Najdroższe pierścionki zaręczynowe gwiazd (FOTO)

9-R1 9-R1

Pierścionek zaręczynowy w Hollywood symbolizuje nie tylko miłość i obietnicę małżeństwa, zdradza również status konta przyszłego pana młodego. Poniżej miliona dolarów po prostu “nie wypada schodzić”.

Najdroższe pierścionki zaręczynowe gwiazd (FOTO)

Pierścionek zaręczynowy Kim Kardashian – ten od Krisa Humphriesa – kosztował 2 milionów dolarów. Tę cenę musiał przebić kolejny narzeczony kochliwej Kim – Kanye West. Pierścień, który dzisiaj zdobi palec celebrytki wart jest ok. 5-8 milionów dolarów. Zobacz: Historia pierścionków zaręczynowych Kim Kardashian.

Najdroższe pierścionki zaręczynowe gwiazd (FOTO)

Najdroższe pierścionki zaręczynowe gwiazd (FOTO)

Była przyjaciółka Kim, Paris Hilton, w 2005 roku była zaręczona z Parisem Latsisem, który sprezentował jej pierścionek za 5 milionów zielonych. Ciekawe, jak się nim podzielili po rozstaniu?

Najdroższe pierścionki zaręczynowe gwiazd (FOTO)

Ponad 5 milionów – tyle zapłacił Jay Z za pierścionek dla Beyonce. Zobacz: Beyonce – jak wyglądała jej droga na szczyt?.

Najdroższe pierścionki zaręczynowe gwiazd (FOTO)

O milion mniej niż Jay Z zapłacił Marc Anthony za pierścionek dla Jennifer Lopez. Jednak taka cena nigdy nie gwarantuje szczęścia w związku…

Najdroższe pierścionki zaręczynowe gwiazd (FOTO)

Nick Cannon uklęknął przed Mariah Carey z cackiem wartym 2,5 miliona dolców.

Najdroższe pierścionki zaręczynowe gwiazd (FOTO)

A najdroższa ozdoba symbolizująca nadchodzący ślub należała do Elizabeth Taylor! Jeden z 8 pierścionków gwiazdy, ten drugi od Richarda Burtona (byli małżeństwem dwukrotnie), wart był 8 milionów dolarów.

Wyobrażacie sobie nosić tyle milionów na palcu?

   
38 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Duży i drogi nie znaczy ładny.

gość, 19-01-14, 10:26 napisał(a):beyonce jaki tłuściochPulpecik:) Jak ma szczuplejsze okresy w życiu to zaraz ściąga majty i pokazuje jaka jest seksy.

gość, 19-01-14, 13:50 napisał(a):Miłości nie kupisz za pieniądze. Miłość jest bezcenna. Nie jestem materialistką, więc nie oczekuję od mojego przyszłego męża żadnych drogich prezentów, w tym super drogiego pierścionka. Ważne, by mnie kochał, tak samo jak ja jego. :)krótko mówiąc hajtasz się z bidokiem…

gość, 19-01-14, 10:26 napisał(a):beyonce jaki tłuściochfakt,maciora że hej

gość, 19-01-14, 16:10 napisał(a):no i co z tego że mają takie drogie te pierścionki,tak samo im z dupy śmierdzi jak zwykłej śmiertelniczce…z cipki pewnie śledziem

ale macie podnietę na temat tych pierścionków… żebym ja tylko taki problem miała…

