Nie uwierzycie, czym Robert Lewandowski denerwował Anię
O tym małżeństwie jest wciąż bardzo głośno. Robert Lewandowski jest nazywany królem strzelców, ona królową fitnessu. Jego karierę wiernie śledzą głównie panowie, ona motywuje miliony pań do ćwiczeń.
Anna Lewandowska chętnie opowiada o tym, że to właśnie ona jest odpowiedzialna za dietę swojego męża. W rozmowie z SE zdradzała, czego Robert nie może jeść. Lista jest dość długa:
Teraz nie ma ostrej diety, ale zero glutenu, nabiału, produktów puszkowanych, tłustych sosów, kukurydzy, soi. Wprowadziliśmy zamienniki. Śmieją się ze mnie, że “Lewandowska znów wymyśliła jakieś jagody goji” – czytam. Ale jagody goji to nic nowego i wymyślnego. Są coraz bardziej popularne, a jakie zdrowe.
Robert nie zawsze stosował się do zaleceń małżonki, czym wytrącał ją z równowagi:
Robert mnie słucha i ufa mi. Nawet kiedy nie ma mnie w Monachium, dostaje rozpiskę i sam potrafi zorganizować sobie posiłek. Czasami mnie wkurzał, że po meczach wieczorem chciał pić sok z cytrusów. Raz, drugi, trzeci. “Robert, nie! Zobacz, jakie to ma przełożenie na wyniki organizmu” – tłumaczyłam. Kiedy zauważył różnicę, przestał. Kiedyś nie lubił kaszy gryczanej. A jak zaczęłam ją przyrządzić, to jadł ze smakiem.
Brzmi smacznie?


A kukurydza to czemu be? Chodakowska zaleca ta odradza. Jak zyc?
Och jaka ona słodka i kochana!
[b]gość, 14-01-16, 23:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 09:27 napisał(a):[/b]Biedny Lewym, nawet porządnego schabiwego ani golony z browarem nie może sobie zjeść. Takie mega helthy życie jest nie dla mnie. lubię pizze, czasem wieś -niaka maca. Jem też zdrowe rzeczy, owoce, warzywa… Żyje mam się super, a najbardziej czekam na weekend z mężem by zamówić pizze albo iść do chinczyka… Pełny luz.Podziwiam ich, bo nie dała bym rady.współczuje ci….taki maz to jak kara….[/quote]A ja współczuje Tobie priorytetów. Kobieta pisze, że lubi z mężem coś zrobic czyli, ze oboje maja takie same hobby i to ma byc kara?
“Teraz nie ma ostrej diety, ale zero glutenu, nabiału, produktów puszkowanych, tłustych sosów, kukurydzy, soi. Wprowadziliśmy zamienniki”. Co prawda dietetykiem nie jestem ale jak dla mnie to jest ostra dieta. Nie wytrzymałaby gdyby ktoś mi mówił co mam jeść aczkolwiek jak wszyscy widzimy jemu to służy. Anka karm go tak nadal to euro we Francji jest nasze
Chyba jednak denerwowałabym się, gdyby ktoś mi mówił co mam jeść. Staram się jeść zdrowo, ale sok z cytrusów?? Jak taki kupiony to ok ale jak samemu wyciskany to nie można po treningu? :/
[b]gość, 15-01-16, 00:23 napisał(a):[/b]Jak bym jadła jak ona to bym nie dała rady chodzić. No ale jak ona nie ma nic do roboty to niech se je sałatę.? “nie dala rady chodzic” ? przeciez ona trenowala karate i nawet zdobywala medale na tej diecie? sorry, ale piszac “niech je salate” pokazujesz wlasna ignorancje, bo ona proponuje posilki ze spora iloscia weglowodanow i bialek. ja rozumiem, ze to jest temat dla jedzeniowych purystow i nas (nie trenujacych zawodowo) moze w ogole nie interesowac, ale jak nie interesuje, to po co pisac na ten temat glupoty?
Lewandowski,pantoflarz jakich mało.
pogieło ją do reszty. anka zjedz snikersa, bo przeginasz
Jak to sie ma do bułki z bananem Małysza?
