Nie ma to, jak przyjść do pracy w sukni ślubnej
Dzisiaj TVN Style zaprezentował wiosenną ramówkę. Na różowej ściance ustawiły się wiosenne ubrane gwiazdy. Jedna ze sław, wyróżniała się z tłumu.
Mowa o prowadzącej program W czym do ślubu Izabeli Janachowskiej, która do pracy przyszła w… sukni ślubnej.
Gwiazdka zrezygnowała ze standardowego wypożyczania sukienek ze znanego warszawskiego butiku i postanowiła na kreację tematyczną.
Suknia ślubna, którą wybrała miała odkryte ramiona i tiulowe wykończenie. Gdzieniegdzie pojawiały się materiałowe dodatki.
Zobacz: Janachowska przeżyła chwile grozy podczas miesiąca miodowego
Piękna?


Mogła przyjść w jakimś eleganckim, damskim, białym garniturze, a nie wkładać coś takiego… I jeszcze ta tiara/diadem czy co ona ma tam na głowie …Żenada!
Nudne te suknie ślubne. Na jedno kopyto. Gorset i rozkloszowany dół. Na pewno nie będę miała takiej na własnym ślubie.
Suknia slubna jest zarezerwowana tylko I wylacznie na slub. W takich okolicznosciach wyglada glupio.
Beznadziejna skrzeczliwa baba.
Irytujaca baba
gość, 16-03-17, 16:04 napisał(a):Ta sukienka to jakaś porażka, kompletnie nie pasuje do okazji, czyli prezentacji ramówki. A stać na wiele.Nawiązuje do jej nowego programu.
Ta sukienka to jakaś porażka, kompletnie nie pasuje do okazji, czyli prezentacji ramówki. A stać na wiele.
Ta sukienka to jakaś porażka, kompletnie nie pasuje do okazji, czyli prezentacji ramówki. A stać na wiele.
Ta sukienka to jakaś porażka, kompletnie nie pasuje do okazji, czyli prezentacji ramówki. A stać na wiele.
Niestety tak wygladaja kiecki przeciętnych panien młodych. Gorset (pół biedy jeśli nic sie z niego nie wylewa) i bezik dołem
Wyglada nieciekawie,nie taka okazja na ta kiece.Ona jest bardzo irytujaca z tym swoim skrzeczliwym glosem.
Zlot czarownic
Nie, nie pięknie 🙂