Na jakiej diecie jest Karlie Kloss? (FOTO)

1-30-R1 1-30-R1

Kto jest najpiękniejszym aniołkiem Victoria’s Secret? Miranda Kerr? Adriana Lima? Z pewnością znajdzie się też wielu zwolenników Karlie Kloss. Trudno się im dziwić – dziewczęcą urodę i idealne proporcje modelki szybko dostrzegli zawodowcy. Wiecie, że Kloss ma ponad 1,8 metra wzrostu, waży 55 kilogramów i ma wymiary 81-59-86. Jak udaje jej się utrzymać tak zgrabną sylwetkę? Sekret tkwi w ćwiczeniach i diecie. Co zatem jada Karlie?

Modelka od jakiegoś czasu zaczęła zamieszczać na Instagramie zdjęcia posiłków. Próżno szukać tu fast-foodów, czy ogromnych porcji. Jest za to zielono i zdrowo. Przykładowe śniadanko? Jajka ze szpinakiem, pomidorami i grzybami z pomarańczą. Przekąska? Mielone orzechy z jabłkiem. Poza tym Karlie często dodaje do potraw awokado i chili.

My już zgłodnieliśmy. A Wy?

O treningach Karlie Kloss tutaj.

&nbsp
Na jakiej diecie jest Karlie Kloss? (FOTO)

Na jakiej diecie jest Karlie Kloss? (FOTO)

Na jakiej diecie jest Karlie Kloss? (FOTO)

Na jakiej diecie jest Karlie Kloss? (FOTO)

Na jakiej diecie jest Karlie Kloss? (FOTO)

   
54 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 09-04-14, 22:56 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 18:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 13:32 napisał(a):[/b]Tylko warzywka wpierdala.pieczywa i nic takiego porządnego do zjedzenia nie widze.jakbym jadła tak jak ona to bym ciągle chodziła głodna,i nawet nie miałabym siły żeby ćwiczyćPieczywo to nie porządne jedzenie, tylko porządny zapychacz. Warzywa to też węglowodany, też daja siłę. Ale łatwiej wpierniczyć bułę niż brokuł…[/quote]oczywiście, ze tak. Ja miałabym problem, żeby kupić “brokuł”. Bo nie wiem c to jest “brokuł” Za to znam brokuły. I te polecam[/quote]Ale z ciebie mądry cwaniak. uhuhu. czy oprócz cwaniakowania, masz coś do powiedzenia? Pytam retorycznie.

Humus jest bardzo ciężki, mała jego ilośc to 200gr. 100 gr może mieć różna kalorycznosc. Do prawdziwego tureckiego humusu wiesz ile oliwy z oliwek idzie? Ile pasty z sezamu? A jakie to zdrowe! Dzięki temu ze jest warzywo Dantego wchlańiaja sie witaminy. Humus jest bogactwem kwasu foliowego, Witold c, wit z grupy b, wit a. Kalorie nie są ważne. Ważne jest z czego POCHODZĄ! I tak, mowię to ja, kobieta, który mierząc 170cm wazy 48kg, trenując bieganie. Moja waga i wzrost wg BMI wskazują niedowage. A lekarze (jako sportowiec jestem pod opieka lekarzy specjalistów) mówią, ze moja waga jest idealna dla mńie. Co jest najważniejsze? Aby jeść RÓŻNORODNIE! Czytać etykiety, ile jeść chemii (o ile to w ogóle możliwe w dzisiejszych czasach kiedy to nawet marchewka z gleby ciągnie cała chemię, sól etc).48kg i 170cm wzrostu, czyli niedożywienie i to spoooore.wyobraź sobie że też mam 170cm wzrostu ale ważę 57kg i uwaga TEŻ biegam. Ale mi wyczyn. Oprócz tego jem sałatki, jogurty, owoce, chleb, bułki, czekoladę itp itd McDonald zdarza się a jak! 🙂 da się? da się.

[b]gość, 09-04-14, 23:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 22:50 napisał(a):[/b]dobrze wygląda, odchudzajcie się grubasy a nie hejtujeciesyndrom XXI wieku albo się jest wieszakiem/anorektyczką/chodzącą śmiercią albo grubasem. Nie ma nic pomiędzy. Czarna dziura. Rozmiar 38 wciągnął trójkąt bermudzki…[/quote]Haha, trafne spostzezenie. Na szczescie w Polsce troche jest normalnych dziewczyn. Wydaje mi sie,ze Joanna Jablczynska jest bardzo wysportowana, szczupla, ale niewychudzona.

