Nie tylko Nori chodzi w lateksie (FOTO)

penelope-g-R1 penelope-g-R1

Pamiętacie zdjęcia North West z Tygodnia Mody w Paryżu? Kim Kardashian (34 l.) ubierała swoją córeczkę w czarny lateks lub czarne koronki. O zgrozo!

Jenak nie tylko Kimmy lubi takie dodatki. Ostatnio Penelope, córka Kourtney Kardashian i Scotta Disicka, została sfotografowana w lateksowych legginsach i szarej koszulce. Co ciekawe, dziewczynka nie miała na nóżkach bucików. Spacerowała w skarpetkach.

Za to ostatnią z ciekawszych stylizacji małej Nori jest czarne futerko. Jak myślicie, dziewczynki zajmą się modą, gdy już będą dorosłe? Mamy wrażenie, że dorastają w garderobach swoich mam.

&nbsp

North & Georgia 🐶

A photo posted by Kim Kardashian West (@kimkardashian) on

I'm so thankful for my best friend N+K=❤️

A photo posted by Kim Kardashian West (@kimkardashian) on

Nie tylko Nori chodzi w lateksie (FOTO)

Nie tylko Nori chodzi w lateksie (FOTO)

Nie tylko Nori chodzi w lateksie (FOTO)

Nie tylko Nori chodzi w lateksie (FOTO)

Nie tylko Nori chodzi w lateksie (FOTO)

Nie tylko Nori chodzi w lateksie (FOTO)

   
82 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

To nie jest lateks. Przejdźcie się do byle sex shopu, by zobaczyć, jak on naprawdę wygląda :/

bez sensu z tym smokiem w dziobie. ze skarpetami zresztą też – jedno i drugie nie jest zbyt zdrowe, rozumiem że mają full kasy na ortodontę i ortopedę, tylko po co?no i wstrętny kundel na pierwszej focie, źle mu z oczu patrzy.

Ta mała to mi wyglada na szefowa. a to ona chce smoka a to butów nie założy

a co to dziecko butów nie ma jakaś wioska hehe

[b]gość, 02-12-14, 01:01 napisał(a):[/b]ITo są buty z podeszwa gumowa a góra wyglada jak skarpeta. Matki Polki siedzą w chałupach nigdzie nie były i nic nie widziałyMatki polki wiedza ze w tych skarpetach chodzi sie po domu, a nie po dworze.

[b]gość, 01-12-14, 23:42 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-12-14, 22:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-12-14, 21:30 napisał(a):[/b]PO PIERWSZE:CO SIĘ TAK UCZEPILIŚCIE JEJ I JEJ DZIECI?! TO SĄ JEJ DZIECI I NIECH UBIERA JE JAK CHCE I W CO CHCE! PO DRUGIE:MYŚLĘ, ŻE JAK BYŚMY DOWIEDZIELI SIĘ O DZIECIACH TYCH CO SIĘ TAK CZEPIAJĄ TO MOGLIBYŚMY WYTKNĄĆ IM 100 RAZY GORSZE BŁĘDY NIŻ JEJ I JEJ DZIECIOM.PO TRZECIE:TO, ŻE UŻYWAM W TEJ CHWILI UŻYWAM CAPS LOCKA NIE ZNACZY, ŻE KRZYCZĘ. CHCĘ TYLKO ŻEBY TA BANDA DEBILI TO PRZECZYTAŁAhehe dobre zgadzam sie a banda debili i tak nic nie zrozumie :D[/quote]Podbijam. Matki-polki w ataku 😀 Nawet niech sobie w tych skarpetkach łazi, może się uparła że nie ubierze butów i koniec. Wygląda na szczęśliwą![/quote]Co to znaczy, ze dziecko nie chcialo ubrac butow, wiec tego nie zrobilo? 2,5 roczne dziecko mialoby mna rzadzic? Z takim podejsciem to wam zycze powodzenia w wychowywaniu dzieci. Jak 13 latek bedzie chciao sie napic piwa to tez mu dacie, bo sie uparlo? A jak sie nie zgodzicie to jak mu wytlumaczycie, ze wczesniej sie na wszystko godziliscie?

