Nie wszystkim spodobało się mieszkanie Lewandowskiej

1-57-R1 1-57-R1

Domy gwiazd to temat rzeka. Te w Malibu i okolicach potrafią być bardzo wystawne – mają po kilka łazienek, ogromne ogrody, baseny, sauny, korty, siłownie. Wszystko to, czego tylko dusza zapragnie. Widzieliście willę Heleny Kołodziey z Żon Hollywood? Dla niej to i tak wciąż mało.

Dla tych dwojga pieniądze też nie grają roli. On jest królem strzelców, ona mistrzynią karate i trenerką fitness. Plotki głoszą, że nawet po zakupy spożywcze latają helikopterem. Jak mieszkają Ania i Robert Lewandowski?

Ania czasami uchyla na swoim Instagramie rąbka tajemnicy. Ostatnio pokazała foto przed wyjściem na randkę. W tle widać było białe ściany, białe podłogi i białe schody ze szklaną barierką. Nie wszystkim przypadło to do gustu:

Chłodno…
Szpital…
Potrzebujesz malowania?
– komentowano.

Nie brakowało też tych, którzy docenili wystrój.

Ciekawe, czy Ania Lewandowska sama tu sprząta?

 

…🙊🐾🐾🐾with @_rl9 #dinner #date #healthyplanbyann #AnnaLewandowska

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Anna Lewandowska (@annalewandowskahpba)

Nie wszystkim spodobało się mieszkanie Lewandowskiej (Inta)

Nie wszystkim spodobało się mieszkanie Lewandowskiej (Inta)

   
112 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Napewno Pani Ania sama pucuje te szkła i drzwi i podłogi itp na te jej codzienne rytuały….

Ania nie czasu na upiększanie mieszkania zbyt biało to fakt pojawią się owoce miłośći zmieni Jej się spojrzenie na świat będzie bardziej kolorowo czego życzę jej z całego serducha

[b]gość, 03-11-15, 22:27 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 03-11-15, 10:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-11-15, 17:22 napisał(a):[/b]pierdo**licie ze sterylnie srata tata – ponad polowy nie stać nawet na te schody i zal wam dupy sciska – jak by wam kto dawał taki sterylny szpital do mieszkania to byscie go w dupe całowali co dzień w podzięceakurat te jej schody to nic wygórowanego kto sie zna ten wie… co innego jakby byly cale szklane takie jak ja mam u siebie :)[/quote][/quote] Akurat może i masz całe szklane ale kredycik na 50 lat też jest w kieszeni 🙂

[b]gość, 02-11-15, 17:22 napisał(a):[/b]pierdo**licie ze sterylnie srata tata – ponad polowy nie stać nawet na te schody i zal wam dupy sciska – jak by wam kto dawał taki sterylny szpital do mieszkania to byscie go w dupe całowali co dzień w podzięceakurat te jej schody to nic wygórowanego kto sie zna ten wie… co innego jakby byly cale szklane takie jak ja mam u siebie 🙂

Polki i ta cała srAnia jakie Wy jesteście poj***** . Tępe dzidy do garów !

[b]gość, 03-11-15, 10:08 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-11-15, 17:22 napisał(a):[/b]pierdo**licie ze sterylnie srata tata – ponad polowy nie stać nawet na te schody i zal wam dupy sciska – jak by wam kto dawał taki sterylny szpital do mieszkania to byscie go w dupe całowali co dzień w podzięceakurat te jej schody to nic wygórowanego kto sie zna ten wie… co innego jakby byly cale szklane takie jak ja mam u siebie :)[/quote]

pierdo**licie ze sterylnie srata tata – ponad polowy nie stać nawet na te schody i zal wam dupy sciska – jak by wam kto dawał taki sterylny szpital do mieszkania to byscie go w dupe całowali co dzień w podzięce

[b]gość, 02-11-15, 09:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 23:28 napisał(a):[/b]Ktos pisal wczesniej ze Polacy dbaja o wnetrza, to prawda !! tez mieszkam za granicą, wlasnie urządzam wlasny dom, ciężko tu dostać materiały budowlane wysokiej klasy bo Brytyjczykom wszystko jedno! Polski dom widać z daleka- dobre drzwi, wymienione okna. A styl Lewandowskich jest swietny, piekne choć sterylne wnętrze ale nie zapominajcie ze to nie Wy macie w nim mieszkać.Polski dom widać z daleka – zgadzam się. Pstrokate kolory elewacji lub w ogóle jej brak. Kolumienki, wykusze itp. totalny neomodernizm. Można by tak wymieniać bez końca. Nasz gust nie jest najlepszy – przynajmniej w budownictwie. Wystarczy pojechać do sąsiadów Niemców, proste klasyczne domy,brak jakiś żółtych, różowych i zielonych elewacji, cegiełki, proste płoty lub ich brak, przystrzyżone trawniki. Niestety Polaków przyciąga tandeta. Nie wiem z czego to wynika z kompleksów? Chęci odróżnienia się od sąsiada? Mentalność z prl??[/quote]Bzdury. W Polsce domy są bardzo ładne, coraz mniej widuje kolorowych elewacji (tak na marginesie, jeśli kolor nie jest wyjątkowo pstrokaty, to jest to aż tak brzydkie? Moim zdaniem nie). Domy w Wielkiej Brytanii są straszne, tam to jest dopiero bezguście i graciarnia! Polskie płytki są piękne, w UK sam plastik i tandeta. Podobają mi się niemieckie domy, ale polskie również.