kolejna na diecie zero kcl…pozyjemy,zobaczymy

[b]gość, 10-04-14, 15:36 napisał(a):[/b]Humus jest bardzo ciężki, mała jego ilośc to 200gr. 100 gr może mieć różna kalorycznosc. Do prawdziwego tureckiego humusu wiesz ile oliwy z oliwek idzie? Ile pasty z sezamu? A jakie to zdrowe! Dzięki temu ze jest warzywo Dantego wchlańiaja sie witaminy. Humus jest bogactwem kwasu foliowego, Witold c, wit z grupy b, wit a. Kalorie nie są ważne. Ważne jest z czego POCHODZĄ! I tak, mowię to ja, kobieta, który mierząc 170cm wazy 48kg, trenując bieganie. Moja waga i wzrost wg BMI wskazują niedowage. A lekarze (jako sportowiec jestem pod opieka lekarzy specjalistów) mówią, ze moja waga jest idealna dla mńie. Co jest najważniejsze? Aby jeść RÓŻNORODNIE! Czytać etykiety, ile jeść chemii (o ile to w ogóle możliwe w dzisiejszych czasach kiedy to nawet marchewka z gleby ciągnie cała chemię, sól etc).=———————————-48kg i 170cm wzrostu, czyli niedożywienie i to spoooore.wyobraź sobie że też mam 170cm wzrostu ale ważę 57kg i uwaga TEŻ biegam. Ale mi wyczyn. Oprócz tego jem sałatki, jogurty, owoce, chleb, bułki, czekoladę itp itd McDonald zdarza się a jak! 🙂 da się? da się.[/quote]

Może to ja jestem “wiecznie nienajedzona”, ale gdy chciałam wprowadzić jeden wyłącznie warzywny posiłek w ciągu dnia (na kolację) to po jakiejś 1,5-2 godzinach robiłam się już głodna… wszyscy narzekają na pieczywo i zboża, ale prawda jest taka, że dwie kromki pełnoziarnistego czy jakiegokolwiek innego chleba nasycą człowieka dłużej niż miseczka brokułów.

Pamietajcie,ze to (zle) weglowodany tucza, a nie tluszcze. Jajka, kurczak, czy nawet ser zolty z warzywami sa zdrowe i nie zaszkodza, ale bulka chocby tylko z z lisciem salaty idzie w biodra.

[b]gość, 10-04-14, 00:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 19:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 18:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 12:36 napisał(a):[/b]zastanawiam się czy taki zestaw ma w ogóle z 1000 kcal, co przy ćwiczeniach (min -300) daje 700kcal na dzień dla osoby ponad 180cm wzrostu. Promocja anoreksji!Czy ktoś napisał tu, że to wszytsko co dziewczyna jada w ciągu dnia? Wiesz ile kalorii ma awokado lub humus? Albo miska masła orzechowego? Przykre, ze na temat diety wypowiadają sie osoby, które wiedzą tak mało.[/quote]moja droga, po co tyle nerwów, czyżby głodzenie się było tego przyczyną. każda osoba z zaburzeniami odżywiania broni swojego sposobu żywienia, każda :)sprawdziam: humus + awokado + inne tam na talerzu dają góra 500kcal (z dodatkiem chilli, który to ma przyspieszyć metabolizm)mielone orzechy w takiej ilości jak na zdjęciu to około 100-150kcalszał po prostu szał i bomba kaloryczna[/quote]Humus jest bardzo ciężki, mała jego ilośc to 200gr. 100 gr może mieć różna kalorycznosc. Do prawdziwego tureckiego humusu wiesz ile oliwy z oliwek idzie? Ile pasty z sezamu? A jakie to zdrowe! Dzięki temu ze jest warzywo Dantego wchlańiaja sie witaminy. Humus jest bogactwem kwasu foliowego, Witold c, wit z grupy b, wit a. Kalorie nie są ważne. Ważne jest z czego POCHODZĄ! I tak, mowię to ja, kobieta, który mierząc 170cm wazy 48kg, trenując bieganie. Moja waga i wzrost wg BMI wskazują niedowage. A lekarze (jako sportowiec jestem pod opieka lekarzy specjalistów) mówią, ze moja waga jest idealna dla mńie. Co jest najważniejsze? Aby jeść RÓŻNORODNIE! Czytać etykiety, ile jeść chemii (o ile to w ogóle możliwe w dzisiejszych czasach kiedy to nawet marchewka z gleby ciągnie cała chemię, sól etc).[/quote]Mylisz się pisząc “Kalorie nie są ważne.” Jest ważne by jeść zdrowo, ale to TEŻ oznacza zjadać odpowiednią ilość kalorii, a nie głodzić się.