Dla mnie to trochę przegięcie z tymi ciuchami dla takich małych dzieci. Futro dla niespełna 2 latki???

zeby dziecko pokochalo nocnik trzeba poswiecic mu uwage, zeby puscilo smoczek trzeba lubić z nim rozmawiac, jak rodzice maja wazniejsze sprawy na glowie jak whiskey czy ustawka z paparazzo to sa efekty.

lateksiara

ITo są buty z podeszwa gumowa a góra wyglada jak skarpeta. Matki Polki siedzą w chałupach nigdzie nie były i nic nie widziały

[b]gość, 01-12-14, 21:30 napisał(a):[/b]PO PIERWSZE:CO SIĘ TAK UCZEPILIŚCIE JEJ I JEJ DZIECI?! TO SĄ JEJ DZIECI I NIECH UBIERA JE JAK CHCE I W CO CHCE! PO DRUGIE:MYŚLĘ, ŻE JAK BYŚMY DOWIEDZIELI SIĘ O DZIECIACH TYCH CO SIĘ TAK CZEPIAJĄ TO MOGLIBYŚMY WYTKNĄĆ IM 100 RAZY GORSZE BŁĘDY NIŻ JEJ I JEJ DZIECIOM.PO TRZECIE:TO, ŻE UŻYWAM W TEJ CHWILI UŻYWAM CAPS LOCKA NIE ZNACZY, ŻE KRZYCZĘ. CHCĘ TYLKO ŻEBY TA BANDA DEBILI TO PRZECZYTAŁAhehe dobre zgadzam sie a banda debili i tak nic nie zrozumie 😀

Piekne babelki.Cala trojka.

[b]gość, 01-12-14, 22:09 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-12-14, 21:30 napisał(a):[/b]PO PIERWSZE:CO SIĘ TAK UCZEPILIŚCIE JEJ I JEJ DZIECI?! TO SĄ JEJ DZIECI I NIECH UBIERA JE JAK CHCE I W CO CHCE! PO DRUGIE:MYŚLĘ, ŻE JAK BYŚMY DOWIEDZIELI SIĘ O DZIECIACH TYCH CO SIĘ TAK CZEPIAJĄ TO MOGLIBYŚMY WYTKNĄĆ IM 100 RAZY GORSZE BŁĘDY NIŻ JEJ I JEJ DZIECIOM.PO TRZECIE:TO, ŻE UŻYWAM W TEJ CHWILI UŻYWAM CAPS LOCKA NIE ZNACZY, ŻE KRZYCZĘ. CHCĘ TYLKO ŻEBY TA BANDA DEBILI TO PRZECZYTAŁAhehe dobre zgadzam sie a banda debili i tak nic nie zrozumie :D[/quote]Podbijam. Matki-polki w ataku 😀 Nawet niech sobie w tych skarpetkach łazi, może się uparła że nie ubierze butów i koniec. Wygląda na szczęśliwą!

do komentarza logopedy: istnieja aparaty do prostowania zębów u dzieci ten proces trwa bardzo krótko więc nie widzę problemu. i owszem mamuśki sa specjalne smoczki dla dzieci z zębami, nie powodujace wady zgryzu -firmy Mam

Teraz dzieci sie same odzwyczajaja od pieluch i nikt ich nie powinien zmuszac bo pozniej zostaje trauma ktora moze sprzyjac roznym obsesjom czy zaburzeniom psychicznym.Statystyki mowia tylko ze wiekszosc dzieci do 3-go roku zycia juz nie chce pieluch. Ale nie znaczy to ze wszystkie. Statystyki maja tzw ‘ogony’ czyli sa dzieci ktore sie wylamuja z glownego trendu. Zmuszanie u takich dzieci niewiele da … bo dzieci w tym wieku uwielbiaja miec kontrole nad rodzicami. Dlatego jak sie je zmusza do czegos uwielbiaja sie sprzeciwiac. Wiadomo tylko ze wszystkie zdrowe 5 latki nie wymagaja pampersow.Jezeli dziecko jest inne to wtedy dopiero sie idzie do lekarza i bada ….

