Nie chcecie wiedzieć, ile lat ma to piękne ciało (FOTO)

3-59-R1 3-59-R1

Niestety dziewczynki, które szybko zaczynają karierę w show biznesie czeka ciężki los. Hejterów nie brak i wytkną najmniejszy mankament w urodzie bez względu na wiek osoby, która jest na tapecie.

Popatrzmy na taką Kylie Jenner. Czy 17 latka miałaby już powiększone usta, gdyby ona i jej rodzina nie byli sławni? Wątpliwe. Dziewczyna dorastała w kulcie poprawianej urody i nie mogła pogodzić się z faktem, że jej usta nie są naturalnie duże i pełne. Co zresztą wytykali jej internauci.

Rówieśniczka Jennerki, Bella Thorne nie odwiedzała jeszcze chirurga plastycznego, co innego gabinet medycyny estetycznej. Dziewczynie również zarzuca się powiększenie ust. Ponadto od lat jest w kontakcie z dietetykiem.

Nie możemy się doczekać porównania dziewczyn za kilka lat.

Nie chcecie wiedzieć, ile lat ma to piękne ciało (FOTO)

Nie chcecie wiedzieć, ile lat ma to piękne ciało (FOTO)

Nie chcecie wiedzieć, ile lat ma to piękne ciało (FOTO)

Nie chcecie wiedzieć, ile lat ma to piękne ciało (FOTO)

Nie chcecie wiedzieć, ile lat ma to piękne ciało (FOTO)

Nie chcecie wiedzieć, ile lat ma to piękne ciało (FOTO)

Nie chcecie wiedzieć, ile lat ma to piękne ciało (FOTO)

   
107 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

prosze do pelna. thanks

brzydko tu wyszła na buzi, myślałam że ona jest ładniejsza.

[b]gość, 21-11-14, 21:03 napisał(a):[/b]do 23 : 57Dokladnie, ja wlasnie mam szerokie biodra, dlatego ta szpara miedzy nogami jest mimo konkretnych ud, to wszystko zalezy od miednicy, do Anji Rubik mi daleko jak stad do Chin, serio musisz miec nadwage by twierdzic ze jak uda sie nie lacza to znaczy ze nogi sa krzywe, to wlasnie swiadczy od nadwadze kiedy uda sie stykaja ocieraja o siebie… albo moze masz biodra waskie i duze uda ze tak jeczysz i krytykujesz :)Albo może nie podobają mi się niezgrabne nogi ze szparą chudzinko-a nadwagi nie mam,przestań sobie to wkrecac.zawsze jak ktoś miał konkretną przerwę to sam mówił ze ma krzywe nogi w moim otoczeniu wiec dziwią mnie Twoje rewelacje.

[b]gość, 21-11-14, 16:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 21-11-14, 13:42 napisał(a):[/b]też miałam takie ciało w jak miałam 17 lat, kilka lat później pierwsza ciąża i bach! już tak nie wyglądam i nie będę wyglądać. życie drogie panie…niekoniecznie to taka norma – tez mam dziecko i uwazam ze wygladam teraz o wiele lepiej niz kiedys, moje cialo jest jedrne, wysportowane bo wreszcie zmotywowalam sie do cwiczen[/quote]Dokładnie. Moja figura po dziecku różni się od poprzedniej tym, że mam szerszą miednicę, dzięki czemu mam jeszcze lepsze proporcje. Talia 60, biodra 96. Biust mi się też powiększył, lekko opadł ale to na plus, bo mam mały. Poza tym też jak kobitka wyżej, zaczęłam w młodości lekko i regularnie ćwiczyć i teraz mając 34 lata mam bardzo ładnie wyrzeźbioną i jędrną sylwetkę.

Hahaha. Wy nie macie innych problemow? O wszytstko sie wyklocacie. PMS? Zlosc pieknosci szkodzi 🙂

do 23 : 57Dokladnie, ja wlasnie mam szerokie biodra, dlatego ta szpara miedzy nogami jest mimo konkretnych ud, to wszystko zalezy od miednicy, do Anji Rubik mi daleko jak stad do Chin, serio musisz miec nadwage by twierdzic ze jak uda sie nie lacza to znaczy ze nogi sa krzywe, to wlasnie swiadczy od nadwadze kiedy uda sie stykaja ocieraja o siebie… albo moze masz biodra waskie i duze uda ze tak jeczysz i krytykujesz 🙂

[b]gość, 21-11-14, 13:42 napisał(a):[/b]też miałam takie ciało w jak miałam 17 lat, kilka lat później pierwsza ciąża i bach! już tak nie wyglądam i nie będę wyglądać. życie drogie panie…niekoniecznie to taka norma – tez mam dziecko i uwazam ze wygladam teraz o wiele lepiej niz kiedys, moje cialo jest jedrne, wysportowane bo wreszcie zmotywowalam sie do cwiczen

ludzie to co Wy piszecie jest smieszne. Bez obrazy ale wieje tu taka hipokryzja, ze glowa boli. Rozumiem miec jakies “ale” co do konkretnej czesci ciala, rozne upodobania ale nazwanie dziewczyny ze zdjecia niezgrabna czy paralitykiem z obwisla dupą ( gdzie ? ) i koslawymi nogami jest dla mnie wrecz chore. Dziewczyna w caloksztalcie obiektywnie jest zgrabna, ma swietne proporcje, szersze bioda, piekna talie, plaski brzuch, ladny tylek, jedrne cialo wiec nie przesadzajcie. Wystarczy sie rozjerzec i teraz nawet malolaty sa zapuszczone i wieksozsci daleko do takiej sylwetki. Ale zauwazylam jakas taka zalezonsc na kozaku – im dziewczyna zgrabniejsza tym wiekszy pojazd a im bardziej sie fałdy wylewaja, im bardziej figura jest karykaturalna lub im wiecej ma cellulitu i rozstepow tym wiekszy zachwyt

też miałam takie ciało w jak miałam 17 lat, kilka lat później pierwsza ciąża i bach! już tak nie wyglądam i nie będę wyglądać. życie drogie panie…

