Nicole Scherzinger objada się ciastkami (FOTO)
Nicole Scherzinger to bez dwóch zdań jedna z najzgrabniejszych kobiet w show-biznesie. Nic w tym dziwnego – nie od dziś wiadomo, że piosenkarka na siłowni i na sali do tańca wylewa z siebie siódme poty. Okazuje się jednak, iż nawet ona nie jest w stanie odmówić sobie czasem drobnej przyjemności.
Po ostatnim wyczerpującym koncercie była liderka Pussycat Dolls skusiła się nie na jedno, ale na co najmniej trzy ciastka z bitą śmietaną. Skąd to wiemy? Dowody znajdują się na Twitterze gwiazdy. Swoją drogą nie wyglądała na szczególnie skruszoną własnym obżarstwem 😉
tak poszła za chwilę do toalety zwymiotować.to proste.nie dajcie się nabrać.
gość, 27-02-12, 00:19 napisał(a):wiesz ja sie akurat z tego powodu nie ciesze bo mam dosc sluchania od ludzi takich jak autorka 1 komentarza ” ale ty chuda jestes ” ” ale z ciebie szkielecik ”albo nawet od tych ktorzy dobze wiedza ze taka mam przemiane materii ale i tak musza chyba zlosliwe dorzucic swoje 5 groszy nie wiem w jakim celu A ja z kolei nie kumam dlaczego masz problem z takimi uwagami. Dla mnie ciężko o lepszy komplement niż ”ale ty chuda jesteś”. Przecież szczupła sylwetka to atut. Jak ktoś Ci robi złośliwości z tego powodu, to dlatego, że jest zazdrosny.nie wiem po prostu czasami mam dosc tych uwag odnosnie mojej wagi, ktos kto nie jest chudy tego nie zrozumie, ciagle teksty ” jedz wiecej ” ” ale z ciebie chudzina ”, az w lecie nie chce zakladac krotkich spodenek zeby nie sluchac ” jejku ale jestes szczupla ”
gość, 26-02-12, 18:33 napisał(a):gość, 26-02-12, 17:53 napisał(a):wmawiajcie sobie te swoje przemiany materii, jesteście poprostu chore, albo jecie mało, a wydaje wam się, że jecie dużo, nie ma mozliwości opychania się bez tycia, zawsze sylwetka jest efektem przyjmowania konkretnej ilości kalorii i ich spalania, wówczas wszystko zależy od pożywienia, rodzaju pożywienia i aktywności fizycznej. Wychudzenie natomiast nie przyja ani równowadze hormonalnej, ani np. owulacji u kobiet, dlatego radziłabym przestać się okłamywac, iść do dietetyka i nabrać zdrowej masy (w odpowiednim przedziale BMI)wkurzaja mnie wypowiedzi niedowiarkow ktorzy pisza chociaz nei maja pojecia o niczym. dziewczyno mialam w zyciu zrobionych wiecej badan niz Ty pewnie masz lat, jestem chuda i zawsze slyszalam od lekarzy to samo ze taka juz moja uroda a jestem w pelni zdrowa. zrozumcie ze niektorzy maja szybsza inni wolniejsza przemiane materii. zawsze slyszalam od znajomych ” jak mozesz byc tak chuda jesli ciagle widze cie z jedzeniem w rece ”. wiec z ta choroba to sobie darujBoze ale masz sie fajnie! zazdroszce Ci! Ja tylko musze spojrzec na slodkie i przytyje 10 kg 🙁
wiesz ja sie akurat z tego powodu nie ciesze bo mam dosc sluchania od ludzi takich jak autorka 1 komentarza ” ale ty chuda jestes ” ” ale z ciebie szkielecik ”albo nawet od tych ktorzy dobze wiedza ze taka mam przemiane materii ale i tak musza chyba zlosliwe dorzucic swoje 5 groszy nie wiem w jakim celu A ja z kolei nie kumam dlaczego masz problem z takimi uwagami. Dla mnie ciężko o lepszy komplement niż ”ale ty chuda jesteś”. Przecież szczupła sylwetka to atut. Jak ktoś Ci robi złośliwości z tego powodu, to dlatego, że jest zazdrosny.
