Nicole Richie wygląda bardzo źle (FOTO)

1-4-R1 1-4-R1

Lista gwiazd, które zmagają lub zmagały się z zaburzeniami odżywania jest bardzo długa – Nicole Scherzinger, Snooki, Demi Lovato, Tori Spelling, Nicole Richie – nazwisk wciąż przybywa. Ostatnia ze sław wzbudza ostatnio coraz większy niepokój.

Nicole w 2006 roku stoczyła bój z anoreksją. Ważyła wówczas mniej niż 40 kilogramów. Wydawało się, że walkę wygrała – parę kilo przybyło i utrzymywało się przez dłuższy czas. Niestety, na początku 2014 roku odnotowano nawrót choroby. Ubrania znowu zaczęły spadać z byłej przyjaciółki Paris Hilton. Na najnowszych zdjęciach wygląda niczym cień.

Nicole przyłapano na lotnisku. Miała na sobie luźne czarne spodnie, luźny t-shirt i chustę szczelnie owiniętą wokół szyi (po co?). Niebieskie włosy i brak makijażu mocno podkreślały ziemistość cery gwiazdy. Do tego ta niezmienna poza.

Nicole, zaczynamy się poważnie martwić!

&nbsp
Nicole Richie wygląda bardzo źle (FOTO)

Nicole Richie wygląda bardzo źle (FOTO)

Nicole Richie wygląda bardzo źle (FOTO)

Nicole Richie wygląda bardzo źle (FOTO)

Nicole Richie wygląda bardzo źle (FOTO)

   
46 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

[b]gość, 08-07-14, 22:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-07-14, 20:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-07-14, 19:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-07-14, 18:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-07-14, 14:10 napisał(a):[/b]bo jej już zimno jest 🙁 biedna, co opinia innych robi z człowiekiem… też swego czasu miałam problemy ale w końcu się opamiętałam, ważę 57kg przy 169cm ćwiczę 4xw tyg i czuję się świetnie, oczywiście bez wyrzeczeń,słodycze jem co drugi dzień także, najważniejsze to odnaleźć plusy w sobie i nie poddać się nagonkom innych…szkoda mi jejA ja pol zycia chce przytyc.mam 168 i waze 48 kg a juz 28 lat i nic .chyba dam se spokoj bo w rodzinie kazdy taki wychudzony a jedza za dwoch[/quote] 48 kg przy 168cm to nie powód do przytycia…Taka waga jest w porządku. Ja mam 168 cm i ważę 43 kg, a jem normalnie. I uwielbiam swoją figurę, nigdy nie chciałabym ważyć więcej.[/quote] kumpela wazy 42 przy wzroscie 168 i wyglada jak szkielet. o jakiejkolwiek ‘figurze’ nie ma mowy[/quote]a ja wazylam 38kg przy wzroscie 165. bylam chora, bez sil do zycia i wolalam umrzec niz przytyc. licytujemy sie dalej?[/quote]Nie, nie ma po co. To przykre co Cię spotkało, serio. Ja z tymi 43 kg wcale nie wyglądam jak szkielet. Żeby ta chudość rzucała się w oczy, to trzeba być wysokim, np jak Anja – 178cm, wtedy wzrost potęguje chudość. A nie oszukujmy się 168cm to dużo nie jest, to nawet nie 170cm, przy takim niskim wzroście chudość się aż tak nie odznacza jak u wysokich. A niestety każdy dodatkowy kilogram widać bardzo i od razu, u wysokiej dziewczyny nie, bo inaczej się to rozkłada na sylwetce.