PO PIERWSZE:CO SIĘ TAK UCZEPILIŚCIE JEJ I JEJ DZIECI?! TO SĄ JEJ DZIECI I NIECH UBIERA JE JAK CHCE I W CO CHCE! PO DRUGIE:MYŚLĘ, ŻE JAK BYŚMY DOWIEDZIELI SIĘ O DZIECIACH TYCH CO SIĘ TAK CZEPIAJĄ TO MOGLIBYŚMY WYTKNĄĆ IM 100 RAZY GORSZE BŁĘDY NIŻ JEJ I JEJ DZIECIOM.PO TRZECIE:TO, ŻE UŻYWAM W TEJ CHWILI UŻYWAM CAPS LOCKA NIE ZNACZY, ŻE KRZYCZĘ. CHCĘ TYLKO ŻEBY TA BANDA DEBILI TO PRZECZYTAŁA

[b]gość, 01-12-14, 19:19 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-12-14, 19:08 napisał(a):[/b]Wstyd jak dziecko co ma 3-4 lata robi jeszcze w pampersy. Smoczek w sumie do 2 lat jeszcze ujdzie później już raczej rodziców wygoda. Mam córkę 4 l. W wieku 2 lat chciała sama na nocnik i kibelek, a smoczek zabrałam jej i jakoś się nie upominała o niego. W tych czasach rodzic woli wygodę niż poświęcić czas dziecku na naukę używania nocnika lub pozbycia się smoczka itp. itd. To również tyczy się starszych dzieci. Więcej spędzać z dzieckiem czas a szybciej sie czegoś nauczy.Pewnie twoje to geniusze[/quote]3-4? Penelope ma 2 i nie widze zadnej pieluchy…

Jak dziecko chce samo na nocnik w wieku 2 lat to dobrze. A jak dziecko nie chce- to wtedy niby wina rodzicow? Ktos tu ma problemy z logicznym mysleniem…..

[b]gość, 01-12-14, 21:02 napisał(a):[/b]Jak dziecko chce samo na nocnik w wieku 2 lat to dobrze. A jak dziecko nie chce- to wtedy niby wina rodzicow? Ktos tu ma problemy z logicznym mysleniem…..dokladnie. Moja ma 20 msc i jak probuje jąposadzic na nocnik to jakby ją ze skory obdzierali, mam ją siłą zmuszac i przytrzymywac?

[b]gość, 01-12-14, 19:08 napisał(a):[/b]Wstyd jak dziecko co ma 3-4 lata robi jeszcze w pampersy. Smoczek w sumie do 2 lat jeszcze ujdzie później już raczej rodziców wygoda. Mam córkę 4 l. W wieku 2 lat chciała sama na nocnik i kibelek, a smoczek zabrałam jej i jakoś się nie upominała o niego. W tych czasach rodzic woli wygodę niż poświęcić czas dziecku na naukę używania nocnika lub pozbycia się smoczka itp. itd. To również tyczy się starszych dzieci. Więcej spędzać z dzieckiem czas a szybciej sie czegoś nauczy.Ona ma 2 latka,a ty moze wpisz sie do ksiegi guinessa jako najlepsza matka polka