[b]gość, 09-04-14, 19:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 18:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 12:36 napisał(a):[/b]zastanawiam się czy taki zestaw ma w ogóle z 1000 kcal, co przy ćwiczeniach (min -300) daje 700kcal na dzień dla osoby ponad 180cm wzrostu. Promocja anoreksji!Czy ktoś napisał tu, że to wszytsko co dziewczyna jada w ciągu dnia? Wiesz ile kalorii ma awokado lub humus? Albo miska masła orzechowego? Przykre, ze na temat diety wypowiadają sie osoby, które wiedzą tak mało.[/quote]moja droga, po co tyle nerwów, czyżby głodzenie się było tego przyczyną. każda osoba z zaburzeniami odżywiania broni swojego sposobu żywienia, każda :)sprawdziam: humus + awokado + inne tam na talerzu dają góra 500kcal (z dodatkiem chilli, który to ma przyspieszyć metabolizm)mielone orzechy w takiej ilości jak na zdjęciu to około 100-150kcalszał po prostu szał i bomba kaloryczna[/quote]Humus jest bardzo ciężki, mała jego ilośc to 200gr. 100 gr może mieć różna kalorycznosc. Do prawdziwego tureckiego humusu wiesz ile oliwy z oliwek idzie? Ile pasty z sezamu? A jakie to zdrowe! Dzięki temu ze jest warzywo Dantego wchlańiaja sie witaminy. Humus jest bogactwem kwasu foliowego, Witold c, wit z grupy b, wit a. Kalorie nie są ważne. Ważne jest z czego POCHODZĄ! I tak, mowię to ja, kobieta, który mierząc 170cm wazy 48kg, trenując bieganie. Moja waga i wzrost wg BMI wskazują niedowage. A lekarze (jako sportowiec jestem pod opieka lekarzy specjalistów) mówią, ze moja waga jest idealna dla mńie. Co jest najważniejsze? Aby jeść RÓŻNORODNIE! Czytać etykiety, ile jeść chemii (o ile to w ogóle możliwe w dzisiejszych czasach kiedy to nawet marchewka z gleby ciągnie cała chemię, sól etc).

[b]gość, 09-04-14, 18:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 13:32 napisał(a):[/b]Tylko warzywka wpierdala.pieczywa i nic takiego porządnego do zjedzenia nie widze.jakbym jadła tak jak ona to bym ciągle chodziła głodna,i nawet nie miałabym siły żeby ćwiczyćPieczywo to nie porządne jedzenie, tylko porządny zapychacz. Warzywa to też węglowodany, też daja siłę. Ale łatwiej wpierniczyć bułę niż brokuł…[/quote]oczywiście, ze tak. Ja miałabym problem, żeby kupić “brokuł”. Bo nie wiem c to jest “brokuł” Za to znam brokuły. I te polecam

gość09-04-14, 21:57po pierwsze, polecam naukę czytania ze zrozumieniem – nigdzie nie pisałam o jabłkach…po drugie, ig chleba zależy od tego jaki to rodzaj chleba, niektóre rodzaje mają nawet 40ig…po trzecie to tobie coś się pomieszało, skoro piszesz, że dla organizmu nie ma znaczenia czy dostarcza mu się węglowodany proste czy złożone, więc cokolwiek byś teraz nie napisała, jesteś niewiarygodna, bo nie znasz absolutnych podstaw biochemii człowieka…po czwarte spuść z tonu

[b]gość, 09-04-14, 22:50 napisał(a):[/b]dobrze wygląda, odchudzajcie się grubasy a nie hejtujeciesyndrom XXI wieku albo się jest wieszakiem/anorektyczką/chodzącą śmiercią albo grubasem. Nie ma nic pomiędzy. Czarna dziura. Rozmiar 38 wciągnął trójkąt bermudzki…

