Natalia Siwiec prawie ROZSTAŁA się z Mariuszem. O co poszło?
Natalia Siwiec i Mariusz Raduszewski mają już 2-letnią córkę, Mię. Na profilach społecznościowych rodziców można zauważyć, że Mia jest z nimi wszędzie – podczas pracy, podróży, czy zakupów. Nie korzystają też z pomocy niani, a jedynie babć i dziadków. Fani są zachwyceni postawą Mariusza, że tyle czasu poświęca córce…
Natalia Siwiec o pracy Mariusza
https://www.instagram.com/p/B3zjr69pb3T/?utm_source=ig_web_copy_link
Na kanale YouTube “BabskieShorty“, Siwiec opowiedziała o zasadach, jakie panują w jej domu. Przyznaje, że Mariusz bardzo jej pomaga, ponieważ ma mniej pracy. Z kolei, kiedy ją przynosił nawet do domu, to prawie się rozstali.
Bardzo mi pomaga, nawet ostatnio Mariusz był ze mną na sesji zdjęciowej przez dwa tygodnie i opiekował się Mią. Ja miałam kilka dni wolnego i sama zastanawiałam się, jak on sobie poradzi. To jest jednak 2-letnie dziecko, które ma swoje wymagania, z mnóstwem rzeczy się nie zgadza i swoje wizje na spędzanie czasu, no i on facet w środku tego wszystkiego. Ale ogarnął to niesamowicie i należy mu się medal – powiedziała Siwiec.
Dodaje, Mariusz ma taką pracę, że może poświęcić więcej czasu córce – “Nie wymaga poświęcenia czasu aż tak ogromnego, pracuje tylko kilka dni w tygodniu, a więcej musi być przy telefonie i załatwiać sprawy przez telefon”.
On mi też dużo pomaga przede wszystkim w mojej pracy, bo zajmuje się też moimi sprawami. Tylko dzięki temu, że zajmuje się tym czym się zajmuje, możemy sobie na to pozwolić – stwierdziła gwiazda.
Zdradziła, że wcześniej nie było tak kolorowo i doszło prawie do rozpadu związku, kiedy pracował dużo więcej.
Stwierdziliśmy, że niestety musimy pracować razem, musimy mieć tego czasu dla siebie więcej i są jakieś granice. Nie może siedzieć w biurze od rana do wieczora, przynosić prace do domu. Ustaliliśmy nowe zasady i faktycznie u nas to się sprawdziło. Może zarabiamy przez to mniej, ale jesteśmy razem – przyznała Natalia.
https://www.instagram.com/p/B1O5s27I9gd/?utm_source=ig_web_copy_link
bo chciał od zachrysti? Ach nie,przecież ją to podnieca ?
Bardzo wspolczuje pani Natali ze ma partnera / meza ktory tylko pomaga przy dziecku.
Rola ojca nie jest pomaganie ale wychowanie dziecka na rowni z matka.
Myslenie ze ojciez pomaga to chyba bylo 20lat temu.
Ja z moja zona vorke wychowujemy wspolnie – ani ja ani moja zona nie jestesmy niczyimi pomocnikami
Życzymy szczęścia w miłości. 🙂
Na instagramie ma twarz 16-łatki i ani jednej zmarszczki
Nic mi się nie podoba w niej aktualnie . Twarz straszna ,zeby tez
Śliczna Mia !
i znowu to durne #familygoals albo równie durne #couplegoals
Przekręty robi. Żadna praca. Kiedyś Natalia z córką będą go w więzieniu odwiedzać.
Pamiętam wywiad z nią gdy mówiła że wystawała pod jego blokiem gdy miał żonę.. Myślę że będzie jej miło gdy życie zatoczy krąg i jakas 20l będzie czekać na jej faceta.
No i co to za pracą w końcu? Szemrane towarzystwo, szemrane biznesiki
Na wywiadzie wyglada tragicznie co sie z nia stalo nagle jakby 10 lat sie postarzala
To czym on sie wlasciwie zajmuje?