[b]gość, 01-12-14, 13:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-12-14, 12:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-12-14, 12:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-12-14, 12:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-12-14, 11:32 napisał(a):[/b]Ja żyłam smoczka do 4 roku zycia i nie mam ani wady wymowy ani krzywegozgryzu, wręcz ladne proste zeby, nie ma reguły. Dodam ze urodziłam sie w latach 80-tych i wtedy nikt nie mowil ze nie wolno miec smoczka.Nie ma sie wcale czym chwalic. Wstyd i tyle. Po co byl Ci potrzebny ten smoczek? Mama Ci go dawala, zebys siedziala cicho. Taka jest prawda. Do niczego on dziecku nie jest potrzebny.[/quote]ty zapewne wciagalas palec kciuka skoro smoczek byl ci ne potrzebny=)))))[/quote]Mam 2-letnie dziecko ktore uzywalo smoczka przez pol roku i to tylko do usypiania. Rodzice daja dziecku smoczek zeby nie plakalo czy nie marudzilo a wystarczy sie dzieckiem zajac a nie zapychac mu buzie.[/quote]Do Pani powyżej…ale z Ciebie wredne babsko! Co Cię interesuje czyje dziecko ile ma smoczka?? Zajmij się swoim. Nic mnie tak nie denerwuje jak taka matka-polka której się wydaje, że wszystkie rozumy pozjadała i rozdaje swoje rady na prawo i lewo nawet jak kogoś to nie interesuje. Jakbyś była taka mądra i oczytana to byś wiedziała, że są dzieci którym smoczek w ogóle nie podchodzi i takie które nie wyobrażają sobie bez niego życia. Jednemu dziecko łatwiej zabrać smoka a inne będzie płakało przez tydzień. I wyobraź też sobie, że są mamy którym ciężko patrzeć jak ich dziecko płacze za smoczkiem. Ale Ty mi wyglądasz na to mądralińską którą płacz własnego dziecka nie wzrusza….ważne, żeby można było sie pochwalić, że Twoje dziecko jest lepsze od innych bo nie ma smoka.[/quote]NO ALE PO CO DAWAĆ DZIECKU SMOCZEK – ja się pytam??? Sama wychowałam 3 dzieci i nie pchałam im do buzi smoczka, ani na noc, ani na dzień. Nie było dramatów z odzwyczajaniem dzieci od smoczka, wierzcie mi – DA SIĘ!

Wstyd jak dziecko co ma 3-4 lata robi jeszcze w pampersy. Smoczek w sumie do 2 lat jeszcze ujdzie później już raczej rodziców wygoda. Mam córkę 4 l. W wieku 2 lat chciała sama na nocnik i kibelek, a smoczek zabrałam jej i jakoś się nie upominała o niego. W tych czasach rodzic woli wygodę niż poświęcić czas dziecku na naukę używania nocnika lub pozbycia się smoczka itp. itd. To również tyczy się starszych dzieci. Więcej spędzać z dzieckiem czas a szybciej sie czegoś nauczy.

Moj syn sam z siebie nie chcial smoczka, a palca tez nie ssal. Myslalam, ze to zle, bo moze spalby lepiej w nocy itp a tu kolezanka mi powiedziala, ze jak tylko w nocy jej dziecku wypadnie smoczek, to budzi sie i placze. Tak wiec drugie dziecko smoczka nie dostanie. Ale kazdy ma prawo robic jak uwaza.

[b]gość, 01-12-14, 19:08 napisał(a):[/b]Wstyd jak dziecko co ma 3-4 lata robi jeszcze w pampersy. Smoczek w sumie do 2 lat jeszcze ujdzie później już raczej rodziców wygoda. Mam córkę 4 l. W wieku 2 lat chciała sama na nocnik i kibelek, a smoczek zabrałam jej i jakoś się nie upominała o niego. W tych czasach rodzic woli wygodę niż poświęcić czas dziecku na naukę używania nocnika lub pozbycia się smoczka itp. itd. To również tyczy się starszych dzieci. Więcej spędzać z dzieckiem czas a szybciej sie czegoś nauczy.Pewnie twoje to geniusze

