Nie uwierzycie, co jada Rosie Huntington-Witheley
Mają blisko 1,8 metra wzrostu, często ważą poniżej 50 kilogramów, śmiało mieszczą się w rozmiar XS, są uśmiechnięte i zdrowe. Magia?
W mediach wielokrotnie toczono batalię na temat wyglądu modelek pokroju Anji Rubik. Nie brakuje dość szokujących rewelacji, jak na przykład informacja o tym, że aniołki Victoria’s Secret przed pokazem i przy ostrych treningach przechodzą na dietę 500 kalorii.
Jej na początku kariery sugerowano, by jadła jeden kawałek sushi dziennie. Rosie Huntington-Witheley (28 l.), bo o niej mowa, na szczęście nie posłuchała rad. Dziś zdarza się jej jadać nie tylko zdrowe i dietetyczne produkty:
– Cały czas jestem w podróży, więc trudno mi o zrównoważoną i zdrową dietę. Zawsze kusi mnie serwis w hotelach, ale staram się jeść zdrowe i organiczne produkty. W domu gotuję, gdy tylko jest to możliwe. Chciałabym chodzić na lekcje tańca i czuć się jak Beyonce, ale ciągle zamawiam pudding albo kieliszek wina– mówiła kiedyś modelka.
Ostatnio blond piękność brała udział w sesji dla magazynu Harper’s Bazaar. Podczas zdjęć zdradziła:
-Uwielbiam ser, chleb, makarony, frytki i bekon. Często jadam kolacje w restauracjach i pijam drinki. Preferuję pikantne potrawy.
Takie jedzenie i taka figura? Można pozazdrościć.


Kozak,co ty za brednie wypisujesz? Nawet Anja Rubik waży 52kg ,więc i inne chude modelki mniej więcej tyle ważą.W życiu nie uwierzę w wagę poniżej 50kg przy takim wzroście.
pani nasciemniala w gazetce a pelikany lykaja.
[b]gość, 18-04-15, 21:10 napisał(a):[/b]Ja mam fałdy tłuszczu na brzuchu i grube uda, a ręce chudsze niż Rubik, ciagle ktoś mi robi przez te chude ręce przykre uwagi i sugeruje ze nigdy porządnie nie zjadłam. A obwód talii 100… Ludzie dajcie żyć, co was to wszystko obchodzi, patrzcie sie na siebie.Możesz wyrzeźbić sylwetkę przez ćwiczenia:) Wysmuklić uda i brzuch oraz umięśnić ręce.
[b]gość, 19-04-15, 07:51 napisał(a):[/b]1.8m i 5o kg to WYGŁODZENIE . Zresztą sprawdźcie sami na kalkulatorze BMIWow,ale się popisałaś wiedzą. Słuchaj,nie trzeba sprawdzać jakiegoś gównianego BMI żeby to wiedzieć. Poza tym,co ma piernik do wiatraka?Przecież Rosie waży więcej niż 50kg. Ja przy 166 ważę 50kg i jestem podobnej figury co Rosie,więc logiczne jest,że aby przy jej wzroście mieć taką samą sylwetkę trzeba dodać co najmniej 5 kg. Ja obstawiam,że ona waży ok.56-57kg. Na pewno nie mniej,a już jak ktoś stwierdzi,że ona waży 50 to nie wytrzymam ze śmiechu.
[b]gość, 18-04-15, 23:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 23:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 20:02 napisał(a):[/b]W sandalach jej nogi nie zachwycająbo ona ma nogi kołeczki. Nie ma wcięcia w kostce. takie nogi ujdą ale tylko w szpilkach. sama tak mam.[/quote]proszę oto wasze długie modelkowe nogi drogie panie, które i tak nie zachwycaja, jedyny atut modelki a i tak niezgrabne… przereklamowane sa długie nogi, na co dlugie jak krzywe albo niezgrabne…[/quote]Mi się podobają długie nogi modelek ale w ogóle nie podoba mi się wysoki wzrost u kobiet. Uwielbiam filigranowe kobiety. A tych dwóch rzeczy nie można pogodzić:) I zaznaczam nie miałam na myśli długich nóg do swojego wzrostu.
