Natalia Siwiec i Mariusz Raduszewski mają już 2-letnią córkę, Mię. Na profilach społecznościowych rodziców można zauważyć, że Mia jest z nimi wszędzie – podczas pracy, podróży, czy zakupów. Nie korzystają też z pomocy niani, a jedynie babć i dziadków. Fani są zachwyceni postawą Mariusza, że tyle czasu poświęca córce…

Natalia Siwiec o pracy Mariusza

Natalia Siwiec wróciła na Instagram. Co się działo z celebrytką tyle czasu?

View this post on Instagram

Motyle w brzuchu🦋🦋🦋

A post shared by N🔺tH (@nataliasiwiec.official) on

Na kanale YouTube „BabskieShorty„, Siwiec opowiedziała o zasadach, jakie panują w jej domu. Przyznaje, że Mariusz bardzo jej pomaga, ponieważ ma mniej pracy. Z kolei, kiedy ją przynosił nawet do domu, to prawie się rozstali.

Bardzo mi pomaga, nawet ostatnio Mariusz był ze mną na sesji zdjęciowej przez dwa tygodnie i opiekował się Mią. Ja miałam kilka dni wolnego i sama zastanawiałam się, jak on sobie poradzi. To jest jednak 2-letnie dziecko, które ma swoje wymagania, z mnóstwem rzeczy się nie zgadza i swoje wizje na spędzanie czasu, no i on facet w środku tego wszystkiego. Ale ogarnął to niesamowicie i należy mu się medal – powiedziała Siwiec.

Dodaje, Mariusz ma taką pracę, że może poświęcić więcej czasu córce – „Nie wymaga poświęcenia czasu aż tak ogromnego, pracuje tylko kilka dni w tygodniu, a więcej musi być przy telefonie i załatwiać sprawy przez telefon”.

On mi też dużo pomaga przede wszystkim w mojej pracy, bo zajmuje się też moimi sprawami. Tylko dzięki temu, że zajmuje się tym czym się zajmuje, możemy sobie na to pozwolić – stwierdziła gwiazda.

Natalia Siwiec pozuje z córką w identycznych stylizacjach! „Odpicowane przy niedzieli” (FOTO)

Zdradziła, że wcześniej nie było tak kolorowo i doszło prawie do rozpadu związku, kiedy pracował dużo więcej.

Stwierdziliśmy, że niestety musimy pracować razem, musimy mieć tego czasu dla siebie więcej i są jakieś granice. Nie może siedzieć w biurze od rana do wieczora, przynosić prace do domu. Ustaliliśmy nowe zasady i faktycznie u nas to się sprawdziło. Może zarabiamy przez to mniej, ale jesteśmy razem – przyznała Natalia.

 

Natalia Siwiec nie przesadza z wypełniaczami – wokół oczu widać zmarszczki (ZDJĘCIA)