Nicolas Cage ODMÓWIŁ zagrania we Władcy Pierścieni
W rozmowie z Newsweekiem Nicolas Cage wspomniał o rolach, których nie przyjął lub nie mógł przyjąć. Okazuje się, że aktor mógł wcielić się w postaci, które zaistniały potem w zbiorowej wyobraźni.
– Zawsze staram się iść do przodu, nie paprać się w przeszłości i nie rozmyślać o filmach, w których mogłem się pojawić – mówi Cage. – Oczywiście że były filmy, które mogły przynieść mi masę korzyści, gdyby okoliczności życiowe pozwoliły mi się w nich pojawić.
Na pytanie, jakie to obrazy, gwiazdor odparł:
– Władca Pierścieni. Cała trylogia. Aragorn. Albo Matrix.
Cage dodał, że są plusy tego, iż nie pojawił się na planie tych produkcji:
– Mogłem je obejrzeć. Mogłem je zobaczyć jako widz. Naprawdę nie lubię oglądać swoich filmów. A tak miałem prawdziwą przyjemność podczas oglądania tych produkcji – zwłaszcza Władcy Pierścieni.
Wyobrażacie sobie Cage’a w roli Aragorna? Byłby lepszy od Viggo Mortensena?





Bo za gruby się zrobił
Dla mnie zatrudnienie Mortensena jako Aragorna to była porażka. Nie tak miał wg mnie wyglądać Obieżyświat. Ale gdyby zagrał go Cage, to byłaby jeszcze większa porażka.
A ją go uwielbiam? Jest moim ulubionym aktorem!!!
[b]gość, 05-10-15, 12:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-15, 12:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-15, 11:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-15, 11:36 napisał(a):[/b]A może zagrał by tą rolę świetnie, i dzięki temu teraz nie musiał by brać wszystkiego, na czym da się zarobić …“musialby”. serio mmyslisz, ze on, po tych wszystkich kasowych rolach MUSI cokolwiek zarabiac?[/quote]ano wyobraż sobie że musi, ostatnio gra w filmach klasy B żeby tylko coś zarobić, bo pieniądze które zarobił na kasowych filmach juz wydał, głośno było o bankructwie Cagea[/quote]to są jego wybory, jego decyzje i to na niego spadają ich konsekwencje. po co więc się tak emocjonować?[/quote]wieść gminna niesie, że to nie Cage odmówił, ale jemu odmówiono (roli Aragorna zagrać nie chciał Russel Crowe na ten przykład). Podobno przyjechał nawet do Nowej Zelandii, ale to też nie pomogło. To też nie jest tak, że on by się na tym filmie dorobił. Poza Connerym, którego kuszono udziałem procentowym w zyskach za rolę Gandalfa, stawki nie były astronomiczne
[b]gość, 05-10-15, 13:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-15, 12:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-15, 12:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-15, 11:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-15, 11:36 napisał(a):[/b]A może zagrał by tą rolę świetnie, i dzięki temu teraz nie musiał by brać wszystkiego, na czym da się zarobić …“musialby”. serio mmyslisz, ze on, po tych wszystkich kasowych rolach MUSI cokolwiek zarabiac?[/quote]ano wyobraż sobie że musi, ostatnio gra w filmach klasy B żeby tylko coś zarobić, bo pieniądze które zarobił na kasowych filmach juz wydał, głośno było o bankructwie Cagea[/quote]to są jego wybory, jego decyzje i to na niego spadają ich konsekwencje. po co więc się tak emocjonować?[/quote]Tak to prawda jego wybory i jego decyzję, ale nie miałaś racji pisząc że nie musi już nic zarabiać, musi bo ma kłopoty finansowe i to jest znany fakt od dawna i nikt się nie emocjonuje tylko opisuje faktyczny stan o którym ty chyba nie wiedziałaś[/quote]witam, jestem autorka drugiego komentarza – ale nie czwartego!!! to ktos zupelnie inny postanowil nam sie wtracic od czapy 🙂 moja odpowiedz byla 12:41 🙂
Tylko i wylacznie Morgenstern jako Aragorn. Nie wyobrazam sobie Cage`a w tej roli. Jakos mi nie pasuje.
dzięki bogu, że odmówił! spiepszył by po całości!