Jak się ma dobre geny,to można i tak. Jak się ma geny chujowe i skłonność do tycia,to trzeba pilnować każdej kalorii i zazdrościć komuś,kto może jeść i nie tyć. Życie 🙂
często, czyli raz na rok, ewentualnie 2 razy. to, że uwielbia nie znaczy, że je codziennie, ostro trenuje, pilnuje sie bo ma z tego taką kasę jak ja za cały rok
taka prawda, ze jak przy wzroście 176 cm i 53 kg wagi zje się 3 czekolady na dobę i podleje wódką na koniec zaje kebabem, a jest się szczupłym i aktywnym to sorry, ale nic się nie stało. modelki mogą jeść więcej niż 150 kilowe babsko i nic
[b]gość, 18-04-15, 23:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 20:02 napisał(a):[/b]W sandalach jej nogi nie zachwycająbo ona ma nogi kołeczki. Nie ma wcięcia w kostce. takie nogi ujdą ale tylko w szpilkach. sama tak mam.[/quote]proszę oto wasze długie modelkowe nogi drogie panie, które i tak nie zachwycaja, jedyny atut modelki a i tak niezgrabne… przereklamowane sa długie nogi, na co dlugie jak krzywe albo niezgrabne…
1.8m i 5o kg to WYGŁODZENIE . Zresztą sprawdźcie sami na kalkulatorze BMI
bo jak sie po prostu je, a nie wpier’dala, to zadne diety nie sa konieczne.
[b]gość, 18-04-15, 21:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 21:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 19:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 18:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 16:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 15:26 napisał(a):[/b]Jak najbardziej wierzę.Sama tak mam.Nie ograniczam się w jedzeniu ,jem co chcę i w jakich ilościach chcę.Żadnych sportów nie uprawiam,a mimo to mam rozmiar XS/S. Jak widać można.To kwestia dobrych genów.Tylko zawistne osoby,które zazdroszczą komuś zajebistej przemiany materii mogą niedowierzać.Poza tym Rosie nie jest wychudzona,jest zwyczajnie szczupła,więc tym bardziej jej wierzę.Rosie jest chuda, szczupla to jest Bar Rafaeli[/quote]Dla mnie Rosie jest szczupła,a nie chuda. Chuda jest Aneczka Rubik, a pomiędzy nią,a Rosie jest spora różnica. Rozalka ma apetyczne ciałko i broń Boże nie jest wychudzona (wystarczy spojrzeć na jej uda).[/quote]Popieram. A tak w ogóle, to wystarczy otworzyć sobie fotkę Bar i Rosie z pokazu VS, żeby zobaczyć, że mają niemal identyczne sylwetki. Nie rozumiem więc, dlaczego autorka drugiego komentarza, uważa jedną za chudą, a drugą za szczupłą.[/quote]Bo Rosie jest plaska sorry dziewczyny ale dla mnie jest chuda[/quote]Spoko,dobrze,że dodałaś “dla mnie”. Każdy ma prawo do własnego zdania. Ty je potrafiłaś wyrazić kulturalnie i nikomu nie narzucając “jedynej słusznej prawdy”,co ma miejsce często na forum. Dla mnie ona nie jest chuda tylko zwyczajnie szczupła,kwestia podejścia do tematu.[/quote]I tak powinno byc, widzisz jak sie porozumialysmy bez wyzwywania 🙂 Dla mnie przykladowo jak juz ktoras tu pisala taka Rubik to juz anoreksja, Rosie jest chuda a szczupla jest Bar czy tez Doutzen Kroes, kazdy ma inny punkt widzenia
[b]gość, 18-04-15, 20:02 napisał(a):[/b]W sandalach jej nogi nie zachwycająbo ona ma nogi kołeczki. Nie ma wcięcia w kostce. takie nogi ujdą ale tylko w szpilkach. sama tak mam.
w sandałach tragedia. szerokie, długie i męskie stopy. obrzydlistwo. zdecydowanie takie męskie stopy u kobiet wyglądają nieestetycznie. fuj
[b]gość, 18-04-15, 20:00 napisał(a):[/b]Ściemniara. Można jeść wszystko i być chudą, ale niestety nigdy nie będziecie wyglądały jak ona żrąc junk food.Ha ha ha, śmiać się chce. Nikt nie będzie wyglądać jak ona jedząc śmieciowe jedzenie, bo Ty tak uważasz? A kim Ty jesteś, wyrocznią? Osobiście znam laskę, która non stop je w McDonaldzie, itd., niczego sobie nie odmawia i jest zajebiście szczupła, także Twoja teoria upadła.