[b]gość, 21-11-14, 08:47 napisał(a):[/b]I wiecznie głodne też nie chcemy być…..niektore moga jesc wiecej niz dorosly chlop a beda wygladac jak dziewczyna wyzej – nie kazda zyje na listku salaty, kazda ma inny metabolizm – istnieje cos takiego jak ektomorficy

[b]gość, 21-11-14, 01:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 23:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 23:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 21:57 napisał(a):[/b]ślepaś czy jak?ma krzywe nogi bo nie łączą jej się NIGDZIE uda,co ja Ci na to poradzę?nic,nie każdemu muszą się takie podobać. w sukienkach i obcasach musi wyglądać bardzo chudo skoro nawet w bikini widać tą szparę.ja wolę krąglejsze uda coś jak Lopez, bo wydaje mi się to bardziej kobiece i seksowne.mam do tego prawo. figura thorne jest dla mnie dziewczęca, jak u podlotka. nie mówię że jest brzydka- bo nie jest, ma ładną skórę,super zaznaczoną talię i biodra(chyba największy atut jak dla mnie) ale nogi ma kiepskie- również jak dla mnie,czego tu nie rozumiesz? gusta są różne.taaaa, bo święta zasada głosi, że komu się nigdzie nogi nie stykają ten ma krzywe. a zwłaszcza, że dziewczyna na zdjęciach IDZIE, więc jak nogi mają jej się stykać? od razu mi się przypominają te wariatki, które z uporem maniaka sprawdzają kto ma figurę klepsydry i są w stanie oczy wydłubać jak ktoś powie, ze jest inaczej, niż w ich dekalogu. naczytały się paniusie durnych blogów, hę?[/quote]Czyli wszystkie kobiety jak chodzą są takie rozwalone w udach na boki?ciekawe.zobacz sobie np Jennifer Lawrence jak idzie:p albo Edyte Herbuś,nie wiem,Natasze Urbańską. Nie każda ma przerwe .[/quote]nie trzeba miec wychudzonych nog czy krzywych by mialy szpare miedzy udami – najwiecej zalezy od miednicy[/quote]tyle że wzystkie kobiety które spotkałam i miały ową przerwę narzekały na zbyt chude nogi i pojawiało się słowo ,,krzywe”,jak zwykle na kozaczku plaska klata,obwisly tylek,koślawe nogi- same atuty,najlepiej wyglądać jak paralita i mieć wszystko krzywe,chude,przymałe;p to jest dopiero kółko wzajemnje adoracji i tak n marginesie to większość kobiet tej przerwy nie ma, mówię tu również o tych bez nadwagi więc nie wiem co wy sobie wkręcacie

[b]gość, 21-11-14, 00:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 23:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 23:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 22:00 napisał(a):[/b]Ona ma dopiero 17 lat. W tym wieku nie trzeba robić praktycznie nic żeby dobrze wyglądać! Ja do 30wazylam 50kilo bez diet,sportu, z dwójką dzieci. Dopiero po 30 pojawiły się u mnie dodatkowe kilogramy. Teraz ćwiczę żeby trochę zrzucić,niestety nie mam silnej woli żeby stosować jakąś dietę,więc efektów brak ;)Mam podobnie! Do 30-go roku życia zyłam w błogim przekonaniu, że jestem wyjątkowa, mam wyjątkowe geny (prawie, że nadczlowiek – ktoby pomyslal), puszyłam się swoja gładką skórą nastolatki i szczuplutkim ciałem jak jakaś nieogarnięta glupia piczka. A po 30-tym roku życia – bam, zaczelo sie wszystko zmieniac. Praktycznie z dnia na dzien :P[/quote]z dnia na dzień? to bardzo ciekawe…[/quote]dziewczyna wyraznie dodala ‘praktycznie’, czyli moze to znaczyc w przenosni kilka miesiecy. Slepa jestes czy chcialas byc po prostu troche wredna?[/quote]gdyby nie trzeba bylo robic nic to kazda by tak wygladala – a nie czarujmy sie wystarczy sierozejrzec – albo szkieleciki ktore by chociaz troche nabrac musialybysie mocno nameczyc odpowiedniadieta i cwiczeniami albo wystajace boczki czy spora nadwaga. Nawet mlode dziewczyny wygladaja teraz bardzo kiepsko

[b]gość, 21-11-14, 00:04 napisał(a):[/b]szczupła ale krotkie nogi, sa ładniejszeZawsze beda ladniejsze i od tej najladniejszej…

[b]gość, 20-11-14, 23:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 23:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 22:00 napisał(a):[/b]Ona ma dopiero 17 lat. W tym wieku nie trzeba robić praktycznie nic żeby dobrze wyglądać! Ja do 30wazylam 50kilo bez diet,sportu, z dwójką dzieci. Dopiero po 30 pojawiły się u mnie dodatkowe kilogramy. Teraz ćwiczę żeby trochę zrzucić,niestety nie mam silnej woli żeby stosować jakąś dietę,więc efektów brak ;)Mam podobnie! Do 30-go roku życia zyłam w błogim przekonaniu, że jestem wyjątkowa, mam wyjątkowe geny (prawie, że nadczlowiek – ktoby pomyslal), puszyłam się swoja gładką skórą nastolatki i szczuplutkim ciałem jak jakaś nieogarnięta glupia piczka. A po 30-tym roku życia – bam, zaczelo sie wszystko zmieniac. Praktycznie z dnia na dzien :P[/quote]z dnia na dzień? to bardzo ciekawe…[/quote]dziewczyna wyraznie dodala ‘praktycznie’, czyli moze to znaczyc w przenosni kilka miesiecy. Slepa jestes czy chcialas byc po prostu troche wredna?

