Nie uwierzysz, jak często Gwen Stefani farbuje odrosty
Wyobrażacie sobie Gwen Stefani (46 l.) w innych niż blond włosach? Czerwona szminka i piękna blond fryzura to znaki charakterystyczne gwiazdy. Od 20 lat Gwen jest wierna swemu wizerunkowi, który nie dość, że się nie nudzi, to jeszcze wciąż zachwyca.
Zobacz: Jak rozjaśnić włosy domowymi sposobami?
I zadziwia – zwłaszcza kobiety, które znają ból częstego farbowania włosów albo ich rozjaśniania. Traktowanie czupryny farbami kończy się często zniszczeniem włosów, ich osłabieniem. Tymczasem Gwen od wielu lat ma wciąż piękne, zdrowe, lśniące i gęste włosy.
Jak ona to robi?
Zapytajcie lepiej: “Jak ON to robi”. Od wielu lat Stefani jest wierna jednemu styliście. To Danilo z grupy Pantene. Stylista poświęcił wiele czasu, by stworzyć przepis na zdrowe blond włosy bez odrostów. Jesteście ciekawi, jak osiągnął taki efekt?
Po pierwsze Danilo od 2004 roku nie używa rozjaśniaczy do włosów. Stylista sam opracował formułę kosmetyku do rozjaśniania, który nie niszczy włosów.
Czytaj też: Dlaczego Gwen Stefani zawsze nosi czerwoną szminkę?
To niezbędne zważywszy na fakt, że Gwen rozjaśnia odrosty co 7 dni. W każdy poniedziałek gwiazda oddaje się w ręce swego fryzjera. Ten rozjaśniając końcówki jednocześnie pielęgnuje i odżywia pozostałą część włosów. Odżywkę na włosach Gwen Danilo zostawia na 45 minut. Po tym czasie włosy są czesane i układane.
Odżywki to zresztą “bzik” Danilo. Fryzjer podkreśla, że za każdym razem, gdy czesze Gwen, nakłada na jej włosy dużo odżywki.
– Każdego dnia jej włosy są na kilka sposobów głęboko odżywiane – mówi fryzjer Stefani.
Podziwiamy – zarówno włosy, jak i poświęcenie Gwen. Ileż czasu gwiazda poświęca swej czuprynie!




[b]gość, 16-08-16, 20:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-16, 20:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-16, 20:20 napisał(a):[/b]gdybyś była dla niego kims więcej ni panienką do bzyknięcia zostawił by dziewczynę. A tak to trzyma dwie sroki za ogon. Zajęty? To po co się pchaszJestes zwykla lagirynda, jest tylko kilka gorszych okreslen na dziewczyny, ktore majac swiadomosc, ze facet jest w zwiazku, pozwalaja sobie i jemu na cos takiego 😉 Wiecej szacunku do siebie i do innych ![/quote]Lafiryndą*[/quote]No no…. jaka kobieca solidarnosc. Dziewczyna byla wolna, mogla robic co chce. Znajdzcie lepiej dobre okreslenie dla mezczyzny ktory zdradza swoja partnerke. Dziewczyna nikigo nie oszukuje. Ten facet tak. Chcecie byc sprawiedliwe? To bez obłudy!
Koncowki rozjasnia? Czy odrosty?
[b]gość, 16-08-16, 22:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-16, 20:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-16, 20:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-16, 20:20 napisał(a):[/b]gdybyś była dla niego kims więcej ni panienką do bzyknięcia zostawił by dziewczynę. A tak to trzyma dwie sroki za ogon. Zajęty? To po co się pchaszJestes zwykla lagirynda, jest tylko kilka gorszych okreslen na dziewczyny, ktore majac swiadomosc, ze facet jest w zwiazku, pozwalaja sobie i jemu na cos takiego 😉 Wiecej szacunku do siebie i do innych ![/quote]Lafiryndą*[/quote]No no…. jaka kobieca solidarnosc. Dziewczyna byla wolna, mogla robic co chce. Znajdzcie lepiej dobre okreslenie dla mezczyzny ktory zdradza swoja partnerke. Dziewczyna nikigo nie oszukuje. Ten facet tak. Chcecie byc sprawiedliwe? To bez obłudy![/quote]Dokładnie. Jeśli nie rzuci swojej obecnej dziewczyny w ciągu tygodnia to olej typa. Jak rzuci to znaczy czy faktycznie jest między wami coś wyjątkowego. Takie rzeczy się zdarzają, mnir też sie to zdarzylo i było to najlepsze co mnie spotkało w życiu. Szkoda jego laski ale widocznie jej nie kochał, poradzi sobie.