[b]gość, 02-11-15, 10:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-11-15, 09:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 23:28 napisał(a):[/b]Ktos pisal wczesniej ze Polacy dbaja o wnetrza, to prawda !! tez mieszkam za granicą, wlasnie urządzam wlasny dom, ciężko tu dostać materiały budowlane wysokiej klasy bo Brytyjczykom wszystko jedno! Polski dom widać z daleka- dobre drzwi, wymienione okna. A styl Lewandowskich jest swietny, piekne choć sterylne wnętrze ale nie zapominajcie ze to nie Wy macie w nim mieszkać.Polski dom widać z daleka – zgadzam się. Pstrokate kolory elewacji lub w ogóle jej brak. Kolumienki, wykusze itp. totalny neomodernizm. Można by tak wymieniać bez końca. Nasz gust nie jest najlepszy – przynajmniej w budownictwie. Wystarczy pojechać do sąsiadów Niemców, proste klasyczne domy,brak jakiś żółtych, różowych i zielonych elewacji, cegiełki, proste płoty lub ich brak, przystrzyżone trawniki. Niestety Polaków przyciąga tandeta. Nie wiem z czego to wynika z kompleksów? Chęci odróżnienia się od sąsiada? Mentalność z prl??[/quote]Kochana nie wiesz o czym mowisz dam Ci przyklad ludzie mysla ze u nas nawet na wsi to domy zabite dechami przyklad z zycia do sasiadki przyjechal wuj z usa i jak zobaczyl nasze domy sam powiedzial ze mamy lepiej niz w ameryce ! u nas domy sa solidne jak ktos pisal ludzie dbaja remontuja chyba nie widzialas domow w norwegii i szwecji to dopiero stodoly… oczywiscie te dalej od miasta 🙂 wystarczy pojechac tak samo na slowacje czy czechy kolo pragi jakie tam maja zaniedbane domy wlasnie tak jak napisalas jak z PRL. Jedynie co ladniej to w niemczech mlodzi ludzie maja fajne nowoczesne domki ale na Polskie domy nie ma co narzekac ![/quote]Dokladnie

A co to za ptanie czy sama sprząta? Kto powiedział, że kobieta ma sprzątać? Zapytajcie, czy jej Robert pomaga.

Jak masz miliony na koncie to mozesz sobie nawet szpital zrobic !!! Kto bogatemu zbroni

[b]gość, 02-11-15, 05:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 02-11-15, 01:09 napisał(a):[/b]Jak mieszkacie laseczki w UK i macie klopot z mateialem to kupujcie online! Amazon, ebay itd.powiem że po podliczeniu wszelakich cen, albo warto kupic przyczepe- i przywiezc sobie co się chce i ile chce za pol darmo z Polski, albo zamówić dostawę z Polski. Bardzo często się po prostu w tych brytyjskich sklepach nie oplaca kupowac.Na podstawie mojego pryw. doswiadczenia stwierdzam że zakupy w B&Q czy wickes to tylko male do stowki- lub w desperacji.[/quote]My tez kupowalismy wlasnie glazure i terrakotte z Polski przyczepka wiezlismy 🙂 w Polsce sa przepiekne plytki gresy a tutaj w uk tragedia z tym…

Nie lubię jej, ale mieszkanie jest ładne. Wszystko jest kwestia gustu. Kolorowe ściany lub każdy pokój w innym kolorze to dopiero musi byc brzydkie…

ach ci zazdrośnicy

[b]gość, 02-11-15, 09:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 23:28 napisał(a):[/b]Ktos pisal wczesniej ze Polacy dbaja o wnetrza, to prawda !! tez mieszkam za granicą, wlasnie urządzam wlasny dom, ciężko tu dostać materiały budowlane wysokiej klasy bo Brytyjczykom wszystko jedno! Polski dom widać z daleka- dobre drzwi, wymienione okna. A styl Lewandowskich jest swietny, piekne choć sterylne wnętrze ale nie zapominajcie ze to nie Wy macie w nim mieszkać.Polski dom widać z daleka – zgadzam się. Pstrokate kolory elewacji lub w ogóle jej brak. Kolumienki, wykusze itp. totalny neomodernizm. Można by tak wymieniać bez końca. Nasz gust nie jest najlepszy – przynajmniej w budownictwie. Wystarczy pojechać do sąsiadów Niemców, proste klasyczne domy,brak jakiś żółtych, różowych i zielonych elewacji, cegiełki, proste płoty lub ich brak, przystrzyżone trawniki. Niestety Polaków przyciąga tandeta. Nie wiem z czego to wynika z kompleksów? Chęci odróżnienia się od sąsiada? Mentalność z prl??[/quote]Kochana nie wiesz o czym mowisz dam Ci przyklad ludzie mysla ze u nas nawet na wsi to domy zabite dechami przyklad z zycia do sasiadki przyjechal wuj z usa i jak zobaczyl nasze domy sam powiedzial ze mamy lepiej niz w ameryce ! u nas domy sa solidne jak ktos pisal ludzie dbaja remontuja chyba nie widzialas domow w norwegii i szwecji to dopiero stodoly… oczywiscie te dalej od miasta 🙂 wystarczy pojechac tak samo na slowacje czy czechy kolo pragi jakie tam maja zaniedbane domy wlasnie tak jak napisalas jak z PRL. Jedynie co ladniej to w niemczech mlodzi ludzie maja fajne nowoczesne domki ale na Polskie domy nie ma co narzekac !

