Nie żyje Agnieszka Kotlarska

kotlarska-g-R1 kotlarska-g-R1

Jak podaje serwis Stopklatka, 10 marca zmarła Agnieszka Kotlarska. Aktorka znana między innymi z wielu serialowych ról chorowała na raka. Osierociła dwoje dzieci.

Kotlarska urodziła się 18 marca 1971 roku. Była absolwentką PWST w Warszawie. Debiutowała w serialu Bank nie z tej ziemi. Pojawiła się w filmach Pokuszenie oraz Wystarczy żyć. Widzowie zapamiętają ją również z serialowych ról – Kotlarska grała między innymi w Klanie, 13 posterunku, Samym życiu, Plebanii. Występowała w Na dobre i na złe, Przyjaciółkach i Trzecim oficerze.

Zagrała także w filmie U Pana Boga za miedzą. Jej ostatnim filmem był obraz Chce się żyć.

Serwis Stopklatka cytuje słowa Kasi Śmiechowicz, która poinformowała o śmierci aktorki:

Agnieszka zagrała w wielu filmach, współpracowała z wieloma reżyserami, aczkolwiek jako pierwszy Jacek Bromski dał Jej prawdziwą szansę wykazania się zdolnościami aktorskimi w filmie i serialu “U Pana Boga za miedzą”. Jej rola inspektorki Mariny Chmiel będzie z pewnością długo pamiętana.

Nie żyje Agnieszka Kotlarska
 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

93 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

i co cisza? Nie ma szumu jak w przypadku PRzybylskiej. a to dlaczego? Jak dla mnie aktorka bardzo charakterystyczna dla naszych czasów. Będzie jej brakować.

[*] spoczywaj w pokoju

Do tego czegos wyzywajacego ludzi od scierek I krytykujacych za posiadanie dzieci. Wytlumaczenie jest tylko jedno na Twoje zachowanie. Jestes ekstrimistka taka jak terrorysci, chcesz aby szanowano twoje zdanie lecz nie szanujesz innych. Musisz byc cholernie nieszczesliwa. To wlasnie Ty nie powinnas istniec,byloby jednej ,zlej osoby mniej. Masz w sobie jad,ktory wychodzi ci kazda strona. Czyzby ciezkie dziecinstwo,niekochajacy rodzice a moze czysta prowokacja. Bachorem to jestes Ty niewychowanym a do tego ze zrabana psycha. Powinnas sie leczyc.

[b]gość, 12-03-15, 22:37 napisał(a):[/b]Uszanujcie śmierć tej kobiety,tu może zajrzeć jej rodzina. Kultury trochę. Ktoś wam każe się rozmnażać bądź nie rozmnażać? NIE.To prawda, smutne, że tak młodo ludzie umierają. Z drugiej strony ciekawa dyskusja od nowotworu po dzieci. Chyba chodzi o to, że szkoda jej rodziny i jej dzieci, osierociła je tak młodo. Biedna kobieta i rodzina, współczucia.

[b]gość, 12-03-15, 18:14 napisał(a):[/b]Dziewczyny a na jaki nowotwor chorowala Agnieszka?. Nie mieszkam w Polsce i nie mam zadnych informacji na temat jej choroby. szkoda kobiety. Taka mloda. RIP. wlasnie ma ktos informacje na jaki nowotwor zmarla??

[b]gość, 12-03-15, 12:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 11:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 10:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 09:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 09:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 09:09 napisał(a):[/b]Boje sie raka :/Kazdy sie boi. Zwlaszcza jak ma sie dzieci boisz sie o siebie i o ie tez[/quote] Dlatego sądzie iż, tylko hipokryci i egoiści płodzą kolejne podmioty na ten świat i skazują je na choroby, nędzę, cierpienie również na brzydotę. Nie miłe komentarze Proszę zachować dla siebie.[/quote]A ja się wyłamie i napisze że się z Tobą zgadzam. Bo masz po części rację. Ludzie są śmiertelni w kazdym wieku, teraz po pani Agnieszce płaczą jej rodzice. Ludzie robią dzieci bo sami je chcą, dzieci się na świat nie proszą. To jest kaprys i fantazja ich rodziców, która często ma na celu zaspokojenie własnych egoistycznych potrzeb. Żadne uduchowienie tylko życie.. Niektórych prze instynkt, innych nuda, innych chęci by coś wychować przedłużyć swoje ego, spełnić dzieckiem swoje marzenia, odreagować niepowodzenia (ojciec kolegi nie został lekarzem tresował syna aż skończył medycynę bo tato chciał). Ludzi rodzą czasami z powodu presji społecznej, na złość innym (koleżanka urodziła specjalnie dziecko aby zrobić na złość siostrze i mimo narzekania na brak warunków robiła wszystko by zajść pierwsza, żeby tylko zdążyć z dzieckiem przed nią… Moja matka urodziła mnie z ojcem bo chcieli “mieć dzieci”. No, oni chcieli czyli też egoizm w sumie[/quote]No gdyby wszyscy mieli takie podejscie to ludzkosc juz dawno by wyginela.[/quote]Co z tego? straciłabyś coś na tym? nie.[/quote]Jak nie? Nie bylo by Ciebie. Ty bys stracila wszystko, ludzkosc zyskala by wiele.

Uszanujcie śmierć tej kobiety,tu może zajrzeć jej rodzina. Kultury trochę. Ktoś wam każe się rozmnażać bądź nie rozmnażać? NIE.