[b]gość, 18-04-15, 22:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 18:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 16:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 15:26 napisał(a):[/b]Jak najbardziej wierzę.Sama tak mam.Nie ograniczam się w jedzeniu ,jem co chcę i w jakich ilościach chcę.Żadnych sportów nie uprawiam,a mimo to mam rozmiar XS/S. Jak widać można.To kwestia dobrych genów.Tylko zawistne osoby,które zazdroszczą komuś zajebistej przemiany materii mogą niedowierzać.Poza tym Rosie nie jest wychudzona,jest zwyczajnie szczupła,więc tym bardziej jej wierzę.Rosie jest chuda, szczupla to jest Bar Rafaeli[/quote]Dla mnie Rosie jest szczupła,a nie chuda. Chuda jest Aneczka Rubik, a pomiędzy nią,a Rosie jest spora różnica. Rozalka ma apetyczne ciałko i broń Boże nie jest wychudzona (wystarczy spojrzeć na jej uda).[/quote]Rubik to już prawie śmierć głodowa, a Rosie jest chuda jak to modelka (dlaczego słowo chuda tak źle się kojarzy?) 😉 Szczupła jest większość hollywodzkich aktorek.[/quote]Hah 🙂 Dobre pytanie 🙂 “Chuda” jakoś tak źle brzmi 😛
[b]gość, 18-04-15, 18:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 16:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 15:26 napisał(a):[/b]Jak najbardziej wierzę.Sama tak mam.Nie ograniczam się w jedzeniu ,jem co chcę i w jakich ilościach chcę.Żadnych sportów nie uprawiam,a mimo to mam rozmiar XS/S. Jak widać można.To kwestia dobrych genów.Tylko zawistne osoby,które zazdroszczą komuś zajebistej przemiany materii mogą niedowierzać.Poza tym Rosie nie jest wychudzona,jest zwyczajnie szczupła,więc tym bardziej jej wierzę.Rosie jest chuda, szczupla to jest Bar Rafaeli[/quote]Dla mnie Rosie jest szczupła,a nie chuda. Chuda jest Aneczka Rubik, a pomiędzy nią,a Rosie jest spora różnica. Rozalka ma apetyczne ciałko i broń Boże nie jest wychudzona (wystarczy spojrzeć na jej uda).[/quote]Rubik to już prawie śmierć głodowa, a Rosie jest chuda jak to modelka (dlaczego słowo chuda tak źle się kojarzy?) 😉 Szczupła jest większość hollywodzkich aktorek.
[b]gość, 18-04-15, 21:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 19:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 18:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 16:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 15:26 napisał(a):[/b]Jak najbardziej wierzę.Sama tak mam.Nie ograniczam się w jedzeniu ,jem co chcę i w jakich ilościach chcę.Żadnych sportów nie uprawiam,a mimo to mam rozmiar XS/S. Jak widać można.To kwestia dobrych genów.Tylko zawistne osoby,które zazdroszczą komuś zajebistej przemiany materii mogą niedowierzać.Poza tym Rosie nie jest wychudzona,jest zwyczajnie szczupła,więc tym bardziej jej wierzę.Rosie jest chuda, szczupla to jest Bar Rafaeli[/quote]Dla mnie Rosie jest szczupła,a nie chuda. Chuda jest Aneczka Rubik, a pomiędzy nią,a Rosie jest spora różnica. Rozalka ma apetyczne ciałko i broń Boże nie jest wychudzona (wystarczy spojrzeć na jej uda).[/quote]Popieram. A tak w ogóle, to wystarczy otworzyć sobie fotkę Bar i Rosie z pokazu VS, żeby zobaczyć, że mają niemal identyczne sylwetki. Nie rozumiem więc, dlaczego autorka drugiego komentarza, uważa jedną za chudą, a drugą za szczupłą.[/quote]Bo Rosie jest plaska sorry dziewczyny ale dla mnie jest chuda[/quote]Spoko,dobrze,że dodałaś “dla mnie”. Każdy ma prawo do własnego zdania. Ty je potrafiłaś wyrazić kulturalnie i nikomu nie narzucając “jedynej słusznej prawdy”,co ma miejsce często na forum. Dla mnie ona nie jest chuda tylko zwyczajnie szczupła,kwestia podejścia do tematu.
Ja mam fałdy tłuszczu na brzuchu i grube uda, a ręce chudsze niż Rubik, ciagle ktoś mi robi przez te chude ręce przykre uwagi i sugeruje ze nigdy porządnie nie zjadłam. A obwód talii 100… Ludzie dajcie żyć, co was to wszystko obchodzi, patrzcie sie na siebie.