[b]gość, 08-07-14, 19:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-07-14, 18:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-07-14, 14:10 napisał(a):[/b]bo jej już zimno jest 🙁 biedna, co opinia innych robi z człowiekiem… też swego czasu miałam problemy ale w końcu się opamiętałam, ważę 57kg przy 169cm ćwiczę 4xw tyg i czuję się świetnie, oczywiście bez wyrzeczeń,słodycze jem co drugi dzień także, najważniejsze to odnaleźć plusy w sobie i nie poddać się nagonkom innych…szkoda mi jejA ja pol zycia chce przytyc.mam 168 i waze 48 kg a juz 28 lat i nic .chyba dam se spokoj bo w rodzinie kazdy taki wychudzony a jedza za dwoch[/quote] 48 kg przy 168cm to nie powód do przytycia…Taka waga jest w porządku. Ja mam 168 cm i ważę 43 kg, a jem normalnie. I uwielbiam swoją figurę, nigdy nie chciałabym ważyć więcej.[/quote]No wybacz, ale 43 kg przy Twoim wzroście to już nawet nie poważna niedowaga, to wychudzenie!/I jeśli nie widzisz w tym problemu, to idę o zakład, że masz zaburzone postrzeganie własnego ciała.

[b]gość, 08-07-14, 09:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-07-14, 08:28 napisał(a):[/b]jest szczuplutka ale anoreksja?? Bez przesady Mam gorsze wlosy od niej a waga normalna Takie geny dostalam wlosy cienkie jak pióra Coż nie każda ma busz na glowieto tak trudno zrozumieć, że Nicole cierpiała na anoreksję i była leczona. Oznacza to tyle, że anoreksja nie odchodzi nigdy na dobre, jeśli jej stan się pogarsza, a ewidentnie to widać, choroba wróciła. Żadne mądrości kozaczkowych znawczyń na temat jaki wygląd jest fajny tego nie zmienią. Twoja wypowiedź może odnosić się do kryśki za sklepem ale nie do osoby chorującej na anoreksję.[/quote]a ja myślę, że żadne zaburzenie czy uzależnienie tak naprawdę nigdy nie odpuszcza. Wystarczy jakieś większe załamanie i się wraca do złego niestety.

[b]gość, 08-07-14, 19:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-07-14, 18:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-07-14, 14:10 napisał(a):[/b]bo jej już zimno jest 🙁 biedna, co opinia innych robi z człowiekiem… też swego czasu miałam problemy ale w końcu się opamiętałam, ważę 57kg przy 169cm ćwiczę 4xw tyg i czuję się świetnie, oczywiście bez wyrzeczeń,słodycze jem co drugi dzień także, najważniejsze to odnaleźć plusy w sobie i nie poddać się nagonkom innych…szkoda mi jejA ja pol zycia chce przytyc.mam 168 i waze 48 kg a juz 28 lat i nic .chyba dam se spokoj bo w rodzinie kazdy taki wychudzony a jedza za dwoch[/quote] 48 kg przy 168cm to nie powód do przytycia…Taka waga jest w porządku. Ja mam 168 cm i ważę 43 kg, a jem normalnie. I uwielbiam swoją figurę, nigdy nie chciałabym ważyć więcej.[/quote] kumpela wazy 42 przy wzroscie 168 i wyglada jak szkielet. o jakiejkolwiek ‘figurze’ nie ma mowy

[b]gość, 08-07-14, 20:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-07-14, 19:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-07-14, 18:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-07-14, 14:10 napisał(a):[/b]bo jej już zimno jest 🙁 biedna, co opinia innych robi z człowiekiem… też swego czasu miałam problemy ale w końcu się opamiętałam, ważę 57kg przy 169cm ćwiczę 4xw tyg i czuję się świetnie, oczywiście bez wyrzeczeń,słodycze jem co drugi dzień także, najważniejsze to odnaleźć plusy w sobie i nie poddać się nagonkom innych…szkoda mi jejA ja pol zycia chce przytyc.mam 168 i waze 48 kg a juz 28 lat i nic .chyba dam se spokoj bo w rodzinie kazdy taki wychudzony a jedza za dwoch[/quote] 48 kg przy 168cm to nie powód do przytycia…Taka waga jest w porządku. Ja mam 168 cm i ważę 43 kg, a jem normalnie. I uwielbiam swoją figurę, nigdy nie chciałabym ważyć więcej.[/quote] kumpela wazy 42 przy wzroscie 168 i wyglada jak szkielet. o jakiejkolwiek ‘figurze’ nie ma mowy[/quote]a ja wazylam 38kg przy wzroscie 165. bylam chora, bez sil do zycia i wolalam umrzec niz przytyc. licytujemy sie dalej?