[b]gość, 20-11-14, 23:30 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 23:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 21:57 napisał(a):[/b]ślepaś czy jak?ma krzywe nogi bo nie łączą jej się NIGDZIE uda,co ja Ci na to poradzę?nic,nie każdemu muszą się takie podobać. w sukienkach i obcasach musi wyglądać bardzo chudo skoro nawet w bikini widać tą szparę.ja wolę krąglejsze uda coś jak Lopez, bo wydaje mi się to bardziej kobiece i seksowne.mam do tego prawo. figura thorne jest dla mnie dziewczęca, jak u podlotka. nie mówię że jest brzydka- bo nie jest, ma ładną skórę,super zaznaczoną talię i biodra(chyba największy atut jak dla mnie) ale nogi ma kiepskie- również jak dla mnie,czego tu nie rozumiesz? gusta są różne.taaaa, bo święta zasada głosi, że komu się nigdzie nogi nie stykają ten ma krzywe. a zwłaszcza, że dziewczyna na zdjęciach IDZIE, więc jak nogi mają jej się stykać? od razu mi się przypominają te wariatki, które z uporem maniaka sprawdzają kto ma figurę klepsydry i są w stanie oczy wydłubać jak ktoś powie, ze jest inaczej, niż w ich dekalogu. naczytały się paniusie durnych blogów, hę?[/quote]Czyli wszystkie kobiety jak chodzą są takie rozwalone w udach na boki?ciekawe.zobacz sobie np Jennifer Lawrence jak idzie:p albo Edyte Herbuś,nie wiem,Natasze Urbańską. Nie każda ma przerwe .[/quote]nie trzeba miec wychudzonych nog czy krzywych by mialy szpare miedzy udami – najwiecej zalezy od miednicy

I wiecznie głodne też nie chcemy być…..

[b]gość, 20-11-14, 19:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 19:56 napisał(a):[/b]Gdzie ona ma krzywe nogi? Dziewczyny, błagam, przestańcie się doszukiwać bo połowa z was ma o wiele brzydsze nogi od niej. 😉 Zastanawia mnie, dlaczego wszystkie jesteście takie zakompleksione? Przecież to aż przykre.Też nie mogę wyjść z podziwu dla drobiazgowości niektórych komentarorek:) Zasada jest jedna- im ładniejsza lub zgrabniejsza dziewczyna się pojawi, tym więcej czasu anonimowe panie poświęcą na wynalezienie nieistniejących wad:)[/quote]to tak jak bylo z tą całą wodzianką od wojewódzkiego – jak byla szczupla to wszyscy jechali jak po psie a jak sie zapasla po ciazy to nagle wszyscy ” super babka ! “

[b]gość, 20-11-14, 21:57 napisał(a):[/b]ślepaś czy jak?ma krzywe nogi bo nie łączą jej się NIGDZIE uda,co ja Ci na to poradzę?nic,nie każdemu muszą się takie podobać. w sukienkach i obcasach musi wyglądać bardzo chudo skoro nawet w bikini widać tą szparę.ja wolę krąglejsze uda coś jak Lopez, bo wydaje mi się to bardziej kobiece i seksowne.mam do tego prawo. figura thorne jest dla mnie dziewczęca, jak u podlotka. nie mówię że jest brzydka- bo nie jest, ma ładną skórę,super zaznaczoną talię i biodra(chyba największy atut jak dla mnie) ale nogi ma kiepskie- również jak dla mnie,czego tu nie rozumiesz? gusta są różne.taaaa, bo święta zasada głosi, że komu się nigdzie nogi nie stykają ten ma krzywe. a zwłaszcza, że dziewczyna na zdjęciach IDZIE, więc jak nogi mają jej się stykać? od razu mi się przypominają te wariatki, które z uporem maniaka sprawdzają kto ma figurę klepsydry i są w stanie oczy wydłubać jak ktoś powie, ze jest inaczej, niż w ich dekalogu. naczytały się paniusie durnych blogów, hę?

szczupła ale krotkie nogi, sa ładniejsze

[b]gość, 20-11-14, 23:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 22:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 22:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 21:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 19:05 napisał(a):[/b]Masakra co teraz się dzieje ! Moim zdaniem ona ma świetne nogi, ktoś może uważać, że srednie owszem, ale badzmy obiektywni- na pewno nie brzydkie i krzywe. Skad w ogole teraz takie parcie na mięsnie ? Można byc zdrowym i aktywnym, ale nie miec zaznaczonych miesni, po za tym to 17 – letnia dziewczyna, nie kulturysta.ślepaś czy jak?ma krzywe nogi bo nie łączą jej się NIGDZIE uda,co ja Ci na to poradzę?nic,nie każdemu muszą się takie podobać. w sukienkach i obcasach musi wyglądać bardzo chudo skoro nawet w bikini widać tą szparę.ja wolę krąglejsze uda coś jak Lopez, bo wydaje mi się to bardziej kobiece i seksowne.mam do tego prawo. figura thorne jest dla mnie dziewczęca, jak u podlotka. nie mówię że jest brzydka- bo nie jest, ma ładną skórę,super zaznaczoną talię i biodra(chyba największy atut jak dla mnie) ale nogi ma kiepskie- również jak dla mnie,czego tu nie rozumiesz? gusta są różne.[/quote]od kiedy nielaczace sie uda sa oznaka tego ze nogi sa krzywe? co za bzdura? mnie sie nie lacza uda a mam je dosyc spore, mam ta szpare pomiedzy nogami po prostu jestem klepsydra tak juz niektore typy sylwetki maja, moim zdaniem to jest fajne…Thorne nie ma jakichs patykow, ma konkretne uda, nie wiem moze masz nadwage ze sie pocieszasz…[/quote]yy to jak Twoim zdaniem wyglądają krzywe nogi skoro nie łączące się uda nie są ich oznaką?bo z tego co wiem to jest koślawość w stylu X.i jak można mieć SPORE uda mając szparę?;p dobre. może ta wyżej też ma spore?albo Anja Rubik i inne modelki?chyba sama się pocieszasz[/quote]Normalnie: szersze biodra, szczupłe uda.[/quote]Uda się łączą gdy są grube gdy biodra są wąskie – ani jedno, ani drugie nie jest atutem