W sandalach jej nogi nie zachwycają
Ściemniara. Można jeść wszystko i być chudą, ale niestety nigdy nie będziecie wyglądały jak ona żrąc junk food.
[b]gość, 18-04-15, 19:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 18:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 16:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 15:26 napisał(a):[/b]Jak najbardziej wierzę.Sama tak mam.Nie ograniczam się w jedzeniu ,jem co chcę i w jakich ilościach chcę.Żadnych sportów nie uprawiam,a mimo to mam rozmiar XS/S. Jak widać można.To kwestia dobrych genów.Tylko zawistne osoby,które zazdroszczą komuś zajebistej przemiany materii mogą niedowierzać.Poza tym Rosie nie jest wychudzona,jest zwyczajnie szczupła,więc tym bardziej jej wierzę.Rosie jest chuda, szczupla to jest Bar Rafaeli[/quote]Dla mnie Rosie jest szczupła,a nie chuda. Chuda jest Aneczka Rubik, a pomiędzy nią,a Rosie jest spora różnica. Rozalka ma apetyczne ciałko i broń Boże nie jest wychudzona (wystarczy spojrzeć na jej uda).[/quote]Popieram. A tak w ogóle, to wystarczy otworzyć sobie fotkę Bar i Rosie z pokazu VS, żeby zobaczyć, że mają niemal identyczne sylwetki. Nie rozumiem więc, dlaczego autorka drugiego komentarza, uważa jedną za chudą, a drugą za szczupłą.[/quote]Bo Rosie jest plaska sorry dziewczyny ale dla mnie jest chuda
[b]gość, 18-04-15, 18:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 16:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 15:26 napisał(a):[/b]Jak najbardziej wierzę.Sama tak mam.Nie ograniczam się w jedzeniu ,jem co chcę i w jakich ilościach chcę.Żadnych sportów nie uprawiam,a mimo to mam rozmiar XS/S. Jak widać można.To kwestia dobrych genów.Tylko zawistne osoby,które zazdroszczą komuś zajebistej przemiany materii mogą niedowierzać.Poza tym Rosie nie jest wychudzona,jest zwyczajnie szczupła,więc tym bardziej jej wierzę.Rosie jest chuda, szczupla to jest Bar Rafaeli[/quote]Dla mnie Rosie jest szczupła,a nie chuda. Chuda jest Aneczka Rubik, a pomiędzy nią,a Rosie jest spora różnica. Rozalka ma apetyczne ciałko i broń Boże nie jest wychudzona (wystarczy spojrzeć na jej uda).[/quote]Popieram. A tak w ogóle, to wystarczy otworzyć sobie fotkę Bar i Rosie z pokazu VS, żeby zobaczyć, że mają niemal identyczne sylwetki. Nie rozumiem więc, dlaczego autorka drugiego komentarza, uważa jedną za chudą, a drugą za szczupłą.
Lubic moze i lubi, ale ich nie je 🙂 Zdarzają się osoby które nie mogą przytyć, ale na pewno nie jest ich tak wiele jak modelek 😉
[b]gość, 18-04-15, 18:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 18:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 15:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 14:27 napisał(a):[/b]Sranie w banieDokładnie[/quote]Sranie w banie, bo nie jesteście w stanie zaakceptować, że można jeść wszystko i w dodatku w dużych ilościach i być szczupłym, a nawet chudym? To zrozumcie w końcu wy i cała reszta ludzi myślących podobnie do was, że jest to możliwe! Ja jem wszystkie produkty i jem bardzo dużo i jestem b. szczupła. Wykonywałam najróżniejsze badania mające zweryfikować przyczynę braku przybierania na wadze i nic nie wyszło. Lekarze mi powiedzieli, że jestem zdrowa i widać taka moja uroda, a organizm nie odczuwa tego, że jestem tak szczupła, bo chociażby nie mam zaburzeń miesiączkowania