Nicole Scherzinger omal nie odrzuciła roli w Dirty Dancing przez… aborcję!
Nicole Scherzinger (38 l.) to popularna amerykańska artystka, która dała się poznać fanom śpiewając w zespołach The Pussycat Dolls oraz Eden’s Crush.
Tymczasem wokalistka weźmie udział w najnowszej odsłonie Dirty Dancing. Obok niej zagra Abigail Breslin, która wcieli się w główną bohaterkę.
Zobacz też: Calvin Harris postradał zmysły? To wyjście z Nicole Scherzinger…
Jednakże piosenkarka omal nie dołączyła do ekipy, ponieważ mało brakowało do odrzucenia roli!
O wszystkim wyznała w magazynie The Sun. Okazało się, że grana przez nią postać promuje wartości, z którymi zarówno ona, jak i jej rodzina, kategorycznie się sprzeciwiają.
Chodzi o aborcję.
Grana przez nią postać ma dokonać tego zabiegu i przez to cudem ujść z życiem.
Piosenkarka wyznała jednak w wywiadzie, że zastanowiła się nad tą rolą. Stwierdziła przy tym, że jej postać będzie miała pozytywny wpływ na odbiorców.
Wszystko dlatego, że grając tę bohaterkę będzie mogła przestrzec widzów przed błędami, które mogą zniszczyć ich życie.
Co ciekawe, sama wokalistka jest córką pastora. W rozmowie wyznała, że:
Moja mama urodziła mnie mając zaledwie 18. Ona wybrała.
I dalej:
Jej rodzice nigdy nie pozwoliliby na aborcję. Dlatego się urodziłam, więc chciałabym wesprzeć wszystkie kobiety, aby zachowały swoje dzieci.
Zobacz też: NICOLE SCHERZINGER ZNOWU SCHUDŁA? (FOTO)
Na szczęście zdecydowała się na tę rolę, po rozmowie ze swoim dziadkiem. Mężczyzna zapewnił ją, że jej rola może przestrzec inne kobiety przed podjęciem tej decyzji.
Kiedy można zobaczyć najnowszą odsłonę Dirty Dancing?
Film pojawi się na dużym ekranie w 2017 roku. Obok Nicole pojawi się także Jennifer Lopez. Nie zobaczymy przy tym Jennifer Grey, która odrzuciła rolę w produkcji.



widocznie to, ze sama ma spaprane życie to wynik tego, ze jest niechcianym pomiotem
Nie trzymają się kupy te jej poglądy. Matka ją urodziła, b’o tak wybrała’, ale jej rodzina nie pozwoliłaby jej wybrać inaczej… I bohaterka uchodzi z życiem dzieki aborcji, a ta aktorka chce ustrzec innych przed tym błędem? Jakim?
I tak nie przebije starej wersji z Patrickiem i Jennifer. Poza tym jaka z tej Nicole aktorka…
[b]gość, 14-12-16, 17:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-12-16, 16:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-12-16, 15:02 napisał(a):[/b]Jak pomyślę o świętach to mi się niedobrze robi! Po jakiego uja robić tyle żarcia? I ta obsługa “biesiadnikow” przez trzy dni ! Koszmar! Ale jak przetłumaczyć “uroczym staruszkom”, że można inaczej, normalnie bez tego polskiego urobienia się?Żałosne wyznania ofiary… nie chce się tego czytać[/quote]Szczerze? Też nie chcę Gwiazdki. Nie chcę jej spędzać w atmosferze, która panuje w mojej rodzinie. Wszyscy skłóceni, “sfochowani” i sztucznie mili.[/quote]Też nie chcę świąt. Każdy się mnie wtedy zawsze czepia a to jestem za chuda a to za gruba i tylko kaźdy się mnie pyta kiedy znajde faceta. Święta to porażka.
Szkoda, że ma problemu utrwalaniem wizerunku kobiety jako obiektu seksualnego. Wystarczy sobie przypomnieć jej głupi zespolik i prostackie teksty piosenek.