[b]gość, 16-08-16, 19:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-16, 11:57 napisał(a):[/b]Ja mam od kilku miesięcy blond, co prawda nie aż taki jak Gwen i moje włosy są bardzo słabe i wypadają. Najlepsze, że nie rozjaśniałam ich tak chamsko. Raz byłam u fryzjera, kilka razy użyłam później farby z olii, ale i tak po tym wszystkim są strasznie osłabione. Ma ktoś jakiś dobry sposób na wzmocnienie włosów? Teraz czekam na większe odrosty i zmieniam spowrotem na ciemne i już nie farbujęmnie pomagała Silica Naturell. tania jest.teraz już nie farbuję, a ostatnio żarłam sezam i mam mnóstwo babyhair, może też Tobie pomoże sezam.[/quote]Zmien fryzjera. Ja mam blond od kilku lat i w zyciu nie mialam tak zdrowych i dlugich wlosow.
[b]gość, 16-08-16, 20:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-16, 19:20 napisał(a):[/b]mnie pomagała Silica Naturell. tania jest.teraz już nie farbuję, a ostatnio żarłam sezam i mam mnóstwo babyhair, może też Tobie pomoże sezam.Zmien fryzjera. Ja mam blond od kilku lat i w zyciu nie mialam tak zdrowych i dlugich wlosow.[/quote]Prosze, nie plec bzdur. Farbowanie nie pielegnuje wlosow. Farbowanie w jakims stopniu, mniejszym badz wiekszym, niszczy wlosy. I to bez wzgledu na fryzjera i produkty uzywane do pielegnacji i farbowania. Takie sa fakty. Jak chcesz zobaczyc prawdziwy stan Twoj wlosow, umyj je zwyklym ziolowym szamponem bez silikonow i bez odzywki. Rozczesz, poczekaj az same wyschna i zobacz czy sa takie zdrowe.
” Fryzjer farbując koncówki ” a nie było mowy o odrostach ??
[b]gość, 16-08-16, 19:41 napisał(a):[/b]Znam go 2 lata, od zawsze coś miedzy nami było, łączy nas nawet jedna noc. Myślałam, ze już go nie ma w moim sercu. W niedziele wszystko się zmieniło, rozmawialiśmy, całowaliśmy się, to było magiczne. On ma dziewczynę, mówił ze żałuje ze nie poznał mnie wcześniej, bo teraz jest za późno i patrzył na mnie jak na największy skarb. Od 2 dni ogarnia mnie taka rozpacz, ryczeć całe dnie i łykam tabletki uspokajające. Co mam robić? Po co znowu go poznałam? Umieram…Jesli twierdzi, ze jestes dla neigo taka wyjatkowa, ale zaluje ze nie poznal Cie wczesniej… To klamie ze jestes wyjatkowa. Wiesz dlaczego? Bo gdybys faktycznie byla dla niego najwazniejsza na swiecie, bylby z Toba. Miec godnosc i honor i olej gnojka, ktory nie tylko zdradza obecna partnerke, ale tez mami Ciebie z premedytacja. Musi miec bardzo male poczucie wlasnej wartosci i rewanzuje to sobie zdobywaniem kobiet i rozkochiwaniem ich w sobie.