Predzej mógłby zagrać severusa snape’a w harrym potterze, niż boskiego Aragorna… To byłaby porażka!
[b]gość, 05-10-15, 12:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-15, 12:06 napisał(a):[/b]Dziękuję, że tego nie zagrałes?Dołączam się! :D[/quote]Ja też:)Gdzie jemu do przystojnego Aragorna,o grze aktorskiej nie wspomnę:)
[b]gość, 05-10-15, 12:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-15, 12:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-15, 11:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-15, 11:36 napisał(a):[/b]A może zagrał by tą rolę świetnie, i dzięki temu teraz nie musiał by brać wszystkiego, na czym da się zarobić …“musialby”. serio mmyslisz, ze on, po tych wszystkich kasowych rolach MUSI cokolwiek zarabiac?[/quote]ano wyobraż sobie że musi, ostatnio gra w filmach klasy B żeby tylko coś zarobić, bo pieniądze które zarobił na kasowych filmach juz wydał, głośno było o bankructwie Cagea[/quote]no wlasnie to jest dziwne, bo z jednej strony glosno bylo o niezaplaconych podatkach (ja akurat nie slyszalam o bankructwie), od 6 lat je splaca, ale z drugiej strony wciaz jego majatek (nieruchomosci) wyceniany jest na ponad 20mln $… a co do filmow, to w 2016 moze sobie odbije, snowden i the truth moga byc niezle.[/quote]może nie głośno było o jego bankructwie, ale o kłopotach finansowych już tak, a nieruchomości to nie to samo co żywa gotówka bo żeby ją mieć to trzeba te nieruchomości sprzedać, a nie zawsze jest to takie łatwe, z samego posiadania nieruchomości nie zapłacisz przecież rachunków i nie kupisz jedzenia i żywą gotówką musi dodatkowo spłacać te niezapłacone podatki z wielu lat, więc gra w marnych filmach żeby tylko coś zarobić na życie
Dziękuję, że tego nie zagrałes?
[b]gość, 05-10-15, 13:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-15, 12:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-15, 12:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-15, 11:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-15, 11:36 napisał(a):[/b]A może zagrał by tą rolę świetnie, i dzięki temu teraz nie musiał by brać wszystkiego, na czym da się zarobić …“musialby”. serio mmyslisz, ze on, po tych wszystkich kasowych rolach MUSI cokolwiek zarabiac?[/quote]ano wyobraż sobie że musi, ostatnio gra w filmach klasy B żeby tylko coś zarobić, bo pieniądze które zarobił na kasowych filmach juz wydał, głośno było o bankructwie Cagea[/quote]no wlasnie to jest dziwne, bo z jednej strony glosno bylo o niezaplaconych podatkach (ja akurat nie slyszalam o bankructwie), od 6 lat je splaca, ale z drugiej strony wciaz jego majatek (nieruchomosci) wyceniany jest na ponad 20mln $… a co do filmow, to w 2016 moze sobie odbije, snowden i the truth moga byc niezle.[/quote]może nie głośno było o jego bankructwie, ale o kłopotach finansowych już tak, a nieruchomości to nie to samo co żywa gotówka bo żeby ją mieć to trzeba te nieruchomości sprzedać, a nie zawsze jest to takie łatwe, z samego posiadania nieruchomości nie zapłacisz przecież rachunków i nie kupisz jedzenia i żywą gotówką musi dodatkowo spłacać te niezapłacone podatki z wielu lat, więc gra w marnych filmach żeby tylko coś zarobić na życie[/quote]i spłacić długi
