Nick Cannon panikuje przed porodem Mariah Carey
Poród Mariah Carey zbliża się wielkimi krokami. Na dzieci czekają już gotowe pokoje, zabawki, ubranka i wiele innych bardziej lub mniej potrzebnych rzeczy. Wszystko zdaje się być już wszystko przygotowane na tę radosną chwilę, gdy bliźnięta pojawią się na świecie.
Jedynie tatuś bliźniąt, Nick Cannon, coraz bardziej panikuje. Obawia się, że nie poradzi sobie i że zamiast wspierać żonę i cieszyć się tą piękną chwilą, on po prostu zemdleje i przegapi narodziny dzieci.
– Prawdopodobnie zemdleję na porodówce. Powtarzam sobie, że muszę być silnym facetem i stanąć na wysokości zadania. Jestem przerażony. Boję się też o moją żonę, bo to ona musi być najsilniejsza, by przejść przez to wszystko – powiedział Cannon – Ludzie udzielają mi rad jak mam się przygotować na ten jeden z najważniejszych i najpiękniejszych dni. Ale mi w szpitalach po prostu robi się słabo.
Nick nie jest pierwszym mężczyzną z tego typu obawami. Pewnie niejeden przyszły tatuś zastanawia się czy być przy narodzinach swojego dziecka.
Jak sądzicie – czy obecność tatusia przy porodzie to dobry pomysł?
mam wrazenie, ze ona juz jest ze dwa lata w tej ciazy
Jeszcze nie urodziła!!!!??????
nie czytam tego, bo znowu bzdury wymyślone na potrzeby newsa.
Ile ona juz w tej ciazy chodzi ??? rok ??…Zycze szczesliwego rozwiazania bo to chyba najwyzszy czas 🙂 Powodzenia
zemdleje, jak zobaczy, że dziecko jest całkowicie białe 😀
mój mąż był i do teraz kiedy wspominamy narodziny synka robi nam się ciepło :)))) polecam wszystkim którzy nad tym rozmyślają,ale każdy ma swoje zdanie
Przeciez ciąże bliźniaczą rozwiazuje sie przez cesarskie ciecie – tym bardziej ze Mariah nie jest juz najmłodsza – wiec tym bardziej lekarze nie ryzykowaliby na tyle zeby zgodzic na porod siłami natury
jasne..wszystko juz ustawione i poród przez cesarke i godzina i dzien…od razu kosmetyka brzucha bedzie …tak tak trzeba sie polansowac,zanim zaplaca za sesja z porodu,albo za pierwsze foty po!
yol yol pierwsza!! niech mdleje jejejejej ;p