Mówiła, że nie jest na diecie i nie kłamała (FOTO)

1-78-R1 1-78-R1

Jeszcze nie tak dawno nie mogła zgubić dodatkowych kilogramów po ciążach. Lily Allen, bo o niej mowa, w 2011 roku urodziła małą Ethel Mary, dwa lata później na świat przyszła Marnie Rose. Gwiazda wróciła niedawno do show-biznesu, a dziś może chwalić się nie tylko swoim głosem, ale i szczupła sylwetką – zrzuciła aż 20 kilogramów.

Kiedy dziennikarze pytali gwiazdę, o to, co jada, uparcie twierdziła, że nie jest na diecie, a tłuszczyk “wyssały” z niej podróże i taniec. Właśnie udowadnia, że mówiła prawdę. Na Instagramie artystki pojawiło się zdjęcie śniadania – na talerzu widnieje tłusta kiełbaska. Jest i szereg nowych zdjęć eksponujących wdzięki właścicielki, w tym fotka w bikini.

Można pozazdrościć…

&nbsp
Mówiła, że nie jest na diecie i nie kłamała (FOTO)

Mówiła, że nie jest na diecie i nie kłamała (FOTO)

Mówiła, że nie jest na diecie i nie kłamała (FOTO)

Wcześniej:

Mówiła, że nie jest na diecie i nie kłamała (FOTO)

Mówiła, że nie jest na diecie i nie kłamała (FOTO)

   
34 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 31-08-14, 21:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-08-14, 21:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-08-14, 21:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-08-14, 18:30 napisał(a):[/b]Bardzo współczuję wszystkim Paniom, dla których przedstawiony na zdjęciu posiłek był aż tak ogromny, że musicie mówić o jakiś lewatywach, fałszywych zdjęciach itp. żeby uwierzyć że można schudnąć w normalny sposób. Zachowujecie się tak jakby bycie szczupłym było czymś nienaturalnym dla was. To że wy macie aż takie problemy z zachowaniem szczupłej sylwetki nie oznacza że każdy musi być w tak beznadziejnej sytuacji, która zmusza go do nienaturalnych wyrzeczeń..jak jesz kiełbase czy parówki na śniadanie to ciekawe jak wygląda twoja kolacja:) i to nie chodzi o dietę ale o jelita;][/quote]To, że ktoś zje od czasu do czasu na śniadanie czy obiad taką kiełbaskę, nie oznacza że musi to robić każdego dnia i przy każdym możliwym posiłku, liczy się umiar jak we wszystkim.Po tym zdjęciu trudno stwierdzić, jak dana osoba się odżywia, jaki prowadzi tryb życia. Jeżeli je takie posiłki codziennie i na obiad i na kolację i jeszcze w większych ilościach, to rzeczywiście trudno uwierzyć w naturalne schudnięcie. Ale tego po tym zdjęciu stwierdzić nie można.[/quote]zgadzam się. jakbym jadła codziennie sławne już musli, to chyba zwariowałabym. czasami jem musli, czasami kanapki z ciemnym pieczywem (własnej roboty), w weekendy zdarza mi się zaszaleć i robę sobie parówki, do tego sałatka pomidor+ogórek+śmietana. ludzie, jedzenie to ma być przyjemność, a nie reżim. na szczęście jestem szczupła, ale gdybym miała wybierać, to wolałabym miec te kilka kilo za dużo, niż skupiać się na liczeniu kalorii[/quote]gowno wiecie o zywieniu i biochemii organizmu 🙂 laski to jednak gorszy gatunek czlowieka 🙂

[b]gość, 01-09-14, 11:28 napisał(a):[/b]gowno wiecie o zywieniu i biochemii organizmu 🙂 laski to jednak gorszy gatunek czlowieka :)Tak? To napisz coś więcej o tej “biochemii organizmu”. Laski z wcześniejszych postów mają 100% racji, ale oczywiście łatwiej jest sklecić pogardliwy post niż podjąć dyskusję…

eee codziennie jem bardzo obfite śniadania,jeszcze większe niż to;)do tego na obiad ryby,szpinak,sałatka lub grilowany kurczak,popoludniu cos słodkiego albo nie,na kolację kanapki z ciemnym chlebem i jakoś mam normalną,szczupłą sylwetkę

