Multimilioner Rafał Zaorski zdradza sekrety Złotej 44. Mówi o hierarchii wśród mieszkańców
Rafał Zaorski to przedsiębiorca i spekulant giełdowy. Na warszawskiej giełdzie zaczął grać już jako 19-latek. Rozgłos zyskał, w 2015 roku, gdy relacjonował na żywo, jak zarabia milion złotych. Swoimi dokonaniami stale chwali się w mediach społecznościowych. Nie zapomina jednak mówić o swoich porażkach czy w jego przypadku lekkich potknięciach, na przykład wtedy, gdy podczas jednej z relacji na żywo stracił 2,5 mln zł.
Wiele osób twierdzi, że jest polskim Elonem Muskiem. Choć Zaorski mocno chroni swoją prywatność, powszechnie wiadomo, że jest właścicielem dwóch apartamentów na Złotej 44. Jeden, który kupił za 23 miliony złotych wykorzystuje do spotkań biznesowych, a drugi przeznaczył na swoje prywatne mieszkanie.
Kim jest Rafał Zaorski? Poznajcie polskiego Elona Muska!
Rafał Zaorski o hierarchii wśród mieszkańców Złotej 44
Teraz milioner udzielił wywiadu, w którym opowiedział o kulisach życia na Złotej 44. Okazuje się, że w ekskluzywnym wieżowcu, w którym swoje apartamenty mają między innymi Joanna Krupa, Lewandowscy czy Leszek Czarnecki panuje prawdziwa hierarchia, a elity niechętnie patrzą na “biedniejszych” sąsiadów z niższych pięter:
Powiem ci, że na samej Złotej są piętra drabiny społecznej. W hierarchii najniżej jest obsługa, traktowana niestety przez tych współmieszkańców często bez szacunku. A to są bardzo fajni chłopacy na ochronie, ludzie na recepcji. Piętra od 10 do 19 (…) to są (…), według kategorii właścicieli na Złotej, ludzie najgorszej kategorii – wynajmujący. Drugą kategorią ludzi są ci, którzy jeżdżą tą niższą windą. Są niżej, mniej tysięcy z metra, gorsi. Kolejną kastą są ludzie, którzy jeżdżą tą wyższą windą z 34 do 52 piętra. No i kolejna grupa – ci 50 i wyżej – to już tacy wiesz, turbo patrzący na nich wszystkich z góry.
W trakcie rozmowy Zaorski przyznał, że zaskoczyła go wewnętrzna hierarchia panująca w ekskluzywnym wieżowcu, skoro z założenia, wszyscy mieszkańcy, których stać na apartamenty na Złotej 44 zaliczają się do polskich elit:
Ja przecierałem oczy ze zdumienia, że ci ludzie w kategoriach Polski mogą się odseparować jako elita od reszty i wewnątrz tej wspólnoty też jest hierarchia, nie? – opowiadał zdumiony w rozmowie z Żurnalistą.
Wywiad wywołał dyskusję wśród internautów. Jedna z komentujących stanęła jednak w obronie mieszkańców Złotej 44 i poddała w wątpliwość opowieść Rafała:
Tam mieszkają wspaniali ludzie i nie zauważyłam aby ktoś się wywyższał. W moim otoczeniu są ludzie, którzy szanują każdego i bardzo niesprawiedliwe jest to aby oceniać kogoś przez pryzmat adresu zamieszkania. Przykro się słucha jak ktoś ocenia innych. Nie zgodzę się z tym.
Krzysztof Stanowski zatrudnił multimilionera! Rafał Zaorski na pokładzie „Kanału Zero”
![]()




NO PANI KRUPA NIEŻLE SIĘ USTAWIA W POLSCE NIE TRAWIE KOBIETY
Mam nadzieję, że jakiś meteoryt pierd…lnie w ziemię bo świat do reszty zgłupiał. Puści, samotni i biedni ludzie.
Żałosne niby ELYTY..