[b]gość, 01-11-15, 23:28 napisał(a):[/b]Ktos pisal wczesniej ze Polacy dbaja o wnetrza, to prawda !! tez mieszkam za granicą, wlasnie urządzam wlasny dom, ciężko tu dostać materiały budowlane wysokiej klasy bo Brytyjczykom wszystko jedno! Polski dom widać z daleka- dobre drzwi, wymienione okna. A styl Lewandowskich jest swietny, piekne choć sterylne wnętrze ale nie zapominajcie ze to nie Wy macie w nim mieszkać.Polski dom widać z daleka – zgadzam się. Pstrokate kolory elewacji lub w ogóle jej brak. Kolumienki, wykusze itp. totalny neomodernizm. Można by tak wymieniać bez końca. Nasz gust nie jest najlepszy – przynajmniej w budownictwie. Wystarczy pojechać do sąsiadów Niemców, proste klasyczne domy,brak jakiś żółtych, różowych i zielonych elewacji, cegiełki, proste płoty lub ich brak, przystrzyżone trawniki. Niestety Polaków przyciąga tandeta. Nie wiem z czego to wynika z kompleksów? Chęci odróżnienia się od sąsiada? Mentalność z prl??

[b]gość, 02-11-15, 01:09 napisał(a):[/b]Jak mieszkacie laseczki w UK i macie klopot z mateialem to kupujcie online! Amazon, ebay itd.powiem że po podliczeniu wszelakich cen, albo warto kupic przyczepe- i przywiezc sobie co się chce i ile chce za pol darmo z Polski, albo zamówić dostawę z Polski. Bardzo często się po prostu w tych brytyjskich sklepach nie oplaca kupowac.Na podstawie mojego pryw. doswiadczenia stwierdzam że zakupy w B&Q czy wickes to tylko male do stowki- lub w desperacji.

Ja preferuje taki styl bo latwo sie sprzata, nie ma zadnych szpar, zlobien, tylko gladkie powierzchnie, brak ozdobek zbierajacych kurz. Sterylnie jak w szpitalu? Oto wlasnie mi chodzi. Zle sie czuje w “przytulnych” domach. Wiem ze sa ludzie ktorzy mysla zupelnie odwrotnie. Dla mnie oni zyja w chaosie.

mojej szwagierki dom w UK to dom urządzony ze smakiem i wszyscy znajomi się do niej garną i chcą ją odwiedzać…..i to prawda, że Polki są zaradne i bystre za granicą muszą same liczyć na siebie

Jak mieszkacie laseczki w UK i macie klopot z mateialem to kupujcie online! Amazon, ebay itd.

Prosto i skromnie.

W UK zgadzam sie, zero gustu, ale nawet jak sie postaraja to wszystko jakies bez polotu. Jak sie idzie obejrzec materialy budowlane to faktycznie wybor mizerny (i ciagle te 2 cholerne krany sa popularne!), a w Polsce jakie mamy super firmy produkujace plytki!Z kolei w Australii jest inaczej, ludzie maja umeblowane domy modnie i z polotem, lazienki sa bardziej nowoczesne i funkcjonalne (w UK zdarzylo mi sie,ze w nowym domu lazienki mialy wykladziny, bo jakis matol myslal,ze zaoszczedzi – w efekcie podloga zaczela gnic).Polacy dbaja o domy, nawet w kwestii regularnych remontow i czystosci. Za to mamy bardziej zaniedbana przestrzen publiczna – przerosniete zywoploty, nierowna ziemia (kaluze), trawa albo przerosnieta,albo zaniedbana, krzywe plytki – moze to powinno byc robione przez ludzi ktorzy maja wyrok do odpracowania.