[b]gość, 20-11-14, 22:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 22:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 21:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 19:05 napisał(a):[/b]Masakra co teraz się dzieje ! Moim zdaniem ona ma świetne nogi, ktoś może uważać, że srednie owszem, ale badzmy obiektywni- na pewno nie brzydkie i krzywe. Skad w ogole teraz takie parcie na mięsnie ? Można byc zdrowym i aktywnym, ale nie miec zaznaczonych miesni, po za tym to 17 – letnia dziewczyna, nie kulturysta.ślepaś czy jak?ma krzywe nogi bo nie łączą jej się NIGDZIE uda,co ja Ci na to poradzę?nic,nie każdemu muszą się takie podobać. w sukienkach i obcasach musi wyglądać bardzo chudo skoro nawet w bikini widać tą szparę.ja wolę krąglejsze uda coś jak Lopez, bo wydaje mi się to bardziej kobiece i seksowne.mam do tego prawo. figura thorne jest dla mnie dziewczęca, jak u podlotka. nie mówię że jest brzydka- bo nie jest, ma ładną skórę,super zaznaczoną talię i biodra(chyba największy atut jak dla mnie) ale nogi ma kiepskie- również jak dla mnie,czego tu nie rozumiesz? gusta są różne.[/quote]od kiedy nielaczace sie uda sa oznaka tego ze nogi sa krzywe? co za bzdura? mnie sie nie lacza uda a mam je dosyc spore, mam ta szpare pomiedzy nogami po prostu jestem klepsydra tak juz niektore typy sylwetki maja, moim zdaniem to jest fajne…Thorne nie ma jakichs patykow, ma konkretne uda, nie wiem moze masz nadwage ze sie pocieszasz…[/quote]yy to jak Twoim zdaniem wyglądają krzywe nogi skoro nie łączące się uda nie są ich oznaką?bo z tego co wiem to jest koślawość w stylu X.i jak można mieć SPORE uda mając szparę?;p dobre. może ta wyżej też ma spore?albo Anja Rubik i inne modelki?chyba sama się pocieszasz[/quote]Normalnie: szersze biodra, szczupłe uda.

[b]gość, 20-11-14, 22:00 napisał(a):[/b]Ona ma dopiero 17 lat. W tym wieku nie trzeba robić praktycznie nic żeby dobrze wyglądać! Ja do 30wazylam 50kilo bez diet,sportu, z dwójką dzieci. Dopiero po 30 pojawiły się u mnie dodatkowe kilogramy. Teraz ćwiczę żeby trochę zrzucić,niestety nie mam silnej woli żeby stosować jakąś dietę,więc efektów brak ;)Mam podobnie! Do 30-go roku życia zyłam w błogim przekonaniu, że jestem wyjątkowa, mam wyjątkowe geny (prawie, że nadczlowiek – ktoby pomyslal), puszyłam się swoja gładką skórą nastolatki i szczuplutkim ciałem jak jakaś nieogarnięta glupia piczka. A po 30-tym roku życia – bam, zaczelo sie wszystko zmieniac. Praktycznie z dnia na dzien 😛

[b]gość, 20-11-14, 23:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 22:00 napisał(a):[/b]Ona ma dopiero 17 lat. W tym wieku nie trzeba robić praktycznie nic żeby dobrze wyglądać! Ja do 30wazylam 50kilo bez diet,sportu, z dwójką dzieci. Dopiero po 30 pojawiły się u mnie dodatkowe kilogramy. Teraz ćwiczę żeby trochę zrzucić,niestety nie mam silnej woli żeby stosować jakąś dietę,więc efektów brak ;)Mam podobnie! Do 30-go roku życia zyłam w błogim przekonaniu, że jestem wyjątkowa, mam wyjątkowe geny (prawie, że nadczlowiek – ktoby pomyslal), puszyłam się swoja gładką skórą nastolatki i szczuplutkim ciałem jak jakaś nieogarnięta glupia piczka. A po 30-tym roku życia – bam, zaczelo sie wszystko zmieniac. Praktycznie z dnia na dzien :P[/quote]z dnia na dzień? to bardzo ciekawe…

[b]gość, 20-11-14, 23:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 21:57 napisał(a):[/b]ślepaś czy jak?ma krzywe nogi bo nie łączą jej się NIGDZIE uda,co ja Ci na to poradzę?nic,nie każdemu muszą się takie podobać. w sukienkach i obcasach musi wyglądać bardzo chudo skoro nawet w bikini widać tą szparę.ja wolę krąglejsze uda coś jak Lopez, bo wydaje mi się to bardziej kobiece i seksowne.mam do tego prawo. figura thorne jest dla mnie dziewczęca, jak u podlotka. nie mówię że jest brzydka- bo nie jest, ma ładną skórę,super zaznaczoną talię i biodra(chyba największy atut jak dla mnie) ale nogi ma kiepskie- również jak dla mnie,czego tu nie rozumiesz? gusta są różne.taaaa, bo święta zasada głosi, że komu się nigdzie nogi nie stykają ten ma krzywe. a zwłaszcza, że dziewczyna na zdjęciach IDZIE, więc jak nogi mają jej się stykać? od razu mi się przypominają te wariatki, które z uporem maniaka sprawdzają kto ma figurę klepsydry i są w stanie oczy wydłubać jak ktoś powie, ze jest inaczej, niż w ich dekalogu. naczytały się paniusie durnych blogów, hę?[/quote]Czyli wszystkie kobiety jak chodzą są takie rozwalone w udach na boki?ciekawe.zobacz sobie np Jennifer Lawrence jak idzie:p albo Edyte Herbuś,nie wiem,Natasze Urbańską. Nie każda ma przerwe .

Bede dziwna, ale mi sie podoba jej pieprzyk na brzusiu!