gość, 19-01-14, 14:48 napisał(a):gość, 19-01-14, 13:16 napisał(a):gość, 19-01-14, 12:05 napisał(a):gość, 19-01-14, 11:02 napisał(a):Zanim mój chłopak mi się oświadczy będe musiala z nim iść do jubilera i mu pokazać dokładnie jaki chcę pierścionek i za ile mniej więcej… bo sam to ma straszny gust… raz mi kupił taki pierścionek odpustowy np i sie dziwił ze nie chce nosić..i serio nie będzie Ci głupio powiedzieć: “o ten, ten za 5 tyś i nie tańszy”?bez przesady… do 1000 zl wystarczy, nie bedzie mi głupio bo wole wybrać sobie sama, głupio byłoby potem jakby mi kupił jakiś wieśniacki. Tak jak mój znajomy oświadczył się dziewczynie (zrobił niespodzianke) i ona mu potem powiedziala, ze pierscionek jej sie nie podoba i musiał kupić jeszcze jeden, taki jak jej odpowiadal…Jak można być taką ignorantką… skoro facet sam chiał kupić, żeby zrobić niespodziankę, to jakie ma znaczenie czy ten pierścionek jest w ładny dla partnerki czy nie? Pierścionek zaręczynowy to symbol, coś wartościowszego niż modny czy grogi gadżet… takie zachowania jak opisywane powyżej są puste.dlaczego puste? po prostu dziewczyna ma pragmatyczne podejście. ja np. wiem, że wyjdę za mojego chłopaka. ale nie oczekuję ani żadnych oświadczyn na klęczkach, ani własnie symboli typu pierścionek – jeśli już, to jakiś najprostszy.

Jestem za tym aby kobieta wybierala sobie pierscionek sama!

no i co z tego że mają takie drogie te pierścionki,tak samo im z dupy śmierdzi jak zwykłej śmiertelniczce…

ale sie afiszuja tym pierścionkami,ledwo do aparatu tym reporterom piąchy nie włożyły

gość, 19-01-14, 13:16 napisał(a):gość, 19-01-14, 12:05 napisał(a):gość, 19-01-14, 11:02 napisał(a):Zanim mój chłopak mi się oświadczy będe musiala z nim iść do jubilera i mu pokazać dokładnie jaki chcę pierścionek i za ile mniej więcej… bo sam to ma straszny gust… raz mi kupił taki pierścionek odpustowy np i sie dziwił ze nie chce nosić..i serio nie będzie Ci głupio powiedzieć: “o ten, ten za 5 tyś i nie tańszy”?bez przesady… do 1000 zl wystarczy, nie bedzie mi głupio bo wole wybrać sobie sama, głupio byłoby potem jakby mi kupił jakiś wieśniacki. Tak jak mój znajomy oświadczył się dziewczynie (zrobił niespodzianke) i ona mu potem powiedziala, ze pierscionek jej sie nie podoba i musiał kupić jeszcze jeden, taki jak jej odpowiadal…ten znajomy to powinien kopnacw tyłek te panienke, anie drugi raz kupowac jej pierścionek!a pierscionek to tylko symbol, niewaznejak wygląda, mnie jest to obojętne!wole niespodzieanke niz sama wybierać strasznie te kobiety się interesowne porobiły

gość, 19-01-14, 13:18 napisał(a):drogi pierścionek nie gwarantuje szczęśliwej miłości do grobowej deski…no ale w moim przypadku-wybrałam taki za 450zł ,bardzo mi się spodobał też niczego nie zagwarantował…Prawie każda z tych par i tak prędzej czy później się rozejdzie,taki jest szołbiz…ale dodam,że przynajmniej te laski po rozstaniu mogą go sprzedać 😀 Kilka dodatkowych mln na koncie się pojawi,chyba,że partnerzy im je odbiorą-tak było w moim przypadku…

Hmm i co z tego, że mają pierścionki za miliony” skoro większość gwiazd rozwodzi sie lub rozstaje po paru miesiącach?

Miłości nie kupisz za pieniądze. Miłość jest bezcenna. Nie jestem materialistką, więc nie oczekuję od mojego przyszłego męża żadnych drogich prezentów, w tym super drogiego pierścionka. Ważne, by mnie kochał, tak samo jak ja jego. 🙂