[b]gość, 12-03-15, 21:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 20:11 napisał(a):[/b]Z ewolucyjnego punktu widzenia, wy – przygłupy, które piszecie o wyższości nieposiadania dzieci, jesteście zjeebami genetycznymi. Na szczęście jesteście w przeważającej mniejszości.Proszę, proszę jesteś zwykłym dnem w dodatku nietolerancyjnym dnem. Nie każdy musi się rozmnażać czyżby to był największa życiowa ambicja dla ciebie? zapewne, wychowujesz bękarta z wpadki dlatego chodzisz taka sfrustrowana.[/quote]aaaaha od przyglupow wyzywa … to niech autor intligIentny nam powie co to jest “przeważająca mniejszośc” bo nie chce dzieci, a nie wiem lol

[b]gość, 12-03-15, 12:01 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 11:11 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 10:12 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 09:54 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 09:33 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 09:09 napisał(a):[/b]Boje sie raka :/Kazdy sie boi. Zwlaszcza jak ma sie dzieci boisz sie o siebie i o ie tez[/quote] Dlatego sądzie iż, tylko hipokryci i egoiści płodzą kolejne podmioty na ten świat i skazują je na choroby, nędzę, cierpienie również na brzydotę. Nie miłe komentarze Proszę zachować dla siebie.[/quote]A ja się wyłamie i napisze że się z Tobą zgadzam. Bo masz po części rację. Ludzie są śmiertelni w kazdym wieku, teraz po pani Agnieszce płaczą jej rodzice. Ludzie robią dzieci bo sami je chcą, dzieci się na świat nie proszą. To jest kaprys i fantazja ich rodziców, która często ma na celu zaspokojenie własnych egoistycznych potrzeb. Żadne uduchowienie tylko życie.. Niektórych prze instynkt, innych nuda, innych chęci by coś wychować przedłużyć swoje ego, spełnić dzieckiem swoje marzenia, odreagować niepowodzenia (ojciec kolegi nie został lekarzem tresował syna aż skończył medycynę bo tato chciał). Ludzi rodzą czasami z powodu presji społecznej, na złość innym (koleżanka urodziła specjalnie dziecko aby zrobić na złość siostrze i mimo narzekania na brak warunków robiła wszystko by zajść pierwsza, żeby tylko zdążyć z dzieckiem przed nią… Moja matka urodziła mnie z ojcem bo chcieli “mieć dzieci”. No, oni chcieli czyli też egoizm w sumie[/quote]No gdyby wszyscy mieli takie podejscie to ludzkosc juz dawno by wyginela.[/quote]Co z tego? straciłabyś coś na tym? nie.[/quote]Jak nie? Nie bylo by Ciebie. Ty bys stracila wszystko, ludzkosc zyskala by wiele.

[b]gość, 12-03-15, 20:11 napisał(a):[/b]Z ewolucyjnego punktu widzenia, wy – przygłupy, które piszecie o wyższości nieposiadania dzieci, jesteście zjeebami genetycznymi. Na szczęście jesteście w przeważającej mniejszości.Proszę, proszę jesteś zwykłym dnem w dodatku nietolerancyjnym dnem. Nie każdy musi się rozmnażać czyżby to był największa życiowa ambicja dla ciebie? zapewne, wychowujesz bękarta z wpadki dlatego chodzisz taka sfrustrowana.

[b]gość, 12-03-15, 21:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 21:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 20:11 napisał(a):[/b]Z ewolucyjnego punktu widzenia, wy – przygłupy, które piszecie o wyższości nieposiadania dzieci, jesteście zjeebami genetycznymi. Na szczęście jesteście w przeważającej mniejszości.Nie bój żaby może twoje dzieci nie będą chciały się mnożyć, i co? A może córka będzie lesbijką syn gejem? A może nie dożyją prokreacji wcale?zachoruja na raka, zostaną warzywami po wypadku lub skończą w więzieniu. Życieplecie różne scenariusze:) obyś żyła do końca w lęku[/quote]Z ewolucyjnego punktu widzenia lepiej dla naszego gatunku aby nie wszyscy się rozmnażali :D[/quote]hehe mistrz koment 😀

[b]gość, 12-03-15, 16:19 napisał(a):[/b]Wspolczuje dziecia i rodzinie dopiero Pozegnalismy Anie Przybylska a teraz znowu Agnieszke …. Gdzie jest Bog Ze odbiera matki dziecia? Nigdy tego Nie zrozumiem juz przestalam wierzyc Ze jest Bog zlo chodzi a dobro umiera …Są ludzie dobrzy i są ludzie źli a życie nie jest żadną bajką, chyba, że wkręcamy sobie bajki o bogach próbując jakoś uporządkować rzeczywistość zadowalając się tymi historiami, które przeczą zdrowemu rozsądkowi.

[b]gość, 12-03-15, 21:53 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 20:11 napisał(a):[/b]Z ewolucyjnego punktu widzenia, wy – przygłupy, które piszecie o wyższości nieposiadania dzieci, jesteście zjeebami genetycznymi. Na szczęście jesteście w przeważającej mniejszości.[quote] Widać że jestem z nizin społecznych, ale nie każda kobieta traktuje swoją macice jako inkubator niektórzy mają jeszcze godność, wiesz? Ty niestety jej nie posiadasz.JESTEŚ*

[b]gość, 12-03-15, 21:15 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 20:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 16:19 napisał(a):[/b]Wspolczuje dziecia i rodzinie dopiero Pozegnalismy Anie Przybylska a teraz znowu Agnieszke …. Gdzie jest Bog Ze odbiera matki dziecia? Nigdy tego Nie zrozumiem juz przestalam wierzyc Ze jest Bog zlo chodzi a dobro umiera …Bóg to bierny widz. Dawl wolna wolę i wspomaganie w postaci świętych, Matki Bożej i Jezusa. Ludzie są ja y są, to potwory, nie ukrywajmy tego nie ma ludzi nieskalanych. Bóg nie ma tutaj nic do rzeczy, to nie jego wina. Natomiast co do tej pani od ,,rodzisz jesteś egoistą,,. Dzieci właśnie sprawiają to, i zprzestajesz być egoista, a stajesz się empatycznym człowiekiem. Sama byłem egoistką, narcyzem itd. Kiedy urodziłam syna ( z wyboru) świat się wywrócił o 360 stopni. Masz jakieś problemy, jestem tego pewna, bo ja też przez jakiś czas tao myślałam do puki nie poznałam męża i nie urodziłam. Punkt widzenia zmienia sie wraz z punktem siedzenia. Śmierć jest tak samo jak jest cud narodzin. Tak jak pisałam ludzie maja wolna wolę i sami decydują o sobie. Decydujesz o aborcji, o narodzinach dziecka, o samobójstwie, twój wybór, twoja wola, każdy ma inna moralność i etykę. Nie podoba mi sie to żądanie od świata by miso taki sam światopogląd jak ty. Chcesz aborcji, proszę bardzo ja mogę sie tylko pomodlić o twoje zbawieni i że spokój duszy nienarodzonego dziecka, twój wybór, twoi grzech, twoja kara i cierpienie.[/quote]Ty się nie módl tyle tylko zrób coś pożyteczniejszego. Daruj se ten protekcjonalizm. O 360 stopni życie się zmieniło czy jak rozumiem NIC SIĘ NIE ZMIENIŁO, gratuluję! Śmieszne te Twoje fantastyczne opowieści o niemocy wszechmogącego boga, o wolnej woli choć przecież bóg ma swój “boski plan” wobec każdego z nas itp itd.[/quote]Bierność wobec zła to STRASZNY GRZECH.