[b]gość, 20-11-14, 19:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 18:59 napisał(a):[/b]A ja mam 31 lat i zauważam odrobinę cellulitu na udach. I wiecie co? I z ulgą oddycham. A wiecie dlaczego? Bo sobie myślę – wreszcie jestem taka jak większość kobiet w moim wieku, żyjąca w XXI w. Może i jest to niezdrowe, pewnie można inaczej, zdrowiej, bez Nutelli i 10 naleśników. Pewnie, że można! Można na rowerku dłużej niż te 10 kilosów 4 dni w tygodniu, można kale z kaperami na śniadanie zamiast tostów z dżemem. Ale ja odczuwam ulgę bo nie gonię za doskonałością i lekko mi jest na sercu i jestem z siebie tak bardzo zadowolona, że aż mam wielkiego banana na buźce. Wydaje mi się, że to nieistotne ile ważysz i jak wyglądasz, bo jak jesteś pewną siebie kobietą, to bycie niedoskonałym jest dla ciebie wystarczające do pełni szczęścia. A nieszczęśliwi choćby byli idealni, to wciąż im będzie czegoś brakować…wciąż mało, wciąż szczęście jutro, a jutro nigdy nie nadchodzi.Tak tak, próbuj się pocieszać.[/quote]Jak dziewczyna napisze “jestem brzydka i gruba” to zaraz znajduje się grono pocieszycielek gotowych pokrepać ją wirtulanie po ramieniu pisząc “na pewno nie jest tak źle/każdy jest na swój sposób piękny, musisz tego piękna poszukać w sobie bla bla”. A jak ktoś napisze coś pozytywnego o sobie – już nie mówię o osobach chwalących swoją urodę – bo te są od razu besztane i wyzywane od zarozumialców – ale zwykle “lubię siebie/akceptuję siebie/jestem szczęśliwa” to od razu dopisujecie do tego jakąś dziwną filozofię, że ta osoba się pociesza albo wmawia to sobie. Naprawdę ciężko uwierzyć, że są kobiety które nie płaczą nad każdym nadprogramowym kilogramem czy każdym odstępstwem od przyjętego kanonu piękna?

[b]gość, 20-11-14, 19:05 napisał(a):[/b]Masakra co teraz się dzieje ! Moim zdaniem ona ma świetne nogi, ktoś może uważać, że srednie owszem, ale badzmy obiektywni- na pewno nie brzydkie i krzywe. Skad w ogole teraz takie parcie na mięsnie ? Można byc zdrowym i aktywnym, ale nie miec zaznaczonych miesni, po za tym to 17 – letnia dziewczyna, nie kulturysta.ślepaś czy jak?ma krzywe nogi bo nie łączą jej się NIGDZIE uda,co ja Ci na to poradzę?nic,nie każdemu muszą się takie podobać. w sukienkach i obcasach musi wyglądać bardzo chudo skoro nawet w bikini widać tą szparę.ja wolę krąglejsze uda coś jak Lopez, bo wydaje mi się to bardziej kobiece i seksowne.mam do tego prawo. figura thorne jest dla mnie dziewczęca, jak u podlotka. nie mówię że jest brzydka- bo nie jest, ma ładną skórę,super zaznaczoną talię i biodra(chyba największy atut jak dla mnie) ale nogi ma kiepskie- również jak dla mnie,czego tu nie rozumiesz? gusta są różne.

Ona ma dopiero 17 lat. W tym wieku nie trzeba robić praktycznie nic żeby dobrze wyglądać! Ja do 30wazylam 50kilo bez diet,sportu, z dwójką dzieci. Dopiero po 30 pojawiły się u mnie dodatkowe kilogramy. Teraz ćwiczę żeby trochę zrzucić,niestety nie mam silnej woli żeby stosować jakąś dietę,więc efektów brak 😉

piękna idealna figura cudna

[b]gość, 20-11-14, 22:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 21:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 19:05 napisał(a):[/b]Masakra co teraz się dzieje ! Moim zdaniem ona ma świetne nogi, ktoś może uważać, że srednie owszem, ale badzmy obiektywni- na pewno nie brzydkie i krzywe. Skad w ogole teraz takie parcie na mięsnie ? Można byc zdrowym i aktywnym, ale nie miec zaznaczonych miesni, po za tym to 17 – letnia dziewczyna, nie kulturysta.ślepaś czy jak?ma krzywe nogi bo nie łączą jej się NIGDZIE uda,co ja Ci na to poradzę?nic,nie każdemu muszą się takie podobać. w sukienkach i obcasach musi wyglądać bardzo chudo skoro nawet w bikini widać tą szparę.ja wolę krąglejsze uda coś jak Lopez, bo wydaje mi się to bardziej kobiece i seksowne.mam do tego prawo. figura thorne jest dla mnie dziewczęca, jak u podlotka. nie mówię że jest brzydka- bo nie jest, ma ładną skórę,super zaznaczoną talię i biodra(chyba największy atut jak dla mnie) ale nogi ma kiepskie- również jak dla mnie,czego tu nie rozumiesz? gusta są różne.[/quote]od kiedy nielaczace sie uda sa oznaka tego ze nogi sa krzywe? co za bzdura? mnie sie nie lacza uda a mam je dosyc spore, mam ta szpare pomiedzy nogami po prostu jestem klepsydra tak juz niektore typy sylwetki maja, moim zdaniem to jest fajne…Thorne nie ma jakichs patykow, ma konkretne uda, nie wiem moze masz nadwage ze sie pocieszasz…[/quote]yy to jak Twoim zdaniem wyglądają krzywe nogi skoro nie łączące się uda nie są ich oznaką?bo z tego co wiem to jest koślawość w stylu X.i jak można mieć SPORE uda mając szparę?;p dobre. może ta wyżej też ma spore?albo Anja Rubik i inne modelki?chyba sama się pocieszasz

spoko, też tak wyglądam 🙂

Fajny brzuch, ale nóżki troche za chude ;p

[b]gość, 20-11-14, 21:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 19:05 napisał(a):[/b]Masakra co teraz się dzieje ! Moim zdaniem ona ma świetne nogi, ktoś może uważać, że srednie owszem, ale badzmy obiektywni- na pewno nie brzydkie i krzywe. Skad w ogole teraz takie parcie na mięsnie ? Można byc zdrowym i aktywnym, ale nie miec zaznaczonych miesni, po za tym to 17 – letnia dziewczyna, nie kulturysta.ślepaś czy jak?ma krzywe nogi bo nie łączą jej się NIGDZIE uda,co ja Ci na to poradzę?nic,nie każdemu muszą się takie podobać. w sukienkach i obcasach musi wyglądać bardzo chudo skoro nawet w bikini widać tą szparę.ja wolę krąglejsze uda coś jak Lopez, bo wydaje mi się to bardziej kobiece i seksowne.mam do tego prawo. figura thorne jest dla mnie dziewczęca, jak u podlotka. nie mówię że jest brzydka- bo nie jest, ma ładną skórę,super zaznaczoną talię i biodra(chyba największy atut jak dla mnie) ale nogi ma kiepskie- również jak dla mnie,czego tu nie rozumiesz? gusta są różne.[/quote]od kiedy nielaczace sie uda sa oznaka tego ze nogi sa krzywe? co za bzdura? mnie sie nie lacza uda a mam je dosyc spore, mam ta szpare pomiedzy nogami po prostu jestem klepsydra tak juz niektore typy sylwetki maja, moim zdaniem to jest fajne…Thorne nie ma jakichs patykow, ma konkretne uda, nie wiem moze masz nadwage ze sie pocieszasz…

