Myślicie o grzywce? Nie popełniajcie tego błędu, co Katy Perry
Grzywki potrafią odjąć kilka ładnych lat, dodać twarzy +10 do dziewczęcości. Zasada jest jedna – nie mogą być za krótkie, bowiem wówczas mamy do czynienia z efektem Jima Carreya z filmu Głupi i głupszy.
Katy Perry (32 l.) nie zawsze zależy na tym, by wyglądać jak milion dolarów. Jej niektóre modowe i urodowe kroki raczej mają przyciągać w jej stronę zaciekawione, a nie pełne zachwytu spojrzenia.
Gwiazda w ostatnich miesiącach bardzo skróciła swoje włosy. Teraz wzięła się za grzywkę. Ta, aktualnie sięga do połowy czoła dziewczyny Orlando Blooma.
Na wczorajszej gali Katy pojawiła się w białej sukni z asymeterycznym dekoltem. W uszach miała ogromne kolczyki, na twarzy delikatny makijaż.
Jak oceniacie jej look?






Ciekawe jaki makijaż mamy uważać za niedelikatny…
Ładna, choć z długimi włosami lepiej… wszystko się jednak wali, kiedy ta pani zaczyna się odzywać i wygłaszać swoje “teorie”
Zawsze była koszmarnie brzydka i przereklamowana…
Wygląda super, ta grzywka nawet pasuje 🙂 …lepiej tak, niż gdyby wystartowała z wstrętnymi doczepami
Delikatny makijaz?!
fajna fryzura, ale delikatny makijaż?
A mi się podoba w takim wydaniu 😀
Wygląda spoko. Ale.z jej psychika.chyba dzieje sie coś zlego
Moim zdaniem wygląda dobrze 🙂