[b]gość, 31-08-14, 21:18 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-08-14, 21:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-08-14, 18:30 napisał(a):[/b]Bardzo współczuję wszystkim Paniom, dla których przedstawiony na zdjęciu posiłek był aż tak ogromny, że musicie mówić o jakiś lewatywach, fałszywych zdjęciach itp. żeby uwierzyć że można schudnąć w normalny sposób. Zachowujecie się tak jakby bycie szczupłym było czymś nienaturalnym dla was. To że wy macie aż takie problemy z zachowaniem szczupłej sylwetki nie oznacza że każdy musi być w tak beznadziejnej sytuacji, która zmusza go do nienaturalnych wyrzeczeń..jak jesz kiełbase czy parówki na śniadanie to ciekawe jak wygląda twoja kolacja:) i to nie chodzi o dietę ale o jelita;][/quote]To, że ktoś zje od czasu do czasu na śniadanie czy obiad taką kiełbaskę, nie oznacza że musi to robić każdego dnia i przy każdym możliwym posiłku, liczy się umiar jak we wszystkim.Po tym zdjęciu trudno stwierdzić, jak dana osoba się odżywia, jaki prowadzi tryb życia. Jeżeli je takie posiłki codziennie i na obiad i na kolację i jeszcze w większych ilościach, to rzeczywiście trudno uwierzyć w naturalne schudnięcie. Ale tego po tym zdjęciu stwierdzić nie można.[/quote]zgadzam się. jakbym jadła codziennie sławne już musli, to chyba zwariowałabym. czasami jem musli, czasami kanapki z ciemnym pieczywem (własnej roboty), w weekendy zdarza mi się zaszaleć i robę sobie parówki, do tego sałatka pomidor+ogórek+śmietana. ludzie, jedzenie to ma być przyjemność, a nie reżim. na szczęście jestem szczupła, ale gdybym miała wybierać, to wolałabym miec te kilka kilo za dużo, niż skupiać się na liczeniu kalorii

Pamiętajmy, ze każdy jest inny. Mamy inne uwarunkowania genetyczne, inne stany zdrowia/ciała (tu tez kondycja ale i np niedobory, przyswajanie), inne tryby dni (pracy).Dana dieta moze pomoc jednej osobie a drugiej zaszkodzić. Przy dużych zmianach nawyków zywieniowych lepiej skonsultować sie ze specjalista.

Pokazała zdjęcia a wy od razu wierzycie?? Tępi jesteście?

[b]gość, 31-08-14, 18:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-08-14, 18:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-08-14, 10:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-08-14, 09:53 napisał(a):[/b]A zjadła wszystko? Albo to całe zaprzeczanie to pic na wode i jest na ostrej diecie,albo kłamie w żywe oczy! Bez przesady to jest dla Cb aż tak dużo na śniadanie? Musi z czegoś mieć siłę na aktywność fizyczną. Nie musi od razu żyć o wodzie i jeść 500 kalorii dziennie bo to nie dieta a jakaś katorga. Może ograniczyła pewne składniki, nie jada późnym wieczorem do tego aktywność fizyczna i po jakimś czasie się chudnie. Wszystko jest dla ludzi ale z umiarem![/quote]To nie jest dużo,ale nie całkiem zdrowo!Warzywa tak,kiełbaski i tłusty sos NIE! Wolę musli z mlekiem 2% lub jogurtem.Za 2,5 h kolejna porcja warzyw i jabłko/banan.Za następne 3 h wczesny obiad-kurczak/indyk/cielęcina z grilla/pieca bez tłuszczu,warzywa z pary i kasza jaglana (albo ryba i ziemniaki) lub zupa jarzynowa na wywarze ze skrzydełek kurczaka/szyi indyczej,na podwieczorek jogurt/kanapka z wędzonym kurczakiem i warzywami/sałatka z tuńczykiem lub łososiem,a na kolację ok. 19.00 gotowane jajko z razowym/żytnim chlebem i herbata/ciepłe kakao.NA przekąski warzywa,chrupki ryżowe/kukurydziane/chipsy z jabłek i buraka lub batony musli własnej roboty. Jem 5-6 posiłków dziennie,nie wzbraniam się przed czekoladą i biegam po 10 km co drugi-trzeci dzień.Śpię 7-8h na dobę,mam rodzinę i pracuję na 1,5 etatu.Ważę 55 kg przy wzroście 170 cm i uważam ,że prowadzę zdrowy tryb życia.I dlatego tłuste kiełbaski z niewiadomą zawartością są dla mnie niezdrowe i uważam ,że panna kłamie,bo znana jest z zaburzeń odżywiania![/quote]Podoba mi się,zdrowo! Spróbuję tak jak Ty!Trzymaj się![/quote] ludzie, tłuszcz nie jest niezdrowy, a węglowodany i to one odpwiadaja za podwyższony cholesterol i miazdzyce :/ przecież ta Twoja super dieta to sam cukier.