[b]gość, 05-10-15, 12:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-15, 12:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-15, 11:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-15, 11:36 napisał(a):[/b]A może zagrał by tą rolę świetnie, i dzięki temu teraz nie musiał by brać wszystkiego, na czym da się zarobić …“musialby”. serio mmyslisz, ze on, po tych wszystkich kasowych rolach MUSI cokolwiek zarabiac?[/quote]ano wyobraż sobie że musi, ostatnio gra w filmach klasy B żeby tylko coś zarobić, bo pieniądze które zarobił na kasowych filmach juz wydał, głośno było o bankructwie Cagea[/quote]to są jego wybory, jego decyzje i to na niego spadają ich konsekwencje. po co więc się tak emocjonować?[/quote]Tak to prawda jego wybory i jego decyzję, ale nie miałaś racji pisząc że nie musi już nic zarabiać, musi bo ma kłopoty finansowe i to jest znany fakt od dawna i nikt się nie emocjonuje tylko opisuje faktyczny stan o którym ty chyba nie wiedziałaś
[b]gość, 05-10-15, 12:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-15, 11:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-15, 11:36 napisał(a):[/b]A może zagrał by tą rolę świetnie, i dzięki temu teraz nie musiał by brać wszystkiego, na czym da się zarobić …“musialby”. serio mmyslisz, ze on, po tych wszystkich kasowych rolach MUSI cokolwiek zarabiac?[/quote]ano wyobraż sobie że musi, ostatnio gra w filmach klasy B żeby tylko coś zarobić, bo pieniądze które zarobił na kasowych filmach juz wydał, głośno było o bankructwie Cagea[/quote]no wlasnie to jest dziwne, bo z jednej strony glosno bylo o niezaplaconych podatkach (ja akurat nie slyszalam o bankructwie), od 6 lat je splaca, ale z drugiej strony wciaz jego majatek (nieruchomosci) wyceniany jest na ponad 20mln $… a co do filmow, to w 2016 moze sobie odbije, snowden i the truth moga byc niezle.
[b]gość, 05-10-15, 12:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-15, 11:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-15, 11:36 napisał(a):[/b]A może zagrał by tą rolę świetnie, i dzięki temu teraz nie musiał by brać wszystkiego, na czym da się zarobić …“musialby”. serio mmyslisz, ze on, po tych wszystkich kasowych rolach MUSI cokolwiek zarabiac?[/quote]ano wyobraż sobie że musi, ostatnio gra w filmach klasy B żeby tylko coś zarobić, bo pieniądze które zarobił na kasowych filmach juz wydał, głośno było o bankructwie Cagea[/quote]to są jego wybory, jego decyzje i to na niego spadają ich konsekwencje. po co więc się tak emocjonować?
[b]gość, 05-10-15, 12:06 napisał(a):[/b]Dziękuję, że tego nie zagrałes?Dołączam się! 😀
[b]gość, 05-10-15, 12:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-15, 12:06 napisał(a):[/b]Dziękuję, że tego nie zagrałes?Dołączam się! :D[/quote]i ja 🙂
[b]gość, 05-10-15, 11:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-15, 11:36 napisał(a):[/b]A może zagrał by tą rolę świetnie, i dzięki temu teraz nie musiał by brać wszystkiego, na czym da się zarobić …“musialby”. serio mmyslisz, ze on, po tych wszystkich kasowych rolach MUSI cokolwiek zarabiac?[/quote]ano wyobraż sobie że musi, ostatnio gra w filmach klasy B żeby tylko coś zarobić, bo pieniądze które zarobił na kasowych filmach juz wydał, głośno było o bankructwie Cagea
O.O Cage jest ok, pamietam go jeszcze z czasów, kiedy nie był tak finansowo zdesperowany i nie przyjmował ról w czym popadnie, aaaaale Bogu dzięki, ze Aragorna zagrał Mortensen :)))
A może zagrał by tą rolę świetnie, i dzięki temu teraz nie musiał by brać wszystkiego, na czym da się zarobić …
[b]gość, 05-10-15, 11:36 napisał(a):[/b]A może zagrał by tą rolę świetnie, i dzięki temu teraz nie musiał by brać wszystkiego, na czym da się zarobić …“musialby”. serio mmyslisz, ze on, po tych wszystkich kasowych rolach MUSI cokolwiek zarabiac?
I dzięki bogu że odmówił. Jak będą kręcić kolejną część zakochanego kundla, to tam zagra rolę smutnego spaniela…