Narzekacie na UK, ale zapewniam ze najwieksze badziewie sprzedaja w USA. Wszystko ma aspiracje mieszkac w muzeum bo maja kompleksy z powodu braku historii. W efekcie tandeta pod wzgledem wzronictwa goni tandete pod wzgledem materialow …. plastikowe krany .. plastikowe plytki do lazienki … Strach sie do czegokolwiek dotknac bo sie zaraz rozlatuje … Zostraje mi tylko IKEA bo nie stac mnie na indywidualne sprowadzanie z Europy a jak jaka sfirma to sprowadza to chca po 10 razy tyle co to kosztuje w Europie i udaje toto towar superluksusowy.

Ktos pisal wczesniej ze Polacy dbaja o wnetrza, to prawda !! tez mieszkam za granicą, wlasnie urządzam wlasny dom, ciężko tu dostać materiały budowlane wysokiej klasy bo Brytyjczykom wszystko jedno! Polski dom widać z daleka- dobre drzwi, wymienione okna. A styl Lewandowskich jest swietny, piekne choć sterylne wnętrze ale nie zapominajcie ze to nie Wy macie w nim mieszkać.

[b]gość, 01-11-15, 21:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 18:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 16:02 napisał(a):[/b][quote] hahaha dokładnie,zamawiałam ostatnio barierkę do schodów,metalową,proste rurki poprzeczne,kolor biały bez żadnych wywijasów,nie wykuwane śmery bajery,to gość z zakładu mega się zdziwił,że chcę taką prostą konstrukcję,bo wszyscy zamawiają wykuwane,z listkami,wywijasami,falami,ogólnie po cygansku xDGość był dobrym sprzedawcą i i usiłował wcisnąć Ci listki i zawijasy bo na nich zarobek jest większy niż na kilku rurkach. A wiadomo, że większość to lemingi i jak usłyszą że wszyscy mają listki, to oni też muszą koniecznie mieć…[/quote]Teraz akurat lemingi chca prostotę, minimalizm, bielone podłogi, bielone meble, przynajmniej jeden z odzysku bielony własnoręcznie, ściana z cegiełek i zlew angielski… Ale spoko, czaruj sie listkami[/quote]Nie lemingi tylko po prostu ludzie z dobrym gustem. Prostota, minimalizm i klasyka nigdy nie wychodzą z mody, są ponadczasowe. Pstrokate kolory, dziwne konstrukcje niestety świadczą o totalnym braku gustu.[/quote]Akurat zawijasy i listki to wlasnie klasyka,jesli przez klasyke rozumiemy styl antyczny. A pstrokate kolory i dziwne konstrukcje to domena wielu wspolczesnych projektantow. Nie podoba mi sie to,ale czy to brak gustu?

[b]gość, 01-11-15, 21:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 18:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 16:02 napisał(a):[/b][quote] hahaha dokładnie,zamawiałam ostatnio barierkę do schodów,metalową,proste rurki poprzeczne,kolor biały bez żadnych wywijasów,nie wykuwane śmery bajery,to gość z zakładu mega się zdziwił,że chcę taką prostą konstrukcję,bo wszyscy zamawiają wykuwane,z listkami,wywijasami,falami,ogólnie po cygansku xDGość był dobrym sprzedawcą i i usiłował wcisnąć Ci listki i zawijasy bo na nich zarobek jest większy niż na kilku rurkach. A wiadomo, że większość to lemingi i jak usłyszą że wszyscy mają listki, to oni też muszą koniecznie mieć…[/quote]Teraz akurat lemingi chca prostotę, minimalizm, bielone podłogi, bielone meble, przynajmniej jeden z odzysku bielony własnoręcznie, ściana z cegiełek i zlew angielski… Ale spoko, czaruj sie listkami[/quote]Nie lemingi tylko po prostu ludzie z dobrym gustem. Prostota, minimalizm i klasyka nigdy nie wychodzą z mody, są ponadczasowe. Pstrokate kolory, dziwne konstrukcje niestety świadczą o totalnym braku gustu.[/quote]Generalnie niech każdy urządza swój dom/mieszkanie jak chce. Ktoś lubi kolorowo i dużo – niech ma, ktoś lubi prosto i mało – nikomu nic do tego.

[b]gość, 01-11-15, 21:50 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 18:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 16:02 napisał(a):[/b][quote] hahaha dokładnie,zamawiałam ostatnio barierkę do schodów,metalową,proste rurki poprzeczne,kolor biały bez żadnych wywijasów,nie wykuwane śmery bajery,to gość z zakładu mega się zdziwił,że chcę taką prostą konstrukcję,bo wszyscy zamawiają wykuwane,z listkami,wywijasami,falami,ogólnie po cygansku xDGość był dobrym sprzedawcą i i usiłował wcisnąć Ci listki i zawijasy bo na nich zarobek jest większy niż na kilku rurkach. A wiadomo, że większość to lemingi i jak usłyszą że wszyscy mają listki, to oni też muszą koniecznie mieć…[/quote]Teraz akurat lemingi chca prostotę, minimalizm, bielone podłogi, bielone meble, przynajmniej jeden z odzysku bielony własnoręcznie, ściana z cegiełek i zlew angielski… Ale spoko, czaruj sie listkami[/quote]Nie lemingi tylko po prostu ludzie z dobrym gustem. Prostota, minimalizm i klasyka nigdy nie wychodzą z mody, są ponadczasowe. Pstrokate kolory, dziwne konstrukcje niestety świadczą o totalnym braku gustu.[/quote]Szkoda tylko, ze te cegiełki i bielone podłogi (prostota? klasyka? poważnie?) sa na topie w pl od maks 7lat, masowo i wszędzie… Ale nie, to nie ma NIC wspólnego ze ślepym owczym pędem

