Narzeczona syna Steczkowskiej przeszła operacje powiększania piersi. Reakcja Leona ją zdumiała
Leon Myszkowski, czyli Syn Justyny Steczkowskiej już od 4 lat jest związany z pochodzącą z Białorusią Ksenią Ngo. Teraz synowa wokalistka pochwaliła się swoją operacją – powiększyła sobie piersi.
Kim jest syn Justyny Steczkowskiej?
Justyna Steczkowska to dziś prawdziwa ikona polskiej muzyki. Wokalistka zyskała sławę jeszcze w latach 90., kiedy wystąpiła wystąpiła na Eurowizji. Choć nie odniosła tam sukcesu, to z czasem jej utwory zaczęły zdobywać polskie listy przebojów, prze co zdobyła ogromną popularność. W zeszłym roku, 30 lat po eurowizyjnym debiucie, gwiazda znowu wystąpiła na Eurowizji, z piosenką “Gaja”. Od tego momentu wciąż pozostaje na topie.
Życie prywatne artystki również wzbudza ogromne zainteresowanie. Justyna pochodzi z muzycznej rodziny – jest jednym z dziewięciorga dzieci Danuty i Stanisława Steczkowskich, czyli nauczycielki muzyki oraz dyrygenta. Steczkowska od ponad ćwierć wieku jest żoną architekta Macieja Myszkowskiego, z którym doczekała się trójki dzieci, w tym urodzonego w 2000 roku Leona, którego pasją jest gotowanie oraz muzyka. Na koncie ma również występy w kilku programach telewizyjnych.
Kim jest synowa Justyny Steczkowskiej?
W Boże Narodzenie zeszłego roku Myszkowski oświadczył się pochodzącej z Białorusi kosmetolożce Kseni Ngo. Ich związek trwa już ponad 4 lata i wydaje się być niezwykle udany.
Dzisiaj zaczęły się Święta Bożego Narodzenia. Czas wdzięczności, bliskości i zatrzymania się na chwilę. Ten rok przyniósł mi wiele emocji, ale jedno wydarzenie zmieniło wszystko. Powiedziałam tak. Dziękuję za miłość, wsparcie i ludzi, którzy byli obok mnie w tym roku. Życzę Wam spokojnych, pełnych ciepła Świąt oraz miłości, która sprawia, że wszystko inne przestaje mieć znaczenie – napisała w swoim instagramowym wpisie Ksenia.
Ksenia często towarzyszy Leonowi podczas imprez branżowych, a jej teściowa nigdy nie szczędziła słów zachwytu nad ukochaną swojego syna.
Mama szczęśliwa. Piękna para! Miłość kwitnie – komentowała ich oświadczyny.
Synowa Steczkowskiej powiększyła sobie biust
Jak się okazuje, Ksenia przeszła operację powiększenia piersi. O swoim zabiegu powiedziała w nagraniu wrzuconym na Instagrama.
Wcześniej miałam piękne, naturalne piersi, ale mniejsze. Postanowiłam, że moje dotychczasowe bimbołki trzeba zmienić na porządne, fajne bimbały. Umówiłam się na kilka konsultacji, ale do jednego chirurga poczułam takie zaufanie, że już nie miałam potrzeby szukać kogokolwiek dalej. Wybraliśmy na konsultacji 375 ml, to było w sam punkt. To tak pięknie wygląda, po prostu wow. Operacja trwała około godziny. W ten sam dzień Leon zabrał mnie do domu. Sama rekonwalescencja zajęła może tydzień. Ja jestem bardzo zadowolona z operacji, a Leon jest po prostu zachwycony. Skutek uboczny jest taki, że on cały czas się do mnie klei, cały czas chce ich dotykać albo coś z nimi zrobić – powiedziała Ksenia.
Mój bimbałkoland – napisał pod postem.





Jakie to szkodliwe! Jeżeli laska ma tak małe mniemanie o sobie że powiększa cycki i jeszcze innych namawia! Psycholog potrzebny bo poza zrobiona buźką i cyckami pusto pod kopułą
żenujące