[b]gość, 14-12-16, 16:51 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-12-16, 16:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-12-16, 16:41 napisał(a):[/b]Tylko w oryginale była to młoda dziewczyna a nie prawie czterdziestoletnia kobietaA do czytaj, bejbe, może załatwisz kim oba ma być w filmie[/quote]Doczytaj, ona[/quote] Gra dziewczynę, które tańczyła z Johnym zanim zaszła w ciąże a ona z pewnością nie miała czterdziestki.
[b]gość, 14-12-16, 16:45 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-12-16, 15:02 napisał(a):[/b]Jak pomyślę o świętach to mi się niedobrze robi! Po jakiego uja robić tyle żarcia? I ta obsługa “biesiadnikow” przez trzy dni ! Koszmar! Ale jak przetłumaczyć “uroczym staruszkom”, że można inaczej, normalnie bez tego polskiego urobienia się?Żałosne wyznania ofiary… nie chce się tego czytać[/quote]Szczerze? Też nie chcę Gwiazdki. Nie chcę jej spędzać w atmosferze, która panuje w mojej rodzinie. Wszyscy skłóceni, “sfochowani” i sztucznie mili.
Szykuje się profanacja mojego kultowego filmu…
[b]gość, 14-12-16, 16:41 napisał(a):[/b]Tylko w oryginale była to młoda dziewczyna a nie prawie czterdziestoletnia kobietaA ty umiesz czytać ze zrozumieniem? Wyraźnie jest napisane że główną rolę gra Abigail, która nie ma 40 lat. Typowe..
[b]gość, 14-12-16, 16:41 napisał(a):[/b]Tylko w oryginale była to młoda dziewczyna a nie prawie czterdziestoletnia kobietaA do czytaj, bejbe, może załatwisz kim oba ma być w filmie
[b]gość, 14-12-16, 16:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-12-16, 16:41 napisał(a):[/b]Tylko w oryginale była to młoda dziewczyna a nie prawie czterdziestoletnia kobietaA do czytaj, bejbe, może załatwisz kim oba ma być w filmie[/quote]Doczytaj, ona
zmalowana zawsze jak stara lampucera
[b]gość, 14-12-16, 15:02 napisał(a):[/b]Jak pomyślę o świętach to mi się niedobrze robi! Po jakiego uja robić tyle żarcia? I ta obsługa “biesiadnikow” przez trzy dni ! Koszmar! Ale jak przetłumaczyć “uroczym staruszkom”, że można inaczej, normalnie bez tego polskiego urobienia się?Żałosne wyznania ofiary… nie chce się tego czytać
Już nie będzie to samo.Oryginał najlepszy.
I tak nie ma to nawet szans hoc zbliżyć się do oryginały z Patrickiem. Nie ma opcji. Co by nie zrobili to będzie ie wypał tak jak w ozypadku Footloose.
Wspaniale 🙂 nie wiedziałam, że Nicole reprezentuje taki pogląd ws aborcji. Brawo! 🙂
Tylko w oryginale była to młoda dziewczyna a nie prawie czterdziestoletnia kobieta
Jestem na nie! To tak jakby zrobić nową Grease. Kultowych filmów się nie rusza!
[b]gość, 14-12-16, 14:23 napisał(a):[/b]Odgrzewany kotlet. Druga cześć była świetna, lepsza muzyka niż w jedynce, inna, lepsza fabuła, tło rewolucji kubańskiejKiepska prowokacja…
Ach ta poprawność! Rzygać się chce, oczywiście czarna cycatka ma zagrać rolę, która w oryginale grała smukła a wręcz chudawa blondynka.
Debilny tytuł artykułu !!!
Po co nowa wersja?
Po rozmowie z dziadkiem……,to ile ona ma lat,że sama nie potrafi ocenić tak banalnej sytuacji?to tylko film
Jak pomyślę o świętach to mi się niedobrze robi! Po jakiego uja robić tyle żarcia? I ta obsługa “biesiadnikow” przez trzy dni ! Koszmar! Ale jak przetłumaczyć “uroczym staruszkom”, że można inaczej, normalnie bez tego polskiego urobienia się?
Och ach tam tez klauzula sumienia?
I za to ją szanuję.
Odgrzewany kotlet. Druga cześć była świetna, lepsza muzyka niż w jedynce, inna, lepsza fabuła, tło rewolucji kubańskiej