dobrze wygląda, odchudzajcie się grubasy a nie hejtujecie

Dziewczyny, przez Was zachciało mi się jabłek 😉

[b]gość, 09-04-14, 21:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 10:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 09:17 napisał(a):[/b]Mając 1,8 cm i ważąc 55 kg -chyba lekka przesada, powinna ważyć co najmniej 10 kg więcej-wygląda jak anorektyczka-nie powinno się tego promować!Jak widać ona nie jada węglowodanów niezbędnych w co dziennej diecie tj. makaronów razowych, ryżu kasz , chlebka…stąd jest taka chuda ale to wcale nie jest zdrowe!Dostarczanie cukrów tylko z owoców nie jest normalne!Nie ma w tym nic złego. Węglowodany to węglowodany a cukry z owoców (proste) różnią się od złożonych (jak w kaszach, chlebie itd) tylko tym, że trawią się już w ustach (dlatego czuć słodki smak) a złożone najpierw trawią się na dwucukry a dopiero później na cukry proste). Dla organizmu nie ma znaczenia czy zjesz 10g węglowodanów z marchewki czy z chleba, marchewka czy jabłko są nawet zdrowsze bo zawierają więcej witamin i błonnik. Także nie masz wiedzy i przestań się udzielać, bo wprowadzasz ludzi w błąd.[/quote]to właśnie ty nie masz wiedzy a wymądrzasz się i jeszcze jesteś arogancka! ma OGROMNE znaczenie czy dostarczysz węglowodany z owoców cz z chleba, bo pokarmy zawierające cukry proste mają wysoki indeks glikemiczny, co oznacza że szybko wchłaniają się do krwi, przez co powodują gwałtowny wyrzut dużej ilości insuliny, która tę glukozę natychmiast magazynuje. Dlatego owoce powinny być spożywane w ograniczonych ilościach, duże spożycie owoców= szybkie przytycie. węglowodany złożone nie mają takiej wady[/quote]Ok, jak juz sie poslugujesz indeksem glikemicznym to do twojej wiadomosci podaje ze jablko ma 38 a twoj ukochany chlebek od 80 do 90, wiec sam/sama sobie zaprzeczasz, bo jest dokladnie odwrotnie niz napisalas/les. Czyli podsumowujac: cos tam ci sie obilo o uszy, ale potem wszystko sie pomieszalo 😉

Ja mam już tego dosyć, że promuje się tak bardzo ograniczający kalorie sposób odżywiania wśród kobiet i sylwetkę wieszaka. Gdzie tu białko? Odrobina. I to przy wysiłku fizycznym. Organizm potrzebuje paliwa, żeby podtrzymywać swoje funkcje i się regenerować. Przecież widać, że ona ogranicza kalorie do minimum, nawet jajecznicę robi z samych białek, laska ma fioła na punkcie liczenia kalorii. A kobiety obserwują takie tragiczne wzorce i kopiują zachowania głodujących modelek, bo wmawia się im dookoła, że tylko jak staną się wychudzonymi, ledwo trzymającymi się na nogach cieniami, to będą atrakcyjne. A później umierają takie z niedożywienia, jak choćby Peaches Geldof, której dieta i prawie skrajne wychudzenie z pewnością jeśli nie były przyczyną numer 1 jej odejścia z tego świata, to mocno się przyczyniły do tego!!!!!!

[b]gość, 09-04-14, 21:43 napisał(a):[/b]Ja mam już tego dosyć, że promuje się tak bardzo ograniczający kalorie sposób odżywiania wśród kobiet i sylwetkę wieszaka. Gdzie tu białko? Odrobina. I to przy wysiłku fizycznym. Organizm potrzebuje paliwa, żeby podtrzymywać swoje funkcje i się regenerować. Przecież widać, że ona ogranicza kalorie do minimum, nawet jajecznicę robi z samych białek, laska ma fioła na punkcie liczenia kalorii. A kobiety obserwują takie tragiczne wzorce i kopiują zachowania głodujących modelek, bo wmawia się im dookoła, że tylko jak staną się wychudzonymi, ledwo trzymającymi się na nogach cieniami, to będą atrakcyjne. A później umierają takie z niedożywienia, jak choćby Peaches Geldof, której dieta i prawie skrajne wychudzenie z pewnością jeśli nie były przyczyną numer 1 jej odejścia z tego świata, to mocno się przyczyniły do tego!!!!!!to prawda..niektóre kobiety wpadają w histerię jak napiszesz, że wieczorem zjadłaś jabłko (bo przecież po południu jest ban na owoce!)..inna sprawa – jaka to przyjemność z życia, jeśli kontrolujesz się na każdym kroku?

[b]gość, 09-04-14, 18:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 12:36 napisał(a):[/b]zastanawiam się czy taki zestaw ma w ogóle z 1000 kcal, co przy ćwiczeniach (min -300) daje 700kcal na dzień dla osoby ponad 180cm wzrostu. Promocja anoreksji!Czy ktoś napisał tu, że to wszytsko co dziewczyna jada w ciągu dnia? Wiesz ile kalorii ma awokado lub humus? Albo miska masła orzechowego? Przykre, ze na temat diety wypowiadają sie osoby, które wiedzą tak mało.[/quote]moja droga, po co tyle nerwów, czyżby głodzenie się było tego przyczyną. każda osoba z zaburzeniami odżywiania broni swojego sposobu żywienia, każda :)sprawdziam: humus + awokado + inne tam na talerzu dają góra 500kcal (z dodatkiem chilli, który to ma przyspieszyć metabolizm)mielone orzechy w takiej ilości jak na zdjęciu to około 100-150kcalszał po prostu szał i bomba kaloryczna