[b]gość, 14-01-16, 19:14 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 17:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 15:20 napisał(a):[/b]Nie rozumiem hejtu na tą dziewczynę. Związała się z Robertem gdy byli bardzo młodzi po tym jak poznali się na obozie sportowym gdy jeszcze grał w jakieś gownianej polskiej lidze, prawie całą drogę do sukcesu była przy nim plus sama coś ze sobą robi a nie leży i pachnie życiowe ofermy i nieudaczniki zawsze będą pomijały ten ważny fakt, że była z nim od początku żeby sobie ułatwić hejtowanie[/quote]Zgadzam się.[/quote]Ja tez. Jest specjalistą od żywienia sportowców. Tak trudno to pojąć? Kształciła sie w tym kierunku po tym, jak sama startowała, ale przeciez łatwiej jest pieprzyć, ze wymyśla nie wiadomo co, zeby “sie pokazać”. Widocznie łatwiej w tym kraju zaakceptować kogos, kto na istnieje dzięki pokazywaniu 6 x w tygodniu nowych butów i toreb z butików, widocznie tak powinna wyglądać “żona sportowca”.
Jak bym jadła jak ona to bym nie dała rady chodzić. No ale jak ona nie ma nic do roboty to niech se je sałatę.
[b]gość, 14-01-16, 21:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 19:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 17:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 17:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 16:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 16:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 14:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 13:14 napisał(a):[/b]Niech jeszcze powie, że to dzięki niej i jej diecie jest tak dobrym piłkarzem.Przeciez ostatnio juz to powiedziała ze strzelił tyle goli dzięki jej diecie był taki news ;p[/quote]Hahaha :)) on wygląda na sympatycznego, ułożonego faceta, ale ona sprawia wrażenie przemądrzałej, zapatrzonej w siebie dziewuchy, której kasa do łba uderzyła.[/quote]Ona to chyba zazdrosna jest, ze kazdy Roberta lubi i szanuje, no ale on na to zapracowal. Ona niby taka wybitna karateka a nawet nie jest trenerem. Ma niesamowite parcie na slawe. A jak to sie mowi – z gowna bata nie ukrecisz, mimo kasy meza ona nigdy arystokratka nie bedzie. Ogolnie smieszne to jest, jak sie ktos nagle wzbogaci i zaczyna mu odbijac.[/quote]Serio porownujesz ja do g..wna? Zalosna jestes zazdrosnico! Wstydz sie[/quote]Serio trzeba zazdroscic,skoro sie kogos nie lubi?widocznie oceniasz wedlug swoich standardow, ale wyobraz sobie ze ludzie nie lubia innych z najrozniejszch powodow. No i wtapie,ze nie ma takiego celebryty, ktorego bys nie lubila. W takim razie mu zazdroscisz?[/quote][/quote]Tylko nasuwa się pytanie, czy jeżeli byłaby żoną średniozamożnego dziennikarza, czyli taką biedniejszą celebrytką – czy tez byłaby tak znienawidzona? Nie sądzę.[/quote]Ludzie nie lubią przemądrzałych a jednocześnie przygłupich celebrytów, niezależnie ile mają pieniędzy
[b]gość, 14-01-16, 09:27 napisał(a):[/b]Biedny Lewym, nawet porządnego schabiwego ani golony z browarem nie może sobie zjeść. Takie mega helthy życie jest nie dla mnie. lubię pizze, czasem wieś -niaka maca. Jem też zdrowe rzeczy, owoce, warzywa… Żyje mam się super, a najbardziej czekam na weekend z mężem by zamówić pizze albo iść do chinczyka… Pełny luz.Podziwiam ich, bo nie dała bym rady.współczuje ci….taki maz to jak kara….