[b]gość, 31-08-14, 21:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-08-14, 18:30 napisał(a):[/b]Bardzo współczuję wszystkim Paniom, dla których przedstawiony na zdjęciu posiłek był aż tak ogromny, że musicie mówić o jakiś lewatywach, fałszywych zdjęciach itp. żeby uwierzyć że można schudnąć w normalny sposób. Zachowujecie się tak jakby bycie szczupłym było czymś nienaturalnym dla was. To że wy macie aż takie problemy z zachowaniem szczupłej sylwetki nie oznacza że każdy musi być w tak beznadziejnej sytuacji, która zmusza go do nienaturalnych wyrzeczeń..jak jesz kiełbase czy parówki na śniadanie to ciekawe jak wygląda twoja kolacja:) i to nie chodzi o dietę ale o jelita;][/quote]To, że ktoś zje od czasu do czasu na śniadanie czy obiad taką kiełbaskę, nie oznacza że musi to robić każdego dnia i przy każdym możliwym posiłku, liczy się umiar jak we wszystkim.Po tym zdjęciu trudno stwierdzić, jak dana osoba się odżywia, jaki prowadzi tryb życia. Jeżeli je takie posiłki codziennie i na obiad i na kolację i jeszcze w większych ilościach, to rzeczywiście trudno uwierzyć w naturalne schudnięcie. Ale tego po tym zdjęciu stwierdzić nie można.

Bardzo współczuję wszystkim Paniom, dla których przedstawiony na zdjęciu posiłek był aż tak ogromny, że musicie mówić o jakiś lewatywach, fałszywych zdjęciach itp. żeby uwierzyć że można schudnąć w normalny sposób. Zachowujecie się tak jakby bycie szczupłym było czymś nienaturalnym dla was. To że wy macie aż takie problemy z zachowaniem szczupłej sylwetki nie oznacza że każdy musi być w tak beznadziejnej sytuacji, która zmusza go do nienaturalnych wyrzeczeń..

[b]gość, 31-08-14, 18:30 napisał(a):[/b]Bardzo współczuję wszystkim Paniom, dla których przedstawiony na zdjęciu posiłek był aż tak ogromny, że musicie mówić o jakiś lewatywach, fałszywych zdjęciach itp. żeby uwierzyć że można schudnąć w normalny sposób. Zachowujecie się tak jakby bycie szczupłym było czymś nienaturalnym dla was. To że wy macie aż takie problemy z zachowaniem szczupłej sylwetki nie oznacza że każdy musi być w tak beznadziejnej sytuacji, która zmusza go do nienaturalnych wyrzeczeń..jak jesz kiełbase czy parówki na śniadanie to ciekawe jak wygląda twoja kolacja:) i to nie chodzi o dietę ale o jelita;]

[b]gość, 31-08-14, 18:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-08-14, 10:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-08-14, 09:53 napisał(a):[/b]A zjadła wszystko? Albo to całe zaprzeczanie to pic na wode i jest na ostrej diecie,albo kłamie w żywe oczy! Bez przesady to jest dla Cb aż tak dużo na śniadanie? Musi z czegoś mieć siłę na aktywność fizyczną. Nie musi od razu żyć o wodzie i jeść 500 kalorii dziennie bo to nie dieta a jakaś katorga. Może ograniczyła pewne składniki, nie jada późnym wieczorem do tego aktywność fizyczna i po jakimś czasie się chudnie. Wszystko jest dla ludzi ale z umiarem![/quote]To nie jest dużo,ale nie całkiem zdrowo!Warzywa tak,kiełbaski i tłusty sos NIE! Wolę musli z mlekiem 2% lub jogurtem.Za 2,5 h kolejna porcja warzyw i jabłko/banan.Za następne 3 h wczesny obiad-kurczak/indyk/cielęcina z grilla/pieca bez tłuszczu,warzywa z pary i kasza jaglana (albo ryba i ziemniaki) lub zupa jarzynowa na wywarze ze skrzydełek kurczaka/szyi indyczej,na podwieczorek jogurt/kanapka z wędzonym kurczakiem i warzywami/sałatka z tuńczykiem lub łososiem,a na kolację ok. 19.00 gotowane jajko z razowym/żytnim chlebem i herbata/ciepłe kakao.NA przekąski warzywa,chrupki ryżowe/kukurydziane/chipsy z jabłek i buraka lub batony musli własnej roboty. Jem 5-6 posiłków dziennie,nie wzbraniam się przed czekoladą i biegam po 10 km co drugi-trzeci dzień.Śpię 7-8h na dobę,mam rodzinę i pracuję na 1,5 etatu.Ważę 55 kg przy wzroście 170 cm i uważam ,że prowadzę zdrowy tryb życia.I dlatego tłuste kiełbaski z niewiadomą zawartością są dla mnie niezdrowe i uważam ,że panna kłamie,bo znana jest z zaburzeń odżywiania![/quote]Podoba mi się,zdrowo! Spróbuję tak jak Ty!Trzymaj się!