uwielbiam ją

[b]gość, 08-07-14, 18:43 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-07-14, 14:10 napisał(a):[/b]bo jej już zimno jest 🙁 biedna, co opinia innych robi z człowiekiem… też swego czasu miałam problemy ale w końcu się opamiętałam, ważę 57kg przy 169cm ćwiczę 4xw tyg i czuję się świetnie, oczywiście bez wyrzeczeń,słodycze jem co drugi dzień także, najważniejsze to odnaleźć plusy w sobie i nie poddać się nagonkom innych…szkoda mi jejA ja pol zycia chce przytyc.mam 168 i waze 48 kg a juz 28 lat i nic .chyba dam se spokoj bo w rodzinie kazdy taki wychudzony a jedza za dwoch[/quote] 48 kg przy 168cm to nie powód do przytycia…Taka waga jest w porządku. Ja mam 168 cm i ważę 43 kg, a jem normalnie. I uwielbiam swoją figurę, nigdy nie chciałabym ważyć więcej.

ja bylam strasznie chuda chociaz nie mialam problemow z waga ale okazalo sie jak poszlam do psychologa ze to wszystko ze bylam kobietą w ciele dziecka taką chciałam zostać w związku z traumatycznymi przeżyciami z dzieciństwa prze wiele lat byłam molestowana teraz juz jest lepiej ale wiaz uwazam aby znow nie zachoroac na depresje itd wtedy sie drastycznie spada z wagi

Jaka anoreksja…normalnie wygląda. Ona ma chyba 150cm, więc mniej niż 40kg przy takim wzroście nie szokuje…Ona jest naprawdę malutka.

[b]gość, 08-07-14, 14:10 napisał(a):[/b]bo jej już zimno jest 🙁 biedna, co opinia innych robi z człowiekiem… też swego czasu miałam problemy ale w końcu się opamiętałam, ważę 57kg przy 169cm ćwiczę 4xw tyg i czuję się świetnie, oczywiście bez wyrzeczeń,słodycze jem co drugi dzień także, najważniejsze to odnaleźć plusy w sobie i nie poddać się nagonkom innych…szkoda mi jejA ja pol zycia chce przytyc.mam 168 i waze 48 kg a juz 28 lat i nic .chyba dam se spokoj bo w rodzinie kazdy taki wychudzony a jedza za dwoch

strasznie wygląda 🙁 nawet na twarzy widać jak bardzo schudłą…i te rączki jak gałązki wierzby… mam nadzieję, że z tego wyjdzie raz na zawsze…

jest bardzo szczupla i ma brzydki kolor wlosow-pamietam jaka byla pulchna w Simple Life-a teraz???

ludzie odwiedzajacy ten portal sa co najmniej dziwni. Pamietam jak jeszcze kilka miesiecy temu dodano na jej temat artykul pod ktorym wklejone zostaly zdjecia z jakiegos jachtu na ktory Nicole opalala sie w bikini – bylam mocno niezadowolona z jej wygladu, a kilka osob zarzucilo mi ze pewnie jestem pulpetem i zazdroszcze jej plaskiego brzucha. A teraz prosze – nagle chora?

[b]gość, 08-07-14, 08:14 napisał(a):[/b]ona ma 150 cm wzrostu, moim zdaniem jest proporcjonalna, a ramiona i nogi to ma grubsze choćby od takiej Anji Rubik która ma 180 cm wzrostu a redakcja kozaczka się nią zachwyca, po prostu ma włosy w kiepskim stanie bardzo osłabione no i ten kolor wygląda źle, ale poza tym jest okw którym miejscu ona jest grubsza od Anji?? Jak dla mnie obie są takie same

bo jej już zimno jest 🙁 biedna, co opinia innych robi z człowiekiem… też swego czasu miałam problemy ale w końcu się opamiętałam, ważę 57kg przy 169cm ćwiczę 4xw tyg i czuję się świetnie, oczywiście bez wyrzeczeń,słodycze jem co drugi dzień także, najważniejsze to odnaleźć plusy w sobie i nie poddać się nagonkom innych…szkoda mi jej