gość, 26-02-12, 20:26 napisał(a):gość, 26-02-12, 18:33 napisał(a):gość, 26-02-12, 17:53 napisał(a):wmawiajcie sobie te swoje przemiany materii, jesteście poprostu chore, albo jecie mało, a wydaje wam się, że jecie dużo, nie ma mozliwości opychania się bez tycia, zawsze sylwetka jest efektem przyjmowania konkretnej ilości kalorii i ich spalania, wówczas wszystko zależy od pożywienia, rodzaju pożywienia i aktywności fizycznej. Wychudzenie natomiast nie przyja ani równowadze hormonalnej, ani np. owulacji u kobiet, dlatego radziłabym przestać się okłamywac, iść do dietetyka i nabrać zdrowej masy (w odpowiednim przedziale BMI)wkurzaja mnie wypowiedzi niedowiarkow ktorzy pisza chociaz nei maja pojecia o niczym. dziewczyno mialam w zyciu zrobionych wiecej badan niz Ty pewnie masz lat, jestem chuda i zawsze slyszalam od lekarzy to samo ze taka juz moja uroda a jestem w pelni zdrowa. zrozumcie ze niektorzy maja szybsza inni wolniejsza przemiane materii. zawsze slyszalam od znajomych ” jak mozesz byc tak chuda jesli ciagle widze cie z jedzeniem w rece ”. wiec z ta choroba to sobie darujBoze ale masz sie fajnie! zazdroszce Ci! Ja tylko musze spojrzec na slodkie i przytyje 10 kg :(wiesz ja sie akurat z tego powodu nie ciesze bo mam dosc sluchania od ludzi takich jak autorka 1 komentarza ” ale ty chuda jestes ” ” ale z ciebie szkielecik ”albo nawet od tych ktorzy dobze wiedza ze taka mam przemiane materii ale i tak musza chyba zlosliwe dorzucic swoje 5 groszy nie wiem w jakim celu
gość, 26-02-12, 17:53 napisał(a):wmawiajcie sobie te swoje przemiany materii, jesteście poprostu chore, albo jecie mało, a wydaje wam się, że jecie dużo, nie ma mozliwości opychania się bez tycia, zawsze sylwetka jest efektem przyjmowania konkretnej ilości kalorii i ich spalania, wówczas wszystko zależy od pożywienia, rodzaju pożywienia i aktywności fizycznej. Wychudzenie natomiast nie przyja ani równowadze hormonalnej, ani np. owulacji u kobiet, dlatego radziłabym przestać się okłamywac, iść do dietetyka i nabrać zdrowej masy (w odpowiednim przedziale BMI)wkurzaja mnie wypowiedzi niedowiarkow ktorzy pisza chociaz nei maja pojecia o niczym. dziewczyno mialam w zyciu zrobionych wiecej badan niz Ty pewnie masz lat, jestem chuda i zawsze slyszalam od lekarzy to samo ze taka juz moja uroda a jestem w pelni zdrowa. zrozumcie ze niektorzy maja szybsza inni wolniejsza przemiane materii. zawsze slyszalam od znajomych ” jak mozesz byc tak chuda jesli ciagle widze cie z jedzeniem w rece ”. wiec z ta choroba to sobie daruj
gość, 25-02-12, 18:28 napisał(a):boże zrozumcie że niektórzy mają taką przemianę materii że mogą się zajadać słodyczami i jednocześnie być szczupłym!!! nic nie mam do grubszych ludzi, ale to na pewno wy nie możecie w to uwierzyć i piszecie głupoty że ustawione zdjęcie. ja wiem jak jest bo sama jestem takim przykładem i nie muszę się wysilać żeby mieć dobrą figurę. nie chcę się chwalić ale naprawdę to jest możliwe przy dobrych genach i tyle. got it????to proponuje iść do dietetyka bo te twoje “dobre geny” prędzej niz później zahamują np. owulacje i wtedy będziesz inaczej śpiewac, wszystko mozna, żywisz się nie właściwie to potem są tego takie efekty.
