NIE POZNACIE Joanny Opozdy! (Instagram)
Joanna Opozda (27 l.), która podczas ostatniej edycji Tańca z gwiazdami dała się nam poznać jako niezwykle ciepła i sympatyczna osoba, postanowiła zmienić swój wizerunek.
Zobacz: Spadniesz z krzesła, gdy dowiesz się, jakie KOMPLEKSY ma Joanna Opozda
Zaczęło się od przefarbowania włosów. Aktorka pokazała na Instagramie zdjęcie z nową fryzurą – zamiast blond loków miała zdecydowanie ciemniejsze pasma. Opozda napisała, że dziękuje za przywrócenie jej naturalnego koloru włosów.
Ale kolor to dopiero początek. W sobotę aktorka pokazała kolejny etap metamorfozy. Tym razem na zdjęciu widzimy ją w zdecydowanie dłuższych i prostych włosach. Joanna zdecydowała się na doczepiane pasma.
Wygląda świetnie, komentarze internautów nie pozostawiają wątpliwości, że ta fryzura jest o wiele bardziej korzystna dla gwiazdy niż jej wcześniejszy “look”:
Pięknie wyglądasz zarówno w tym kolorku jak i w wyprostowanych włosach – piszą fanki.
Ok, bardzo dobrze ci w tej długości 😉 – dodają.
Zmiana na duży plus ! – komentują panowie.
Wow jaka piękna – ekscytują się inni.
Czytaj też: Najczęstsze błędy popełniane przy farbowaniu włosów
Opozda dodaje, że na zdjęciu widzimy ją bez makijażu.
Jak Wam się podoba aktorka w naturalnym wydaniu?
Joanna Opozda przed zmianą fryzury


rzeczywiście wygląda teraz WOW i o wiele młodziej! jednak blond zawsze postarza
to jakaś peruka albo doczepy
Nie podoba mi się w ogóle ale w jasnych wyglądała dużo lepiej
szara mysz taka sobie
jest prześliczna, mogłaby zrobić karierę w Hollywod
Mi bardziej Izabele Scorupco teraz przypomina
Zachwycająca uroda
Ma dużą głowę, ale jest śliczna 😍😍😍
Przerażająca jest jak clown
Super, bardziej oryginalnie, nie jak typowa blondi.
Sliczna jst
Wyglada ak Ada Fijal w tym nowym kolorze
Ona ma dziwny nos. Nie wygląda naturalnie,
super jej w takim kolorze, wygląda naturalnie, a nie tak plastikowo jak wczesniej
Nie rozumiem zachwytów nad nią jak dla mnie jest denerwująca.. i te męskie ramiona
o wiele ladniej wyglada w blond!!!!
Wygląda zdecydowanie lepiej – młodziej, naturalniej i mniej plastikowo – zmiana na plus.
Dziwnie bez pomalowanych oczu, w ogóle to wygląda jak peruka
[b]gość, 10-07-16, 08:58 napisał(a):[/b]Nie wydaje mi się, żeby miała doczepy. Po prostu trochę urosły jej włosy.To by miała dłuższe. A nie gęstsze. Bo wcześniej miała rzadkie. Zasiala i urosły?
Akurat ona ma specyficzna urodę
Prześliczna.
O wiele lepiej teraz, w dłuższych i bez tej jajecznicy na głowie, ale szkoda swoich włosów niszczyć doczepami…
Nie wydaje mi się, żeby miała doczepy. Po prostu trochę urosły jej włosy.
Niestety, dla mnie jest przeciętna. Żadnego wdzięku, pięknych rysów twarzy
[b]gość, 10-07-16, 00:05 napisał(a):[/b]A w najnowszym Cosmopolitan w wywiadzie:COSMOPOLITAN: Cytuję Marilyn : “brak perfekcji to piękno”. Jesteś piękna, ale czy masz jakieś kompleksy? J.O.: […] Nie mam wielkiego biustu, ani jakiejś superfigury. WŁOSY NIE ZA BARDZO, nos jest za mały… Do wszystkiego można się przyczepić. Ale najważniejsze, że akceptuję siebie! Nie chcę też zmieniać się na siłę, nie chcę być sztuczna, jak te wszystkie dziewczyny, które mają nagle perfekcyjne usta i perfekcyjny biust. One są po prostu sztuczne, nie wyjątkowe. Ja wolę być sobą, bo uważam, że piękno tkwi wlasnie w niedoskonałościach”Asiu, jeśli to czytasz jesteś piękna kobietą i według mnie masz super figurę i idealne usta, ale dlaczego nazywasz te kobiety sztucznymi, a sama zaraz doczepiasz włosy? Według mnie to fajna zmiana u Ciebie, ale to wynika też z jakichś kompleksów. Czy całkiem płaska kobieta albo niezadowolona ze swojego biustu nie może sobie go rozsądnie powiększyć?c.d. Uważam, że to nie fair czuć się lepszym od kogoś, jeśli robi się praktycznie to samo.
A w najnowszym Cosmopolitan w wywiadzie:COSMOPOLITAN: Cytuję Marilyn : “brak perfekcji to piękno”. Jesteś piękna, ale czy masz jakieś kompleksy? J.O.: […] Nie mam wielkiego biustu, ani jakiejś superfigury. WŁOSY NIE ZA BARDZO, nos jest za mały… Do wszystkiego można się przyczepić. Ale najważniejsze, że akceptuję siebie! Nie chcę też zmieniać się na siłę, nie chcę być sztuczna, jak te wszystkie dziewczyny, które mają nagle perfekcyjne usta i perfekcyjny biust. One są po prostu sztuczne, nie wyjątkowe. Ja wolę być sobą, bo uważam, że piękno tkwi wlasnie w niedoskonałościach”Asiu, jeśli to czytasz jesteś piękna kobietą i według mnie masz super figurę i idealne usta, ale dlaczego nazywasz te kobiety sztucznymi, a sama zaraz doczepiasz włosy? Według mnie to fajna zmiana u Ciebie, ale to wynika też z jakichś kompleksów. Czy całkiem płaska kobieta albo niezadowolona ze swojego biustu nie może sobie go rozsądnie powiększyć?
Ladnie wyglada. Mimo, ze doczepiane wlosy , to wygladaja bardzo naturalnie. Swieza uroda.
Przepiekna Polka