[b]gość, 01-12-14, 13:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-12-14, 12:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-12-14, 12:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-12-14, 12:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-12-14, 11:32 napisał(a):[/b]Ja żyłam smoczka do 4 roku zycia i nie mam ani wady wymowy ani krzywegozgryzu, wręcz ladne proste zeby, nie ma reguły. Dodam ze urodziłam sie w latach 80-tych i wtedy nikt nie mowil ze nie wolno miec smoczka.Nie ma sie wcale czym chwalic. Wstyd i tyle. Po co byl Ci potrzebny ten smoczek? Mama Ci go dawala, zebys siedziala cicho. Taka jest prawda. Do niczego on dziecku nie jest potrzebny.[/quote]ty zapewne wciagalas palec kciuka skoro smoczek byl ci ne potrzebny=)))))[/quote]Mam 2-letnie dziecko ktore uzywalo smoczka przez pol roku i to tylko do usypiania. Rodzice daja dziecku smoczek zeby nie plakalo czy nie marudzilo a wystarczy sie dzieckiem zajac a nie zapychac mu buzie.[/quote]Do Pani powyżej…ale z Ciebie wredne babsko! Co Cię interesuje czyje dziecko ile ma smoczka?? Zajmij się swoim. Nic mnie tak nie denerwuje jak taka matka-polka której się wydaje, że wszystkie rozumy pozjadała i rozdaje swoje rady na prawo i lewo nawet jak kogoś to nie interesuje. Jakbyś była taka mądra i oczytana to byś wiedziała, że są dzieci którym smoczek w ogóle nie podchodzi i takie które nie wyobrażają sobie bez niego życia. Jednemu dziecko łatwiej zabrać smoka a inne będzie płakało przez tydzień. I wyobraź też sobie, że są mamy którym ciężko patrzeć jak ich dziecko płacze za smoczkiem. Ale Ty mi wyglądasz na to mądralińską którą płacz własnego dziecka nie wzrusza….ważne, żeby można było sie pochwalić, że Twoje dziecko jest lepsze od innych bo nie ma smoka.[/quote]WREDNA, NIE WREDNA – TY POTWIERDZIŁAŚ TO CO NAPISAŁA: DZIECKO PŁACZE, TY ZAMYKASZ MU BUZIĘ SMOCZKIEM – WYRODNA Z CIEBIE MATKA, ZAMIAST ZAJĄĆ SIĘ DZIECKIEM, IDZIESZ NA ŁATWIZNĘ

Co wy z tym smoczkiem ,ja urodzilam w niemczech zaraz po porodzie dziecko dostalo smoczek a raczej cala mase smoczkow,jej dziecko i jej problem w polsce same idealne matki ,a w wiadomosciach ciagle pokazuja pokrzawdzone dzieci

a moj synek nie zaakceptowal smoczka mimo, ze bardzo staralismy sie go przyzwyczaic. Sa dzieci, ktorym smoczek jest potrzebny i nie ma sie co jezyc, ze rodzice takiego dziecka sie nim nie zajmuja. Rodzice potrzebuja czasem chhwili wytchnienia a dziecko moze sie nauczy samo pobyc, co tez jest wazne. Nie cierpie argumentow typu “BO MOJE DZIECKO…” kazdy srednio bystry dorosly wie, ze kazde dziecko jest inne i zadna teoria nie ma zastosowania w 100% w pielegnacji i wychowaniu dziecka

[b]gość, 01-12-14, 16:16 napisał(a):[/b]Ja ssalam smoka do 1 podstawowki i nie mam zadnych problemow z wymowa ani zgryzem. Poza tym w dzisiejszych czasach sa juz takie smoczki ktore wrecz przeciwnie – poprawiaja zgryzPoprawiają zgryz??? Hahaha z pewnością 😉

[b]gość, 01-12-14, 15:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-12-14, 14:45 napisał(a):[/b]Takie duże dziecko i smoczek ! Odrażające !Sama jestes odrazajaca co ciebie obchodzi cudze dziecko?[/quote]obchodzi mnie tyle co i ciebie, po to tu weszłaś i komentujesz. Ja tez mam do tego prawo. Dziecko niezbyt ładne, choć “wystylizowane”. Jak dla mnie przesada, dziecko powinno chodzić w bawełnianych ubraniach a nie zaparzać się w lateksach

[b]gość, 01-12-14, 16:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-12-14, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-12-14, 12:28 napisał(a):[/b]Mnie bardziej niż smoczek zastanawia DLACZEGO TO DZIECKO NIE MA BUTÓW!!!taka moda skarpetki z podeszwa[/quote]Taki skarpetki z podeszwami to do domu jako papcie a nie na ulice. Bez przesady[/quote]w USA jest wszystko OK

mówcie co chcecie: może zgodnie z modą, ale w życiu nie ubrałabym w coś takiego dziecka! Miałabym wrażenie, ze się zaparza w tych “modnych ciuszkach”

[b]gość, 01-12-14, 12:28 napisał(a):[/b]Mnie bardziej niż smoczek zastanawia DLACZEGO TO DZIECKO NIE MA BUTÓW!!! taka moda skarpetki z podeszwa