gość, 26-02-12, 17:55 napisał(a):gość, 25-02-12, 18:28 napisał(a):boże zrozumcie że niektórzy mają taką przemianę materii że mogą się zajadać słodyczami i jednocześnie być szczupłym!!! nic nie mam do grubszych ludzi, ale to na pewno wy nie możecie w to uwierzyć i piszecie głupoty że ustawione zdjęcie. ja wiem jak jest bo sama jestem takim przykładem i nie muszę się wysilać żeby mieć dobrą figurę. nie chcę się chwalić ale naprawdę to jest możliwe przy dobrych genach i tyle. got it????to proponuje iść do dietetyka bo te twoje “dobre geny” prędzej niz później zahamują np. owulacje i wtedy będziesz inaczej śpiewac, wszystko mozna, żywisz się nie właściwie to potem są tego takie efekty.pieprzenie, zahamowac owulacje to moze gdyby dziewczyna sie radykalnie odchudzala albo zle odzywiala. u mnie w rodzinie wszyscy sa baaardzo szczupli, i jakos problemow z miesiaczka nie mam, siostry z zajsciem w ciaze i urodzeniem zdrowych dzieci nie mialy problemow, moja mama tez nigdy nie miala problemow ze zdrowiem. to ze ktos nie ma tendencji do tycia nie oznacza ze jest chory i powinien lecien na skrzydlach do dietetyka
gość, 26-02-12, 03:00 napisał(a):gość, 25-02-12, 23:37 napisał(a):gość, 25-02-12, 21:34 napisał(a):gość, 25-02-12, 20:29 napisał(a):gość, 25-02-12, 18:28 napisał(a):boże zrozumcie że niektórzy mają taką przemianę materii że mogą się zajadać słodyczami i jednocześnie być szczupłym!!! nic nie mam do grubszych ludzi, ale to na pewno wy nie możecie w to uwierzyć i piszecie głupoty że ustawione zdjęcie. ja wiem jak jest bo sama jestem takim przykładem i nie muszę się wysilać żeby mieć dobrą figurę. nie chcę się chwalić ale naprawdę to jest możliwe przy dobrych genach i tyle. got it????pleciesz bzdury. Opcje sa dwie: pierwsza, to objetosc, ktora dla ciebie jest “zajadaniem sie” dla kogos innego jest przystawka 😉 druga, wylacznie w swoich oczach jestes ”szczupla”. Byc moze przez inne osoby jestes postrzegana jako paczus.opychanie sie = tycie. oczywiscie ze to zależy od czlowieka i od tego jaki tryb zycia prowadzi, ja jestem chuda(mam lekką niedowage na wskaźniku BMI) pomimo ze jem wszystko slodycze, lody, pizze, frytki, chcialabym przytyc ale nie potrafie, jem jemm jem ..i nic, ale jak ktos nie moze pozwolic sobie nawet na 3 ciastka to wspolczujejest godzina 23:30 a ja właśnie jem jajecznice na maśle z boczkiem. myślicie że zrobi to wrażenie na moim organizmie? nie 🙂 to wszystko zależy od człowieka i jego przemiany materii. jem za 3 (a nawet za 5) a waże 45 kilo. i również nie potrafie przytyć ;)Dzieciaki, jak skończycie 20 lat (a może nawet już gimnazjum), to zrozumiecie, że to tak nie działa.taaa… umięśniony brzuch też zawdzięcza genom ?
wmawiajcie sobie te swoje przemiany materii, jesteście poprostu chore, albo jecie mało, a wydaje wam się, że jecie dużo, nie ma mozliwości opychania się bez tycia, zawsze sylwetka jest efektem przyjmowania konkretnej ilości kalorii i ich spalania, wówczas wszystko zależy od pożywienia, rodzaju pożywienia i aktywności fizycznej. Wychudzenie natomiast nie przyja ani równowadze hormonalnej, ani np. owulacji u kobiet, dlatego radziłabym przestać się okłamywac, iść do dietetyka i nabrać zdrowej masy (w odpowiednim przedziale BMI)
jest godzina 23:30 a ja właśnie jem jajecznice na maśle z boczkiem. myślicie że zrobi to wrażenie na moim organizmie? nie 🙂 to wszystko zależy od człowieka i jego przemiany materii. jem za 3 (a nawet za 5) a waże 45 kilo. i również nie potrafie przytyć ;)Dzieciaki, jak skończycie 20 lat (a może nawet już gimnazjum), to zrozumiecie, że to tak nie działa.Tak się składa, że mam 21 😉 a powyższy komentarz (nad Twoim oczywiście) należy do mnie… Leczysz kompleksy bo jesteś gruba, czy jak? O.o
gość, 25-02-12, 22:55 napisał(a):to ze ma na zdjeciu widelec w japie nie znaczy ze zjadla te 3 ciastkaDokładnie nawet to w jaki sposób trzyma ten widelec, przecież to ewidentna pokazówka .
