zdarza;)

ladna ona ladny on i taka piekna milosc -parafrazujac zycze duuuuuzo szcescia.

To musi być wspaniały facet:)

Gratulacje. Szczęście się jej należy 🙂

Macie troche nie aktualne informacje , bo od tygodnia sa po ślubie 🙂

dużo szczęścia!!!

oj tak, duuuużo szczęścia! oto prawdziwa miłość 🙂

Gratulacje!:) Oby wszystko się jej ułożyło:)