[b]gość, 01-12-14, 15:52 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-12-14, 12:28 napisał(a):[/b]Mnie bardziej niż smoczek zastanawia DLACZEGO TO DZIECKO NIE MA BUTÓW!!!taka moda skarpetki z podeszwa[/quote]Taki skarpetki z podeszwami to do domu jako papcie a nie na ulice. Bez przesady

Piekna ta mala North i Penelope tez 🙂 dzieci sa slodkie ladnie ubrane. Nie kazda matka ubiera swoje corki w rozowe ciuchy jak wiekszosc polek:)

[b]gość, 01-12-14, 13:14 napisał(a):[/b]Jesli lubi chodzić bez bucików niech chodziCo komu do tego!A po za tym leginsy ma normalne jak wiele innych dzieciJak rownież moje córki Kto pisze te debilne artykuły!Tez sie zastanawiam

[b]gość, 01-12-14, 14:45 napisał(a):[/b]Takie duże dziecko i smoczek ! Odrażające !Sama jestes odrazajaca co ciebie obchodzi cudze dziecko?

[b]gość, 01-12-14, 13:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-12-14, 12:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-12-14, 12:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-12-14, 12:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-12-14, 11:32 napisał(a):[/b]Ja żyłam smoczka do 4 roku zycia i nie mam ani wady wymowy ani krzywegozgryzu, wręcz ladne proste zeby, nie ma reguły. Dodam ze urodziłam sie w latach 80-tych i wtedy nikt nie mowil ze nie wolno miec smoczka.Nie ma sie wcale czym chwalic. Wstyd i tyle. Po co byl Ci potrzebny ten smoczek? Mama Ci go dawala, zebys siedziala cicho. Taka jest prawda. Do niczego on dziecku nie jest potrzebny.[/quote]ty zapewne wciagalas palec kciuka skoro smoczek byl ci ne potrzebny=)))))[/quote]Mam 2-letnie dziecko ktore uzywalo smoczka przez pol roku i to tylko do usypiania. Rodzice daja dziecku smoczek zeby nie plakalo czy nie marudzilo a wystarczy sie dzieckiem zajac a nie zapychac mu buzie.[/quote]Do Pani powyżej…ale z Ciebie wredne babsko! Co Cię interesuje czyje dziecko ile ma smoczka?? Zajmij się swoim. Nic mnie tak nie denerwuje jak taka matka-polka której się wydaje, że wszystkie rozumy pozjadała i rozdaje swoje rady na prawo i lewo nawet jak kogoś to nie interesuje. Jakbyś była taka mądra i oczytana to byś wiedziała, że są dzieci którym smoczek w ogóle nie podchodzi i takie które nie wyobrażają sobie bez niego życia. Jednemu dziecko łatwiej zabrać smoka a inne będzie płakało przez tydzień. I wyobraź też sobie, że są mamy którym ciężko patrzeć jak ich dziecko płacze za smoczkiem. Ale Ty mi wyglądasz na to mądralińską którą płacz własnego dziecka nie wzrusza….ważne, żeby można było sie pochwalić, że Twoje dziecko jest lepsze od innych bo nie ma smoka.[/quote]ale z was nieuki zamiast trzymac sie tresci zawatrych w artykule to czepily siie smoczka i pieprza jak one swoje dzieci wychowuja lub co by bylo lepsze zzzz czy bezzzz HAHAHAHA