[b]gość, 31-08-14, 10:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-08-14, 09:53 napisał(a):[/b]A zjadła wszystko? Albo to całe zaprzeczanie to pic na wode i jest na ostrej diecie,albo kłamie w żywe oczy! Bez przesady to jest dla Cb aż tak dużo na śniadanie? Musi z czegoś mieć siłę na aktywność fizyczną. Nie musi od razu żyć o wodzie i jeść 500 kalorii dziennie bo to nie dieta a jakaś katorga. Może ograniczyła pewne składniki, nie jada późnym wieczorem do tego aktywność fizyczna i po jakimś czasie się chudnie. Wszystko jest dla ludzi ale z umiarem![/quote]To nie jest dużo,ale nie całkiem zdrowo!Warzywa tak,kiełbaski i tłusty sos NIE! Wolę musli z mlekiem 2% lub jogurtem.Za 2,5 h kolejna porcja warzyw i jabłko/banan.Za następne 3 h wczesny obiad-kurczak/indyk/cielęcina z grilla/pieca bez tłuszczu,warzywa z pary i kasza jaglana (albo ryba i ziemniaki) lub zupa jarzynowa na wywarze ze skrzydełek kurczaka/szyi indyczej,na podwieczorek jogurt/kanapka z wędzonym kurczakiem i warzywami/sałatka z tuńczykiem lub łososiem,a na kolację ok. 19.00 gotowane jajko z razowym/żytnim chlebem i herbata/ciepłe kakao.NA przekąski warzywa,chrupki ryżowe/kukurydziane/chipsy z jabłek i buraka lub batony musli własnej roboty. Jem 5-6 posiłków dziennie,nie wzbraniam się przed czekoladą i biegam po 10 km co drugi-trzeci dzień.Śpię 7-8h na dobę,mam rodzinę i pracuję na 1,5 etatu.Ważę 55 kg przy wzroście 170 cm i uważam ,że prowadzę zdrowy tryb życia.I dlatego tłuste kiełbaski z niewiadomą zawartością są dla mnie niezdrowe i uważam ,że panna kłamie,bo znana jest z zaburzeń odżywiania!

Dziś kfc od jutra ide na dietę. Trzymajcie kciuki

Pewnie znowu ma bulimie – nie wyglada zdrowo

no wiadomo lewatywka na kolacje czopek przeczyszczający po obiadku i kropelki na śniadanie:) – przecież trzeba wyglądać bosko!!! ch.uj z tym, że później bez środków przeczyszczających się nie wypróżni i będzie chorować na układy moczowe , odbytnicze i sercowo wątrobowe:) ważne że figurę pokazała?!!!:)

przeciez ta mala kielbaska to nci takiego. Mialaby po tym przytyc? to jest zwykly posilek, wcale nie ma nadmiaru kalorii. Sama z checia bym go zjadla i na pewno po nim nie przytyla.

[b]gość, 31-08-14, 12:19 napisał(a):[/b]na instagramach to sobie można wklejac:) rozdziawić japę jako modelka w rozmiarze zero do hamburgera , po pstryknieciu fotki hamburgera wyrzucic i dalej jeść waciki z wodą, tak,że stek bzdur i lansumyślisz, że laska robiłaby takie szopki? tzn przygotowała kiełbaski tylko po to, żeby je zaraz wyrzucić i wrzucić zdjęcie z przesłaniem “jem te rzeczy i nie tyję”? no ja juz o cos takiego nie podejrzewam..chociaż już samo wrzucanie zdjęć żarcia na insta jest dziwne..

przecież zawartość tego talerza ma pewnie około 250-270 kcal, to akurat tyle, ile powinna zjeść na śniadanie kobieta o jej wadze i wzroście

Żeby zgubić brzuch konieczne jest rozsądne odżywianie wiec nie wierze w to,ze je wszystko co chce i tak wygląda. Glodzic się nie musi, trzeba jest odpowiedniej produkty, które przyspiesza metabolizm i nie tucza.

albo je raz dziennie albo wpiepsza jakies cudowne tabletki:)

na instagramach to sobie można wklejac:) rozdziawić japę jako modelka w rozmiarze zero do hamburgera , po pstryknieciu fotki hamburgera wyrzucic i dalej jeść waciki z wodą, tak,że stek bzdur i lansu