gość, 19-01-14, 13:18 napisał(a):gość, 19-01-14, 13:03 napisał(a):gość, 19-01-14, 11:02 napisał(a):Zanim mój chłopak mi się oświadczy będe musiala z nim iść do jubilera i mu pokazać dokładnie jaki chcę pierścionek i za ile mniej więcej… bo sam to ma straszny gust… raz mi kupił taki pierścionek odpustowy np i sie dziwił ze nie chce nosić..I Ty, wieśniaro, gust u niego wyrobisz. Paragonem ze sklepu.Dzięki za pojazd:D może i jestem wieśniarą, pisząc pierscionek odpustowy miałam na myśli taki prawdziwy odpustowy za 20zl z jakąs wiszącą kokardką (i wcale tu nie chodzi za ile on byl tylko o jego wygląd)a ja cię rozumiem…tu nie chodzi o materializm tylko o to,aby zapoznać partnera ze swoim gustem.Niby dlaczego mężczyźni mogą wymagać od nas różnych rzeczy-np. idąc z facetem do sklepu chcąc kupić mu spodnie on sam je wybiera,a kobieta nie może wybrać pierścionka.Jeśli ma się być z kimś szczęśliwym całe życie to trzeba znać swoje upodobania,gust…

gość, 19-01-14, 13:16 napisał(a):gość, 19-01-14, 12:05 napisał(a):gość, 19-01-14, 11:02 napisał(a):Zanim mój chłopak mi się oświadczy będe musiala z nim iść do jubilera i mu pokazać dokładnie jaki chcę pierścionek i za ile mniej więcej… bo sam to ma straszny gust… raz mi kupił taki pierścionek odpustowy np i sie dziwił ze nie chce nosić..i serio nie będzie Ci głupio powiedzieć: “o ten, ten za 5 tyś i nie tańszy”?bez przesady… do 1000 zl wystarczy, nie bedzie mi głupio bo wole wybrać sobie sama, głupio byłoby potem jakby mi kupił jakiś wieśniacki. Tak jak mój znajomy oświadczył się dziewczynie (zrobił niespodzianke) i ona mu potem powiedziala, ze pierscionek jej sie nie podoba i musiał kupić jeszcze jeden, taki jak jej odpowiadal…Jak można być taką ignorantką… skoro facet sam chiał kupić, żeby zrobić niespodziankę, to jakie ma znaczenie czy ten pierścionek jest w ładny dla partnerki czy nie? Pierścionek zaręczynowy to symbol, coś wartościowszego niż modny czy grogi gadżet… takie zachowania jak opisywane powyżej są puste.

drogi pierścionek nie gwarantuje szczęśliwej miłości do grobowej deski…no ale w moim przypadku-wybrałam taki za 450zł ,bardzo mi się spodobał też niczego nie zagwarantował…Prawie każda z tych par i tak prędzej czy później się rozejdzie,taki jest szołbiz…

gość, 19-01-14, 13:03 napisał(a):gość, 19-01-14, 11:02 napisał(a):Zanim mój chłopak mi się oświadczy będe musiala z nim iść do jubilera i mu pokazać dokładnie jaki chcę pierścionek i za ile mniej więcej… bo sam to ma straszny gust… raz mi kupił taki pierścionek odpustowy np i sie dziwił ze nie chce nosić..I Ty, wieśniaro, gust u niego wyrobisz. Paragonem ze sklepu.Dzięki za pojazd:D może i jestem wieśniarą, pisząc pierscionek odpustowy miałam na myśli taki prawdziwy odpustowy za 20zl z jakąs wiszącą kokardką (i wcale tu nie chodzi za ile on byl tylko o jego wygląd)

gość, 19-01-14, 11:02 napisał(a):Zanim mój chłopak mi się oświadczy będe musiala z nim iść do jubilera i mu pokazać dokładnie jaki chcę pierścionek i za ile mniej więcej… bo sam to ma straszny gust… raz mi kupił taki pierścionek odpustowy np i sie dziwił ze nie chce nosić..I Ty, wieśniaro, gust u niego wyrobisz. Paragonem ze sklepu.

nie poznalam Beyonce…..

gość, 19-01-14, 12:05 napisał(a):gość, 19-01-14, 11:02 napisał(a):Zanim mój chłopak mi się oświadczy będe musiala z nim iść do jubilera i mu pokazać dokładnie jaki chcę pierścionek i za ile mniej więcej… bo sam to ma straszny gust… raz mi kupił taki pierścionek odpustowy np i sie dziwił ze nie chce nosić..i serio nie będzie Ci głupio powiedzieć: “o ten, ten za 5 tyś i nie tańszy”?bez przesady… do 1000 zl wystarczy, nie bedzie mi głupio bo wole wybrać sobie sama, głupio byłoby potem jakby mi kupił jakiś wieśniacki. Tak jak mój znajomy oświadczył się dziewczynie (zrobił niespodzianke) i ona mu potem powiedziala, ze pierscionek jej sie nie podoba i musiał kupić jeszcze jeden, taki jak jej odpowiadal…