[b]gość, 12-03-15, 21:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 20:11 napisał(a):[/b]Z ewolucyjnego punktu widzenia, wy – przygłupy, które piszecie o wyższości nieposiadania dzieci, jesteście zjeebami genetycznymi. Na szczęście jesteście w przeważającej mniejszości.Nie bój żaby może twoje dzieci nie będą chciały się mnożyć, i co? A może córka będzie lesbijką syn gejem? A może nie dożyją prokreacji wcale?zachoruja na raka, zostaną warzywami po wypadku lub skończą w więzieniu. Życieplecie różne scenariusze:) obyś żyła do końca w lęku[/quote]Z ewolucyjnego punktu widzenia lepiej dla naszego gatunku aby nie wszyscy się rozmnażali 😀

[b]gość, 12-03-15, 21:07 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 21:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 20:11 napisał(a):[/b]Z ewolucyjnego punktu widzenia, wy – przygłupy, które piszecie o wyższości nieposiadania dzieci, jesteście zjeebami genetycznymi. Na szczęście jesteście w przeważającej mniejszości.Nie bój żaby może twoje dzieci nie będą chciały się mnożyć, i co? A może córka będzie lesbijką syn gejem? A może nie dożyją prokreacji wcale?zachoruja na raka, zostaną warzywami po wypadku lub skończą w więzieniu. Życieplecie różne scenariusze:) obyś żyła do końca w lęku[/quote]A może ty jutro wyjdziesz z domu i cię pierrdolnie auto i umrzesz? W sumie ci tego nie życzę, chociaż głupota powinna być śmiertelna.[/quote]no i wuj ci do tego ścierko. ciebie może spotkać to samo wywłoko pusta:) żryj gruz

ludzie zamiast się przebijać w tych dziwnych docinkach, to weźcie spędźcie czas z najbliższymi. Aż smutno czytać te komentarze i wyzwiska. Więcej tolerancji z każdej strony do inności poglądów. Nie przeżywajcie tak tego, co mówią inni ludzie, nie atakują przecież bezpośrednio was, to że do siebie odnosicie dany komentarz nie znaczy, że taki autor ma cel. Więcej innych punktów widzenia. Śpieszmy się kochać ludzi…

[b]gość, 12-03-15, 20:11 napisał(a):[/b]Z ewolucyjnego punktu widzenia, wy – przygłupy, które piszecie o wyższości nieposiadania dzieci, jesteście zjeebami genetycznymi. Na szczęście jesteście w przeważającej mniejszości.[quote] Widać że jestem z nizin społecznych, ale nie każda kobieta traktuje swoją macice jako inkubator niektórzy mają jeszcze godność, wiesz? Ty niestety jej nie posiadasz.

[b]gość, 12-03-15, 21:03 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 20:11 napisał(a):[/b]Z ewolucyjnego punktu widzenia, wy – przygłupy, które piszecie o wyższości nieposiadania dzieci, jesteście zjeebami genetycznymi. Na szczęście jesteście w przeważającej mniejszości.Nie bój żaby może twoje dzieci nie będą chciały się mnożyć, i co? A może córka będzie lesbijką syn gejem? A może nie dożyją prokreacji wcale?zachoruja na raka, zostaną warzywami po wypadku lub skończą w więzieniu. Życieplecie różne scenariusze:) obyś żyła do końca w lęku[/quote]A może ty jutro wyjdziesz z domu i cię pierrdolnie auto i umrzesz? W sumie ci tego nie życzę, chociaż głupota powinna być śmiertelna.

[b]gość, 12-03-15, 20:11 napisał(a):[/b]Z ewolucyjnego punktu widzenia, wy – przygłupy, które piszecie o wyższości nieposiadania dzieci, jesteście zjeebami genetycznymi. Na szczęście jesteście w przeważającej mniejszości.Ostro I do bolu ale przyznaje 100 procent racji.

[b]gość, 12-03-15, 20:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 16:19 napisał(a):[/b]Wspolczuje dziecia i rodzinie dopiero Pozegnalismy Anie Przybylska a teraz znowu Agnieszke …. Gdzie jest Bog Ze odbiera matki dziecia? Nigdy tego Nie zrozumiem juz przestalam wierzyc Ze jest Bog zlo chodzi a dobro umiera …Bóg to bierny widz. Dawl wolna wolę i wspomaganie w postaci świętych, Matki Bożej i Jezusa. Ludzie są ja y są, to potwory, nie ukrywajmy tego nie ma ludzi nieskalanych. Bóg nie ma tutaj nic do rzeczy, to nie jego wina. Natomiast co do tej pani od ,,rodzisz jesteś egoistą,,. Dzieci właśnie sprawiają to, i zprzestajesz być egoista, a stajesz się empatycznym człowiekiem. Sama byłem egoistką, narcyzem itd. Kiedy urodziłam syna ( z wyboru) świat się wywrócił o 360 stopni. Masz jakieś problemy, jestem tego pewna, bo ja też przez jakiś czas tao myślałam do puki nie poznałam męża i nie urodziłam. Punkt widzenia zmienia sie wraz z punktem siedzenia. Śmierć jest tak samo jak jest cud narodzin. Tak jak pisałam ludzie maja wolna wolę i sami decydują o sobie. Decydujesz o aborcji, o narodzinach dziecka, o samobójstwie, twój wybór, twoja wola, każdy ma inna moralność i etykę. Nie podoba mi sie to żądanie od świata by miso taki sam światopogląd jak ty. Chcesz aborcji, proszę bardzo ja mogę sie tylko pomodlić o twoje zbawieni i że spokój duszy nienarodzonego dziecka, twój wybór, twoi grzech, twoja kara i cierpienie.[/quote]Ty się nie módl tyle tylko zrób coś pożyteczniejszego. Daruj se ten protekcjonalizm. O 360 stopni życie się zmieniło czy jak rozumiem NIC SIĘ NIE ZMIENIŁO, gratuluję! Śmieszne te Twoje fantastyczne opowieści o niemocy wszechmogącego boga, o wolnej woli choć przecież bóg ma swój “boski plan” wobec każdego z nas itp itd.