[b]gość, 01-11-15, 22:17 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 21:57 napisał(a):[/b]Polacy serce wkladaja w dom-to widac mieszkania sa piekne maja tego ducha-za granica to dopiero cebulactwo.BRAK JAKIEGOS GUSTU smaku w urzadzaniu domow mieszkan wiem co pisze sama mieszkam za granica i nawet w wynajmowanych domach Polacy czynia cuda jest ta magia jest to cos.Uwiezycie ze ludzie ze stalym dochodem dosc wysokim mieszkaja jak w oborze!!!!serio Irlandia Anglia Niemcy Wlochy masakra jakas jakby im nie zalezalo.Przestancie ublizac swoim Polakom jakbysmy naprawde mieli latwe zycieZgadzam się!!! Mamy piękne domy, ogrody, zadbane, mogą nam pozazdrościć, Polacy więcej wiary w siebie :)[/quote]Dokładnie Polacy dopieszczają swoje domy i robią to z sercem uczuciem wielu nie na pokaz ale po prostu dla siebie.Cudze chwalicie rodaków nie znacie

[b]gość, 01-11-15, 21:57 napisał(a):[/b]Polacy serce wkladaja w dom-to widac mieszkania sa piekne maja tego ducha-za granica to dopiero cebulactwo.BRAK JAKIEGOS GUSTU smaku w urzadzaniu domow mieszkan wiem co pisze sama mieszkam za granica i nawet w wynajmowanych domach Polacy czynia cuda jest ta magia jest to cos.Uwiezycie ze ludzie ze stalym dochodem dosc wysokim mieszkaja jak w oborze!!!!serio Irlandia Anglia Niemcy Wlochy masakra jakas jakby im nie zalezalo.Przestancie ublizac swoim Polakom jakbysmy naprawde mieli latwe zycieZgadzam się!!! Mamy piękne domy, ogrody, zadbane, mogą nam pozazdrościć, Polacy więcej wiary w siebie 🙂

helena kolodziey kupuje domy za 72 mln dolarow

[b]gość, 01-11-15, 18:24 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 16:02 napisał(a):[/b][quote] hahaha dokładnie,zamawiałam ostatnio barierkę do schodów,metalową,proste rurki poprzeczne,kolor biały bez żadnych wywijasów,nie wykuwane śmery bajery,to gość z zakładu mega się zdziwił,że chcę taką prostą konstrukcję,bo wszyscy zamawiają wykuwane,z listkami,wywijasami,falami,ogólnie po cygansku xDGość był dobrym sprzedawcą i i usiłował wcisnąć Ci listki i zawijasy bo na nich zarobek jest większy niż na kilku rurkach. A wiadomo, że większość to lemingi i jak usłyszą że wszyscy mają listki, to oni też muszą koniecznie mieć…[/quote]Teraz akurat lemingi chca prostotę, minimalizm, bielone podłogi, bielone meble, przynajmniej jeden z odzysku bielony własnoręcznie, ściana z cegiełek i zlew angielski… Ale spoko, czaruj sie listkami[/quote]Nie lemingi tylko po prostu ludzie z dobrym gustem. Prostota, minimalizm i klasyka nigdy nie wychodzą z mody, są ponadczasowe. Pstrokate kolory, dziwne konstrukcje niestety świadczą o totalnym braku gustu.

Dobra mieszkanie mieszkaniem każdy ma swój gust, ale żeby chwalić się publicznie randką z mężem to trzeba mieć porąbane w głowie. ZERRO intymności. Na jej miejscu wolałabym się nie chwalić i nie tracić czasu na takie pierdołu. A tu wygląda to tak ” hej patrzcie wyrwałam Lewego i idę z nim na randkę”. Dla mnie jest to dziwne…