Od pozowania z ciastkami do zdjęć jeszcze nikt nie przytył…
Nicole The Best najpiękniejsza!!!!!!!!!!!!!!!
gość, 25-02-12, 18:23 napisał(a):to zdjęcie jest na pokaz, dziewczyna jedzie na koksie i dopalaczach a pokazuje że normalnie wpieprza ciastka, OBŁUDA !!!!!!!!!!!!!!!!!racja ! a ona to Głupia NIEMKA
Ależ mi objadanie się.
raz na miesiac zje ciastko, to musiala sie pochwalic hehe
gość, 25-02-12, 23:37 napisał(a):gość, 25-02-12, 21:34 napisał(a):gość, 25-02-12, 20:29 napisał(a):gość, 25-02-12, 18:28 napisał(a):boże zrozumcie że niektórzy mają taką przemianę materii że mogą się zajadać słodyczami i jednocześnie być szczupłym!!! nic nie mam do grubszych ludzi, ale to na pewno wy nie możecie w to uwierzyć i piszecie głupoty że ustawione zdjęcie. ja wiem jak jest bo sama jestem takim przykładem i nie muszę się wysilać żeby mieć dobrą figurę. nie chcę się chwalić ale naprawdę to jest możliwe przy dobrych genach i tyle. got it????pleciesz bzdury. Opcje sa dwie: pierwsza, to objetosc, ktora dla ciebie jest “zajadaniem sie” dla kogos innego jest przystawka 😉 druga, wylacznie w swoich oczach jestes ”szczupla”. Byc moze przez inne osoby jestes postrzegana jako paczus.opychanie sie = tycie. oczywiscie ze to zależy od czlowieka i od tego jaki tryb zycia prowadzi, ja jestem chuda(mam lekką niedowage na wskaźniku BMI) pomimo ze jem wszystko slodycze, lody, pizze, frytki, chcialabym przytyc ale nie potrafie, jem jemm jem ..i nic, ale jak ktos nie moze pozwolic sobie nawet na 3 ciastka to wspolczujejest godzina 23:30 a ja właśnie jem jajecznice na maśle z boczkiem. myślicie że zrobi to wrażenie na moim organizmie? nie 🙂 to wszystko zależy od człowieka i jego przemiany materii. jem za 3 (a nawet za 5) a waże 45 kilo. i również nie potrafie przytyć ;)Dzieciaki, jak skończycie 20 lat (a może nawet już gimnazjum), to zrozumiecie, że to tak nie działa.
gość, 25-02-12, 21:34 napisał(a):gość, 25-02-12, 20:29 napisał(a):gość, 25-02-12, 18:28 napisał(a):boże zrozumcie że niektórzy mają taką przemianę materii że mogą się zajadać słodyczami i jednocześnie być szczupłym!!! nic nie mam do grubszych ludzi, ale to na pewno wy nie możecie w to uwierzyć i piszecie głupoty że ustawione zdjęcie. ja wiem jak jest bo sama jestem takim przykładem i nie muszę się wysilać żeby mieć dobrą figurę. nie chcę się chwalić ale naprawdę to jest możliwe przy dobrych genach i tyle. got it????pleciesz bzdury. Opcje sa dwie: pierwsza, to objetosc, ktora dla ciebie jest “zajadaniem sie” dla kogos innego jest przystawka 😉 druga, wylacznie w swoich oczach jestes ”szczupla”. Byc moze przez inne osoby jestes postrzegana jako paczus.opychanie sie = tycie. oczywiscie ze to zależy od czlowieka i od tego jaki tryb zycia prowadzi, ja jestem chuda(mam lekką niedowage na wskaźniku BMI) pomimo ze jem wszystko slodycze, lody, pizze, frytki, chcialabym przytyc ale nie potrafie, jem jemm jem ..i nic, ale jak ktos nie moze pozwolic sobie nawet na 3 ciastka to wspolczujejest godzina 23:30 a ja właśnie jem jajecznice na maśle z boczkiem. myślicie że zrobi to wrażenie na moim organizmie? nie 🙂 to wszystko zależy od człowieka i jego przemiany materii. jem za 3 (a nawet za 5) a waże 45 kilo. i również nie potrafie przytyć 😉
od jednego ciacha jeszcze nikt nie utył
gość, 25-02-12, 21:51 napisał(a):przeciez tego nie jest duzo.. duzo cwiczy i wiadomo mięscnie potrzebują energii…no wlasnie energii a nie pustych kalorii
to ze ma na zdjeciu widelec w japie nie znaczy ze zjadla te 3 ciastka
przeciez tego nie jest duzo.. duzo cwiczy i wiadomo mięscnie potrzebują energii…
