Nergal potwierdza rozstanie z Dodą

941 941

Temat rozstania Doroty Rabczewskiej i Adama Darskiego przewija się w mediach już od dłuższego czasu. Najpierw były to tylko spekulacje, później widziano ich razem i do końca nie było wiadomo co jest prawdą.

Jednak już prawie tydzień temu Doda w swoim profilu na Facebooku napisała o sobie: To jedyna kobieta na świecie, z którą nie wytrzymał sam diabeł.

Adam uparcie milczał.

W końcu i on wypowiedział się na ten temat. W wywiadzie dla portalu metalsucks.net Nergal potwierdził, że z Dodą nie są już razem od 2 tygodni.

Zerwaliśmy dwa tygodnie temu. Możesz sobie wyobrazić jakie to wywołało zamieszanie w polskich mediach. Na razie jestem ponad tym wszystkim i nie chcę o tym rozmawiać. To jest jeszcze zbyt świeże. – wyznał Darski.

Wygląda na to, że królowa różu i książę ciemności naprawdę się rozstali. Pytanie tylko czy rzeczywiście definitywnie?

\"\"

\"\"

 
13 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Zupełnie do siebie nie pasowali, wiec rozstanie było tylko kwestią czasu.

Noi dobrze pasował do niej jak siodło do świni

gość, 31-03-11, 22:07 napisał(a):gość, 31-03-11, 22:00 napisał(a):gość, 31-03-11, 21:42 napisał(a):Mój kolega zachorował na białaczkę w październiku. W styczniu miał przeszczep i jak na razie wszystko jest ok. Nigdy nie lubił Dody. Gdy wmawiałem mu, że wyzdrowieje, bo Doda robi rewolucję w całej Polsce uśmiechał się. Dzisiaj powtarza, że gdyby nie choroba Nergala i zaangażowanie Dody nie wiadomo czy by przeżył. Od przeszczepu jest nią zafascynowany. To trzeba przeżyć, żeby móc to rozumieć. Niestety osoby bluzgające na Dodę nigdy nie przeżyły białaczki w otoczeniu swoich bliskich, dlatego ją atakują…BARDZO MĄDRE SŁOWA!! Ale prawda jest taka że gdyby ni choroba ukochanego nic by o niej nie wiedziała… nie mam zamiaru jej nic ujmowaćLudziska, nie róbcie z niej Matki Teresy. Właśnie prawdą jest to, że gdyby tak nie potoczył się losy Darskiego, to Doda nic z tą chorobą nie miała by wspólnego. Skorzystała ze swojej sławy i nawoływała do oddawania szpiku. Nie wiadomo jakie były jej intencje, czy tak bardzo jej zależało na partnerze, czy przy okazji skorzystała z pewnej możliwości promocji swojej osoby. Tego się nie dowiemy, lecz robienie z niej matki miłosierdzia nie ma sensu bo jest to po prostu słaba osoba.

ale chorowal nergal a nie doda ona podbila tym tylko swoja popularnosc

Wiecie co , mozecie sie tylko domyslac albo wymyslac dlaczeg sie rozstali i tak nigdy nie poznacie prawdy. Tylko oni to wiedza , takze dajcie sobie na luz i przestancie wymyslac bzdury. A co do jego choroby to podejrzewam , ze kazdy by sie staral pomoc i napewno by sie przejal choroba ukochanej osoby.

gość, 31-03-11, 21:42 napisał(a):Mój kolega zachorował na białaczkę w październiku. W styczniu miał przeszczep i jak na razie wszystko jest ok. Nigdy nie lubił Dody. Gdy wmawiałem mu, że wyzdrowieje, bo Doda robi rewolucję w całej Polsce uśmiechał się. Dzisiaj powtarza, że gdyby nie choroba Nergala i zaangażowanie Dody nie wiadomo czy by przeżył. Od przeszczepu jest nią zafascynowany. To trzeba przeżyć, żeby móc to rozumieć. Niestety osoby bluzgające na Dodę nigdy nie przeżyły białaczki w otoczeniu swoich bliskich, dlatego ją atakują…BARDZO MĄDRE SŁOWA!!

Mój kolega zachorował na białaczkę w październiku. W styczniu miał przeszczep i jak na razie wszystko jest ok. Nigdy nie lubił Dody. Gdy wmawiałem mu, że wyzdrowieje, bo Doda robi rewolucję w całej Polsce uśmiechał się. Dzisiaj powtarza, że gdyby nie choroba Nergala i zaangażowanie Dody nie wiadomo czy by przeżył. Od przeszczepu jest nią zafascynowany. To trzeba przeżyć, żeby móc to rozumieć. Niestety osoby bluzgające na Dodę nigdy nie przeżyły białaczki w otoczeniu swoich bliskich, dlatego ją atakują…

Całe szczęśćcie! ;D

gość, 31-03-11, 22:00 napisał(a):gość, 31-03-11, 21:42 napisał(a):Mój kolega zachorował na białaczkę w październiku. W styczniu miał przeszczep i jak na razie wszystko jest ok. Nigdy nie lubił Dody. Gdy wmawiałem mu, że wyzdrowieje, bo Doda robi rewolucję w całej Polsce uśmiechał się. Dzisiaj powtarza, że gdyby nie choroba Nergala i zaangażowanie Dody nie wiadomo czy by przeżył. Od przeszczepu jest nią zafascynowany. To trzeba przeżyć, żeby móc to rozumieć. Niestety osoby bluzgające na Dodę nigdy nie przeżyły białaczki w otoczeniu swoich bliskich, dlatego ją atakują…BARDZO MĄDRE SŁOWA!! Ale prawda jest taka że gdyby ni choroba ukochanego nic by o niej nie wiedziała… nie mam zamiaru jej nic ujmować

do gość 31-03-11, 20:43; niestety pokazywanie tylka juz dawno sie wszystkim znudzilo a sprawa z chroba Darskiego dawala wiecej rozglosu niz jej marne popisy na scenie i to nie tylko w Polsce ale i na calym SWIECIE!!! A przeciez o to jej najbardziej chodzi – o rozglos na caly swiat! P.S. W sumie to podczas jego choroby tez sie bawila przeciez nie siedziala non stop przy nim, bez pokazywania tylka sie nie obylo. Wiesz ile ludzi sie poswieca dla takiej sprawy? I jest o nich cichutko nie maja takich mozliwosci jak ona a robia to cale swoje zycie nie tylko wtedy kiedy ktos bliski zachoruje!

Oboje są żałośni. Dodzie brak autentyczności…

mówcie sobie co chcecie,ale Doda gdyby Go nie kochała na pewno nie przetrwałaby z Nim przez całą chorobę tylko odeszła pod pretekstem ‘’to za dużo jak dla mojej psychiki, nie daje rady ’’. powiecie, że zrobiła to dla fejmu. spoko. tylko ciekawe ilu z Was tutaj przeżywałoby to samo co ona tylko dla sławy, jeśli mielibyście różne możliwości do rozgłosu? równie dobrze mogła pokazać du.pe za przeproszenie w jakimś durnym pismaku, dać zarobić wydawnictwu na sprzedaży. Ona wolała pozostac przy Nergalu, pomóc ludziom chorym na białaczkę – bo temu nie można zaprzeczyc – zrobiła dla nich tyle, że sb tego nie wyobrażacie. porównajcie sb jej wyglą przed chorobą Nergala i po. zobaczcie ile się poświęciła. nadal uważacie że zrobiła to dla fejmu?

jaka nergal ma odstajaca dupe:D