[b]gość, 01-11-15, 19:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 19:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 16:13 napisał(a):[/b]Mi się podoba. Nasze mieszkanie przed remontem wyglądało tragicznie – każde pomieszczenie w innym kolorze, nie pasujące do siebie, kolory dość mocne. Do tego brązowa wykładzina na podłogach, ciemne brązowe meble, wielka kwiecista kanapa. Brązowa kuchnia (wszystko brązowe – szafki, blaty, płytki, podłoga).I musieliśmy w tym skansenie PRL mieszkać przez 3 lata, dopóki nie było nas stać na remont.Po czym odreagowaliśmy – mieszkanie jest całe pomalowane na biało. na podłogach jest położony ciepły w odcieniu, jesionowy parkiet lakierowany tak by wyglądał jak nielakierowany. Kuchnia ma dolne szafki czarno-brązowe, górne białe na wysoki połysk (by nie przedobrzyć z bielą) i kremowy gres. Sypialnia ma białe łóżko i turkusowe drzwi do szafy. Łazienka jest biało-kremowa z grafitową podłogą. Meble białe z wyjątkiem kanapy, która jest filoetowa (jedyny mocny akcent w salonie).Niektórzy uznaliby to za szpitalne ale po czym co tutaj było to obecnie jest bardzo oczyszczające doświadczenie. Mieszkamy tak już pół roku i nie ma znudzenia, czy wrażenia, że coś nas obciąża psychicznie w środowisku w jakim żyjemy. A jak będziemy potrzebować koloru to najwyżej dokupi się jakieś kolorowe akcesoria, zmieni kolor rolet czy przemaluje ramy od obrazów na ścianach, czy kwiaty wstawi się w nowe osłonki w innym kolorze.Urzekla nas twoja historia…[/quote]Rety, nie zdolalam dotrwac do konca.[/quote]Po co ludzie piszą takie eseje na głupim Kozaczku? Krótko, zwięźle i na temat, bo tego pierwszego komentarza aż nie chce się czytać.

[b]gość, 01-11-15, 20:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 19:48 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 19:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 16:13 napisał(a):[/b]Mi się podoba. Nasze mieszkanie przed remontem wyglądało tragicznie – każde pomieszczenie w innym kolorze, nie pasujące do siebie, kolory dość mocne. Do tego brązowa wykładzina na podłogach, ciemne brązowe meble, wielka kwiecista kanapa. Brązowa kuchnia (wszystko brązowe – szafki, blaty, płytki, podłoga).I musieliśmy w tym skansenie PRL mieszkać przez 3 lata, dopóki nie było nas stać na remont.Po czym odreagowaliśmy – mieszkanie jest całe pomalowane na biało. na podłogach jest położony ciepły w odcieniu, jesionowy parkiet lakierowany tak by wyglądał jak nielakierowany. Kuchnia ma dolne szafki czarno-brązowe, górne białe na wysoki połysk (by nie przedobrzyć z bielą) i kremowy gres. Sypialnia ma białe łóżko i turkusowe drzwi do szafy. Łazienka jest biało-kremowa z grafitową podłogą. Meble białe z wyjątkiem kanapy, która jest filoetowa (jedyny mocny akcent w salonie).Niektórzy uznaliby to za szpitalne ale po czym co tutaj było to obecnie jest bardzo oczyszczające doświadczenie. Mieszkamy tak już pół roku i nie ma znudzenia, czy wrażenia, że coś nas obciąża psychicznie w środowisku w jakim żyjemy. A jak będziemy potrzebować koloru to najwyżej dokupi się jakieś kolorowe akcesoria, zmieni kolor rolet czy przemaluje ramy od obrazów na ścianach, czy kwiaty wstawi się w nowe osłonki w innym kolorze.Urzekla nas twoja historia…[/quote]Rety, nie zdolalam dotrwac do konca.[/quote]Po co ludzie piszą takie eseje na głupim Kozaczku? Krótko, zwięźle i na temat, bo tego pierwszego komentarza aż nie chce się czytać.[/quote]Ta od pierwszego komentarza chyba myśli ze kogokolwiek obchodzi jak ma urzadzoną swoją norę. Żal.

Polacy serce wkladaja w dom-to widac mieszkania sa piekne maja tego ducha-za granica to dopiero cebulactwo.BRAK JAKIEGOS GUSTU smaku w urzadzaniu domow mieszkan wiem co pisze sama mieszkam za granica i nawet w wynajmowanych domach Polacy czynia cuda jest ta magia jest to cos.Uwiezycie ze ludzie ze stalym dochodem dosc wysokim mieszkaja jak w oborze!!!!serio Irlandia Anglia Niemcy Wlochy masakra jakas jakby im nie zalezalo.Przestancie ublizac swoim Polakom jakbysmy naprawde mieli latwe zycie

[b]gość, 01-11-15, 19:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 17:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 17:02 napisał(a):[/b]Z moich obserwacji wynika, ze od cebulakow wyzywaja ci, ktorzy mysla ze lizneli wielkiego swiata, czytaj byli co najwyzej w egipcie na all inclusive, ogladaja na kablowce amerykanskie seriale i sa tak ta zagranica zachwyceni, ze wszysko, co polskie, jest dla nich “be”. A zachwyt ta zagranica zazwyczaj wynika z tego, ze pochodza z ubogich srodowisk i nawet nie zdaja sobie sprawy, ze wielu Polakow nie odbiega pod wzgledem gustu, obyczajowosci od obywateli innych krajow.10/10, pozdrawiam.[/quote]Popieram. Sama mieszkam za granica i poza zarobkami i milszymi i kulturalniejszymi ludzmi to Polakom pod wzgledem archtektury, wyksztalcenia, poziomu edukacji i dekoracji domow np Anglicy buty moga czyscic. Ale nie, Polki mieszkajace w Polsce wyzywaja innych Polakow od cebulakow… To jest smieszne bo jak czlowiek ryszy sie za granice to zauwazy, ze zarowno w Anglii, Kanadzie, uSAi innych krajach ludzie maja w domach graciarnie i niespecjalnie fajnie zagospidarowana przestrzen.,. Ale przeciez to podobno tylko domena cebulakow 🙂 takie polskie wiesniaczki naogladaja sie telewizjii i mysla, ze kazdy dom za granica wyglada minimalistycznie. W du..ie byly, go..no widzialy a wyzywaja rodakow od cebulakow. Smieszne.[/quote]Mieszkam w Niemczech, bywam w domach bardzo bogatych ludzi i nikt tak nie mieszka. Mysle, ze cebulaki jak sie dorwa do kasy musza udowodnic cos calemu swiatu.