[b]gość, 12-03-15, 20:11 napisał(a):[/b]Z ewolucyjnego punktu widzenia, wy – przygłupy, które piszecie o wyższości nieposiadania dzieci, jesteście zjeebami genetycznymi. Na szczęście jesteście w przeważającej mniejszości.Nie bój żaby może twoje dzieci nie będą chciały się mnożyć, i co? A może córka będzie lesbijką syn gejem? A może nie dożyją prokreacji wcale?zachoruja na raka, zostaną warzywami po wypadku lub skończą w więzieniu. Życieplecie różne scenariusze:) obyś żyła do końca w lęku

[b]gość, 12-03-15, 16:19 napisał(a):[/b]Wspolczuje dziecia i rodzinie dopiero Pozegnalismy Anie Przybylska a teraz znowu Agnieszke …. Gdzie jest Bog Ze odbiera matki dziecia? Nigdy tego Nie zrozumiem juz przestalam wierzyc Ze jest Bog zlo chodzi a dobro umiera …Bóg to bierny widz. Dawl wolna wolę i wspomaganie w postaci świętych, Matki Bożej i Jezusa. Ludzie są ja y są, to potwory, nie ukrywajmy tego nie ma ludzi nieskalanych. Bóg nie ma tutaj nic do rzeczy, to nie jego wina. Natomiast co do tej pani od ,,rodzisz jesteś egoistą,,. Dzieci właśnie sprawiają to, i zprzestajesz być egoista, a stajesz się empatycznym człowiekiem. Sama byłem egoistką, narcyzem itd. Kiedy urodziłam syna ( z wyboru) świat się wywrócił o 360 stopni. Masz jakieś problemy, jestem tego pewna, bo ja też przez jakiś czas tao myślałam do puki nie poznałam męża i nie urodziłam. Punkt widzenia zmienia sie wraz z punktem siedzenia. Śmierć jest tak samo jak jest cud narodzin. Tak jak pisałam ludzie maja wolna wolę i sami decydują o sobie. Decydujesz o aborcji, o narodzinach dziecka, o samobójstwie, twój wybór, twoja wola, każdy ma inna moralność i etykę. Nie podoba mi sie to żądanie od świata by miso taki sam światopogląd jak ty. Chcesz aborcji, proszę bardzo ja mogę sie tylko pomodlić o twoje zbawieni i że spokój duszy nienarodzonego dziecka, twój wybór, twoi grzech, twoja kara i cierpienie.

[b]gość, 12-03-15, 20:16 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 20:11 napisał(a):[/b]Z ewolucyjnego punktu widzenia, wy – przygłupy, które piszecie o wyższości nieposiadania dzieci, jesteście zjeebami genetycznymi. Na szczęście jesteście w przeważającej mniejszości.Ostro I do bolu ale przyznaje 100 procent racji.[/quote]Popieram ale jak byłam w gimbazie to sama tak myślałam. to przechodzi z wiekiem 😉

Z ewolucyjnego punktu widzenia, wy – przygłupy, które piszecie o wyższości nieposiadania dzieci, jesteście zjeebami genetycznymi. Na szczęście jesteście w przeważającej mniejszości.

[b]gość, 12-03-15, 16:30 napisał(a):[/b]Do ”Chyba Rodzice was nie kochali”. Jestem w szoku,ze tacy ludzie w ogole zabieraja zdanie. Ludzie,ktorzy brzmia jak pacjenci szpitala psychiatrycznego. Jestem pielegniarka kliniczna i pracuje od 15 lat w Hospicjum,oprocz tego jestem matka 3 dzieci. To wlasnie ta piekna kombinacja daje cieszyc mi sie zyciem,szczesciem i tym,ze nawet ludzie na lozu smierci nie zaluja ,ze sie urodzili. Zycie ma sens pod warunkiem,ze umiemy sie nim cieszyc. Musisz byc strasznie nispelniona,nieszczesliwa osoba,jesli piszesz takie bzdety. Sorry. Dzieci to wybor oczyeiscie,ja na niego postawilam i bylo to cos najmadrzejszego i najpiekniejszego co moglam zrobic. Smierc i choroba to nie wybor. mozesz zyc 100 lat,mozesz 15. i to jest przykre. Jednak pracujac z umierajacymi nauczylam sie,ze to wlasnie oni maja wole zycia ,nie normalni ,zdrowi ludzie. Oni cie motywuja,zeby dziekowac za kazdy dzien. Nigdy nie wybralabym zycia bez dzieci,nigdy. To moja decyzja,ktorej nikt nie moze skrytykowac. Jednak wszystkim moim pacjentom wybralabym zycie bez tej strasznej choroby,jaka jest rak. Wezcie pod uwage,ze rzeczy,ktore dla nas sa normalne a wrecz nudne,bo wykonywane codziennie dla ludzi chorych sa spelnieniem marzen. Kocham moja rodzine i kocham moich pacjentow. To oni nauczyli mnie byc silna i walczyc do konca. Podejrzewam,ze ty o takich wartosciach nie masz zielonego pojecia. wspolczuje.Ten komentarz dotyczył tych którzy uważają że rodzi się dzieci dla kaprysu. Ktoś kto miał kochających rodziców widzi to inaczej. Czytaj ze zrozumieniem