i nigdy nie miałam. Mimo chudości mój organizm funkcjonuje prawidłowo, więc wbijcie sobie do swoich głów, że nie trzeba się głodzić, by być szczupłym/ chudym!![/quote]Oj,tak. Niestety masz rację. Jestem takim strasznym chudzielcem,jem dużo i nic 🙁 Marzę,aby przytyć z 5kg chociaż ,a tu nic 🙁 wzrost 166 i waga 46,5kg :(([/quote]To i tak Ci zazdroszczę, bo ja mam 176 cm i 53 kg wagi. I też marzę o tych 5 kg więcej, chociaż chciałabym przytyć 10 kg. Martwię się tylko, że to nierealne. Czytałam masę porad, artykułów, diet itd. dla ludzi, którzy chcą przytyć i mimo zastosowania się do zaleceń nic z tego nie wyszło 🙁 Pozostaje cicha nadzieja, że kiedy zajdę w ciążę, po urodzeniu zostaną mi dodatkowe kg 🙂 Pozdrawiam i trzymam kciuki za Twoje dodatkowe 5 kg 🙂
[b]gość, 18-04-15, 19:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 18:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 18:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 15:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 14:27 napisał(a):[/b]Sranie w banieDokładnie[/quote]Sranie w banie, bo nie jesteście w stanie zaakceptować, że można jeść wszystko i w dodatku w dużych ilościach i być szczupłym, a nawet chudym? To zrozumcie w końcu wy i cała reszta ludzi myślących podobnie do was, że jest to możliwe! Ja jem wszystkie produkty i jem bardzo dużo i jestem b. szczupła. Wykonywałam najróżniejsze badania mające zweryfikować przyczynę braku przybierania na wadze i nic nie wyszło. Lekarze mi powiedzieli, że jestem zdrowa i widać taka moja uroda, a organizm nie odczuwa tego, że jestem tak szczupła, bo chociażby nie mam zaburzeń miesiączkowania i nigdy nie miałam. Mimo chudości mój organizm funkcjonuje prawidłowo, więc wbijcie sobie do swoich głów, że nie trzeba się głodzić, by być szczupłym/ chudym!![/quote]Oj,tak. Niestety masz rację. Jestem takim strasznym chudzielcem,jem dużo i nic 🙁 Marzę,aby przytyć z 5kg chociaż ,a tu nic 🙁 wzrost 166 i waga 46,5kg :(([/quote]To i tak Ci zazdroszczę, bo ja mam 176 cm i 53 kg wagi. I też marzę o tych 5 kg więcej, chociaż chciałabym przytyć 10 kg. Martwię się tylko, że to nierealne. Czytałam masę porad, artykułów, diet itd. dla ludzi, którzy chcą przytyć i mimo zastosowania się do zaleceń nic z tego nie wyszło 🙁 Pozostaje cicha nadzieja, że kiedy zajdę w ciążę, po urodzeniu zostaną mi dodatkowe kg 🙂 Pozdrawiam i trzymam kciuki za Twoje dodatkowe 5 kg :)[/quote]Ciąża to faktycznie chyba ostatnia deska ratunku jeśli chodzi o przybranie na wadze.Również trzymam kciuki za Twoje kg i życzę powodzenia 🙂
[b]gość, 18-04-15, 16:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 15:26 napisał(a):[/b]Jak najbardziej wierzę.Sama tak mam.Nie ograniczam się w jedzeniu ,jem co chcę i w jakich ilościach chcę.Żadnych sportów nie uprawiam,a mimo to mam rozmiar XS/S. Jak widać można.To kwestia dobrych genów.Tylko zawistne osoby,które zazdroszczą komuś zajebistej przemiany materii mogą niedowierzać.Poza tym Rosie nie jest wychudzona,jest zwyczajnie szczupła,więc tym bardziej jej wierzę.Rosie jest chuda, szczupla to jest Bar Rafaeli[/quote]Dla mnie Rosie jest szczupła,a nie chuda. Chuda jest Aneczka Rubik, a pomiędzy nią,a Rosie jest spora różnica. Rozalka ma apetyczne ciałko i broń Boże nie jest wychudzona (wystarczy spojrzeć na jej uda).