Dziewczyna ma przerabane.Sok z cytrusów?Jak tak można.Wcale się jej nie dziwię 😛
[b]gość, 14-01-16, 19:58 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 17:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 17:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 16:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 16:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 14:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 13:14 napisał(a):[/b]Niech jeszcze powie, że to dzięki niej i jej diecie jest tak dobrym piłkarzem.Przeciez ostatnio juz to powiedziała ze strzelił tyle goli dzięki jej diecie był taki news ;p[/quote]Hahaha :)) on wygląda na sympatycznego, ułożonego faceta, ale ona sprawia wrażenie przemądrzałej, zapatrzonej w siebie dziewuchy, której kasa do łba uderzyła.[/quote]Ona to chyba zazdrosna jest, ze kazdy Roberta lubi i szanuje, no ale on na to zapracowal. Ona niby taka wybitna karateka a nawet nie jest trenerem. Ma niesamowite parcie na slawe. A jak to sie mowi – z gowna bata nie ukrecisz, mimo kasy meza ona nigdy arystokratka nie bedzie. Ogolnie smieszne to jest, jak sie ktos nagle wzbogaci i zaczyna mu odbijac.[/quote]Serio porownujesz ja do g..wna? Zalosna jestes zazdrosnico! Wstydz sie[/quote]Serio trzeba zazdroscic,skoro sie kogos nie lubi?widocznie oceniasz wedlug swoich standardow, ale wyobraz sobie ze ludzie nie lubia innych z najrozniejszch powodow. No i wtapie,ze nie ma takiego celebryty, ktorego bys nie lubila. W takim razie mu zazdroscisz?[/quote][/quote]Tylko nasuwa się pytanie, czy jeżeli byłaby żoną średniozamożnego dziennikarza, czyli taką biedniejszą celebrytką – czy tez byłaby tak znienawidzona? Nie sądzę.
I jemu przy treningach wystarcza to co jest na zdjęciu.szacun
nie chcę być wredna, ale jak ona dalej będzie tak pierdolić to on ją pierdolnie
[b]gość, 14-01-16, 17:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 17:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 16:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 16:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 14:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 13:14 napisał(a):[/b]Niech jeszcze powie, że to dzięki niej i jej diecie jest tak dobrym piłkarzem.Przeciez ostatnio juz to powiedziała ze strzelił tyle goli dzięki jej diecie był taki news ;p[/quote]Hahaha :)) on wygląda na sympatycznego, ułożonego faceta, ale ona sprawia wrażenie przemądrzałej, zapatrzonej w siebie dziewuchy, której kasa do łba uderzyła.[/quote]Ona to chyba zazdrosna jest, ze kazdy Roberta lubi i szanuje, no ale on na to zapracowal. Ona niby taka wybitna karateka a nawet nie jest trenerem. Ma niesamowite parcie na slawe. A jak to sie mowi – z gowna bata nie ukrecisz, mimo kasy meza ona nigdy arystokratka nie bedzie. Ogolnie smieszne to jest, jak sie ktos nagle wzbogaci i zaczyna mu odbijac.[/quote]Serio porownujesz ja do g..wna? Zalosna jestes zazdrosnico! Wstydz sie[/quote]Serio trzeba zazdroscic,skoro sie kogos nie lubi?widocznie oceniasz wedlug swoich standardow, ale wyobraz sobie ze ludzie nie lubia innych z najrozniejszch powodow. No i wtapie,ze nie ma takiego celebryty, ktorego bys nie lubila. W takim razie mu zazdroscisz?[/quote]
nie podoba mi sie Robert kompletnie
[b]gość, 14-01-16, 19:12 napisał(a):[/b]Robert ma szczęście, że jego żona tak bardzo dba o odpowiednią dla niego dietę i potrafi mu przygotować zdrowy i smaczny posiłek. Dieta również ma wplyw na wyniki sportowca, chociaż oczywiście najważniejszy jest tu talent oraz ciężka praca. Możecie sobie ją hejtowac, ale prawda jest taka, że kobieta zna się na dietetyce, więc troszczy się o męża jak możeprawda jest taka, że Robert gra w profesjonalnym klubie piłkarskim z najwyższej półki i to klub z całym sztabem dietetyków, kucharzy, trenerów dba o jego dietę, układa jadłospisy i gotuje.