ja nie widze nic zlego we wlosomaniactwie,nie takim hardkorowym ale na blogach dziewczyn czesto sa naprawde dobre rady (wejdz np na alina rose, czy kosmetyczna hedonistka, daria ma cudowne wlosy i czesto pisze co pomaga na zageszczenie, na wypadanie itd), olejowanie nikomu jeszcze nie zaszkodzilo, olejuje od paru lat,testuje rozne oleje, 15 zl czy 20zl, nalozenie oleju np pare godzin czy godzine przed myciem to nie jest cos na co wiekszosc osob nie stac, polecam, do tego biore vitapil,, mam sombre wiec tez duza czesc wlosow jest jasniejsza.. jak macie pieniadze to kupcie sobie kosmetyki davines, sa drogie ale rewelacyjne, jesli chodzi o kosmetyki profesjonalne, niektore osoby wola dzialac metodami naturalnymi, ale jak ma sie zniszczone wlosy to te szampony bez slsow itd niewiele pomoga, uzywalam babuszki agafii, planety organica no i slaboa jak ktos pisze pokrzywa czy drozdze, czy skrzyp, probujcie moze tez pomoze..picie oleju lnianego podobno tez bardzo dobrze wplywa na wlosy i skore
[b]gość, 16-08-16, 20:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-16, 19:41 napisał(a):[/b]Znam go 2 lata, od zawsze coś miedzy nami było, łączy nas nawet jedna noc. Myślałam, ze już go nie ma w moim sercu. W niedziele wszystko się zmieniło, rozmawialiśmy, całowaliśmy się, to było magiczne. On ma dziewczynę, mówił ze żałuje ze nie poznał mnie wcześniej, bo teraz jest za późno i patrzył na mnie jak na największy skarb. Od 2 dni ogarnia mnie taka rozpacz, ryczeć całe dnie i łykam tabletki uspokajające. Co mam robić? Po co znowu go poznałam? Umieram…gdybyś była dla niego kims więcej ni panienką do bzyknięcia zostawił by dziewczynę. A tak to trzyma dwie sroki za ogon. Zajęty? To po co się pchasz[/quote]Jestes zwykla lagirynda, jest tylko kilka gorszych okreslen na dziewczyny, ktore majac swiadomosc, ze facet jest w zwiazku, pozwalaja sobie i jemu na cos takiego 😉 Wiecej szacunku do siebie i do innych !
[b]gość, 16-08-16, 20:36 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-16, 20:20 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-16, 19:41 napisał(a):[/b]Znam go 2 lata, od zawsze coś miedzy nami było, łączy nas nawet jedna noc. Myślałam, ze już go nie ma w moim sercu. W niedziele wszystko się zmieniło, rozmawialiśmy, całowaliśmy się, to było magiczne. On ma dziewczynę, mówił ze żałuje ze nie poznał mnie wcześniej, bo teraz jest za późno i patrzył na mnie jak na największy skarb. Od 2 dni ogarnia mnie taka rozpacz, ryczeć całe dnie i łykam tabletki uspokajające. Co mam robić? Po co znowu go poznałam? Umieram…gdybyś była dla niego kims więcej ni panienką do bzyknięcia zostawił by dziewczynę. A tak to trzyma dwie sroki za ogon. Zajęty? To po co się pchasz[/quote]Jestes zwykla lagirynda, jest tylko kilka gorszych okreslen na dziewczyny, ktore majac swiadomosc, ze facet jest w zwiazku, pozwalaja sobie i jemu na cos takiego 😉 Wiecej szacunku do siebie i do innych ![/quote]Lafiryndą*
[b]gość, 16-08-16, 14:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-16, 13:09 napisał(a):[/b]Odżywki, tak? Czyli tak jak każdy w Ameryce – pakuje jej na włosy silikon. I myśli, że “odżywia” jej włosy. Dobre sobie. Czemu Ci Amerykanie są tacy głupi.Masz racje ! Faszeruja nas chemia i psuja zdrowie nie mowiac o oglupieniu bo chemia niszczy neurony! Wszystko co nakladamy na skore I wlosy przenika do naszego krwioobiegu w ciagu 8 sekund.[/quote]sory ale jak ma sie zniszczone wlosy, a juz na pewno przy blondzie suche, to silikony sprawiaja ze lepiej wygladaja, odzywka, czy maska, moze jestes calkowicie eko i anty sls i inne, ale jakas tam dawka silikonow nikom tak nie zaszkodzila, zreszta niech kazdy robi wg swego uznania i uzywa czego chce:>