Zanim mój chłopak mi się oświadczy będe musiala z nim iść do jubilera i mu pokazać dokładnie jaki chcę pierścionek i za ile mniej więcej… bo sam to ma straszny gust… raz mi kupił taki pierścionek odpustowy np i sie dziwił ze nie chce nosić..

gość, 19-01-14, 11:02 napisał(a):Zanim mój chłopak mi się oświadczy będe musiala z nim iść do jubilera i mu pokazać dokładnie jaki chcę pierścionek i za ile mniej więcej… bo sam to ma straszny gust… raz mi kupił taki pierścionek odpustowy np i sie dziwił ze nie chce nosić..i serio nie będzie Ci głupio powiedzieć: “o ten, ten za 5 tyś i nie tańszy”?

A pierścionek, który dostałam ja kosztował 1000zł i jest dla mnie najpiękniejszy na świecie!

co to za glupota by oceniac ile kto za pierscionek wydal- wazne jest uczucie i to ze facet decyduje sie na taki dojrzely krok!!!!

beyonce jaki tłuścioch

Ale się ludzie spinacie. Takie życie – jak ma się kasę, to i się takie pierdziunki kupuje. Mój obecny mąż 3 miesiące odkładał, aby mi kupić pierścionek zaręczynowy za 999 zł. I co, mam Go za to zabić? Szukać bogatego tylko dla pierścionka? Gdyby więcej zarabiał, to by mi taki za 10 tysi kupił, a jak nie ma, to i nie kupuje, proste. Koleżanka z pracy dostała za 7 tysięcy, no, ale Jej chłopak zarabia prawie 20 tyś, więc Go stać. Życie, samo życie.

W sumie wszystkie duże i podobne

Jak mają miliony to wiadomo,że taniochy nie kupują.

J.Lo ma najladniejszy.

gość, 19-01-14, 01:20 napisał(a):Mój może być najtańszy, byle mnie mój wybranek kochał ;)Miłości się nie kupi…Skoro to tylko symbol to czemu nie może być ten symbol pierwsza klasa ?Z moich obserwacji wynika tak – kto nie ma ,środków – ma przemyślenia :D” nie wążne ,ze pierścionek gówniany – ważne ,ze mnie kocha “

o bosz aż sobie przypomniałam o tej cudowenej parze Paris&PAris. jak media sie nimi jarały a to już tyle lat temu było

Wszystko tak robicie po łebkach? To ma być pierścionek na całe życie, a nie żeby tylko było. Poza tym skoro to symbol to co symbolizuje tanie świecidełko które wygnie się przy pierwszej okazji, zmatowieje i szybko wyglądem zdradzi, że kosztowało mniej niż porządne buty na zimę?

gość, 19-01-14, 00:25 napisał(a):Tak wyobrazam sobie! I bardzo bym chciala taki 🙂 niestety moj pierscionek kosztowal 60 tysiecy zl w przeliczeniu na zl bo w Polsce nie mieszkamy.Uhuhu, rozstań się z narzeczonym, skoro jest taki “skąpy” 🙂

I co z tego jak większość z tych małżeństw albo się już rozpadło albo nie doszło do skutku.

Tak wyobrazam sobie! I bardzo bym chciala taki 🙂 niestety moj pierscionek kosztowal 60 tysiecy zl w przeliczeniu na zl bo w Polsce nie mieszkamy.

Rozśmieszają mnie pierścionki zaręczynowe poniżej 2 tys. zł. Biedni mężczyźni albo skąpi (co gorsze) nie powinni się wiązać i rozmnażać.

Mój może być najtańszy, byle mnie mój wybranek kochał ;)Miłości się nie kupi…