Na stoku Paris Hilton szaleje, a jej chłopak zalicza upadki
Paris Hilton i River Viiperi to mają klawe życie.
W zależności od samopoczucia i aktualnej zachcianki, wolny czas spędzają albo na basenach w drogich kurortach albo w równie luksusowych ośrodkach narciarskich.
Ostatnio para zawitała do Aspen, gdzie wzorem innych wybrańców losu, korzystała z uroków ośnieżonych stoków.
Paris radziła sobie znakomicie, jednak jej chłopak nie miał już tyle gracji. Jedną z łatwiejszych ewolucji przypłacił nawet upadkiem na pupę.
Swoją drogą całkiem urocza z nich parka, czyż nie?





Le Beatsy
gość, 20-12-12, 00:19 napisał(a):“Jedną z łatwiejszych ewolucji przypłacił nawet upadkiem”droga kreWetko, wyjasnij nam, czytelnikom, jaka dokladnie ewolucje masz na mysli dokładnie.. i na jaką pupę? widzę , że na bok poleciał a potem usiadł…
kurde kojaze goscia 😀 jak byl maly to chyba gral w jakims w filmie … cos deska ,swieta i te sprawy xD
“Jedną z łatwiejszych ewolucji przypłacił nawet upadkiem”droga kreWetko, wyjasnij nam, czytelnikom, jaka dokladnie ewolucje masz na mysli
tiaaa, na trzecim zdjęciu od dołu widać to szaleństwo w oczach… Dobre sobie.
gość, 19-12-12, 08:25 napisał(a):Co ma ich poroznic? Ze facet raz na tylek upadl? Co wy pitolicie?Najwidoczniej Krevetka zerwałaby na miejscu.
gość, 19-12-12, 10:57 napisał(a):gość, 19-12-12, 08:25 napisał(a):Co ma ich poroznic? Ze facet raz na tylek upadl? Co wy pitolicie?Najwidoczniej Krevetka zerwałaby na miejscu.od razu wiadomo kto pisał artykuł
A ja ją lubię
Co ma ich poroznic? Ze facet raz na tylek upadl? Co wy pitolicie?