[b]gość, 16-08-16, 19:41 napisał(a):[/b]Znam go 2 lata, od zawsze coś miedzy nami było, łączy nas nawet jedna noc. Myślałam, ze już go nie ma w moim sercu. W niedziele wszystko się zmieniło, rozmawialiśmy, całowaliśmy się, to było magiczne. On ma dziewczynę, mówił ze żałuje ze nie poznał mnie wcześniej, bo teraz jest za późno i patrzył na mnie jak na największy skarb. Od 2 dni ogarnia mnie taka rozpacz, ryczeć całe dnie i łykam tabletki uspokajające. Co mam robić? Po co znowu go poznałam? Umieram…gdybyś była dla niego kims więcej ni panienką do bzyknięcia zostawił by dziewczynę. A tak to trzyma dwie sroki za ogon. Zajęty? To po co się pchasz
[b]gość, 16-08-16, 11:57 napisał(a):[/b]Ja mam od kilku miesięcy blond, co prawda nie aż taki jak Gwen i moje włosy są bardzo słabe i wypadają. Najlepsze, że nie rozjaśniałam ich tak chamsko. Raz byłam u fryzjera, kilka razy użyłam później farby z olii, ale i tak po tym wszystkim są strasznie osłabione. Ma ktoś jakiś dobry sposób na wzmocnienie włosów? Teraz czekam na większe odrosty i zmieniam spowrotem na ciemne i już nie farbujęmnie pomagała Silica Naturell. tania jest.teraz już nie farbuję, a ostatnio żarłam sezam i mam mnóstwo babyhair, może też Tobie pomoże sezam.
Znam go 2 lata, od zawsze coś miedzy nami było, łączy nas nawet jedna noc. Myślałam, ze już go nie ma w moim sercu. W niedziele wszystko się zmieniło, rozmawialiśmy, całowaliśmy się, to było magiczne. On ma dziewczynę, mówił ze żałuje ze nie poznał mnie wcześniej, bo teraz jest za późno i patrzył na mnie jak na największy skarb. Od 2 dni ogarnia mnie taka rozpacz, ryczeć całe dnie i łykam tabletki uspokajające. Co mam robić? Po co znowu go poznałam? Umieram…
[b]gość, 16-08-16, 13:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-16, 13:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-16, 12:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-16, 11:57 napisał(a):[/b]Ja mam od kilku miesięcy blond, co prawda nie aż taki jak Gwen i moje włosy są bardzo słabe i wypadają. Najlepsze, że nie rozjaśniałam ich tak chamsko. Raz byłam u fryzjera, kilka razy użyłam później farby z olii, ale i tak po tym wszystkim są strasznie osłabione. Ma ktoś jakiś dobry sposób na wzmocnienie włosów? Teraz czekam na większe odrosty i zmieniam spowrotem na ciemne i już nie farbujęPolecam drożdzę, można je pić lub robić z nich maseczkę. Osobiście, ja walczę ze słabymi włosami już parę lat i próbowałam miliona rzeczy, ale dopiero drożdże mi tak na prawdę pomogły. Biorę 1/3 kostki drożdży i zalewam wrzątkiem, po czym wypijam je jak już wystygną. Efekty widać po jakichś 2 tygodniach już, zaczną Ci rosnąć nowe włosy, a te, które już masz, się wzmocnią. Poszukaj na internecie zdjęć, dziewczyny dodają efekty po takiej kuracji :)[/quote]sorry, ale bzdury piszesz. Zgadzam się tylko co do drożdży, że większa ilość włosów zaczyna nam rosnąć na głowie, ale te, co już masz, w żaden sposób się nie zmienią na długości przez to. Dlaczego? Bo włos jest martwy i końcówki włosów nie odbierają nic że skalpu (skóry głowy), bo niby jak? To nie skóra, która oddycha. Ten, kto pije drożdże, zazwyczaj bawi się we wlosomaniactwo i używa olejów, masek, odżywek, stąd ten efekt 🙂 a ja wam dziewczyny polecam pić herbatę ze skrzypu i pokrzywy. Zalewamy te dwie herbaty razem w jeden kubek, przykrywamy go talerzykiem i po 15 min pijemy. Super oczyszcza skórę, włosy wzmocnione[/quote]I tu się mylisz, bo prócz drożdży nie używam nic innego, piję tylko to, a włosy mam lepsze niż przed piciem ich, a pije je już około rok z przerwami oczywiście, bo nie można ich pić non-stop[/quote]A ja radzę uważać na te wszystkie drożdże, skrzypy i pokrzywy. Wzmacniają włosy nie tylko na głowie. ;/
To pod spodem to żart prawda? Nieudany, ale żart?