[b]gość, 01-12-14, 12:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-12-14, 12:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-12-14, 12:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-12-14, 11:32 napisał(a):[/b]Ja żyłam smoczka do 4 roku zycia i nie mam ani wady wymowy ani krzywegozgryzu, wręcz ladne proste zeby, nie ma reguły. Dodam ze urodziłam sie w latach 80-tych i wtedy nikt nie mowil ze nie wolno miec smoczka.Nie ma sie wcale czym chwalic. Wstyd i tyle. Po co byl Ci potrzebny ten smoczek? Mama Ci go dawala, zebys siedziala cicho. Taka jest prawda. Do niczego on dziecku nie jest potrzebny.[/quote]ty zapewne wciagalas palec kciuka skoro smoczek byl ci ne potrzebny=)))))[/quote]Mam 2-letnie dziecko ktore uzywalo smoczka przez pol roku i to tylko do usypiania. Rodzice daja dziecku smoczek zeby nie plakalo czy nie marudzilo a wystarczy sie dzieckiem zajac a nie zapychac mu buzie.[/quote]Do Pani powyżej…ale z Ciebie wredne babsko! Co Cię interesuje czyje dziecko ile ma smoczka?? Zajmij się swoim. Nic mnie tak nie denerwuje jak taka matka-polka której się wydaje, że wszystkie rozumy pozjadała i rozdaje swoje rady na prawo i lewo nawet jak kogoś to nie interesuje. Jakbyś była taka mądra i oczytana to byś wiedziała, że są dzieci którym smoczek w ogóle nie podchodzi i takie które nie wyobrażają sobie bez niego życia. Jednemu dziecko łatwiej zabrać smoka a inne będzie płakało przez tydzień. I wyobraź też sobie, że są mamy którym ciężko patrzeć jak ich dziecko płacze za smoczkiem. Ale Ty mi wyglądasz na to mądralińską którą płacz własnego dziecka nie wzrusza….ważne, żeby można było sie pochwalić, że Twoje dziecko jest lepsze od innych bo nie ma smoka.

Takie duże dziecko i smoczek ! Odrażające !

Ja ssalam smoka do 1 podstawowki i nie mam zadnych problemow z wymowa ani zgryzem. Poza tym w dzisiejszych czasach sa juz takie smoczki ktore wrecz przeciwnie – poprawiaja zgryz

Jak tam na tej ulicy tak czysto, to co się dziwicie, że nie ma butów:-). A tak serio to są to specjalne skarpetki z wszystą do środka podeszwą. Mój synek też takie ma

getry getrami, smoczek smoczkiem ale gdzie to dziecko ma buty ?

[b]gość, 01-12-14, 11:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-12-14, 09:43 napisał(a):[/b]Mam na imię Maria. Mieszkam w Skłudzewie (kujawsko-pomorskie)Jestem samotną Mamą dwójki dzieci 6letniego Roberta i 4letniego Bartka. Mój Mąż zginął tragicznie niecały rok temu. Od tego momentu naprawdę ciężko się nam utrzymać. Często bywa tak, że nie starcza podstawowe rzeczy w tym jedzenie… Dlatego jestem zmuszona prosić Was o pomoc bo znajdujemy się w rozpaczliwej sytuacji. Błagam pomóżcie! Nie proszę dla siebie lecz jako Matka- dla dzieci. Proszę ludzi dobrej woli o nawet drobne wsparcie. Będę Wam bardzo wdzięczna za każdą pomoc z Waszej strony., Z góry dziękuje Wam za pomoc. Nr konta: 63 1910 1048 2944 5155 2474 0001Po pierwsze – są instytucje typu opieka społeczna lub inne, które pomagają osobom w podobnej sytuacji jak Twoja. Zatem najpierw zgłoś się tam.Po drugie – ciężko mi uwierzyć w Twoją trudną sytuację materialną, skoro nie masz problemu z siedzeniem na kozaku i pisaniu takich tekstów pod najbardziej chwytliwymi postami, tym samym można wysnuć prosty wniosek – wcale nie jest tak źle z tą sytuacją finansową, skoro starcza na opłacanie, nie tylko podstawowych rachunków typu prąd, ale nawet na INTERNET!Po trzecie – dzieci już niemowlakami nie są, więc w czasie kiedy będą w przedszkolu (bo już nawet 4 latki mogą być) sugerowałabym znalezienie jakiejś pracy.[/quote]Nie wysilaj się ! Ten tekst pojawia się tutaj od ponad 2 lat i ciągle jest tej samej treści, czyli wychodziłoby na to, że jej mąż nie zginął wcale rok temu, a dzieciaki nie rosną i nie mają urodzin. Podobno podawane są też różne numery kont bankowych. To zwykły oszust i naciągacz !