[b]gość, 14-01-16, 19:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 19:12 napisał(a):[/b]Robert ma szczęście, że jego żona tak bardzo dba o odpowiednią dla niego dietę i potrafi mu przygotować zdrowy i smaczny posiłek. Dieta również ma wplyw na wyniki sportowca, chociaż oczywiście najważniejszy jest tu talent oraz ciężka praca. Możecie sobie ją hejtowac, ale prawda jest taka, że kobieta zna się na dietetyce, więc troszczy się o męża jak możeprawda jest taka, że Robert gra w profesjonalnym klubie piłkarskim z najwyższej półki i to klub z całym sztabem dietetyków, kucharzy, trenerów dba o jego dietę, układa jadłospisy i gotuje.[/quote]Lewandowska jest zazdrosna o jego sukcesy,wiec chce sobie troche uszczknac z tego tortu. Coz, Robertem to ona nigdy nie bedzie, ludzie nigdy nie beda jej szanowac tak jak meza.
[b]gość, 14-01-16, 19:01 napisał(a):[/b]ona ma chory leb na talezu serwuje mase owocy ktore posiadaja cukier a soku zabrania jedno zaprzecza drugiemu….To na zdjęciu to jest śniadanie, generalnie owoce powinno się jeść do 12 w południe. Jak wraca się z treningu to powinno się jeść białko.
[b]gość, 14-01-16, 11:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 11:22 napisał(a):[/b]Skąd te wredne komentarze?Dziewczyna promuje zdrowe odżywianie, ale grube leniwe babska szlag trafia, że one nie mają tyle samozaparcia. Bo przecież łatwiej zrobić schabowego z ziemniakami, albo pszenne kluchy z gotowym sosem. Kogo wy oszukujecie tymi hejtami? Chyba tylko same siebie!KU RWA MAĆ!! Polskiego języka w mordzie brakuje?? Co to jest ten HEJT??? W każdym artykule,w każdym zdaniu no pojebani jesteście z tym spolszczaniem angielskiego. Co do stachurskiej laska jest jebnięta,bo można się zdrowo odżywiać,bez takiej obsesji jaką ona ma. A prawidłowo przyrządzony schabowy też ma swoje dobre wartości odżywcze tak jak inne rzeczy,więc przestańcie poerdzielić,że tylko nasionka są zdrowe i nic innego[/quote]”Pojebana” to chyba ty jesteś, używając takiego języka. To jest według ciebie poprawna polszczyzna? Patologia się dorwała do komputera…
Rozumiem, ze to tylko zasługa Lewandowskiej ze Robert jest super piłkarzem? Panna ma lekkie pojęcie. O tym co opowiada i wykluczanie wszystkiego z diety tez nie jest dobre!!!! Ale jest modne, prawda? Zeby sie wyróżnić.
Alex ona jest zarozumiala
[b]gość, 14-01-16, 17:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 15:20 napisał(a):[/b]Nie rozumiem hejtu na tą dziewczynę. Związała się z Robertem gdy byli bardzo młodzi po tym jak poznali się na obozie sportowym gdy jeszcze grał w jakieś gownianej polskiej lidze, prawie całą drogę do sukcesu była przy nim plus sama coś ze sobą robi a nie leży i pachnie życiowe ofermy i nieudaczniki zawsze będą pomijały ten ważny fakt, że była z nim od początku żeby sobie ułatwić hejtowanie[/quote]Zgadzam się.
Robert ma szczęście, że jego żona tak bardzo dba o odpowiednią dla niego dietę i potrafi mu przygotować zdrowy i smaczny posiłek. Dieta również ma wplyw na wyniki sportowca, chociaż oczywiście najważniejszy jest tu talent oraz ciężka praca. Możecie sobie ją hejtowac, ale prawda jest taka, że kobieta zna się na dietetyce, więc troszczy się o męża jak może
Dieta dieta…. ja rozumiem aktywnosc fizycza, ograniczenie slodyczy,soli czy tluszczu… ale bez przesady. jak ktos jest profesjonalnym sportowcem to ok ale dla przwciwtnych ludzi to jest chore.
ona ma chory leb na talezu serwuje mase owocy ktore posiadaja cukier a soku zabrania jedno zaprzecza drugiemu….
