Morgan Freeman już rozwiedziony

979 979

Morgan Freeman, po 26 latach małżeństwa w końcu uzyskał rozwód. Długoletnią partnerką aktora była Myrną Colley-Lee. Para od 2007 roku pozostawała w separacji.

Adwokat Freemana w rozmowie z prasą powiedział, że rozwód nastąpił za porozumieniem obu stron, która cieszą się z takiego obrotu sprawy.

Wydaje się, że cała sprawa została załatwiona sprawnie i elegancko, jednak domyślamy się, że milczenie byłej żony musiało aktora słono kosztować. Kobieta z pewnością poczuła się bardzo upokorzona po tym jak cały świat dowiedział się, że jej mąż sypia z 45 lat młodszą od siebie, przyszywaną wnuczką. Przypomnijmy, że ich romans rozpoczął się w chwili gdy dziewczyna miała jedynie 17 lat.

Czy teraz, gdy jest już wolnym człowiekiem, Morgan Freeman zdecyduje się na sformalizowanie tego niecodziennego związku?

 
 
15 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

o BOŻE !!!P A T O L O G I A !!!! Żal mi ich !!

gość, 19-09-10, 13:13 napisał(a):Historia jak w “Lolicie”Dokładnie. Też to oglądałam, ale ten facet był głupi.

PATOLOGIA.

Historia jak w “Lolicie”

gość, 18-09-10, 17:26 napisał(a):Woody Allen poslubił adoptowana córkę…to sa jaja dopiero…..nie roznia sie duzo buhaje od siebie

Widać,że jest od niego dużo młodsza.

To jest niesmaczne-.-

odbiło mu,tyle na temat

jego zycie mnie to nie interesuje jest wspaniałym aktorem a co robi po za planem mnie nie interesuje i nikogo nie powinno…

Obleśny zbok. Takim jak on powinni ucinać.

gość, 18-09-10, 14:08 napisał(a):stary cap, a ta gówniara to tylko na jego kasę liczy żenada milioniki nie śmierdzą!

Woody Allen poslubił adoptowana córkę…to sa jaja dopiero

dobry aktor a marny czlowieczek

Ludzie mają nawalone we łbach, i to nieźle… 😀

stary cap, a ta gówniara to tylko na jego kasę liczy żenada