Nicole Richie: żadnego ślubu nie będzie
W niedawnym wywiadzie dla UsMagazine Nicole Richie zaprzeczyła pogłoskom o zbliżającym się ślubie z Joelem Maddenem:
“Mówi się, że mamy wziąć ślub latem, ale to nieprawda. Nie jesteśmy nawet zaręczeni\” – ucięła Nicole.
Ciekawe więc, który z braci Madden stanie na ślubnym kobiercu pierwszy: Joel czy Benji?
szkoda, byliby fajnym małżeństwem.
Benji jest z Hilton -_-‘
gość, 08-04-08, 13:18 napisał(a):Benji jest z Hilton -_-‘brawo geniuszu ^^
Courtney, 11-04-08, 21:14 napisał(a):szkoda, byliby fajnym małżeństwem.Może jeszcze się zdecydują 😉
Coraz więcej ludzi żyje na tzw kocią łapę. Tak jest im dobrze i sama nie rozumiem po co komu do szczęścia jakieś wielkie wesele..
aha no różnie bywa….
ich sprawa, ale szczerze mówiąc chciałabym zobaczyć Nicole w sukni ślubnej .. ;]
ładnie wyszła ale w sumie ciekawe dlaczego nie chce zalegalizowac związku, w sumie to zalezy od przekonań
Jeśli nie chcą ślubu, to niech go nie biorą. Ze ślubem, czy bez to żadna różnica.
Też sądzę, że bez ślubu czy bez żadna różnica, aby szczęśliwi byli 😛
patrząc na perypetie ‘showbiznesowiskich’ małżeństw też bym sie zastanawiała, czy wypowiedzieć sakramentalne ’tak’.
jezeli ludzie sie kochaja to nie potrzebuja papierka zeby to komus udowadniac. papierek nic nie zmienia co najwyzej pomaga gdy cos sie bron boze komus stanie a zwlaszcza tam w stanach bo bez zaswiadczenia o pokrewienstwie badz malzenstwie nic nie zalatwisz gdy cos bedzie nie tak
W ich świecie w sumie ślub to kłopoty. Trzeba wydać ogromną sumę na huczne przyjęcie i przeżyć stres z tym związany, do tego spisać intercyze.. Bo tak naprawdę dziś są razem, a jutro nie wiadomo, czy któreś nie skusi się na innego partnera. Taki już ‘show biznes’.
szkoda, ale w końcu się zaręczą 🙂
gość, 06-04-08, 17:24 napisał(a):kto to w ogóle jest?Człowieku na jakim ty świecie żyjesz???Szkoda pasują do siebie z Joelem….
to może pomylili się z jego bratem, bo on podobno sie zaręczył z Paris
fajna z nich para,mogliby się pobrać!
Nie lubię jej, ale skoro nie chcą ślubu, ich sprawa. Ważne, żeby byli szczęśliwi.
kto to w ogóle jest?
A tak się dobrze zapowiadało.Pasuja do siebie 😉
no i dobrze że nie będzie, bo zaraz i tak byłby rozwód…Ciekawa jestem ile jeszcze razem wytrzymają
jaki fajne ma na tym zdjęciu oczy…
gość, 06-04-08, 15:11 napisał(a):a ja mysle zupelnie cos innego poniewaz zawarcie malzenstwa zamyka pewien okres w zyciu a ludzie nie chca brac slubow bo to juz pewna odpowiedzialnosc nazwac kogos mezem czy zona i jeszcze jedno bedac w zwiazku na kocia lape nie zamykamy za soba furtki i dajemy sobie mozliwosc latwiejszego odejscia mysle ze slub jest dla niektorych po prostu za duza odpowiedzialnoscia dojrzali ludzie sie pobierajadokładnie, no chyba że nie są pewni czy chcą być ze sobą do końca życia
gość, 06-04-08, 16:49 napisał(a):gość, 06-04-08, 15:11 napisał(a):a ja mysle zupelnie cos innego poniewaz zawarcie malzenstwa zamyka pewien okres w zyciu a ludzie nie chca brac slubow bo to juz pewna odpowiedzialnosc nazwac kogos mezem czy zona i jeszcze jedno bedac w zwiazku na kocia lape nie zamykamy za soba furtki i dajemy sobie mozliwosc latwiejszego odejscia mysle ze slub jest dla niektorych po prostu za duza odpowiedzialnoscia dojrzali ludzie sie pobierajadokładnie, no chyba że nie są pewni czy chcą być ze sobą do końca życia Ja myślałam, że jak się dwoje ludzi decyduje na dziecko, to znaczy, że są dojrzali i zdecydowani na bycie razem. Widocznie się myliłam. Czy od macierzyństwa i ojcostwa też przewidujecie jakąś furtkę, na wypadek, gyby okazało się, że rodzicielstwo jest za dużą odpowiedzialnością?