[b]gość, 20-11-14, 20:01 napisał(a):[/b]dziecko ,a chwalicie urodę jak u dojrzałej kobiety i tym wpieracie ,że taka siusiumajtka to ideał.Świat zwariował.Jest roznica między akceptacją normalności i wpieranie komus ideałów. Nie widze tutaj komentarzy odnosnie tego drugiego. Ale moze jestem slepa. Baa, na pewno jestem!

[b]gość, 20-11-14, 19:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 18:59 napisał(a):[/b]A ja mam 31 lat i zauważam odrobinę cellulitu na udach. I wiecie co? I z ulgą oddycham. A wiecie dlaczego? Bo sobie myślę – wreszcie jestem taka jak większość kobiet w moim wieku, żyjąca w XXI w. Może i jest to niezdrowe, pewnie można inaczej, zdrowiej, bez Nutelli i 10 naleśników. Pewnie, że można! Można na rowerku dłużej niż te 10 kilosów 4 dni w tygodniu, można kale z kaperami na śniadanie zamiast tostów z dżemem. Ale ja odczuwam ulgę bo nie gonię za doskonałością i lekko mi jest na sercu i jestem z siebie tak bardzo zadowolona, że aż mam wielkiego banana na buźce. Wydaje mi się, że to nieistotne ile ważysz i jak wyglądasz, bo jak jesteś pewną siebie kobietą, to bycie niedoskonałym jest dla ciebie wystarczające do pełni szczęścia. A nieszczęśliwi choćby byli idealni, to wciąż im będzie czegoś brakować…wciąż mało, wciąż szczęście jutro, a jutro nigdy nie nadchodzi.Tak tak, próbuj się pocieszać.[/quote]Nie oceniaj mnie weług własnych standardów. Dla ciebie to byłoby pocieszanie siebie lub oszukiwanie samego siebie bądź też próba ucieczki od rzeczywistości. Dla mnie to szczere szczęście. Przykro mi, że tak nieufnie podchodzisz do wszystkiego. Warto nad tym popracować. A że czuję podszebę odpisywania na tego typu komentarze? Ależ oczywiście, że tak. Nie mam problemu z poświęceniem mojego cennego czasu na walkę z polską społeczną nieufnością. Z tym trzeba walczyć i czym prędzej wykorzenić. Aż niemiło czyta się takie podejrzliwe komentarze. Każdy we wszystkim dopatruje się drugiego dna. Bo dla was jak się nie zignoruje to od razu oznacza, że ma się kompleksy. No nie zawsze. Są jeszcze tacy, co lubią się dzielić i pokazywać drogę innym, nawet na tak marnym portalu jak Kozak. Już wolę zmarnować tutaj 5 minut niż w kolejnym internetowym sklepie na przeglądanie nowej dostawy. A na książkę i wartościowy artykuł i tak znajdę czas. Naprawdę, nie jest wam łyso?

dziecko ,a chwalicie urodę jak u dojrzałej kobiety i tym wpieracie ,że taka siusiumajtka to ideał.Świat zwariował.

[b]gość, 20-11-14, 19:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 18:59 napisał(a):[/b]A ja mam 31 lat i zauważam odrobinę cellulitu na udach. I wiecie co? I z ulgą oddycham. A wiecie dlaczego? Bo sobie myślę – wreszcie jestem taka jak większość kobiet w moim wieku, żyjąca w XXI w. Może i jest to niezdrowe, pewnie można inaczej, zdrowiej, bez Nutelli i 10 naleśników. Pewnie, że można! Można na rowerku dłużej niż te 10 kilosów 4 dni w tygodniu, można kale z kaperami na śniadanie zamiast tostów z dżemem. Ale ja odczuwam ulgę bo nie gonię za doskonałością i lekko mi jest na sercu i jestem z siebie tak bardzo zadowolona, że aż mam wielkiego banana na buźce. Wydaje mi się, że to nieistotne ile ważysz i jak wyglądasz, bo jak jesteś pewną siebie kobietą, to bycie niedoskonałym jest dla ciebie wystarczające do pełni szczęścia. A nieszczęśliwi choćby byli idealni, to wciąż im będzie czegoś brakować…wciąż mało, wciąż szczęście jutro, a jutro nigdy nie nadchodzi.Tak tak, próbuj się pocieszać.[/quote]31latka napisała mądrą wypowiedź,wygląd to drugorzędna sprawa!A te idiotki komentujące wygląd innych to pustaki i tyle.

Masakra co teraz się dzieje ! Moim zdaniem ona ma świetne nogi, ktoś może uważać, że srednie owszem, ale badzmy obiektywni- na pewno nie brzydkie i krzywe. Skad w ogole teraz takie parcie na mięsnie ? Można byc zdrowym i aktywnym, ale nie miec zaznaczonych miesni, po za tym to 17 – letnia dziewczyna, nie kulturysta.