[b]gość, 09-04-14, 10:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 09:17 napisał(a):[/b]Mając 1,8 cm i ważąc 55 kg -chyba lekka przesada, powinna ważyć co najmniej 10 kg więcej-wygląda jak anorektyczka-nie powinno się tego promować!Jak widać ona nie jada węglowodanów niezbędnych w co dziennej diecie tj. makaronów razowych, ryżu kasz , chlebka…stąd jest taka chuda ale to wcale nie jest zdrowe!Dostarczanie cukrów tylko z owoców nie jest normalne!Nie ma w tym nic złego. Węglowodany to węglowodany a cukry z owoców (proste) różnią się od złożonych (jak w kaszach, chlebie itd) tylko tym, że trawią się już w ustach (dlatego czuć słodki smak) a złożone najpierw trawią się na dwucukry a dopiero później na cukry proste). Dla organizmu nie ma znaczenia czy zjesz 10g węglowodanów z marchewki czy z chleba, marchewka czy jabłko są nawet zdrowsze bo zawierają więcej witamin i błonnik. Także nie masz wiedzy i przestań się udzielać, bo wprowadzasz ludzi w błąd.[/quote]to właśnie ty nie masz wiedzy a wymądrzasz się i jeszcze jesteś arogancka! ma OGROMNE znaczenie czy dostarczysz węglowodany z owoców cz z chleba, bo pokarmy zawierające cukry proste mają wysoki indeks glikemiczny, co oznacza że szybko wchłaniają się do krwi, przez co powodują gwałtowny wyrzut dużej ilości insuliny, która tę glukozę natychmiast magazynuje. Dlatego owoce powinny być spożywane w ograniczonych ilościach, duże spożycie owoców= szybkie przytycie. węglowodany złożone nie mają takiej wady

[b]gość, 09-04-14, 17:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 15:04 napisał(a):[/b]Czytajcie co tam jest napisane w tych screenach – nie same warzywa, bo na którymś zdjęciu jest omlet, a poza tym ona sama pisze “snack attack” czyli sugeruje, że te fotografowane rzeczy spełniają funkcje przekąski. Swoją drogą jak to dobrze zobaczyć, że nie jestem jedyna – mnie też tyłek tak dziwnie odstaje ;ptak dodała 2 jajka, może jakąś kaszę, co i tak nie zmienia faktu że 80-90% to warzywa z odrobiną owoców (cukier) czyli dieta głodowa[/quote]jest jeszcze makaron, orzechy, awokado (awokado ma akurat bardzo duzo kalorii), hummus, chlebki pita., nie nazwalabym tego dieta glodowa.a co najwazniejsze, to sa przekaski a nie glowne posilki (polecam przejrzec wiecej zdjec na jej profilu a nie lykac jak mlody pelikan wszystko, co kozaczek wyrwie z kontekstu! 🙂 )

[b]gość, 09-04-14, 12:36 napisał(a):[/b]zastanawiam się czy taki zestaw ma w ogóle z 1000 kcal, co przy ćwiczeniach (min -300) daje 700kcal na dzień dla osoby ponad 180cm wzrostu. Promocja anoreksji!Czy ktoś napisał tu, że to wszytsko co dziewczyna jada w ciągu dnia? Wiesz ile kalorii ma awokado lub humus? Albo miska masła orzechowego? Przykre, ze na temat diety wypowiadają sie osoby, które wiedzą tak mało.