Jest okropnie brzydka a wlosy ma straszne, żółte siano
Akurat to antyreklama, przecież ona ma doczepy i to marnej jakości, bo na kilometr widać. W dodatku jej włosy są bez życia, zupełnie matowe.
i wypełniacze i botox widzę tu non stop tylko malo
[b]gość, 16-08-16, 13:41 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-16, 12:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-16, 11:57 napisał(a):[/b]Ja mam od kilku miesięcy blond, co prawda nie aż taki jak Gwen i moje włosy są bardzo słabe i wypadają. Najlepsze, że nie rozjaśniałam ich tak chamsko. Raz byłam u fryzjera, kilka razy użyłam później farby z olii, ale i tak po tym wszystkim są strasznie osłabione. Ma ktoś jakiś dobry sposób na wzmocnienie włosów? Teraz czekam na większe odrosty i zmieniam spowrotem na ciemne i już nie farbujęPolecam drożdzę, można je pić lub robić z nich maseczkę. Osobiście, ja walczę ze słabymi włosami już parę lat i próbowałam miliona rzeczy, ale dopiero drożdże mi tak na prawdę pomogły. Biorę 1/3 kostki drożdży i zalewam wrzątkiem, po czym wypijam je jak już wystygną. Efekty widać po jakichś 2 tygodniach już, zaczną Ci rosnąć nowe włosy, a te, które już masz, się wzmocnią. Poszukaj na internecie zdjęć, dziewczyny dodają efekty po takiej kuracji :)[/quote]sorry, ale bzdury piszesz. Zgadzam się tylko co do drożdży, że większa ilość włosów zaczyna nam rosnąć na głowie, ale te, co już masz, w żaden sposób się nie zmienią na długości przez to. Dlaczego? Bo włos jest martwy i końcówki włosów nie odbierają nic że skalpu (skóry głowy), bo niby jak? To nie skóra, która oddycha. Ten, kto pije drożdże, zazwyczaj bawi się we wlosomaniactwo i używa olejów, masek, odżywek, stąd ten efekt 🙂 a ja wam dziewczyny polecam pić herbatę ze skrzypu i pokrzywy. Zalewamy te dwie herbaty razem w jeden kubek, przykrywamy go talerzykiem i po 15 min pijemy. Super oczyszcza skórę, włosy wzmocnione[/quote]I tu się mylisz, bo prócz drożdży nie używam nic innego, piję tylko to, a włosy mam lepsze niż przed piciem ich, a pije je już około rok z przerwami oczywiście, bo nie można ich pić non-stop
[b]gość, 16-08-16, 13:09 napisał(a):[/b]Odżywki, tak? Czyli tak jak każdy w Ameryce – pakuje jej na włosy silikon. I myśli, że “odżywia” jej włosy. Dobre sobie. Czemu Ci Amerykanie są tacy głupi.Masz racje ! Faszeruja nas chemia i psuja zdrowie nie mowiac o oglupieniu bo chemia niszczy neurony! Wszystko co nakladamy na skore I wlosy przenika do naszego krwioobiegu w ciagu 8 sekund.
Drozdze to trucizna! Poczytaj troche !
Gwen ma doczepy, wolę nie wiedzieć, jak jej włosy wyglądają bez nich, bo jak je tak ciągle farbuje, to nawet tyle odżywek jej nie pomoże
Odżywki, tak? Czyli tak jak każdy w Ameryce – pakuje jej na włosy silikon. I myśli, że “odżywia” jej włosy. Dobre sobie. Czemu Ci Amerykanie są tacy głupi.