ludzie mysla ze anoreksja to 28 kg i 2 nogami w grobie ale jakos trzeba do takiej wagi dojsc 30 pare jak u tej pani (szkoda ze nie ma ujecia kolo innej zdrowo szczuplej znanej kobiety odrazu bylo by widac powage problemu) to ostatni alarm aby odbic sie i wybrac zycie

leczylam sie na zaburzenia odzywiania(),ana ale nigdy ostatecznie nie wygralam walki z choroba, niestety niby spoleczenstwo jest coraz bardziej tolerancyjne ,jednak nie dla chorych na anoreksje (czy bulimie) ,mnie np.uwazaja za psychiczna ,owszem ,zgadzam sie z tym,ze to choroba psychiczna ,jednak nie widze szarych myszek czy nie latam z siekiera po miescie,nie mam znajomych przez to,troche przykre a jednak-prawdziwe…

~Tak tylko, ze Nicole kiedys byla pulchna i ta jej figura to nie w darze od matki natury tylko na pewno dieta bo cwiczenia raczej nie, nie ma wlaasciwie miesni. Jak dla mnie bardzo sie pilnuje i niestety nieraz przesadza teraz wyglada okropnie. Zaburzenia odzywiania zostaja do konca do zycia.

[b]gość, 08-07-14, 14:48 napisał(a):[/b]leczylam sie na zaburzenia odzywiania(),ana ale nigdy ostatecznie nie wygralam walki z choroba, niestety niby spoleczenstwo jest coraz bardziej tolerancyjne ,jednak nie dla chorych na anoreksje (czy bulimie) ,mnie np.uwazaja za psychiczna ,owszem ,zgadzam sie z tym,ze to choroba psychiczna ,jednak nie widze szarych myszek czy nie latam z siekiera po miescie,nie mam znajomych przez to,troche przykre a jednak-prawdziwe…wiesz ja też nie latam z siekierą po mieście i nie widzę szarych myszek….a leczę się u psychiatry….piszesz o tolerancji….Pani w banku która daje ci kredyt może nawet leczyć się u psychiatry

raz nabyte zaburzenia odżywiania potrafią zniszczyć całe życie..

wygląda jak śmierć na urlopie bardziej mi sie podobała jak była pulpecikiem niż taka zabiedzona

te włosy są przeokropne!

[b]gość, 08-07-14, 08:28 napisał(a):[/b]jest szczuplutka ale anoreksja?? Bez przesady Mam gorsze wlosy od niej a waga normalna Takie geny dostalam wlosy cienkie jak pióra Coż nie każda ma busz na glowieto tak trudno zrozumieć, że Nicole cierpiała na anoreksję i była leczona. Oznacza to tyle, że anoreksja nie odchodzi nigdy na dobre, jeśli jej stan się pogarsza, a ewidentnie to widać, choroba wróciła. Żadne mądrości kozaczkowych znawczyń na temat jaki wygląd jest fajny tego nie zmienią. Twoja wypowiedź może odnosić się do kryśki za sklepem ale nie do osoby chorującej na anoreksję.

Te same foty dajecie…

[b]gość, 08-07-14, 01:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-07-14, 00:47 napisał(a):[/b]Moja siostra jest tak chuda a normalnie je i juz drugiego dziecka sie spodziewa.taki typNo raczej nie taki typ, bo ona od urodzenia taka szczupła nie była :)[/quote]No nie.pulpet byl ale szybko schudla wiec taka budowa i nuz

Pan Richie by jej nie zaadoptował pewnie by żyła w szczęśliwej normalnej rodzinie bez anoreksji a tak GWIAZDA?