[b]gość, 09-04-14, 12:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 10:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 09:17 napisał(a):[/b]Mając 1,8 cm i ważąc 55 kg -chyba lekka przesada, powinna ważyć co najmniej 10 kg więcej-wygląda jak anorektyczka-nie powinno się tego promować!Jak widać ona nie jada węglowodanów niezbędnych w co dziennej diecie tj. makaronów razowych, ryżu kasz , chlebka…stąd jest taka chuda ale to wcale nie jest zdrowe!Dostarczanie cukrów tylko z owoców nie jest normalne!Nie ma w tym nic złego. Węglowodany to węglowodany a cukry z owoców (proste) różnią się od złożonych (jak w kaszach, chlebie itd) tylko tym, że trawią się już w ustach (dlatego czuć słodki smak) a złożone najpierw trawią się na dwucukry a dopiero później na cukry proste). Dla organizmu nie ma znaczenia czy zjesz 10g węglowodanów z marchewki czy z chleba, marchewka czy jabłko są nawet zdrowsze bo zawierają więcej witamin i błonnik. Także nie masz wiedzy i przestań się udzielać, bo wprowadzasz ludzi w błąd.[/quote]ale nie powiesz mi, że jedzenie samych warzyw jest zdrowe. Peaches piła same soki z warzyw 3 razy dziennie i lekarze ją przestrzegali, że to się może skończyć zatrzymaniem akcji serca i proszę jak skończyła. sama się doucz, albo jedź dalej na samych warzywkach i promuj to wśród kobiet, przyczynisz się do kolejnych nieszczęść!!!!!![/quote]Tam nie ma ‘samych warzyw’. Jest za to wiele potzrebnych tłuszczy (tony awokado, orzechy), białko (omlet, hummus). dużo węglowodanów z warzyw. Dieta genialna odżywczo (organizm wykorzystuje wszytsko dla siebie a nie męczy się np. ze zbożami, które są zbędne) i bardzo sycąca. Dziewczyna na pewno nie chodzi głodna- brak weglowodanów ze zbóz sprawia, że nie ma w ciągu dnia skoków cukru we krwi i napadów głodu. Jem w podobny sposób (plus codziennie wyby) od 4 miesięcy i czuję się genialnie.

[b]gość, 09-04-14, 13:32 napisał(a):[/b]Tylko warzywka wpierdala.pieczywa i nic takiego porządnego do zjedzenia nie widze.jakbym jadła tak jak ona to bym ciągle chodziła głodna,i nawet nie miałabym siły żeby ćwiczyćPieczywo to nie porządne jedzenie, tylko porządny zapychacz. Warzywa to też węglowodany, też daja siłę. Ale łatwiej wpierniczyć bułę niż brokuł…

[b]gość, 09-04-14, 15:45 napisał(a):[/b]Alez oni bajki pociskają z tą wagą,ciekawe ile gwiazd i celebrytek odwazyłoby się na publiczne ważenie.akurat modelki mają na stronach swoich agencji podane nie tylko wzrost i wagę ale i wszystkie szczegółowe obwody ciała

[b]gość, 09-04-14, 15:04 napisał(a):[/b]Czytajcie co tam jest napisane w tych screenach – nie same warzywa, bo na którymś zdjęciu jest omlet, a poza tym ona sama pisze “snack attack” czyli sugeruje, że te fotografowane rzeczy spełniają funkcje przekąski. Swoją drogą jak to dobrze zobaczyć, że nie jestem jedyna – mnie też tyłek tak dziwnie odstaje ;ptak dodała 2 jajka, może jakąś kaszę, co i tak nie zmienia faktu że 80-90% to warzywa z odrobiną owoców (cukier) czyli dieta głodowa

[b]gość, 09-04-14, 15:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 11:01 napisał(a):[/b]Prawda jest taka że wiele zależy od samego metabolizmu człowieka. Niektóre szczupłe dziewczyny/kobiety mogą jeść za 5-ciu i mieć szczupłą figurę, a niektóre muszą uważać na to co jedzą i tak naprawdę liczyć kalorie bo mają tendencję do tycia.Jak widać na załączonych zdjęciach jej posiłków-Karlie też nie może jeść wszystkiego. Je bardzo niskokalorycznie i do tego ćwiczy. Więc o żadnym błyskawicznym metaboliźmie nie ma tu mowy.[/quote]dokładnie. miałam znajomą, która na prawo i lewo trąbiła o swoim ekstra metabolizmie no jej mottem było ‘mogę jeść wszystko’. faktycznie jak się z nami spotykała jadła i kebaba i pizze itd potem jak miałam z nią okazję przebywać przez tydzień na wyjeździe to okazało się że żyje głównie na naturalnych jogurtach i jabłkach. Wyszedł na jaw sekret opychania się w weekend na imprezach, to były jej jedyne ‘normalne’ posiłki…

Alez oni bajki pociskają z tą wagą,ciekawe ile gwiazd i celebrytek odwazyłoby się na publiczne ważenie.

Czytajcie co tam jest napisane w tych screenach – nie same warzywa, bo na którymś zdjęciu jest omlet, a poza tym ona sama pisze “snack attack” czyli sugeruje, że te fotografowane rzeczy spełniają funkcje przekąski. Swoją drogą jak to dobrze zobaczyć, że nie jestem jedyna – mnie też tyłek tak dziwnie odstaje ;p

[b]gość, 09-04-14, 11:01 napisał(a):[/b]Prawda jest taka że wiele zależy od samego metabolizmu człowieka. Niektóre szczupłe dziewczyny/kobiety mogą jeść za 5-ciu i mieć szczupłą figurę, a niektóre muszą uważać na to co jedzą i tak naprawdę liczyć kalorie bo mają tendencję do tycia.Jak widać na załączonych zdjęciach jej posiłków-Karlie też nie może jeść wszystkiego. Je bardzo niskokalorycznie i do tego ćwiczy. Więc o żadnym błyskawicznym metaboliźmie nie ma tu mowy.