Jestem logopedą i nie raz już przychodziły do mnie osoby, które mają problemy z wymową (często przez krzywe zęby). Niestety, to nie bierze się znikąd. Lepiej dać dziecku do possania piętkę chleba, to też zajmuje buzię, a jest dużo zdrowsze.

[b]gość, 01-12-14, 12:33 napisał(a):[/b]Pewnie że nie ma,ale ja ssałam smoka jeszcze dłużej, mama walczyła o to żeby mnie odzwyczaić,ale był ryk i histeria. Ja sobie bez smoczka nie wyobrażałam życia i jak mama (kilkadziesiąt razy) wyrzucała przy mnie smoczka (na co się godziłam,bo mama tłumaczyła,że jestem duża,że razem wyrzucimy smoka,to było całe przedstawienie) po godzinie biegłam wyciągać go ze śmietnika na podwórku. Stałam tam i płakałam histerycznie,że chcę go z powrotem. To był istny cyrk. Dosłownie kilkadziesiąt nieudanych prób, więc nie obrażaj matek, że dają smoka,bo chcą mieć spokój. Twoja mama chyba zapomniała nauczyć cię szacunku,a to jeszcze gorsze,bo ze smoka się wyrasta,ale z chamstwa nigdy.Amen![/quote]Haha dokładnie. Nie ma co się przejmować tamtan komentarz pewnie pisała osoba która nie ma dziecka . Z cyklu nie wiem a się wypowiem

Słodziutko wyglada w tych leginsach

Jesli lubi chodzić bez bucików niech chodziCo komu do tego!A po za tym leginsy ma normalne jak wiele innych dzieciJak rownież moje córki Kto pisze te debilne artykuły!

Pewnie że nie ma,ale ja ssałam smoka jeszcze dłużej, mama walczyła o to żeby mnie odzwyczaić,ale był ryk i histeria. Ja sobie bez smoczka nie wyobrażałam życia i jak mama (kilkadziesiąt razy) wyrzucała przy mnie smoczka (na co się godziłam,bo mama tłumaczyła,że jestem duża,że razem wyrzucimy smoka,to było całe przedstawienie) po godzinie biegłam wyciągać go ze śmietnika na podwórku. Stałam tam i płakałam histerycznie,że chcę go z powrotem. To był istny cyrk. Dosłownie kilkadziesiąt nieudanych prób, więc nie obrażaj matek, że dają smoka,bo chcą mieć spokój. Twoja mama chyba zapomniała nauczyć cię szacunku,a to jeszcze gorsze,bo ze smoka się wyrasta,ale z chamstwa nigdy.Amen!

Mnie bardziej niż smoczek zastanawia DLACZEGO TO DZIECKO NIE MA BUTÓW!!!

[b]gość, 01-12-14, 12:23 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-12-14, 12:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-12-14, 12:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-12-14, 12:00 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-12-14, 11:32 napisał(a):[/b]Ja żyłam smoczka do 4 roku zycia i nie mam ani wady wymowy ani krzywegozgryzu, wręcz ladne proste zeby, nie ma reguły. Dodam ze urodziłam sie w latach 80-tych i wtedy nikt nie mowil ze nie wolno miec smoczka.Nie ma sie wcale czym chwalic. Wstyd i tyle. Po co byl Ci potrzebny ten smoczek? Mama Ci go dawala, zebys siedziala cicho. Taka jest prawda. Do niczego on dziecku nie jest potrzebny.[/quote]ty zapewne wciagalas palec kciuka skoro smoczek byl ci ne potrzebny=)))))[/quote]Do czego niby 2 a tym bardziej 4 letniemu dziecku jest potrzebny smoczek? No niczego i taka jest prawda.[/quote]do tego aby sobie potrzymac[/quote]Dlaczego 4 latek miałby się czegokolwiek wstydzić? I dlaczego dorosłej kobiecie każesz się wstydzić że ssała smoka mając 4 lata? Problemów nie masz? Czy kompleksy do nieba i próbujesz przekazać tą zarazę innym? Znam takie kobiety które swoim dzieciom zabraniają czegoś bo co ludzie powiedzą albo każą im się wstydzić za różne bzdury. Potem rośnie kolejne pokolenie psychicznie niestabilne. Współczuję dziecku.