[b]gość, 01-11-15, 18:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 16:58 napisał(a):[/b]Ja rów­nież mia­łam pro­blem ze swoim face­tem, nie byłam pewna czy jest mi w pełni wierny. Wtedy zna­joma pole­ciła mi stronę do szpie­go­wa­nia smsów, któ­rej sama uży­wała. Ta strona to:latwy.pl/czytajsmsySkorzystałam i nie żałuję. Dzięki niej może­cie dosłow­nie w 5 minut mieć na swoim kom­pu­te­rze wszyst­kie SMSy swo­jego faceta, zarówno te wysłane jak i ode­brane. Serdecznie pole­cam wszyst­kim, któ­rzy nie są pewni :)a pewno masz wszystko gdzies bo zarabuasz 7000 w tydz z domu jak ten na pudlu ;)[/quote]Haha dobre. Ps ale on juz 12 zarabia,nie jestes na czasie…

Ja mam magnoliowy i jest w porządku. Miałam kolory ale mi ” oko latało” jak gdzies przesuwając cos zarysowałam ścianę biała rysa.

Ludzie, to ich mieszkanie, ich kasa i niech sobą ją wydają na co chcą, nie moja, ani Wasza sprawa. Jak ktoś im zazdrości i hejtuje z bólu pośladków to niech sie weźmie do roboty, a nie obraża wszystkich na lewo i prawo!!!

http://foxyyhair.crazylife.pl/2015/10/24/ombre-wychodzi-z-mody/

Jak bardzo nie znoszę Lewej, tak muszę przyznać, że fragmenty mieszkania prezentują się ładnie. Sama planuję urządzić swoje w takim stylu.

Nie moja bajka. Moj dom caly w stylu rustic. Co kto lubi.

[b]gość, 01-11-15, 19:31 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 16:13 napisał(a):[/b]Mi się podoba. Nasze mieszkanie przed remontem wyglądało tragicznie – każde pomieszczenie w innym kolorze, nie pasujące do siebie, kolory dość mocne. Do tego brązowa wykładzina na podłogach, ciemne brązowe meble, wielka kwiecista kanapa. Brązowa kuchnia (wszystko brązowe – szafki, blaty, płytki, podłoga).I musieliśmy w tym skansenie PRL mieszkać przez 3 lata, dopóki nie było nas stać na remont.Po czym odreagowaliśmy – mieszkanie jest całe pomalowane na biało. na podłogach jest położony ciepły w odcieniu, jesionowy parkiet lakierowany tak by wyglądał jak nielakierowany. Kuchnia ma dolne szafki czarno-brązowe, górne białe na wysoki połysk (by nie przedobrzyć z bielą) i kremowy gres. Sypialnia ma białe łóżko i turkusowe drzwi do szafy. Łazienka jest biało-kremowa z grafitową podłogą. Meble białe z wyjątkiem kanapy, która jest filoetowa (jedyny mocny akcent w salonie).Niektórzy uznaliby to za szpitalne ale po czym co tutaj było to obecnie jest bardzo oczyszczające doświadczenie. Mieszkamy tak już pół roku i nie ma znudzenia, czy wrażenia, że coś nas obciąża psychicznie w środowisku w jakim żyjemy. A jak będziemy potrzebować koloru to najwyżej dokupi się jakieś kolorowe akcesoria, zmieni kolor rolet czy przemaluje ramy od obrazów na ścianach, czy kwiaty wstawi się w nowe osłonki w innym kolorze.Urzekla nas twoja historia…[/quote]Rety, nie zdolalam dotrwac do konca.

