Natalia Klimas wspomina ślub sprzed roku: Welon to był kawałek tiulu, kupiony za grosze

Natalia Klimas (36 l.), która oczekuje narodzin pierwszego dziecka, świętuje dziś z mężem 1. rocznicę ślubu.

Natalia Klimas zdradziła płeć dziecka – zaczęła już kupować wszystko w jednym kolorze

Córka projektantki, Joanny Klimas, na swoim Instagramie wspomina ślub i wesele. Ten szczególny dzień był zupełnie różny od wielu spektakularnych imprez organizowanych przez gwiazdy i celebrytów.

Po pierwsze – Natalia nie potrzebowała swego “glam squadu” – umalowała i uczesała się sama! Suknia ślubna nie była sprowadzana zza granicy. Uszyła ją mama aktorki:

Dziś pierwsza rocznica Naszego ślubu. Uczesałam i umalowałam się tego dnia, sama. Sukienkę uszyła mi Mama, zwiewną, dziewczęcą, taką, żebym czuła się w niej swobodnie. Welon to był kawałek tiulu, kupiony za grosze. Przysięga odbyła się pod starym dębem, ozdobionym białymi kwiatami. Potem były tańce na tarasie przy zachodzie słońca, i uroczysta kolacja przy świecach. Wszystko w Naszym domu, na Mazurach. Obecnych gości, licząc Nas, było dziewiętnaście osób. Wszystkie te osoby znają Nas od lat i kochają naprawdę. To były tak ogromne emocje, że wielu szczegółów nie pamiętam, ale pamiętam, że było jakoś tak prawdziwie, wzniośle i pięknie zarazem❤️ – wspomina Klimas.

Natalia Klimas wyszła za mąż!

Naszym zdaniem taki ślub i wesele to najpiękniejszy i najbardziej trafiony wybór. Bez paparazzi, szumu w mediach i dram.

Wszystkiego dobrego dla uroczej pary 🙂

Wyświetl ten post na Instagramie.

Dziś pierwsza rocznica Naszego ślubu. Uczesałam i umalowałam się tego dnia, sama. Sukienke uszyła mi Mama, zwiewną, dziewczęcą, taką, żebym czuła się w niej swobodnie. Welon to był kawałek tiulu, kupiony za grosze. Przysięga odbyła sie pod starym dębem, ozdobionym białymi kwiatami. Potem były tańce na tarasie przy zachodzie słońca, i uroczysta kolacja przy świecach. Wszystko w Naszym domu, na Mazurach. Obecnych gości, licząc Nas, było dziewiętnaście osób. Wszyskie te osoby znają Nas od lat i kochają naprawdę. To były tak ogromne emocje, że wielu szczegółów nie pamiętam, ale pamiętam, że było jakoś tak prawdziwie, wzniośle i pięknie zarazem❤️

Post udostępniony przez Natalia Klimas-Bober (@nataliaklimas)

scena z: Mikołaj, Natalia Klimas, SK:, , fot. Niemiec/AKPA
scena z: Mikołaj, Natalia Klimas, SK:, , fot. Niemiec/AKPA
scena z: Natalia Klimas, SK:, , fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
 
scena z: Natalia Klimas, SK:, , fot. Podlewski/AKPA
scena z: Natalia Klimas, SK:, , fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

6 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Po kim ona ma ten nos w miarę ładny,bo matka ma jak diabeł,no chyba że operacja,albo po ojcu.

Coś kojarzę tą Panią, ale nie wiem skąd. Fajne takie podejście. Ja miałam skromny ślub, tylko nam bardzo zależało, żeby jedzenie bylo dobre, więc mieliśmy specjalny Catering Arts i muzyka fajna, nie takie disco, ale nie też jakaś wysublimowana – taka do potańczenia.

I pomyslec ze to mogl byc Ludwiczek

I brawo za takie podejście!

Piękna kobieta. Każdej z nas Drogie Panie życzę miłości , bo każda na to zasługuje…

jak jest miłość to nie trzeba prawie nic. a jak nie ma to się robi szopki