[b]gość, 14-01-16, 18:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 18:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 18:16 napisał(a):[/b]maaaatko…to soku z cytrusów też nie można?? no to jakiś obłęd jest!!!Cytrusy to mój ulubiony gatunek owoców i piję z nich również soki (oczywiście robione przeze mnie, ta woda o żółtej barwie z toną cukru ze sklepu mi nie smakuję) i mam gdzieś opinię Lewandowskiej czy kozaczkowych specjalistek. Chyba lepiej, byśmy jedli owoce (wiem, wiem, są pryskane itd., ale nie myślcie, że ta etykietka “bio” czy “eco” to nie przekręt) niż fast foody?[/quote]po aktywności fizycznej nie powinno się pić soku z cytrusów(w tym przypadku po meczu)[/quote]OK, ale jedna tutaj mówiła, że soki z cytrusów nie są zdrowe OGÓLNIE, nie tylko po aktywności fizycznej.
[b]gość, 14-01-16, 18:16 napisał(a):[/b]maaaatko…to soku z cytrusów też nie można?? no to jakiś obłęd jest!!!Cytrusy to mój ulubiony gatunek owoców i piję z nich również soki (oczywiście robione przeze mnie, ta woda o żółtej barwie z toną cukru ze sklepu mi nie smakuję) i mam gdzieś opinię Lewandowskiej czy kozaczkowych specjalistek. Chyba lepiej, byśmy jedli owoce (wiem, wiem, są pryskane itd., ale nie myślcie, że ta etykietka “bio” czy “eco” to nie przekręt) niż fast foody?
[b]gość, 14-01-16, 18:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 18:16 napisał(a):[/b]maaaatko…to soku z cytrusów też nie można?? no to jakiś obłęd jest!!!Cytrusy to mój ulubiony gatunek owoców i piję z nich również soki (oczywiście robione przeze mnie, ta woda o żółtej barwie z toną cukru ze sklepu mi nie smakuję) i mam gdzieś opinię Lewandowskiej czy kozaczkowych specjalistek. Chyba lepiej, byśmy jedli owoce (wiem, wiem, są pryskane itd., ale nie myślcie, że ta etykietka “bio” czy “eco” to nie przekręt) niż fast foody?[/quote]po aktywności fizycznej nie powinno się pić soku z cytrusów(w tym przypadku po meczu)
[b]gość, 14-01-16, 12:40 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 12:34 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 11:22 napisał(a):[/b]Skąd te wredne komentarze?Dziewczyna promuje zdrowe odżywianie, ale grube leniwe babska szlag trafia, że one nie mają tyle samozaparcia. Bo przecież łatwiej zrobić schabowego z ziemniakami, albo pszenne kluchy z gotowym sosem. Kogo wy oszukujecie tymi hejtami? Chyba tylko same siebie![/quote]i karmią tych swoich mężczyzn a potem grubi łysi i zezowaci[/quote]i dziady takie ohyden stare hahaaa
maaaatko…to soku z cytrusów też nie można?? no to jakiś obłęd jest!!!
Alan Rickman nie źyje! RIP!
Najpierw tematem numer jeden byla rodzina Kardashian teraz sa Lewandowscy .
[b]gość, 14-01-16, 15:39 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 14:23 napisał(a):[/b]Nie lubię jej. Wydaje się być arogancka i przemądrzała. No i moim zdaniem ma bardzo przeciętną urodę, brzydką jej nie nazwę, ale jakąś szczególnie ładną kobietą też nie jest. W mojej opinii w tym związku to Robert jest tą rozsądniejszą osobą.Czy ty naprawde myslisz ,ze twoja opinia w tej kwestii ma dla kogokolwiek jakiekolwiek znaczenie? hahahahaha masakra[/quote]Jest opcja dodawania komentarzy – mam prawo napisać komentarz. I proszę, nie używaj tego słowa “masakra”, jeślli nie znasz jego znaczenia, bo to jest prymitywne.
