Narzeczony Liszowskiej ma 3-letnią córeczkę

902 902

Joanna Liszowska według prasy miała wychodzić za mąż co najmniej kilka razy. Teraz okazuje się, że ślubu być może nie będzie, bo szwedzki biznesmen, Ola Serneke, ma 3-letnią nieślubną córkę.

Twoje Imperium, które pisze o całej sprawie, dodaje, że “to dla Joanny duży problem\”.

Możliwe, że duże pieniądze ukochanego pozwolą o tym niebawem zapomnieć.

&nbsp
 
28 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

PIEKNA NISAMOWICIE SEKSOWNA ADRIANA 79

uwieeelbiam ją!!!

PIEKNA NIESAMOWICIE SEKSOWNA

no i co z tego, ze ma corke ?

gość, 10-11-09, 20:47 napisał(a):gość, 10-11-09, 12:39 napisał(a):A co tu podejrzanego? Że ma dziecko z poprzedniego związku? Ludzie na jakim wy świecie żyjecie! Tak to już jest, nie wszystko zawsze uklada sie idealnie. Chyba nie wiecie nic o życiu skoro myslicie, że scenariusz zawsze wygląda, albo zawsze musi wyglądać tak samo: poznali się na studiach, pobrali, kupili piękny dom, spłodzili dwójkę dzieci(najlepiej chłopca i dziewczynke) a potem żyli ze sobą długo i szczęśliwie delektujac sie wspolną starością na laweczce w parku. Tak wyglądają rodziny z reklam syropów na kaszel, ale prawdziwe życie daje popalić. A ja się z Tobą śmiem nie zgodzić. Jak można mówić – tak to już jest i brać, co daje życie? Ja się na to nie zgodziłam. Chodziłam z jednym chłopakiem ponad rok, mieliśmy wspólne plany, ale On właśnie oznajmił, że ma nieślubne dziecko – dziewczynka 7 lat. Wiesz, stwierdziłam, że w takie bagno ładować się nie będę – ja jestem panną, to i facet powinien mieć czyste konto. I dobrze zrobiłam kiedy się z Nim rozstałam, bo po pół roku poznałam swojego obecnego męża (małżeństwem jesteśmy od sierpnia). I właśnie takie życie mnie satysfakcjonuje – planujemy mieć dwójkę WSPÓLNYCH dzieci, planujemy się razem zestarzeć. Nie trzeba godzić się w życiu na pierwszego-lepszego/ pierwszą-lepszą. Twoje życie, to Twój wybór, możesz je układać jak chcesz. Ja się Liszowskiej nie dziwię, też bym tego faceta nie chciała, żeby nie wiem ile kasy miał.I tak z dnia na dzień przestałaś go kochać, bo ma dziecko? Ośmielam się wątpić. Po mojemu, to Ty go nie kochałaś wystarczająco, żeby być z nim i całym dobrodziejstwem jego inwentarza. Jego córka oddała Wam obojgu przysługę.

no niezle niezle

grube, zapuszczone babsko, z zaniedbanymi stopami i popalonymi wlosami, straszna fleja. do tego zaniedbany zgryz

JOANNA JEST PIEKNA, SEXY GDYBY TYLKO ZRZUCILA TE ZBEDNE KILOGRAMY BYLABY JUZ W OGOLE NIE DO WYGRYZIENIA MOGLABY MIEC KAZDEGO, ZADNA INNA “GWIAZDA ” Z NASZEGO SZHOWBIZU SIE DO NIEJ NIE UMYWA Z URODA

Żywy przykład do czego są zdolni dziennikarze i kozaczek,ludzie to nie jest średniowiecze mamy 21 wiek i normalne jest że ludzie mają dzieci,a potem wiążą się z kim innym

nadi26, 10-11-09, 12:38 napisał(a):Lisza leci na kasę…po za tym szybka jest, niedawno zerwała zaręczyny, tera ma kolejne z innym;/ LISZKA MA KLASĘ I JEST UTALENTOWANĄ AKTORKĄ A TY TKWISZ W PUNKCIE WYJŚCIA,PRODUKUJĄC SIĘ NA KOZACZKU…………………….ŻAL:( /i>

I co z tego że ma córeczke,co w tym złego???Nie rozumiem takich portali,szukają dziury w całym,mnóstwo ludzi ma dzieci z byłego związku,dlaczego nie piszecie że Joasia jest wspaniałą kobietą tylko wychwytujecie takie rzeczy,jak wam nie wstyd,wczoraj rano w Pytaniu na śniadanie właśnie rozmawiali do czego zdolni są dziennikarze:(

gość, 10-11-09, 12:39 napisał(a):A co tu podejrzanego? Że ma dziecko z poprzedniego związku? Ludzie na jakim wy świecie żyjecie! Tak to już jest, nie wszystko zawsze uklada sie idealnie. Chyba nie wiecie nic o życiu skoro myslicie, że scenariusz zawsze wygląda, albo zawsze musi wyglądać tak samo: poznali się na studiach, pobrali, kupili piękny dom, spłodzili dwójkę dzieci(najlepiej chłopca i dziewczynke) a potem żyli ze sobą długo i szczęśliwie delektujac sie wspolną starością na laweczce w parku. Tak wyglądają rodziny z reklam syropów na kaszel, ale prawdziwe życie daje popalić. A ja się z Tobą śmiem nie zgodzić. Jak można mówić – tak to już jest i brać, co daje życie? Ja się na to nie zgodziłam. Chodziłam z jednym chłopakiem ponad rok, mieliśmy wspólne plany, ale On właśnie oznajmił, że ma nieślubne dziecko – dziewczynka 7 lat. Wiesz, stwierdziłam, że w takie bagno ładować się nie będę – ja jestem panną, to i facet powinien mieć czyste konto. I dobrze zrobiłam kiedy się z Nim rozstałam, bo po pół roku poznałam swojego obecnego męża (małżeństwem jesteśmy od sierpnia). I właśnie takie życie mnie satysfakcjonuje – planujemy mieć dwójkę WSPÓLNYCH dzieci, planujemy się razem zestarzeć. Nie trzeba godzić się w życiu na pierwszego-lepszego/ pierwszą-lepszą. Twoje życie, to Twój wybór, możesz je układać jak chcesz. Ja się Liszowskiej nie dziwię, też bym tego faceta nie chciała, żeby nie wiem ile kasy miał.