[b]gość, 20-11-14, 19:56 napisał(a):[/b]Gdzie ona ma krzywe nogi? Dziewczyny, błagam, przestańcie się doszukiwać bo połowa z was ma o wiele brzydsze nogi od niej. 😉 Zastanawia mnie, dlaczego wszystkie jesteście takie zakompleksione? Przecież to aż przykre.Też nie mogę wyjść z podziwu dla drobiazgowości niektórych komentarorek:) Zasada jest jedna- im ładniejsza lub zgrabniejsza dziewczyna się pojawi, tym więcej czasu anonimowe panie poświęcą na wynalezienie nieistniejących wad:)

[b]gość, 20-11-14, 18:59 napisał(a):[/b]A ja mam 31 lat i zauważam odrobinę cellulitu na udach. I wiecie co? I z ulgą oddycham. A wiecie dlaczego? Bo sobie myślę – wreszcie jestem taka jak większość kobiet w moim wieku, żyjąca w XXI w. Może i jest to niezdrowe, pewnie można inaczej, zdrowiej, bez Nutelli i 10 naleśników. Pewnie, że można! Można na rowerku dłużej niż te 10 kilosów 4 dni w tygodniu, można kale z kaperami na śniadanie zamiast tostów z dżemem. Ale ja odczuwam ulgę bo nie gonię za doskonałością i lekko mi jest na sercu i jestem z siebie tak bardzo zadowolona, że aż mam wielkiego banana na buźce. Wydaje mi się, że to nieistotne ile ważysz i jak wyglądasz, bo jak jesteś pewną siebie kobietą, to bycie niedoskonałym jest dla ciebie wystarczające do pełni szczęścia. A nieszczęśliwi choćby byli idealni, to wciąż im będzie czegoś brakować…wciąż mało, wciąż szczęście jutro, a jutro nigdy nie nadchodzi.NO I CO?jesli czytam 80% ma cellulit to jest to norma a nie coś z czym trzeba walczyć zresztą większość ludzi ma poważniejsze sprawy na głowie czuję po Twojej wypowiedzi że chcesz sama siebie przekonać i szukasz potwierdzenia swoich przekonań u innych To słabe…

[b]gość, 20-11-14, 19:05 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 18:59 napisał(a):[/b]A ja mam 31 lat i zauważam odrobinę cellulitu na udach. I wiecie co? I z ulgą oddycham. A wiecie dlaczego? Bo sobie myślę – wreszcie jestem taka jak większość kobiet w moim wieku, żyjąca w XXI w. Może i jest to niezdrowe, pewnie można inaczej, zdrowiej, bez Nutelli i 10 naleśników. Pewnie, że można! Można na rowerku dłużej niż te 10 kilosów 4 dni w tygodniu, można kale z kaperami na śniadanie zamiast tostów z dżemem. Ale ja odczuwam ulgę bo nie gonię za doskonałością i lekko mi jest na sercu i jestem z siebie tak bardzo zadowolona, że aż mam wielkiego banana na buźce. Wydaje mi się, że to nieistotne ile ważysz i jak wyglądasz, bo jak jesteś pewną siebie kobietą, to bycie niedoskonałym jest dla ciebie wystarczające do pełni szczęścia. A nieszczęśliwi choćby byli idealni, to wciąż im będzie czegoś brakować…wciąż mało, wciąż szczęście jutro, a jutro nigdy nie nadchodzi.NO I CO?jesli czytam 80% ma cellulit to jest to norma a nie coś z czym trzeba walczyć zresztą większość ludzi ma poważniejsze sprawy na głowie czuję po Twojej wypowiedzi że chcesz sama siebie przekonać i szukasz potwierdzenia swoich przekonań u innych To słabe…[/quote]Jezu, ale szukasz drugiego dna. Toż to jak inaczej można się szczęściem podzielić, jeśli nie dokładnym opisem? Są osoby, które w ten sposób chcą same siebie przekonać, a są i takie, dla których opisanie tego typu sytuacji to próba podzielenia się szczęściem z innymi i zachęta dla kobiet, które z powodu cellulitu mają kompleksy a tak naprawdę powinny być szczęśliwe. Ja krzyczę do tych osób – ‘hej moje piękne, kochajcie siebie!’. Nie jest ci głupio w czymś takim na siłę doszukiwać się podświadomych motywów szukania samoakceptacji w opinii obcych osób? Obrażasz moją inteligencję. Zawsze tak nieufnie podchodzisz do ludzi? Nie warto!

Nawet najbardziej negatywna opinie mozna wyrazic w sposob kulturalny, jesli jest inaczej to swiadczy tylko i wylacznie o osobie, ktore sie wypowiada, poziom kultury osobistej zwlaszcza wsrod dzisiejsze mlodziezy jest przerazajaca niski, czasem lubie poczytac ploteczki ,traktuje je z przymrozeniem oka, natomist wiele osob chyba traktuje je smiertelnie powaznie, obrzucaja sie wulgaryzmami, nie potrafia zaakceptowac odmiennego zdania innej osoby.Nie wszystcy musza sie zgadzac ze soba, a na takich portalach mam wrazenie ,ze panuje zasada, albo obrzucania kogos miesem ,albo “wypowiadaj sie albo dobrze ,albo wcale”, a ja nie widze powodu dla ktorego mialabym nie skrytykowac czy nie powiedziec ,ze cos mi sie nie podoba, bo niby czemu?, bo zaraz przyjdzie ktos i mi powie ,ze jestem glupia ,wredna na bewno brzydka 😀 i w ogole be…..ludzie nie potrafia juz dyskutowac kulturalnie ani wymieniac opinii.

Super sylwetka!

A ja mam 31 lat i zauważam odrobinę cellulitu na udach. I wiecie co? I z ulgą oddycham. A wiecie dlaczego? Bo sobie myślę – wreszcie jestem taka jak większość kobiet w moim wieku, żyjąca w XXI w. Może i jest to niezdrowe, pewnie można inaczej, zdrowiej, bez Nutelli i 10 naleśników. Pewnie, że można! Można na rowerku dłużej niż te 10 kilosów 4 dni w tygodniu, można kale z kaperami na śniadanie zamiast tostów z dżemem. Ale ja odczuwam ulgę bo nie gonię za doskonałością i lekko mi jest na sercu i jestem z siebie tak bardzo zadowolona, że aż mam wielkiego banana na buźce. Wydaje mi się, że to nieistotne ile ważysz i jak wyglądasz, bo jak jesteś pewną siebie kobietą, to bycie niedoskonałym jest dla ciebie wystarczające do pełni szczęścia. A nieszczęśliwi choćby byli idealni, to wciąż im będzie czegoś brakować…wciąż mało, wciąż szczęście jutro, a jutro nigdy nie nadchodzi.