Ale jej sie pic chcialo na ostatnim zdj 😉

[b]gość, 31-08-14, 10:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-08-14, 10:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-08-14, 09:53 napisał(a):[/b]A zjadła wszystko? Albo to całe zaprzeczanie to pic na wode i jest na ostrej diecie,albo kłamie w żywe oczy!Chudłam 10kg i jadłam wszystko tylko właśnie w takich porcjach. Przecież to nie jest dużo. Odstawiłam też kolację wieczorami, nie zjadłam kolacji do 18-19 to już sobie odpuszczałam.[/quote]Ja tak samo, na razie schudłam 5 kg w 2 miesiące. Jem nawet lody, ale wliczam sobie w bilans. Mam dość diet, potem tylko efekt jojo i jeszcze gorsze samopoczucie.[/quote]potwierdzam ja jedząc takie rzeczy schudłam 30kg w 2 lata i od dwóch lat trzymam wagę

[b]gość, 31-08-14, 12:19 napisał(a):[/b]na instagramach to sobie można wklejac:) rozdziawić japę jako modelka w rozmiarze zero do hamburgera , po pstryknieciu fotki hamburgera wyrzucic i dalej jeść waciki z wodą, tak,że stek bzdur i lansuOczywiście, że tak. A kto mi udowodni, że to jest w ogóle je talerz? Bo co? Bo tak podpisała zdjęcie? Błagam, nikt nie wie naprawdę jak je i co je, więc takie pieprz… to można między bajki włożyć.

Ale jej sie poc chcialo na ostatnim zdj 😉

A zjadła wszystko? Albo to całe zaprzeczanie to pic na wode i jest na ostrej diecie,albo kłamie w żywe oczy!

Zauważcie, że kiełbaski są owszem, ale bardzo małe, a do tego warzywa. Oto cały sekret. Ludzie, jedzcie dużo warzyw!!!

[b]gość, 31-08-14, 09:53 napisał(a):[/b]A zjadła wszystko? Albo to całe zaprzeczanie to pic na wode i jest na ostrej diecie,albo kłamie w żywe oczy!zjadła wszystko? przecież to nie jest jakas wielka porcja. widzę, niektóre laski maja po prostu psychozę jedzenia..

[b]gość, 31-08-14, 10:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 31-08-14, 09:53 napisał(a):[/b]A zjadła wszystko? Albo to całe zaprzeczanie to pic na wode i jest na ostrej diecie,albo kłamie w żywe oczy!Chudłam 10kg i jadłam wszystko tylko właśnie w takich porcjach. Przecież to nie jest dużo. Odstawiłam też kolację wieczorami, nie zjadłam kolacji do 18-19 to już sobie odpuszczałam.[/quote]Ja tak samo, na razie schudłam 5 kg w 2 miesiące. Jem nawet lody, ale wliczam sobie w bilans. Mam dość diet, potem tylko efekt jojo i jeszcze gorsze samopoczucie.

[b]gość, 31-08-14, 09:53 napisał(a):[/b]A zjadła wszystko? Albo to całe zaprzeczanie to pic na wode i jest na ostrej diecie,albo kłamie w żywe oczy!Chudłam 10kg i jadłam wszystko tylko właśnie w takich porcjach. Przecież to nie jest dużo. Odstawiłam też kolację wieczorami, nie zjadłam kolacji do 18-19 to już sobie odpuszczałam.

juz nawet lily allen robi samojebki? świat się kończy:/

Żeby zgubić brzuch konieczne jest rozsądne odżywianie wiec nie wierze w to,ze je wszystko co chce i tak wygląda. Glodzic się nie musi, trzeba jest odpowiedniej produkty, które przyspiesza metabolizm i nie tucza.

Jakoś za nią nie przepadam. Kiepska wokalistka i osobowość taka sobie, nasiłe próbuje być ” fajna”

[b]gość, 31-08-14, 09:53 napisał(a):[/b]A zjadła wszystko? Albo to całe zaprzeczanie to pic na wode i jest na ostrej diecie,albo kłamie w żywe oczy! Bez przesady to jest dla Cb aż tak dużo na śniadanie? Musi z czegoś mieć siłę na aktywność fizyczną. Nie musi od razu żyć o wodzie i jeść 500 kalorii dziennie bo to nie dieta a jakaś katorga. Może ograniczyła pewne składniki, nie jada późnym wieczorem do tego aktywność fizyczna i po jakimś czasie się chudnie. Wszystko jest dla ludzi ale z umiarem!