[b]gość, 16-08-16, 12:44 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 16-08-16, 11:57 napisał(a):[/b]Ja mam od kilku miesięcy blond, co prawda nie aż taki jak Gwen i moje włosy są bardzo słabe i wypadają. Najlepsze, że nie rozjaśniałam ich tak chamsko. Raz byłam u fryzjera, kilka razy użyłam później farby z olii, ale i tak po tym wszystkim są strasznie osłabione. Ma ktoś jakiś dobry sposób na wzmocnienie włosów? Teraz czekam na większe odrosty i zmieniam spowrotem na ciemne i już nie farbujęPolecam drożdzę, można je pić lub robić z nich maseczkę. Osobiście, ja walczę ze słabymi włosami już parę lat i próbowałam miliona rzeczy, ale dopiero drożdże mi tak na prawdę pomogły. Biorę 1/3 kostki drożdży i zalewam wrzątkiem, po czym wypijam je jak już wystygną. Efekty widać po jakichś 2 tygodniach już, zaczną Ci rosnąć nowe włosy, a te, które już masz, się wzmocnią. Poszukaj na internecie zdjęć, dziewczyny dodają efekty po takiej kuracji :)[/quote]sorry, ale bzdury piszesz. Zgadzam się tylko co do drożdży, że większa ilość włosów zaczyna nam rosnąć na głowie, ale te, co już masz, w żaden sposób się nie zmienią na długości przez to. Dlaczego? Bo włos jest martwy i końcówki włosów nie odbierają nic że skalpu (skóry głowy), bo niby jak? To nie skóra, która oddycha. Ten, kto pije drożdże, zazwyczaj bawi się we wlosomaniactwo i używa olejów, masek, odżywek, stąd ten efekt 🙂 a ja wam dziewczyny polecam pić herbatę ze skrzypu i pokrzywy. Zalewamy te dwie herbaty razem w jeden kubek, przykrywamy go talerzykiem i po 15 min pijemy. Super oczyszcza skórę, włosy wzmocnione
[b]gość, 16-08-16, 11:57 napisał(a):[/b]Ja mam od kilku miesięcy blond, co prawda nie aż taki jak Gwen i moje włosy są bardzo słabe i wypadają. Najlepsze, że nie rozjaśniałam ich tak chamsko. Raz byłam u fryzjera, kilka razy użyłam później farby z olii, ale i tak po tym wszystkim są strasznie osłabione. Ma ktoś jakiś dobry sposób na wzmocnienie włosów? Teraz czekam na większe odrosty i zmieniam spowrotem na ciemne i już nie farbujęPolecam drożdzę, można je pić lub robić z nich maseczkę. Osobiście, ja walczę ze słabymi włosami już parę lat i próbowałam miliona rzeczy, ale dopiero drożdże mi tak na prawdę pomogły. Biorę 1/3 kostki drożdży i zalewam wrzątkiem, po czym wypijam je jak już wystygną. Efekty widać po jakichś 2 tygodniach już, zaczną Ci rosnąć nowe włosy, a te, które już masz, się wzmocnią. Poszukaj na internecie zdjęć, dziewczyny dodają efekty po takiej kuracji 🙂
jakie piękne włosy przecież to doczepy, ona ma bardzo marne włosy
Z tego co widać, to jej stan włosow nie różni sie niczym od wlosow choćby Elizki od Trybsona. Siano i nic więcej.
A potem zdziwko skąd rak mózgu
niestety, lśniących i zdrowo wyglądających włosów to ona na pewno nie ma.
Od kiedy koncowki to odrosty ?
Ja na okres wakacji odpuściłam sobie farbowanie odrostów.
Odzywki obciazaja wlosy, szczegolnie w nadmiarze
Ja mam od kilku miesięcy blond, co prawda nie aż taki jak Gwen i moje włosy są bardzo słabe i wypadają. Najlepsze, że nie rozjaśniałam ich tak chamsko. Raz byłam u fryzjera, kilka razy użyłam później farby z olii, ale i tak po tym wszystkim są strasznie osłabione. Ma ktoś jakiś dobry sposób na wzmocnienie włosów? Teraz czekam na większe odrosty i zmieniam spowrotem na ciemne i już nie farbuję
jakaś obsesja tak się skupiać na włosach
No coz takoe platynowe nlondynki misza co chwila farbowac odrosty.
Gdzie te tajniki ? Ja tu widze tylko reklame toksycznego Pantene
No co Wy? Przecież ma zniszczone i spalone..