[b]gość, 12-03-15, 16:56 napisał(a):[/b]emo jakieś czy co. na moje oko potrzebny psychiatra. Chyba masz chu*owe życie skoro to dla ciebie tylko przystanek przed śmiercią. Ja się ciesze że żyje. A Ty walnij sobie w łeb żebyś przypadkiem nie wpadłaJeżeli zajdę w niechcianą ciężę bez wahania usunę płód.Nie, nie jestem “emo”, ale tylko egoiści i hipokryci posiadają dzieci. :)[/quote]Może twoi rodzice to egoiści. Ta cała paplanina,że człowiek rodzi się by umrzeć. W zeszłym roku pożegnałam mamę. Ona była przy moich narodzinach ja byłam przy niej gdy odchodziła. Jestem jej wdzięczna za to,że nauczyła mnie kochać i cieszyć się życiem. Tęsknię ale nie żałuje,że dała mi życie więc mówiąc o posiadaniu dzieci mów za siebie. Ja nikomu rodzić nie każę ale nie mów mi,że swoje dzieci urodziłam z egoizmu

współczuję rodzinie, ale na prawdę nie kojarzę tej kobiety

Kondolencje. Rak w tak wczesnym wieku to czesto genetyka….. z ktora ciezko wygrac. Zawsze niezaleznie od przyczyny smierci ludzie powinni sie zastanowic co pisza w komenatarzach. Jest takie powiedzenie ze o umarlych nalezy pisac z godnosci – jezlei ktos nie ma nic pozytywnego do napisania to lepiej sie zamknac. Zenujace sa dyskusje pod tym artykulem. Sadzac z niektorych komenatzry to polowa komentujacych na kozaku pisze ze szpitala spychiatrycznego.

[b]gość, 12-03-15, 18:06 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 17:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 17:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 16:56 napisał(a):[/b]emo jakieś czy co. na moje oko potrzebny psychiatra. Chyba masz chu*owe życie skoro to dla ciebie tylko przystanek przed śmiercią. Ja się ciesze że żyje. A Ty walnij sobie w łeb żebyś przypadkiem nie wpadłaJeżeli zajdę w niechcianą ciężę bez wahania usunę płód.Nie, nie jestem “emo”, ale tylko egoiści i hipokryci posiadają dzieci. :)[/quote]Może twoi rodzice to egoiści. Ta cała paplanina,że człowiek rodzi się by umrzeć. W zeszłym roku pożegnałam mamę. Ona była przy moich narodzinach ja byłam przy niej gdy odchodziła. Jestem jej wdzięczna za to,że nauczyła mnie kochać i cieszyć się życiem. Tęsknię ale nie żałuje,że dała mi życie więc mówiąc o posiadaniu dzieci mów za siebie. Ja nikomu rodzić nie każę ale nie mów mi,że swoje dzieci urodziłam z egoizmu[/quote]Dokladnie. ta kobieta to jakas prowokantka. Pewnie przyjaciolka Czubaszek. Ta nawiedzona co tak sie broni przed dziecmi chyba zostala poczeta przez ludzi,ktorzy do siebie nic nie czuli. Najlepeij niech sobie kupi pieska. Zreszta to strach komus takiemu dawac zwierzaka pod opieke.Wariatka.[/quote]Ale po co zaraz wyzywac od wariatow jakas dziewczyne, ma prawo tak myslec. Ja dzieci tez nie mam zamiaru miec, szanuje opinie innych – tych ktorzy chca i maja dzieci i tych kotrzy ich nie moga miec lub nie chca ich miec z wyboru. Niezmienne jednak uwazam, ze rodzicielstwo to ogromna odpowiedzialnosc. A smierc najblizszych boli najmocniej. Szkoda Pani Agnieszki, ze odeszla tak mlodo. Pozostaje profilaktyka.[/quote]Ale to ona zaczęła. Jak można mówić że kobieta która rodzi dzieci to egoistka. Każdy robi jak uważa ale jeśli nie chcemy by nad obrażano to sami nie obrażajmy. Jeśli nie chce mieć dzieci to niech nie rodzi. wyginięcie gatunku można zacząć od niej

emo jakieś czy co. na moje oko potrzebny psychiatra. Chyba masz chu*owe życie skoro to dla ciebie tylko przystanek przed śmiercią. Ja się ciesze że żyje. A Ty walnij sobie w łeb żebyś przypadkiem nie wpadłaJeżeli zajdę w niechcianą ciężę bez wahania usunę płód.Nie, nie jestem “emo”, ale tylko egoiści i hipokryci posiadają dzieci. 🙂

Dziewczyny a na jaki nowotwor chorowala Agnieszka?. Nie mieszkam w Polsce i nie mam zadnych informacji na temat jej choroby. szkoda kobiety. Taka mloda. RIP.

[b]gość, 12-03-15, 17:55 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 17:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 16:56 napisał(a):[/b]emo jakieś czy co. na moje oko potrzebny psychiatra. Chyba masz chu*owe życie skoro to dla ciebie tylko przystanek przed śmiercią. Ja się ciesze że żyje. A Ty walnij sobie w łeb żebyś przypadkiem nie wpadłaJeżeli zajdę w niechcianą ciężę bez wahania usunę płód.Nie, nie jestem “emo”, ale tylko egoiści i hipokryci posiadają dzieci. :)[/quote]Może twoi rodzice to egoiści. Ta cała paplanina,że człowiek rodzi się by umrzeć. W zeszłym roku pożegnałam mamę. Ona była przy moich narodzinach ja byłam przy niej gdy odchodziła. Jestem jej wdzięczna za to,że nauczyła mnie kochać i cieszyć się życiem. Tęsknię ale nie żałuje,że dała mi życie więc mówiąc o posiadaniu dzieci mów za siebie. Ja nikomu rodzić nie każę ale nie mów mi,że swoje dzieci urodziłam z egoizmu[/quote]Dokladnie. ta kobieta to jakas prowokantka. Pewnie przyjaciolka Czubaszek. Ta nawiedzona co tak sie broni przed dziecmi chyba zostala poczeta przez ludzi,ktorzy do siebie nic nie czuli. Najlepeij niech sobie kupi pieska. Zreszta to strach komus takiemu dawac zwierzaka pod opieke.Wariatka.[/quote]Ale po co zaraz wyzywac od wariatow jakas dziewczyne, ma prawo tak myslec. Ja dzieci tez nie mam zamiaru miec, szanuje opinie innych – tych ktorzy chca i maja dzieci i tych kotrzy ich nie moga miec lub nie chca ich miec z wyboru. Niezmienne jednak uwazam, ze rodzicielstwo to ogromna odpowiedzialnosc. A smierc najblizszych boli najmocniej. Szkoda Pani Agnieszki, ze odeszla tak mlodo. Pozostaje profilaktyka.