gość, 10-11-09, 20:47 napisał(a):gość, 10-11-09, 12:39 napisał(a):A co tu podejrzanego? Że ma dziecko z poprzedniego związku? Ludzie na jakim wy świecie żyjecie! Tak to już jest, nie wszystko zawsze uklada sie idealnie. Chyba nie wiecie nic o życiu skoro myslicie, że scenariusz zawsze wygląda, albo zawsze musi wyglądać tak samo: poznali się na studiach, pobrali, kupili piękny dom, spłodzili dwójkę dzieci(najlepiej chłopca i dziewczynke) a potem żyli ze sobą długo i szczęśliwie delektujac sie wspolną starością na laweczce w parku. Tak wyglądają rodziny z reklam syropów na kaszel, ale prawdziwe życie daje popalić. A ja się z Tobą śmiem nie zgodzić. Jak można mówić – tak to już jest i brać, co daje życie? Ja się na to nie zgodziłam. Chodziłam z jednym chłopakiem ponad rok, mieliśmy wspólne plany, ale On właśnie oznajmił, że ma nieślubne dziecko – dziewczynka 7 lat. Wiesz, stwierdziłam, że w takie bagno ładować się nie będę – ja jestem panną, to i facet powinien mieć czyste konto. I dobrze zrobiłam kiedy się z Nim rozstałam, bo po pół roku poznałam swojego obecnego męża (małżeństwem jesteśmy od sierpnia). I właśnie takie życie mnie satysfakcjonuje – planujemy mieć dwójkę WSPÓLNYCH dzieci, planujemy się razem zestarzeć. Nie trzeba godzić się w życiu na pierwszego-lepszego/ pierwszą-lepszą. Twoje życie, to Twój wybór, możesz je układać jak chcesz. Ja się Liszowskiej nie dziwię, też bym tego faceta nie chciała, żeby nie wiem ile kasy miał.brawo! powodzenia w małżeństwie!!!!

głupi news. nie ma poziomie… żadne pieniądze nie spowodują, że sytuacja będzie dobra dla Joasi….

chamy z was i tylko chamy

Dorosła, dojrzała kobieta boi się małej dziewczynki? Świat się kończy…P.S. Osoba, która napisała o “rodzinach z reklam syropów na kaszel” jest moim mistrzem:). Wypierdoza:)

facet jest pod 40-stkę i ona chce żeby nie miał przeszłości? kurde to jakieś naiwne myślenie 20-latki. jak już się trochę przejdzie w życiu to czowiek wie co najważniejsze, ona widocznie nie wie …

A zawsze coś wymyślą:/

widzialam ją na zywo super ladna dziewucha. zadbana promienieje. i bardzo mila.

Lisza leci na kasę…po za tym szybka jest, niedawno zerwała zaręczyny, tera ma kolejne z innym;/

A co tu podejrzanego? Że ma dziecko z poprzedniego związku? Ludzie na jakim wy świecie żyjecie! Tak to już jest, nie wszystko zawsze uklada sie idealnie. Chyba nie wiecie nic o życiu skoro myslicie, że scenariusz zawsze wygląda, albo zawsze musi wyglądać tak samo: poznali się na studiach, pobrali, kupili piękny dom, spłodzili dwójkę dzieci(najlepiej chłopca i dziewczynke) a potem żyli ze sobą długo i szczęśliwie delektujac sie wspolną starością na laweczce w parku. Tak wyglądają rodziny z reklam syropów na kaszel, ale prawdziwe życie daje popalić. Tak, masz rację, tylko że Liszowska ma talent do rozbijania związków. A to już nie jest w porządku.

Nieźle …

cooldown, 10-11-09, 12:14 napisał(a):“Twoje Imperium” – sama ”prawda”

no nie macie w co wierzyć -.- kolejna plota o ślubie a że ślubu nie ma to trzeba coś wymyślić. Ja tam Liszce najlepszego życzę 🙂

ona jest b. sexy.

“Twoje Imperim” – sama prawda

ten jej narzeczony od razu byl jakis podejrzany;>

A co tu podejrzanego? Że ma dziecko z poprzedniego związku? Ludzie na jakim wy świecie żyjecie! Tak to już jest, nie wszystko zawsze uklada sie idealnie. Chyba nie wiecie nic o życiu skoro myslicie, że scenariusz zawsze wygląda, albo zawsze musi wyglądać tak samo: poznali się na studiach, pobrali, kupili piękny dom, spłodzili dwójkę dzieci(najlepiej chłopca i dziewczynke) a potem żyli ze sobą długo i szczęśliwie delektujac sie wspolną starością na laweczce w parku. Tak wyglądają rodziny z reklam syropów na kaszel, ale prawdziwe życie daje popalić.