Nie uwierzycie, czym zajada się ciężarna Zoe Saldana (FOTO)
Wiele gwiazd w ciąży boi się jednego – przybierania na wadze. Wiele sław decyduje się wtedy na diety i wylewanie siódmych potów na siłowni niemal do samego porodu. W końcu zaraz po wyjściu z porodówki trzeba się zaprezentować światu w najlepszej odsłonie. Ta gwiazda zdaje się mieć jednak nieco luźniejsze podejście do swojego wyglądu.
Zoe Saldana (36 l.), bo o niej mowa, właśnie spodziewa się bliźniaków. Wcześniej śmiało mieściła się w rozmiar XS, radosną nowiną pochwaliła się w lipcu i już jest znacznie większa. Myślicie, że się tym przejmuje?
Gwiazda właśnie zdradziła na swoim Instagramie, że ma pewną słabość – chodzi o cieszące nie tylko podniebienie, ale i oczy kolorowe ciasteczka.
Zoe, i tak jesteś piękna!





Nie tknelabym, po kolorze widać super chemiczny skład kremiku
[b]gość, 13-10-14, 17:35 napisał(a):[/b]Kolorowe ciasteczka ahahahahahhah ahhahahahah kozak no weź ahahahhaahha A wiecie, że te wasze “kolorowe ciasteczka” to muffinki? U nas najzwyczajniej w świecie znane jako babeczki? ahhahaha kolorowe ciasteczka. A i te wasze kolorowe ciasteczka z tej właśnie cukierni są cholernie drogie.Nie muffinki, tylko cupcake’i.Cheers.
Bylam w tej cukierni! Moj chlopak chcial tam zajsc na naszej wycieczce, bo jest podobno bardzo slynna. Ja nic nie jadlam, ale jemu jego ciacho smakowalo 🙂
Kolorowe ciasteczka ahahahahahhah ahhahahahah kozak no weź ahahahhaahha A wiecie, że te wasze “kolorowe ciasteczka” to muffinki? U nas najzwyczajniej w świecie znane jako babeczki? ahhahaha kolorowe ciasteczka. A i te wasze kolorowe ciasteczka z tej właśnie cukierni są cholernie drogie.
Brawa za normalność. Czasami człowiek musi, inaczej się udusi :))
Szok! Haha kozaczku co to za newsy?!
Wilczy apetyt na słodycze wynika z braku jakichś witamin. Ciastka same w sobie nic nie dadzą.