[b]gość, 12-03-15, 17:47 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 16:56 napisał(a):[/b]emo jakieś czy co. na moje oko potrzebny psychiatra. Chyba masz chu*owe życie skoro to dla ciebie tylko przystanek przed śmiercią. Ja się ciesze że żyje. A Ty walnij sobie w łeb żebyś przypadkiem nie wpadłaJeżeli zajdę w niechcianą ciężę bez wahania usunę płód.Nie, nie jestem “emo”, ale tylko egoiści i hipokryci posiadają dzieci. :)[/quote]Może twoi rodzice to egoiści. Ta cała paplanina,że człowiek rodzi się by umrzeć. W zeszłym roku pożegnałam mamę. Ona była przy moich narodzinach ja byłam przy niej gdy odchodziła. Jestem jej wdzięczna za to,że nauczyła mnie kochać i cieszyć się życiem. Tęsknię ale nie żałuje,że dała mi życie więc mówiąc o posiadaniu dzieci mów za siebie. Ja nikomu rodzić nie każę ale nie mów mi,że swoje dzieci urodziłam z egoizmu[/quote]Dokladnie. ta kobieta to jakas prowokantka. Pewnie przyjaciolka Czubaszek. Ta nawiedzona co tak sie broni przed dziecmi chyba zostala poczeta przez ludzi,ktorzy do siebie nic nie czuli. Najlepeij niech sobie kupi pieska. Zreszta to strach komus takiemu dawac zwierzaka pod opieke.Wariatka.

Dokladnie. ta kobieta to jakas prowokantka. Pewnie przyjaciolka Czubaszek. Ta nawiedzona co tak sie broni przed dziecmi chyba zostala poczeta przez ludzi,ktorzy do siebie nic nie czuli. Najlepeij niech sobie kupi pieska. Zreszta to strach komus takiemu dawac zwierzaka pod opieke.Wariatka.Ale po co zaraz wyzywac od wariatow jakas dziewczyne, ma prawo tak myslec. Ja dzieci tez nie mam zamiaru miec, szanuje opinie innych – tych ktorzy chca i maja dzieci i tych kotrzy ich nie moga miec lub nie chca ich miec z wyboru. Niezmienne jednak uwazam, ze rodzicielstwo to ogromna odpowiedzialnosc. A smierc najblizszych boli najmocniej. Szkoda Pani Agnieszki, ze odeszla tak mlodo. Pozostaje profilaktyka.

[b]gość, 12-03-15, 15:17 napisał(a):[/b]”chyba rodzice was nie kochali. Ktoś kto wychował się wśród kochających ludzi nie pisałby takich komentarzy. To wasze doświadczenia i pewnie sporo ludzi robi tak jak piszecie ale nie wszyscy.”Bredzisz i nie potrafisz niczego pojąć. Płodząc dzieci skazujesz ja na śmierć i choćbyś krztusiła się że złości nie zmienisz tego faktu. Po co się rozmnażać? jaką to ma wartość? wspaniale jest tylko przed krótką chwilę (niektórzy nigdy nawet nie doświadczyli uczucia jakim jest szczęście) płodzą skazujesz automatycznie żywą istotę na śmierć, przez swoją głupią zachciankę “aaa zrobię sobie dziecko, a co!” pomyśl zanim zaczniesz płodzić następne, niektórzy traktują wydawanie dzieci na świat za coś tak naturalnego jako nowy gadżet do domu.emo jakieś czy co. na moje oko potrzebny psychiatra. Chyba masz chu*owe życie skoro to dla ciebie tylko przystanek przed śmiercią. Ja się ciesze że żyje. A Ty walnij sobie w łeb żebyś przypadkiem nie wpadła

Do ”Chyba Rodzice was nie kochali”. Jestem w szoku,ze tacy ludzie w ogole zabieraja zdanie. Ludzie,ktorzy brzmia jak pacjenci szpitala psychiatrycznego. Jestem pielegniarka kliniczna i pracuje od 15 lat w Hospicjum,oprocz tego jestem matka 3 dzieci. To wlasnie ta piekna kombinacja daje cieszyc mi sie zyciem,szczesciem i tym,ze nawet ludzie na lozu smierci nie zaluja ,ze sie urodzili. Zycie ma sens pod warunkiem,ze umiemy sie nim cieszyc. Musisz byc strasznie nispelniona,nieszczesliwa osoba,jesli piszesz takie bzdety. Sorry. Dzieci to wybor oczyeiscie,ja na niego postawilam i bylo to cos najmadrzejszego i najpiekniejszego co moglam zrobic. Smierc i choroba to nie wybor. mozesz zyc 100 lat,mozesz 15. i to jest przykre. Jednak pracujac z umierajacymi nauczylam sie,ze to wlasnie oni maja wole zycia ,nie normalni ,zdrowi ludzie. Oni cie motywuja,zeby dziekowac za kazdy dzien. Nigdy nie wybralabym zycia bez dzieci,nigdy. To moja decyzja,ktorej nikt nie moze skrytykowac. Jednak wszystkim moim pacjentom wybralabym zycie bez tej strasznej choroby,jaka jest rak. Wezcie pod uwage,ze rzeczy,ktore dla nas sa normalne a wrecz nudne,bo wykonywane codziennie dla ludzi chorych sa spelnieniem marzen. Kocham moja rodzine i kocham moich pacjentow. To oni nauczyli mnie byc silna i walczyc do konca. Podejrzewam,ze ty o takich wartosciach nie masz zielonego pojecia. wspolczuje.