Tylko warzywka wpierdala.pieczywa i nic takiego porządnego do zjedzenia nie widze.jakbym jadła tak jak ona to bym ciągle chodziła głodna,i nawet nie miałabym siły żeby ćwiczyć

jedzenie to jedna z największych przyjemności w życiu nawet za cenę takiej figury nie chciałabym sobie tego odmawiać

[b]gość, 09-04-14, 10:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 09-04-14, 09:17 napisał(a):[/b]Mając 1,8 cm i ważąc 55 kg -chyba lekka przesada, powinna ważyć co najmniej 10 kg więcej-wygląda jak anorektyczka-nie powinno się tego promować!Jak widać ona nie jada węglowodanów niezbędnych w co dziennej diecie tj. makaronów razowych, ryżu kasz , chlebka…stąd jest taka chuda ale to wcale nie jest zdrowe!Dostarczanie cukrów tylko z owoców nie jest normalne!Nie ma w tym nic złego. Węglowodany to węglowodany a cukry z owoców (proste) różnią się od złożonych (jak w kaszach, chlebie itd) tylko tym, że trawią się już w ustach (dlatego czuć słodki smak) a złożone najpierw trawią się na dwucukry a dopiero później na cukry proste). Dla organizmu nie ma znaczenia czy zjesz 10g węglowodanów z marchewki czy z chleba, marchewka czy jabłko są nawet zdrowsze bo zawierają więcej witamin i błonnik. Także nie masz wiedzy i przestań się udzielać, bo wprowadzasz ludzi w błąd.[/quote]ale nie powiesz mi, że jedzenie samych warzyw jest zdrowe. Peaches piła same soki z warzyw 3 razy dziennie i lekarze ją przestrzegali, że to się może skończyć zatrzymaniem akcji serca i proszę jak skończyła. sama się doucz, albo jedź dalej na samych warzywkach i promuj to wśród kobiet, przyczynisz się do kolejnych nieszczęść!!!!!!

zastanawiam się czy taki zestaw ma w ogóle z 1000 kcal, co przy ćwiczeniach (min -300) daje 700kcal na dzień dla osoby ponad 180cm wzrostu. Promocja anoreksji!

no jaaa, tylko że te pokrojone warzywa to co najwyżej powinny być dodatkiem do obiadu a nie obiadem… na takiej ‘diecie’ się jest głodnym po godzinie od posiłku, warzywa przelecą prze jelita nie wiadomo kiedy, a jak głodu nie ma to znaczy że już organizm przyzwyczailiśmy do głodowych porcji, nie ma się czym chwalić, bo jak widać po ostatnich newsach prowadzić to może do wyczerpania organizmu i w efekcie śmierci.

Nie trzeba tez wygladac jak aniolek Victoria’s Secret, one sa brzydkie i poschizowane na punkcie swojego wygladu

Jakby te dzisiejsze modelki rozebrać, rzucic na jedną kupkę i zrobić czarno białe zdjęcie, to byłaby to fotografia rodem z archiwów obozów koncentracyjnych. Ktoś powinien to w koncu zatrzymać, anoreksja zbiera żniwo. Prawie wszystkie kobiety z show biznesu się głodzą, normalne dziewczyny też mają już wypaczone gusta. To nie jest piękne. Szczupłe-TAK! trupio chude-NIE!

ja tam widzę prawie same warzywa, można zdechnąć z głodu

[b]gość, 09-04-14, 11:28 napisał(a):[/b]Jakby te dzisiejsze modelki rozebrać, rzucic na jedną kupkę i zrobić czarno białe zdjęcie, to byłaby to fotografia rodem z archiwów obozów koncentracyjnych. Ktoś powinien to w koncu zatrzymać, anoreksja zbiera żniwo. Prawie wszystkie kobiety z show biznesu się głodzą, normalne dziewczyny też mają już wypaczone gusta. To nie jest piękne. Szczupłe-TAK! trupio chude-NIE!popieram, Peaches Gelfod zmarła w wyniku anoreksji(głodówek i przemęczenia), jak ktoś chce zobaczyć jaki był jej obecny wygląd to są relacje z pokazu Tesco F&F chudziuteńka, wycieńczona dziewczyna. A mogla żyć.

Prawda jest taka że wiele zależy od samego metabolizmu człowieka. Niektóre szczupłe dziewczyny/kobiety mogą jeść za 5-ciu i mieć szczupłą figurę, a niektóre muszą uważać na to co jedzą i tak naprawdę liczyć kalorie bo mają tendencję do tycia.