[b]gość, 14-01-16, 17:02 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 16:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 16:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 14:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 13:14 napisał(a):[/b]Niech jeszcze powie, że to dzięki niej i jej diecie jest tak dobrym piłkarzem.Przeciez ostatnio juz to powiedziała ze strzelił tyle goli dzięki jej diecie był taki news ;p[/quote]Hahaha :)) on wygląda na sympatycznego, ułożonego faceta, ale ona sprawia wrażenie przemądrzałej, zapatrzonej w siebie dziewuchy, której kasa do łba uderzyła.[/quote]Ona to chyba zazdrosna jest, ze kazdy Roberta lubi i szanuje, no ale on na to zapracowal. Ona niby taka wybitna karateka a nawet nie jest trenerem. Ma niesamowite parcie na slawe. A jak to sie mowi – z gowna bata nie ukrecisz, mimo kasy meza ona nigdy arystokratka nie bedzie. Ogolnie smieszne to jest, jak sie ktos nagle wzbogaci i zaczyna mu odbijac.[/quote]Serio porownujesz ja do g..wna? Zalosna jestes zazdrosnico! Wstydz sie[/quote]Serio trzeba zazdroscic,skoro sie kogos nie lubi?widocznie oceniasz wedlug swoich standardow, ale wyobraz sobie ze ludzie nie lubia innych z najrozniejszch powodow. No i wtapie,ze nie ma takiego celebryty, ktorego bys nie lubila. W takim razie mu zazdroscisz?
Dajcie już spokój z nimi – tylko Lewandowscy. A Pani Ania na ściankach ma minę jak by zjadła cytrynę.
[b]gość, 14-01-16, 15:20 napisał(a):[/b]Nie rozumiem hejtu na tą dziewczynę. Związała się z Robertem gdy byli bardzo młodzi po tym jak poznali się na obozie sportowym gdy jeszcze grał w jakieś gownianej polskiej lidze, prawie całą drogę do sukcesu była przy nim plus sama coś ze sobą robi a nie leży i pachnie życiowe ofermy i nieudaczniki zawsze będą pomijały ten ważny fakt, że była z nim od początku żeby sobie ułatwić hejtowanie
Duża stopa= luźna wagina
O kurczę,ona ma naprawde duźą stope…a moze tak wyszlo…
[b]gość, 14-01-16, 16:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 15:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 15:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 15:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 15:20 napisał(a):[/b]Nie rozumiem hejtu na tą dziewczynę. Związała się z Robertem gdy byli bardzo młodzi po tym jak poznali się na obozie sportowym gdy jeszcze grał w jakieś gownianej polskiej lidze, prawie całą drogę do sukcesu była przy nim plus sama coś ze sobą robi a nie leży i pachnie A nawet, jakby związała się z nim w momencie, jakby był już milionerem – to co? A nawet, jakby leżała i pachniała. Ludzie, dajcie żyć innym.[/quote]Dokladnie![/quote]Nom,tak to jest.Nie pracuje w tym momencie ze wzgledu na stan zdrowia,maz pracuje i zarabia,wystarczajaco.I co?Ano to ze cala rodzina meza mnie nienawidzi!!!Ludzie,jestescie podli i zazdrosni.Umrzecie ze wzgledu na swoj jad![/quote] A Ty życząc innym śmierci jesteś cudowna -_-Jest tylu nierobów udających chorych, że się nie dziw.[/quote]A skad wiesz na co jest chora.No i przeczytaj jescze raz,nie zyczy nikomu smierci…oj,zle masz mysli 😕
[b]gość, 14-01-16, 16:46 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 16:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 14:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 13:14 napisał(a):[/b]Niech jeszcze powie, że to dzięki niej i jej diecie jest tak dobrym piłkarzem.Przeciez ostatnio juz to powiedziała ze strzelił tyle goli dzięki jej diecie był taki news ;p[/quote]Hahaha :)) on wygląda na sympatycznego, ułożonego faceta, ale ona sprawia wrażenie przemądrzałej, zapatrzonej w siebie dziewuchy, której kasa do łba uderzyła.[/quote]Ona to chyba zazdrosna jest, ze kazdy Roberta lubi i szanuje, no ale on na to zapracowal. Ona niby taka wybitna karateka a nawet nie jest trenerem. Ma niesamowite parcie na slawe. A jak to sie mowi – z gowna bata nie ukrecisz, mimo kasy meza ona nigdy arystokratka nie bedzie. Ogolnie smieszne to jest, jak sie ktos nagle wzbogaci i zaczyna mu odbijac.[/quote]Serio porownujesz ja do g..wna? Zalosna jestes zazdrosnico! Wstydz sie
W sumie to parszywie ma…wszyscy na nia gadaja i ponizaja bo ma meza,jakies zajecia i pieniadze.Jestescie wredni.Najwaz iejsze jest to zeby oni sie dogadywali i dbali o siebie.Nie musicie czytac jej tekstow,czy info…
A ja ide na kebaba 🙂
[b]gość, 14-01-16, 14:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 13:14 napisał(a):[/b]Niech jeszcze powie, że to dzięki niej i jej diecie jest tak dobrym piłkarzem.Przeciez ostatnio juz to powiedziała ze strzelił tyle goli dzięki jej diecie był taki news ;p[/quote]Hahaha :)) on wygląda na sympatycznego, ułożonego faceta, ale ona sprawia wrażenie przemądrzałej, zapatrzonej w siebie dziewuchy, której kasa do łba uderzyła.