Współczucia dla rodziny Pani Agnieszki. Odeszła tak młodo.

“Głupiaaaa jesteś!!!! Na łożu śmierci nie byłaś, a wypowiadasz się jakbyś wiedziała o co biega. Zajmij się obiadem, idź na spacer, bo tak pieprzysz i stawiasz się w pozycji wszystkowiedzącej, że aż ciebie szkoda. Żyj i daj innym żyć. Musisz być strasznie irytująca w życiu codziennym, cieszę się, że ciebie nie znam idiotko.”Jesteś człowiekiem która nie posiada wyobraźni, zwykłym głupcem który myśli macicą. A Ty pomyślałaś co twoje dzieci będą czuć na łożu śmierci? to Ty je skazałaś na śmierć.

Wspolczuje dziecia i rodzinie dopiero Pozegnalismy Anie Przybylska a teraz znowu Agnieszke …. Gdzie jest Bog Ze odbiera matki dziecia? Nigdy tego Nie zrozumiem juz przestalam wierzyc Ze jest Bog zlo chodzi a dobro umiera …

zmarla mlodo, osierocila dzieci, aktorka o dum dorobku i cisza w przeciwienstwie do Przybylskiej

[b]gość, 12-03-15, 15:21 napisał(a):[/b]“Głupiaaaa jesteś!!!! Na łożu śmierci nie byłaś, a wypowiadasz się jakbyś wiedziała o co biega. Zajmij się obiadem, idź na spacer, bo tak pieprzysz i stawiasz się w pozycji wszystkowiedzącej, że aż ciebie szkoda. Żyj i daj innym żyć. Musisz być strasznie irytująca w życiu codziennym, cieszę się, że ciebie nie znam idiotko.”Jesteś człowiekiem która nie posiada wyobraźni, zwykłym głupcem który myśli macicą. A Ty pomyślałaś co twoje dzieci będą czuć na łożu śmierci? to Ty je skazałaś na śmierć.Szkoda, że twoja matka “myślała macicą”, byłoby o jedną głupią mniej.

“chyba rodzice was nie kochali. Ktoś kto wychował się wśród kochających ludzi nie pisałby takich komentarzy. To wasze doświadczenia i pewnie sporo ludzi robi tak jak piszecie ale nie wszyscy.głupia jesteś. tyle ci powiem.”Jak zwykle na tym portalu ktoś musi się znaleźć kto obraża innych i doszukuje się braku kochającej rodziny. Powiem Ci coś o miłości: czasami w imię miłości pozbawia się np. rodzicielstwa.Spokojnie, każdy głupi dzieci może robić o ile jest płodny, więc świat nie zginie. Ja przez moje doświadczenia dzieci nie będę mieć. więc się na nie nie decyduję świadomie. Mogę? Mogę. Tak jak nieodpowiedzialni ludzie decydują się mieć po kilkoro dzieci nie mając środków do życia i przekazując im ciężkie wady genetyczne, wiedząc o tym, że ryzyko istnieje. Proszę spędź czas z ludźmi chorymi, bo CZAS i ZAINTERESOWANIE to najpiękniejsze co możemy dać z siebie innym. Oni są samotni, zlęknieni, porozmawiaj ze mną wówczas o motywacji posiadania dzieci po jednym takim weekendzie. Jedni mają dzieci, inni ludzie taką samą energię przeznaczają na opiekę nad tymi, którzy są już niepotrzebni, niewygodni, opuszczeni, na których ich własne rodziny nie mają czasu, ich własne dzieci, którzy w bardzo piękny sposób starają sobie sami radzić z chorobą, lękiem, umieraniem, którzy w pełni świadomie obserwują jak nieraz przedwcześnie ciało odmawia im posłuszeństwa, którzy przyjmują to z wielką pokorą i wielką niepewnością. Zgadnij co się wtedy liczy dla tych ludzi- by nie być samemu i by nie cierpieć. A prawdziwa śmierć nie wygląda jak w filmie, umieranie to długotrwały, powolny i okrutny proces.Jesteśmy pyłkiem, co się stanie jeśli mnie nie będzie? Nic. Dlatego nie będę myślała o tym, czy Polska zniknie czy nie zniknie, mnie i tak nie będzie. Nie jesteśmy kroplą w oceanie, to ocean mieści się w jednej kropli. Pomyśl o tych, którzy są jeszcze i z którymi można pobyć ten ostatni raz.

“chyba rodzice was nie kochali. Ktoś kto wychował się wśród kochających ludzi nie pisałby takich komentarzy. To wasze doświadczenia i pewnie sporo ludzi robi tak jak piszecie ale nie wszyscy.”Bredzisz i nie potrafisz niczego pojąć. Płodząc dzieci skazujesz ja na śmierć i choćbyś krztusiła się że złości nie zmienisz tego faktu. Po co się rozmnażać? jaką to ma wartość? wspaniale jest tylko przed krótką chwilę (niektórzy nigdy nawet nie doświadczyli uczucia jakim jest szczęście) płodzą skazujesz automatycznie żywą istotę na śmierć, przez swoją głupią zachciankę “aaa zrobię sobie dziecko, a co!” pomyśl zanim zaczniesz płodzić następne, niektórzy traktują wydawanie dzieci na świat za coś tak naturalnego jako nowy gadżet do domu.