[b]gość, 09-04-14, 10:33 napisał(a):[/b]Nie aniołek tylko trupek.Hahaha, dobre 😀

Nie aniołek tylko trupek.

[b]gość, 09-04-14, 09:17 napisał(a):[/b]Mając 1,8 cm i ważąc 55 kg -chyba lekka przesada, powinna ważyć co najmniej 10 kg więcej-wygląda jak anorektyczka-nie powinno się tego promować!Jak widać ona nie jada węglowodanów niezbędnych w co dziennej diecie tj. makaronów razowych, ryżu kasz , chlebka…stąd jest taka chuda ale to wcale nie jest zdrowe!Dostarczanie cukrów tylko z owoców nie jest normalne!Nie ma w tym nic złego. Węglowodany to węglowodany a cukry z owoców (proste) różnią się od złożonych (jak w kaszach, chlebie itd) tylko tym, że trawią się już w ustach (dlatego czuć słodki smak) a złożone najpierw trawią się na dwucukry a dopiero później na cukry proste). Dla organizmu nie ma znaczenia czy zjesz 10g węglowodanów z marchewki czy z chleba, marchewka czy jabłko są nawet zdrowsze bo zawierają więcej witamin i błonnik. Także nie masz wiedzy i przestań się udzielać, bo wprowadzasz ludzi w błąd.

Nienawidze Pieńkowskiej!!!!

[b]gość, 09-04-14, 09:36 napisał(a):[/b]Pomimo, ze jest bardzo szczupla, a wrecz chuda to jednak nie wierze, ze majac dokladnie 185 cm wzrostu wazy tylko 55 kg. Nawet kosci musza swoje wazyc.Ja też w to nie wierzę. Ona jest szczupła ale wygląda normalnie. Jeżeli tyle waży to nawet nie ma niedowagi tylko jest wychudzona (zgodnie z BMI ma wskaźnik ledwo ponad 16). Dla porównania osoba ze wzrostem 168cm musiałaby ważyć 45,5 kg aby mieć takie samo BMI jak ona. Raczej każdemu łatwo sobie wyobrazić jak wyglądają osoby wychudzone, a na pewno nie wyglądają tak, jak ona. Ale Beyonce “nosi XS”, podobnie jak Kardashian więc nic mnie już nie zdziwi 😀

Mając 1,8 cm i ważąc 55 kg -chyba lekka przesada, powinna ważyć co najmniej 10 kg więcej-wygląda jak anorektyczka-nie powinno się tego promować!Jak widać ona nie jada węglowodanów niezbędnych w co dziennej diecie tj. makaronów razowych, ryżu kasz , chlebka…stąd jest taka chuda ale to wcale nie jest zdrowe!Dostarczanie cukrów tylko z owoców nie jest normalne!

Pomimo, ze jest bardzo szczupla, a wrecz chuda to jednak nie wierze, ze majac dokladnie 185 cm wzrostu wazy tylko 55 kg. Nawet kosci musza swoje wazyc.

ona tregnowała balet, jest obeznana z dietą od dawna- tzn wie czego unikać no i bardzo dużo ćwiczy. Tez tak kiedyś miałam. Jadłam wszystko – ćwiczyłam i byłam jak zapałka. Przestałam się ruszać, żeby przytyć bo mi bardzo dokuczano no i teraz obżeram się, mało ruszam ji jestem dalej szczupła ale już nie chuda. Nie rezygnujcie z ruchu, to zdrowie!

Ona ma dziewczęcą twarz na tej samej zasadzie co Jabłczyńska- obie są brzydkie.

[b]gość, 09-04-14, 08:03 napisał(a):[/b]jak mozna na tak nic nieznaczacej profesji zarabiac krocie? Te wszystkie kosciotrupy z wybiegow i inne darmozjady okolo modowe maja wplyw na maly procent ludzi i losy swiata, a zarabiaja i gwiazgorza, jakby wymyslily lekarstwo na raka.No właśnie raczej ludzie, którzy mają wielkie osiągnięcia i realny wpływ na życie milionów ludzi, siedzą w cieniu i robią swoje i nie w głowie im gwiazdorzenie. Mnie też mierzi ten kult celebrycki, to ogłupianie ludzi na masową skalę i wmawianie im, że liczy się tylko wygląd i kasa, kasa, kasa, nic więcej. Najgorsze, że to działa i ludzie głupieją na potęgę.

Serio,ktoś chciałby tak wyglądać? Prawie 190 cm wzrostu i ta lisia twarz?