[b]gość, 18-04-15, 18:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 18:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 15:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 14:27 napisał(a):[/b]Sranie w banieDokładnie[/quote]Sranie w banie, bo nie jesteście w stanie zaakceptować, że można jeść wszystko i w dodatku w dużych ilościach i być szczupłym, a nawet chudym? To zrozumcie w końcu wy i cała reszta ludzi myślących podobnie do was, że jest to możliwe! Ja jem wszystkie produkty i jem bardzo dużo i jestem b. szczupła. Wykonywałam najróżniejsze badania mające zweryfikować przyczynę braku przybierania na wadze i nic nie wyszło. Lekarze mi powiedzieli, że jestem zdrowa i widać taka moja uroda, a organizm nie odczuwa tego, że jestem tak szczupła, bo chociażby nie mam zaburzeń miesiączkowania i nigdy nie miałam. Mimo chudości mój organizm funkcjonuje prawidłowo, więc wbijcie sobie do swoich głów, że nie trzeba się głodzić, by być szczupłym/ chudym!![/quote]ok zgodze sie ze sa takie przypadki ale nie wmowisz mi ze wszystkie modelki i aktorki maja akurat ta przypadlosc wiekszosc sie glodzi i odmawia jedzenia ajesli juz cos zjedza to albo rzygaja albo cwicza godzinami i sie przeczyszczaja[/quote]Oczywiście, że masz rację. Nie należy jednak generalizować i wychodzić z założenia, że jeżeli ktoś jest chudy to na pewno się głodzi, itd. Kto jak kto, ale Rosie mimo szczupłości nie wygląda na chorą, zagłodzoną. Może trochę się uniosłam, ale naprawdę ludzie nie zdają sobie sprawy jak krzywdzące jest takie szufladkowanie.
[b]gość, 18-04-15, 18:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 15:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 14:27 napisał(a):[/b]Sranie w banieDokładnie[/quote]Sranie w banie, bo nie jesteście w stanie zaakceptować, że można jeść wszystko i w dodatku w dużych ilościach i być szczupłym, a nawet chudym? To zrozumcie w końcu wy i cała reszta ludzi myślących podobnie do was, że jest to możliwe! Ja jem wszystkie produkty i jem bardzo dużo i jestem b. szczupła. Wykonywałam najróżniejsze badania mające zweryfikować przyczynę braku przybierania na wadze i nic nie wyszło. Lekarze mi powiedzieli, że jestem zdrowa i widać taka moja uroda, a organizm nie odczuwa tego, że jestem tak szczupła, bo chociażby nie mam zaburzeń miesiączkowania i nigdy nie miałam. Mimo chudości mój organizm funkcjonuje prawidłowo, więc wbijcie sobie do swoich głów, że nie trzeba się głodzić, by być szczupłym/ chudym!![/quote]ok zgodze sie ze sa takie przypadki ale nie wmowisz mi ze wszystkie modelki i aktorki maja akurat ta przypadlosc wiekszosc sie glodzi i odmawia jedzenia ajesli juz cos zjedza to albo rzygaja albo cwicza godzinami i sie przeczyszczaja
[b]gość, 18-04-15, 18:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 15:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 14:27 napisał(a):[/b]Sranie w banieDokładnie[/quote]Sranie w banie, bo nie jesteście w stanie zaakceptować, że można jeść wszystko i w dodatku w dużych ilościach i być szczupłym, a nawet chudym? To zrozumcie w końcu wy i cała reszta ludzi myślących podobnie do was, że jest to możliwe! Ja jem wszystkie produkty i jem bardzo dużo i jestem b. szczupła. Wykonywałam najróżniejsze badania mające zweryfikować przyczynę braku przybierania na wadze i nic nie wyszło. Lekarze mi powiedzieli, że jestem zdrowa i widać taka moja uroda, a organizm nie odczuwa tego, że jestem tak szczupła, bo chociażby nie mam zaburzeń miesiączkowania i nigdy nie miałam. Mimo chudości mój organizm funkcjonuje prawidłowo, więc wbijcie sobie do swoich głów, że nie trzeba się głodzić, by być szczupłym/ chudym!![/quote]Oj,tak. Niestety masz rację. Jestem takim strasznym chudzielcem,jem dużo i nic 🙁 Marzę,aby przytyć z 5kg chociaż ,a tu nic 🙁 wzrost 166 i waga 46,5kg :((
[b]gość, 18-04-15, 15:04 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 14:27 napisał(a):[/b]Sranie w banieDokładnie[/quote]Sranie w banie, bo nie jesteście w stanie zaakceptować, że można jeść wszystko i w dodatku w dużych ilościach i być szczupłym, a nawet chudym? To zrozumcie w końcu wy i cała reszta ludzi myślących podobnie do was, że jest to możliwe! Ja jem wszystkie produkty i jem bardzo dużo i jestem b. szczupła. Wykonywałam najróżniejsze badania mające zweryfikować przyczynę braku przybierania na wadze i nic nie wyszło. Lekarze mi powiedzieli, że jestem zdrowa i widać taka moja uroda, a organizm nie odczuwa tego, że jestem tak szczupła, bo chociażby nie mam zaburzeń miesiączkowania i nigdy nie miałam. Mimo chudości mój organizm funkcjonuje prawidłowo, więc wbijcie sobie do swoich głów, że nie trzeba się głodzić, by być szczupłym/ chudym!!