[b]gość, 08-07-14, 09:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-07-14, 09:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-07-14, 08:28 napisał(a):[/b]jest szczuplutka ale anoreksja?? Bez przesady Mam gorsze wlosy od niej a waga normalna Takie geny dostalam wlosy cienkie jak pióra Coż nie każda ma busz na glowieto tak trudno zrozumieć, że Nicole cierpiała na anoreksję i była leczona. Oznacza to tyle, że anoreksja nie odchodzi nigdy na dobre, jeśli jej stan się pogarsza, a ewidentnie to widać, choroba wróciła. Żadne mądrości kozaczkowych znawczyń na temat jaki wygląd jest fajny tego nie zmienią. Twoja wypowiedź może odnosić się do kryśki za sklepem ale nie do osoby chorującej na anoreksję.[/quote]No właśnie nie mamy pewności, że wróciła. Nie zawsze spadek wagi oznacz anoreksje.[/quote]u osoby chorującej oznacza, koniec kropka. Zapoznaj się z przebiegiem choroby, symptomami to będziesz wiedziała.

mam nadzieje, że to nie kolejny nawrót choroby

[b]gość, 08-07-14, 08:14 napisał(a):[/b]ona ma 150 cm wzrostu, moim zdaniem jest proporcjonalna, a ramiona i nogi to ma grubsze choćby od takiej Anji Rubik która ma 180 cm wzrostu a redakcja kozaczka się nią zachwyca, po prostu ma włosy w kiepskim stanie bardzo osłabione no i ten kolor wygląda źle, ale poza tym jest okDokładnie. Anja na ostatnim pokazie Versace to chodzacy kościotrup ale nikt nie napisze ze to anoreksja.

Pewnie, ze anoreksja – sama choruje, wiem po czym poznac.

[b]gość, 08-07-14, 09:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 08-07-14, 08:28 napisał(a):[/b]jest szczuplutka ale anoreksja?? Bez przesady Mam gorsze wlosy od niej a waga normalna Takie geny dostalam wlosy cienkie jak pióra Coż nie każda ma busz na glowieto tak trudno zrozumieć, że Nicole cierpiała na anoreksję i była leczona. Oznacza to tyle, że anoreksja nie odchodzi nigdy na dobre, jeśli jej stan się pogarsza, a ewidentnie to widać, choroba wróciła. Żadne mądrości kozaczkowych znawczyń na temat jaki wygląd jest fajny tego nie zmienią. Twoja wypowiedź może odnosić się do kryśki za sklepem ale nie do osoby chorującej na anoreksję.[/quote]No właśnie nie mamy pewności, że wróciła. Nie zawsze spadek wagi oznacz anoreksje.

chyba łysieje

a ona tak super wygladala jak byla grubsza. tyle kasy a nikt jej nie moze pomoc.

Nie wyglada dobrze,zycze powodzenia

Pier*olicie głupoty i tylko robicie mętlik w głowie ludziom. Tworzycie sensację z czegoś co nie istnieje. Nicole wygląda tak od kilku dobrych lat. Wcale nie jest chudsza niż kiedyś. Zresztą spójrzcie na jej budowę ona jest niska i bardzo drobna. eh…

wyglada swietnie – jest super ubrana. czepiacie sie

gwiazdy??? litości hehe

Moja siostra jest tak chuda a normalnie je i juz drugiego dziecka sie spodziewa.taki typ

Szczupla jest , ale raczej nie chora, tylko ma slabe wlosy, nie potrzebnie jeszcze bardziej oslabia czestymi zmianami kolorow

mam nadzieje ze to nie powrot choroby. anoreksja jest przerazajaca 🙁

ona ma 150 cm wzrostu, moim zdaniem jest proporcjonalna, a ramiona i nogi to ma grubsze choćby od takiej Anji Rubik która ma 180 cm wzrostu a redakcja kozaczka się nią zachwyca, po prostu ma włosy w kiepskim stanie bardzo osłabione no i ten kolor wygląda źle, ale poza tym jest ok

jest szczuplutka ale anoreksja?? Bez przesady Mam gorsze wlosy od niej a waga normalna Takie geny dostalam wlosy cienkie jak pióra Coż nie każda ma busz na glowie

To może być nawrót anoreksji, wystarczy popatrzec jak niewiele ma włosów i na jej łydki

[b]gość, 08-07-14, 00:47 napisał(a):[/b]Moja siostra jest tak chuda a normalnie je i juz drugiego dziecka sie spodziewa.taki typNo raczej nie taki typ, bo ona od urodzenia taka szczupła nie była 🙂

ladna szczupla

bzdury, ramiona ma takie same od czasu ostatniej ciazy. na sile wymyslacie, zeby wpedzac szczuple dziewczyny w kompleksy.