Gdzie ona ma krzywe nogi? Dziewczyny, błagam, przestańcie się doszukiwać bo połowa z was ma o wiele brzydsze nogi od niej. 😉 Zastanawia mnie, dlaczego wszystkie jesteście takie zakompleksione? Przecież to aż przykre.

ja też chcę na słoneczną plaże;)

[b]gość, 20-11-14, 18:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 18:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 17:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 17:53 napisał(a):[/b]Mieszkam w uk, nie raz na wakacjach nad polskim mozem slyszalam glosno wyrazane chamskie opinie chlopakow i dziewczyn w stosunku do grubych kobiet, typu ‘wieloryb idzie’ itp. Jakbyscie ta w uk komus powiedzieli na glos, to laska by w krocze z glana dostala tak mocno zeby ze lzami w oczach i za pipke sie trzymajac biegla na pogotowie, a facet w szczene by dostal i zeby stracil. Tam gdzie mieszkam chamstwo nie ma taryfy ulgowej i jak kogos stac na bycie chamem to go i stac na wizyte u stomatologa/ginekologa.a tą drugą osobę stać na karę za naruszenie nietykalności cielesnej?[/quote]Tutaj wychodzi sie z zalozenia, ze warto poniesc taka kare. Ponadto sad wezmie pod uwage publiczna prowokacje i dostosuje odpowiednio wyrok. Wyrok z pewnoscia bedzie ‘guilty’, ale kara zreflektuje sytuacje, ktora doprowadzila do ataku. Sedzia powie: ‘Panie Smith, rozumiem dlaczego pan tak zareagowal, no ale nie musial pan od razu z buta ciagnac, prawda’? A do tego jeszcze jak ofiara cierpi na depresje, to rowniez to zostanie wziete pod uwage. Pracuje w angielskich sadach magistrackich.[/quote]* jak ofiara werbalnego ataku cierpi na depresje[/quote]W UK ta, co kopa dostała wniesie o to sprawę do sądu, a ta co kopnęła wniesie sprawę o publiczne zniesławienie. Obie będą cierpieć za swoje grzechy i obie dostaną nauczkę 🙂

[b]gość, 20-11-14, 18:31 napisał(a):[/b]Nawet najbardziej negatywna opinie mozna wyrazic w sposob kulturalny, jesli jest inaczej to swiadczy tylko i wylacznie o osobie, ktore sie wypowiada, poziom kultury osobistej zwlaszcza wsrod dzisiejsze mlodziezy jest przerazajaca niski, czasem lubie poczytac ploteczki ,traktuje je z przymrozeniem oka, natomist wiele osob chyba traktuje je smiertelnie powaznie, obrzucaja sie wulgaryzmami, nie potrafia zaakceptowac odmiennego zdania innej osoby.Nie wszystcy musza sie zgadzac ze soba, a na takich portalach mam wrazenie ,ze panuje zasada, albo obrzucania kogos miesem ,albo “wypowiadaj sie albo dobrze ,albo wcale”, a ja nie widze powodu dla ktorego mialabym nie skrytykowac czy nie powiedziec ,ze cos mi sie nie podoba, bo niby czemu?, bo zaraz przyjdzie ktos i mi powie ,ze jestem glupia ,wredna na bewno brzydka 😀 i w ogole be…..ludzie nie potrafia juz dyskutowac kulturalnie ani wymieniac opinii.Miło posłuchać kogoś normalnego:)

[b]gość, 20-11-14, 18:59 napisał(a):[/b]A ja mam 31 lat i zauważam odrobinę cellulitu na udach. I wiecie co? I z ulgą oddycham. A wiecie dlaczego? Bo sobie myślę – wreszcie jestem taka jak większość kobiet w moim wieku, żyjąca w XXI w. Może i jest to niezdrowe, pewnie można inaczej, zdrowiej, bez Nutelli i 10 naleśników. Pewnie, że można! Można na rowerku dłużej niż te 10 kilosów 4 dni w tygodniu, można kale z kaperami na śniadanie zamiast tostów z dżemem. Ale ja odczuwam ulgę bo nie gonię za doskonałością i lekko mi jest na sercu i jestem z siebie tak bardzo zadowolona, że aż mam wielkiego banana na buźce. Wydaje mi się, że to nieistotne ile ważysz i jak wyglądasz, bo jak jesteś pewną siebie kobietą, to bycie niedoskonałym jest dla ciebie wystarczające do pełni szczęścia. A nieszczęśliwi choćby byli idealni, to wciąż im będzie czegoś brakować…wciąż mało, wciąż szczęście jutro, a jutro nigdy nie nadchodzi.Tak tak, próbuj się pocieszać.

[b]gość, 20-11-14, 18:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 17:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 20-11-14, 17:53 napisał(a):[/b]Mieszkam w uk, nie raz na wakacjach nad polskim mozem slyszalam glosno wyrazane chamskie opinie chlopakow i dziewczyn w stosunku do grubych kobiet, typu ‘wieloryb idzie’ itp. Jakbyscie ta w uk komus powiedzieli na glos, to laska by w krocze z glana dostala tak mocno zeby ze lzami w oczach i za pipke sie trzymajac biegla na pogotowie, a facet w szczene by dostal i zeby stracil. Tam gdzie mieszkam chamstwo nie ma taryfy ulgowej i jak kogos stac na bycie chamem to go i stac na wizyte u stomatologa/ginekologa.a tą drugą osobę stać na karę za naruszenie nietykalności cielesnej?[/quote]Tutaj wychodzi sie z zalozenia, ze warto poniesc taka kare. Ponadto sad wezmie pod uwage publiczna prowokacje i dostosuje odpowiednio wyrok. Wyrok z pewnoscia bedzie ‘guilty’, ale kara zreflektuje sytuacje, ktora doprowadzila do ataku. Sedzia powie: ‘Panie Smith, rozumiem dlaczego pan tak zareagowal, no ale nie musial pan od razu z buta ciagnac, prawda’? A do tego jeszcze jak ofiara cierpi na depresje, to rowniez to zostanie wziete pod uwage. Pracuje w angielskich sadach magistrackich.[/quote]* jak ofiara werbalnego ataku cierpi na depresje