[b]gość, 14-01-16, 15:59 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 15:35 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 15:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 15:20 napisał(a):[/b]Nie rozumiem hejtu na tą dziewczynę. Związała się z Robertem gdy byli bardzo młodzi po tym jak poznali się na obozie sportowym gdy jeszcze grał w jakieś gownianej polskiej lidze, prawie całą drogę do sukcesu była przy nim plus sama coś ze sobą robi a nie leży i pachnie A nawet, jakby związała się z nim w momencie, jakby był już milionerem – to co? A nawet, jakby leżała i pachniała. Ludzie, dajcie żyć innym.[/quote]Dokladnie![/quote]Nom,tak to jest.Nie pracuje w tym momencie ze wzgledu na stan zdrowia,maz pracuje i zarabia,wystarczajaco.I co?Ano to ze cala rodzina meza mnie nienawidzi!!!Ludzie,jestescie podli i zazdrosni.Umrzecie ze wzgledu na swoj jad![/quote] A Ty życząc innym śmierci jesteś cudowna -_-Jest tylu nierobów udających chorych, że się nie dziw.
[b]gość, 14-01-16, 16:28 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 14:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 14-01-16, 13:14 napisał(a):[/b]Niech jeszcze powie, że to dzięki niej i jej diecie jest tak dobrym piłkarzem.Przeciez ostatnio juz to powiedziała ze strzelił tyle goli dzięki jej diecie był taki news ;p[/quote]Hahaha :)) on wygląda na sympatycznego, ułożonego faceta, ale ona sprawia wrażenie przemądrzałej, zapatrzonej w siebie dziewuchy, której kasa do łba uderzyła.[/quote]Ona to chyba zazdrosna jest, ze kazdy Roberta lubi i szanuje, no ale on na to zapracowal. Ona niby taka wybitna karateka a nawet nie jest trenerem. Ma niesamowite parcie na slawe. A jak to sie mowi – z gowna bata nie ukrecisz, mimo kasy meza ona nigdy arystokratka nie bedzie. Ogolnie smieszne to jest, jak sie ktos nagle wzbogaci i zaczyna mu odbijac.
[b]gość, 14-01-16, 14:55 napisał(a):[/b]Czare goryczy przelalo jednak zachowanie Roberta w czasie wigilijnego wieczoru, bowiem moj maz – podczas kiedy ja szykowalam mu bezglutenowe pierozki z marokanskiej trzciny cukrowej – osmielil sie sprobowac oplatek!!! Robert! – krzyknelam – przeciez ten opatek jest z bialej maki! Robert nie mial o tym pojecia i po chwili od mojej nerwowej reakcji dostal niezwyklych bolesci. To wydarzenie sprawilo, ze postanowilam wam zaproponowac oplatek wigilijny mojego przepisu – z wody sprowadzonej prosto z peruwianskiej puszczy i maki ze specjalnej odmiany kory drzewa cedrowego. Smacznego!hahaha piekne;p