Przyglądam się jej stopa i są normalne. Za to różnica między nogami na szpilkach a w sandalach… kolosalna.
Ja Wam powiem, że można jeść codziennie kolacje w restauracjach i być szczupłą, ale pod jednym warunkiem-mianowicie że jest jedyny posiłek w trakcie dnia. Sama tak robiłam z moim byłym chłopakiem i nic nie przytyłam jednocześnie ćwicząc na siłowni. Jednakże wymaga to dużego samozaparcia zwłaszcza jak się ma tak jak ja tendencje do tycia. Na szczęście udaje mi się od lat utrzymywać niską wagę mimo braku tarczycy, choć jest to naprawdę ciężka praca. Teraz ludzie są bardzo okrutni, mi zdarzało się słyszeć od mężczyzn i kobiet, że jestem gruba i żebym tyle nie żarła mimo wagi 47 kg przy 163 cm wzrostu, może się to wydać śmieszne dla niektórych ale miałam po każdym takim komentarzu ogromny problem sama ze sobą doprowadzając do tego że jadłam po jednym jogurcie dziennie przez długi okres czasu, co przy raku dodatkowo mnie osłabiało. Na szczęście miałam wokół siebie przyjaciół, którzy mi pomogli, jednakże podświadomie jedząc coś zawsze mam poczucie winy i chyba nigdy się tego nie pozbędę. Czasem warto się ugryźć w język bo nawet głupi komentarz dla żartów dla osób takich jak ja powtarza się potem w głowie jak mantra, zatruwając życie sobie i najbliższym.
[b]gość, 18-04-15, 18:30 napisał(a):[/b]Przyglądam się jej stopa i są normalne. Za to różnica między nogami na szpilkach a w sandalach… kolosalna.*) stopom
[b]gość, 18-04-15, 16:11 napisał(a):[/b]Ja Wam powiem, że można jeść codziennie kolacje w restauracjach i być szczupłą, ale pod jednym warunkiem-mianowicie że jest jedyny posiłek w trakcie dnia. Sama tak robiłam z moim byłym chłopakiem i nic nie przytyłam jednocześnie ćwicząc na siłowni. Jednakże wymaga to dużego samozaparcia zwłaszcza jak się ma tak jak ja tendencje do tycia. Na szczęście udaje mi się od lat utrzymywać niską wagę mimo braku tarczycy, choć jest to naprawdę ciężka praca. Teraz ludzie są bardzo okrutni, mi zdarzało się słyszeć od mężczyzn i kobiet, że jestem gruba i żebym tyle nie żarła mimo wagi 47 kg przy 163 cm wzrostu, może się to wydać śmieszne dla niektórych ale miałam po każdym takim komentarzu ogromny problem sama ze sobą doprowadzając do tego że jadłam po jednym jogurcie dziennie przez długi okres czasu, co przy raku dodatkowo mnie osłabiało. Na szczęście miałam wokół siebie przyjaciół, którzy mi pomogli, jednakże podświadomie jedząc coś zawsze mam poczucie winy i chyba nigdy się tego nie pozbędę. Czasem warto się ugryźć w język bo nawet głupi komentarz dla żartów dla osób takich jak ja powtarza się potem w głowie jak mantra, zatruwając życie sobie i najbliższym.Nie przejmuj się. Na pewno dbanie o siebie, zdrowa dieta i sport opłacą Ci się i twój organizm odwdzięczy Ci się za to, jestem tego pewna. A ci, którzy mówią na twój temat niemiłe komentarze to ludzie, którzy mają ze sobą jakiś problem, taka jest prawda. Osoba, która siebie akceptuje i ma do siebie dystans nie będzie innych w ten sposób dołować. Każdy powinien zadbac o siebie. Ty to robisz i za to duży plus! pozdrawiam i wytrwałości zyczę 🙂
[b]gość, 18-04-15, 15:26 napisał(a):[/b]Jak najbardziej wierzę.Sama tak mam.Nie ograniczam się w jedzeniu ,jem co chcę i w jakich ilościach chcę.Żadnych sportów nie uprawiam,a mimo to mam rozmiar XS/S. Jak widać można.To kwestia dobrych genów.Tylko zawistne osoby,które zazdroszczą komuś zajebistej przemiany materii mogą niedowierzać.Poza tym Rosie nie jest wychudzona,jest zwyczajnie szczupła,więc tym bardziej jej wierzę.Rosie jest chuda, szczupla to jest Bar Rafaeli
Akurat jestem w stanie uwierzyć w to, że czasami pozwoli sobie dobrze zjeść. Jestem niższa od niej ale mam podobna sylwetkę, bardzo szczupłą a niczego sobie nie odmawiam. Staram się jeść wszystko: ryby, mięso, makarony, pieczywo, kasze, owoce i warzywa. Ważna jest aktywność fizyczna, bo bez tego nawet szczupła osoba będzie wyglądać źle, ciało nie jest jędrne i jest jakieś takie bezkształtne. Nie mniej jednak sugerowanie, że każda modelka się głodzi jest przesadzone. Anja Rubik wygląda według mnie niezdrowo ale Rosie jest apetyczna.