gość, 25-02-12, 20:29 napisał(a):gość, 25-02-12, 18:28 napisał(a):boże zrozumcie że niektórzy mają taką przemianę materii że mogą się zajadać słodyczami i jednocześnie być szczupłym!!! nic nie mam do grubszych ludzi, ale to na pewno wy nie możecie w to uwierzyć i piszecie głupoty że ustawione zdjęcie. ja wiem jak jest bo sama jestem takim przykładem i nie muszę się wysilać żeby mieć dobrą figurę. nie chcę się chwalić ale naprawdę to jest możliwe przy dobrych genach i tyle. got it????pleciesz bzdury. Opcje sa dwie: pierwsza, to objetosc, ktora dla ciebie jest “zajadaniem sie” dla kogos innego jest przystawka 😉 druga, wylacznie w swoich oczach jestes ”szczupla”. Byc moze przez inne osoby jestes postrzegana jako paczus.opychanie sie = tycie. oczywiscie ze to zależy od czlowieka i od tego jaki tryb zycia prowadzi, ja jestem chuda(mam lekką niedowage na wskaźniku BMI) pomimo ze jem wszystko slodycze, lody, pizze, frytki, chcialabym przytyc ale nie potrafie, jem jemm jem ..i nic, ale jak ktos nie moze pozwolic sobie nawet na 3 ciastka to wspolczuje
gość, 25-02-12, 20:33 napisał(a):gość, 25-02-12, 19:00 napisał(a):jasne, a potem poleciała przywitać się z ubikacją…Dokladnie!od paru ciastek w tygodniu sie nie tyje…
gość, 25-02-12, 19:00 napisał(a):jasne, a potem poleciała przywitać się z ubikacją…Dokladnie!
gość, 25-02-12, 20:29 napisał(a):gość, 25-02-12, 18:28 napisał(a):boże zrozumcie że niektórzy mają taką przemianę materii że mogą się zajadać słodyczami i jednocześnie być szczupłym!!! nic nie mam do grubszych ludzi, ale to na pewno wy nie możecie w to uwierzyć i piszecie głupoty że ustawione zdjęcie. ja wiem jak jest bo sama jestem takim przykładem i nie muszę się wysilać żeby mieć dobrą figurę. nie chcę się chwalić ale naprawdę to jest możliwe przy dobrych genach i tyle. got it????pleciesz bzdury. Opcje sa dwie: pierwsza, to objetosc, ktora dla ciebie jest “zajadaniem sie” dla kogos innego jest przystawka 😉 druga, wylacznie w swoich oczach jestes ”szczupla”. Byc moze przez inne osoby jestes postrzegana jako paczus.opychanie sie = tycie. Niestety muszę rozczarować koleżankę, które twierdzi, że pierwsza plecie bzdury. Mam 24 lata, uwielbiam słodycze (w nieskromnych ilościach) i ogólnie jem dużo więcej niż moje koleżanki (uwielbiam pizzę, woreczek ryżu z sosem na obiad to dla mnie mało, kolacje jadam ok.23.00), nie uprawiam regularnie sportu. Na rodzinnych imprezach wszyscy nie mogą się nadziwić, że jem tyle co brat (kawał chłopa) albo i więcej. Nigdy się nie odchudzałam. Od gimnazjum jestem 3-4 kg nad granicą niedowagi, mam 63 cm w pasie, znajomi namawiali mnie zawsze na modeling. Wściekła przemiana materii – tyle.
ps. to jest widelec. Boże a wy kurde jak jecie to wam zdjęc nie robią przeciez to nie manekin że na pokaz może też miała ochotę na ciastko to co ma nic nie jeść bo odrazu zdjęcia robią żal mi was!!!
buehehehe co za bzdura.. laska zjadła pewnie jedno ciastko i juz wielkie halo że sie objada ciastkami:D
gość, 25-02-12, 18:28 napisał(a):boże zrozumcie że niektórzy mają taką przemianę materii że mogą się zajadać słodyczami i jednocześnie być szczupłym!!! nic nie mam do grubszych ludzi, ale to na pewno wy nie możecie w to uwierzyć i piszecie głupoty że ustawione zdjęcie. ja wiem jak jest bo sama jestem takim przykładem i nie muszę się wysilać żeby mieć dobrą figurę. nie chcę się chwalić ale naprawdę to jest możliwe przy dobrych genach i tyle. got it????pleciesz bzdury. Opcje sa dwie: pierwsza, to objetosc, ktora dla ciebie jest “zajadaniem sie” dla kogos innego jest przystawka 😉 druga, wylacznie w swoich oczach jestes ”szczupla”. Byc moze przez inne osoby jestes postrzegana jako paczus.opychanie sie = tycie.