Skoro są szczęśliwi, to ślub im nie potrzebny.
gość, 06-04-08, 14:58 napisał(a):aDella, 06-04-08, 14:50 napisał(a):Ślub to jedynie kwitek, który dostaje się w dowodzie po tym jak się wymówi formułkę ‘ I nie opuszczę cię do śmieci’, itp. a tak naprawdę to ludzie się potem rozwodzą i zapominają o tym co ich łączyło. Tym bardziej takie zamieszanie może zostać nagłośnione w świecie tak zwanych gwiazd. Ślub to wielkie wydarzenie, a rozwód jeszcze większe. W przypadku Nicole Richie ważne by stworzyła z Joel’em kochająca rodzinę. A ich córka nie była świadkiem ich kłótni czy rozłąki ale miłości ich otaczającą. I ślub przeszkodzi im w stworzeniu szczęśliwej rodziny? Nie rozumiem tu czegoś.Właśnie ja też tu czegoś nie kumam. Wygląda na to, że brak ślubu jest gwarantem udanego związku. Przecież to się kupy nie trzyma.
gość, 06-04-08, 15:16 napisał(a):SLUB TO PRZYSIEGA skladana przed BOGIEM!! chyba ze nie koscielnyOsoba mająca tylko ślub kościelny wedle prawa jest Konkubiną i nie ma praw, do majątku po śmierci męża.
aDella, 06-04-08, 14:50 napisał(a):Ślub to jedynie kwitek, który dostaje się w dowodzie po tym jak się wymówi formułkę ‘ I nie opuszczę cię do śmieci’, itp. a tak naprawdę to ludzie się potem rozwodzą i zapominają o tym co ich łączyło. Tym bardziej takie zamieszanie może zostać nagłośnione w świecie tak zwanych gwiazd. Ślub to wielkie wydarzenie, a rozwód jeszcze większe. W przypadku Nicole Richie ważne by stworzyła z Joel’em kochająca rodzinę. A ich córka nie była świadkiem ich kłótni czy rozłąki ale miłości ich otaczającą. dokladnie, masz racje
SLUB TO PRZYSIEGA skladana przed BOGIEM!! chyba ze nie koscielny
a ja mysle zupelnie cos innego poniewaz zawarcie malzenstwa zamyka pewien okres w zyciu a ludzie nie chca brac slubow bo to juz pewna odpowiedzialnosc nazwac kogos mezem czy zona i jeszcze jedno bedac w zwiazku na kocia lape nie zamykamy za soba furtki i dajemy sobie mozliwosc latwiejszego odejscia mysle ze slub jest dla niektorych po prostu za duza odpowiedzialnoscia dojrzali ludzie sie pobieraja
Oby była szczęśliwa.
ze ślubem, czy bez, szczęścia im życzę 😉
aDella, 06-04-08, 14:50 napisał(a):Ślub to jedynie kwitek, który dostaje się w dowodzie po tym jak się wymówi formułkę ‘ I nie opuszczę cię do śmieci’, itp. a tak naprawdę to ludzie się potem rozwodzą i zapominają o tym co ich łączyło. Tym bardziej takie zamieszanie może zostać nagłośnione w świecie tak zwanych gwiazd. Ślub to wielkie wydarzenie, a rozwód jeszcze większe. W przypadku Nicole Richie ważne by stworzyła z Joel’em kochająca rodzinę. A ich córka nie była świadkiem ich kłótni czy rozłąki ale miłości ich otaczającą. I ślub przeszkodzi im w stworzeniu szczęśliwej rodziny? Nie rozumiem tu czegoś.
aDella, 06-04-08, 14:50 napisał(a):Ślub to jedynie kwitek, który dostaje się w dowodzie po tym jak się wymówi formułkę ‘ I nie opuszczę cię do śmieci’, itp. a tak naprawdę to ludzie się potem rozwodzą i zapominają o tym co ich łączyło. Tym bardziej takie zamieszanie może zostać nagłośnione w świecie tak zwanych gwiazd. Ślub to wielkie wydarzenie, a rozwód jeszcze większe. W przypadku Nicole Richie ważne by stworzyła z Joel’em kochająca rodzinę. A ich córka nie była świadkiem ich kłótni czy rozłąki ale miłości ich otaczającą. Podpisuje sie pod tym, papierek jest tylkoformalnoscią,pokazaniem.
Ślub to jedynie kwitek, który dostaje się w dowodzie po tym jak się wymówi formułkę ‘ I nie opuszczę cię do śmieci’, itp. a tak naprawdę to ludzie się potem rozwodzą i zapominają o tym co ich łączyło. Tym bardziej takie zamieszanie może zostać nagłośnione w świecie tak zwanych gwiazd. Ślub to wielkie wydarzenie, a rozwód jeszcze większe. W przypadku Nicole Richie ważne by stworzyła z Joel’em kochająca rodzinę. A ich córka nie była świadkiem ich kłótni czy rozłąki ale miłości ich otaczającą.
To ich sprawa,Wazne że Harlow ma oboje rodziców.
ta nicole brzydka jest
twarz jak jaszczurka i te oczy wyłupiaste
ale ta nicole jest brzydka , sory takie jest po prostu moje zdanie i już ..
nie trzeba miec papierka, zycze im szczescia ;d