kobieta bokser.
[b]gość, 18-04-15, 14:27 napisał(a):[/b]Sranie w banieDokładnie
Taaa, jasne…
Jak najbardziej wierzę.Sama tak mam.Nie ograniczam się w jedzeniu ,jem co chcę i w jakich ilościach chcę.Żadnych sportów nie uprawiam,a mimo to mam rozmiar XS/S. Jak widać można.To kwestia dobrych genów.Tylko zawistne osoby,które zazdroszczą komuś zajebistej przemiany materii mogą niedowierzać.Poza tym Rosie nie jest wychudzona,jest zwyczajnie szczupła,więc tym bardziej jej wierzę.
No, ona chyba marzy o takim jedzeniu. Im częściej o tym mówi, tym bardziej w to wierzy hehe. Niczym Rubik.
większość modelek zawdzięcza swoje figury genetyce – każdy z nas zna osoby co jedzą ile wlezie i nie tyją; przy takim trybie życia długo by nie pociągnęły na diecie
One sa na dietach tj. Nic nie zra tylko jedza i to malo plus duzo cwicza i tyle w temacie
[b]gość, 18-04-15, 13:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 11:31 napisał(a):[/b]ma strasznie duze i szerokie stopy i wygladaja smiesznie do tych wątłych łydek. pozatym idiotycznie wygląda przy stathamie kiedy stoi obok niego i jest wyższqWiesz, ze takiego komentarza nie pisze nikt o pięknych stopach, z zajebistym facetem u boku? To tak jakbyś krzyczała: nienawidzę pięknych ludzi bo jestem brzydka i samotna![/quote]To co ma zrobic jak ma duze stopy! Obciac? Dziewczyna jest przesliczna , co z tego ,ze ma wieksze stopy czy szersze biodra . Dajcie spokoj, pieknie sie prezentuje. To ten jej chlopak musi o nia dbac bo jest szzesciarzem ze ma taka mloda dziewczyne
Sranie w banie
ona nie ma duzych ma jakies 39 i 180cm wzrostu do tego szczuple ma stopy i ladne chyba ktos jest slepy, szerokie to ma britney albo v. beckham i jej halluxy i pozawijane pod spod palce
ta… srutututu
[b]gość, 18-04-15, 11:31 napisał(a):[/b]ma strasznie duze i szerokie stopy i wygladaja smiesznie do tych wątłych łydek. pozatym idiotycznie wygląda przy stathamie kiedy stoi obok niego i jest wyższqWiesz, ze takiego komentarza nie pisze nikt o pięknych stopach, z zajebistym facetem u boku? To tak jakbyś krzyczała: nienawidzę pięknych ludzi bo jestem brzydka i samotna!
[b]gość, 18-04-15, 11:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 18-04-15, 11:31 napisał(a):[/b]ma strasznie duze i szerokie stopy i wygladaja smiesznie do tych wątłych łydek. pozatym idiotycznie wygląda przy stathamie kiedy stoi obok niego i jest wyższqNo i ja tez takie mam bardzo Mi przykro z Tego powodu Jak i również z takich powodów jak ty że wypowiadasz się w ten sposób o takich stopach nie mam żadnego wpływu na to chyba że amputuje sobie stopy ! To bardzo przykre czytać coś takiego ludzie na wózku też nie mają na to wpływu ze są na wózkach i z tego się nie wolno śmiać Ale że ktoś ma brzydkie stopy to już owszem temat do śmiechu i wyzwisk[/quote]Mam tak samo, jestem wysoka, chude nogi a stopy szerokie, jak kaczka 😛 ale tak mam i trudno, chociaż wcisnąć moją stopę w te wszystkie szpilki do szpica to trochę ciężko ;-P