jasne, a potem poleciała przywitać się z ubikacją…
boże zrozumcie że niektórzy mają taką przemianę materii że mogą się zajadać słodyczami i jednocześnie być szczupłym!!! nic nie mam do grubszych ludzi, ale to na pewno wy nie możecie w to uwierzyć i piszecie głupoty że ustawione zdjęcie. ja wiem jak jest bo sama jestem takim przykładem i nie muszę się wysilać żeby mieć dobrą figurę. nie chcę się chwalić ale naprawdę to jest możliwe przy dobrych genach i tyle. got it????
to zdjęcie jest na pokaz, dziewczyna jedzie na koksie i dopalaczach a pokazuje że normalnie wpieprza ciastka, OBŁUDA !!!!!!!!!!!!!!!!!
ona trzyma łyzeczke w buzi ::D nie jest powiedziane że je jadła… może pies nagryzł ! hyhyhy, zarcik :DDDDDD
słodycze dają energie której jako piosenkarka potrzebuje
ona ostro ćwiczy więc może sobie pozwolić
Jak ona tyle ćwiczy i biega po scenie, to spala 100 x więcej kalorii niż są warte te ciastka ;]
gość, 25-02-12, 14:57 napisał(a):ja się zarzeram wszystkim co popadnie, słodycze i inne. i jestem szczupła, ćwiczyć nie muszę, mam szczęście xxxi pewnie w ogóle jesteś zajebista? 😉
a potem je wyrzygała ;D
gość, 25-02-12, 16:51 napisał(a):gość, 25-02-12, 16:42 napisał(a):mówili Że liczy kalorie a tu obżera się ciastkami………………To ze ma talez przed soba i widelec w buzi nie oznacza ze cokolwiek zjadla.dokladnie, moze zjadla te ciastka, a pozniej sie glodzi przez kilka dni
gość, 25-02-12, 16:42 napisał(a):mówili Że liczy kalorie a tu obżera się ciastkami………………To ze ma talez przed soba i widelec w buzi nie oznacza ze cokolwiek zjadla.
Wyszla tutaj bardzo seksownie,Zjadac taką śmietanke z jej ciała…………….
mówili Że liczy kalorie a tu obżera się ciastkami………………
Oj tak ja tez z nia mógłbym tak spalać wszystko w łózku.Wyobrazacie sobie ja jak baraszkuje.
Nicole poprostu spala wszystko w łóżku z Lewisem:!!!!!!!!
gość, 25-02-12, 14:22 napisał(a):przecież ona nie jest chuda -.- tylko szczupła, a nawet zaokrąglona ‘kobieco’. Ludzie, każdy musi jeść a codzienne jedzenie np takich 2 ciastek nie odłoży wam się w biodrach -.- opanujcie się. myślicie, że jak ktoś zje np kanapkę z nutellą to od razu tyje 1kg? Nic nie jest takie proste. Jakby tak było, to aby chudnąć trzeba by było NIC nie jeść, a żeby przytyć to jedno ciastko ;/Mieliśćie biologię? Ona jest CHUDA.
gość, 25-02-12, 13:23 napisał(a):gość, 25-02-12, 13:03 napisał(a):Każdy moze sobie pozwolić na troszkę słodyczy, ale pod warunkiem, że wykazuje jakąś aktywność fizycznąAlbo żadnej, ale ma z natury super przemianę energii.Dokładnie. Wszystko zależy od przemiany materii jedni muszą się katować na siłowni po takim ciastku a inni mogą poleżeć na kanapie.
gość, 25-02-12, 12:44 napisał(a):A jutro kolejny news z dupy : Leonardo Di Caprio ogryza kurczaka lewym kłem!! Masakra.hahahahah rozwaliło mnie
ja się zarzeram wszystkim co popadnie, słodycze i inne. i jestem szczupła, ćwiczyć nie muszę, mam szczęście xxx
gość, 25-02-12, 13:03 napisał(a):Każdy moze sobie pozwolić na troszkę słodyczy, ale pod warunkiem, że wykazuje jakąś aktywność fizycznąAlbo żadnej, ale ma z natury super przemianę energii.