[b]gość, 12-03-15, 14:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 13:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 13:06 napisał(a):[/b]a nie sadzicie ze mimo przeciwnosci, problemow, tragedii, warto żyć dla tych chwil szczęścia, które się trafiają w życiu?nie uważacie, że pomimo rozpaczy po stracie córki, rodzice i tak nie powiedzieliby “wolałbym żeby nigdy się nie urodziła i nie musiała cierpieć”, bo dała im wiele szczęścia i miłości, mimo bólu jaki pzyszedł na końcu? i tak samo sama osoba -> ja bym dziekowała losowi za to, ze mogłam żyć i doświadczyć tylu wspaniałych rzeczy, mimo iż musialam odejsc wczesniej niz bym chcialaBardzo mądry komentarz! Pozdrawiam![/quote]No własnie… “dała im wiele szczęścia”, a od kiedy inni ludzi są zobowiązani do dawania szczęścia, takie oczekiwanie nieświadome wobec dzieci.Wierz mi, nie dziękowałabyś losowi… na łożu śmierci byłoby dla Ciebie największym cierpieniem, że zostawiasz na świecie ludzi których kochasz. I nie wspominałabyś tych miłych chwil, bo ból by Ci na to nie pozwolił, cierpiałabyś w milczeniu aby nie przysparzać bólu bliskim którzy są przy Tobie. Zrozumieją to o czym piszę tylko osoby, które przeszły piekło obojętności wobec paliatywnie chorych w Polsce.[/quote]Głupiaaaa jesteś!!!! Na łożu śmierci nie byłaś, a wypowiadasz się jakbyś wiedziała o co biega. Zajmij się obiadem, idź na spacer, bo tak pieprzysz i stawiasz się w pozycji wszystkowiedzącej, że aż ciebie szkoda. Żyj i daj innym żyć. Musisz być strasznie irytująca w życiu codziennym, cieszę się, że ciebie nie znam idiotko.

[b]gość, 12-03-15, 13:06 napisał(a):[/b]a nie sadzicie ze mimo przeciwnosci, problemow, tragedii, warto żyć dla tych chwil szczęścia, które się trafiają w życiu?nie uważacie, że pomimo rozpaczy po stracie córki, rodzice i tak nie powiedzieliby “wolałbym żeby nigdy się nie urodziła i nie musiała cierpieć”, bo dała im wiele szczęścia i miłości, mimo bólu jaki pzyszedł na końcu? i tak samo sama osoba -> ja bym dziekowała losowi za to, ze mogłam żyć i doświadczyć tylu wspaniałych rzeczy, mimo iż musialam odejsc wczesniej niz bym chcialaOczywiście, żyć trzeba nadal i cieszyć się z tych miłych chwil. Ale mimo wszystko to smutne, gdy opuszczają nas ludzie, których kochamy i ciężko się z tym pogodzić, szczególnie jeśli nie można im ulżyć.

[b]gość, 12-03-15, 14:59 napisał(a):[/b]Głupiaaaa jesteś!!!! Na łożu śmierci nie byłaś, a wypowiadasz się jakbyś wiedziała o co biega. Zajmij się obiadem, idź na spacer, bo tak pieprzysz i stawiasz się w pozycji wszystkowiedzącej, że aż ciebie szkoda. Żyj i daj innym żyć. Musisz być strasznie irytująca w życiu codziennym, cieszę się, że ciebie nie znam idiotko.brak argumentów= stek wyzwisk.[/quote]Jesteś głupia!!! Nic nie zrozumiałaś w tym życiu, jeśli to ty jesteś autorką poprzedniego komentu. I nie martw się, łoże śmierci cię nie ominie. Mądrala się znalazła. Co do pani, która zmarła- R.I.P. I nie pisz do mnie więcej, z takimi idiotkami nie chcę mieć nic wspólnego.

[b]gość, 12-03-15, 14:59 napisał(a):[/b]Głupiaaaa jesteś!!!! Na łożu śmierci nie byłaś, a wypowiadasz się jakbyś wiedziała o co biega. Zajmij się obiadem, idź na spacer, bo tak pieprzysz i stawiasz się w pozycji wszystkowiedzącej, że aż ciebie szkoda. Żyj i daj innym żyć. Musisz być strasznie irytująca w życiu codziennym, cieszę się, że ciebie nie znam idiotko.brak argumentów= stek wyzwisk.[/quote]———————————–Jesteś głupia!!! Nic nie zrozumiałaś w tym życiu, jeśli to ty jesteś autorką poprzedniego komentu. I nie martw się, łoże śmierci cię nie ominie. Mądrala się znalazła. Co do pani, która zmarła- R.I.P. I nie pisz do mnie więcej, z takimi idiotkami nie chcę mieć nic wspólnego.

Głupiaaaa jesteś!!!! Na łożu śmierci nie byłaś, a wypowiadasz się jakbyś wiedziała o co biega. Zajmij się obiadem, idź na spacer, bo tak pieprzysz i stawiasz się w pozycji wszystkowiedzącej, że aż ciebie szkoda. Żyj i daj innym żyć. Musisz być strasznie irytująca w życiu codziennym, cieszę się, że ciebie nie znam idiotko.brak argumentów= stek wyzwisk.

[b]gość, 12-03-15, 13:57 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 12-03-15, 13:06 napisał(a):[/b]a nie sadzicie ze mimo przeciwnosci, problemow, tragedii, warto żyć dla tych chwil szczęścia, które się trafiają w życiu?nie uważacie, że pomimo rozpaczy po stracie córki, rodzice i tak nie powiedzieliby “wolałbym żeby nigdy się nie urodziła i nie musiała cierpieć”, bo dała im wiele szczęścia i miłości, mimo bólu jaki pzyszedł na końcu? i tak samo sama osoba -> ja bym dziekowała losowi za to, ze mogłam żyć i doświadczyć tylu wspaniałych rzeczy, mimo iż musialam odejsc wczesniej niz bym chcialaBardzo mądry komentarz! Pozdrawiam![/quote]No własnie… “dała im wiele szczęścia”, a od kiedy inni ludzi są zobowiązani do dawania szczęścia, takie oczekiwanie nieświadome wobec dzieci.Wierz mi, nie dziękowałabyś losowi… na łożu śmierci byłoby dla Ciebie największym cierpieniem, że zostawiasz na świecie ludzi których kochasz. I nie wspominałabyś tych miłych chwil, bo ból by Ci na to nie pozwolił, cierpiałabyś w milczeniu aby nie przysparzać bólu bliskim którzy są przy Tobie. Zrozumieją to o czym piszę tylko osoby, które przeszły piekło obojętności wobec paliatywnie chorych w Polsce.