[b]gość, 01-11-15, 16:13 napisał(a):[/b]Mi się podoba. Nasze mieszkanie przed remontem wyglądało tragicznie – każde pomieszczenie w innym kolorze, nie pasujące do siebie, kolory dość mocne. Do tego brązowa wykładzina na podłogach, ciemne brązowe meble, wielka kwiecista kanapa. Brązowa kuchnia (wszystko brązowe – szafki, blaty, płytki, podłoga).I musieliśmy w tym skansenie PRL mieszkać przez 3 lata, dopóki nie było nas stać na remont.Po czym odreagowaliśmy – mieszkanie jest całe pomalowane na biało. na podłogach jest położony ciepły w odcieniu, jesionowy parkiet lakierowany tak by wyglądał jak nielakierowany. Kuchnia ma dolne szafki czarno-brązowe, górne białe na wysoki połysk (by nie przedobrzyć z bielą) i kremowy gres. Sypialnia ma białe łóżko i turkusowe drzwi do szafy. Łazienka jest biało-kremowa z grafitową podłogą. Meble białe z wyjątkiem kanapy, która jest filoetowa (jedyny mocny akcent w salonie).Niektórzy uznaliby to za szpitalne ale po czym co tutaj było to obecnie jest bardzo oczyszczające doświadczenie. Mieszkamy tak już pół roku i nie ma znudzenia, czy wrażenia, że coś nas obciąża psychicznie w środowisku w jakim żyjemy. A jak będziemy potrzebować koloru to najwyżej dokupi się jakieś kolorowe akcesoria, zmieni kolor rolet czy przemaluje ramy od obrazów na ścianach, czy kwiaty wstawi się w nowe osłonki w innym kolorze.Urzekla nas twoja historia…

ja mam w domu podobnie nie potrzebny mi united colours of benetton na scianach wystaczy mi ze se sweterek kupie.

[b]gość, 01-11-15, 17:00 napisał(a):[/b]chuj na nią kładę kto to kurwa jest ??????????????Mistrzyni karate.

[b]gość, 01-11-15, 16:58 napisał(a):[/b]Ja rów­nież mia­łam pro­blem ze swoim face­tem, nie byłam pewna czy jest mi w pełni wierny. Wtedy zna­joma pole­ciła mi stronę do szpie­go­wa­nia smsów, któ­rej sama uży­wała. Ta strona to:latwy.pl/czytajsmsySkorzystałam i nie żałuję. Dzięki niej może­cie dosłow­nie w 5 minut mieć na swoim kom­pu­te­rze wszyst­kie SMSy swo­jego faceta, zarówno te wysłane jak i ode­brane. Serdecznie pole­cam wszyst­kim, któ­rzy nie są pewni :)a pewno masz wszystko gdzies bo zarabuasz 7000 w tydz z domu jak ten na pudlu 😉

[b]gość, 01-11-15, 17:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 01-11-15, 17:02 napisał(a):[/b]Z moich obserwacji wynika, ze od cebulakow wyzywaja ci, ktorzy mysla ze lizneli wielkiego swiata, czytaj byli co najwyzej w egipcie na all inclusive, ogladaja na kablowce amerykanskie seriale i sa tak ta zagranica zachwyceni, ze wszysko, co polskie, jest dla nich “be”. A zachwyt ta zagranica zazwyczaj wynika z tego, ze pochodza z ubogich srodowisk i nawet nie zdaja sobie sprawy, ze wielu Polakow nie odbiega pod wzgledem gustu, obyczajowosci od obywateli innych krajow.10/10, pozdrawiam.[/quote]Popieram. Sama mieszkam za granica i poza zarobkami i milszymi i kulturalniejszymi ludzmi to Polakom pod wzgledem archtektury, wyksztalcenia, poziomu edukacji i dekoracji domow np Anglicy buty moga czyscic. Ale nie, Polki mieszkajace w Polsce wyzywaja innych Polakow od cebulakow… To jest smieszne bo jak czlowiek ryszy sie za granice to zauwazy, ze zarowno w Anglii, Kanadzie, uSAi innych krajach ludzie maja w domach graciarnie i niespecjalnie fajnie zagospidarowana przestrzen.,. Ale przeciez to podobno tylko domena cebulakow 🙂 takie polskie wiesniaczki naogladaja sie telewizjii i mysla, ze kazdy dom za granica wyglada minimalistycznie. W du..ie byly, go..no widzialy a wyzywaja rodakow od cebulakow. Smieszne.

[b]gość, 01-11-15, 16:02 napisał(a):[/b][quote] hahaha dokładnie,zamawiałam ostatnio barierkę do schodów,metalową,proste rurki poprzeczne,kolor biały bez żadnych wywijasów,nie wykuwane śmery bajery,to gość z zakładu mega się zdziwił,że chcę taką prostą konstrukcję,bo wszyscy zamawiają wykuwane,z listkami,wywijasami,falami,ogólnie po cygansku xDGość był dobrym sprzedawcą i i usiłował wcisnąć Ci listki i zawijasy bo na nich zarobek jest większy niż na kilku rurkach. A wiadomo, że większość to lemingi i jak usłyszą że wszyscy mają listki, to oni też muszą koniecznie mieć…[/quote]Teraz akurat lemingi chca prostotę, minimalizm, bielone podłogi, bielone meble, przynajmniej jeden z odzysku bielony własnoręcznie, ściana z cegiełek i zlew angielski… Ale spoko, czaruj sie listkami

Bardzo ładne mieszkanie