Nie żyje córka Filipa Łobodzińskiego

filip-lobodzinski-g-R1 filip-lobodzinski-g-R1

Jak podał fakt24.pl, nie żyje córka dziennikarza i aktora Filipa Łobodzińskiego (56 l.). 21-letnia Maria Łobodzińska zmarła 1 października.

Na stronach internetowych pojawiły się nekrologi i kondolencje. Wynika z nich, że dziewczyna przegrała walkę z “długą i bezlitosną chorobą”.

Matką Marysi jest była partnerka Łobodzińskiego, Magdalena Szkolnikowska.

Filipa Łobodzińskiego starsi pamiętają z filmów Stawiam na Tolka Banana oraz Podróży za jeden uśmiech. Dziennikarz prowadził również program Xięgarnia w TVN24. Dziennikarz jest także tłumaczem i muzykiem Zespołu Reprezentacyjnego.

Pogrzeb córki Filipa Łobodzińskiego odbędzie się w kościele na Starych Powązkach 6 października.

To kolejna bolesna strata, jaką poniosła znana osoba. Niedawno o swym bólu pisał Jarosław Kulczycki, który stracił niespełna 20-letniego syna, Filipa. W wakacje tragicznie zginęło też dziecko Filipa Chajzera.

Nie żyje córka Filipa Łobodzińskiego

Nie żyje córka Filipa Łobodzińskiego

Nie żyje córka Filipa Łobodzińskiego

 
Beata Maj

Beata Maj - Head of Brand Content Redaktor Naczelna

Cenię gwiazdy, które inspirują i zarażają dobrą energią. Najchętniej piszę o polskich celebrytach - lubię tych, którzy mają do siebie dystans.

18 Komentarze
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Nie ma takich słów którymi można wyrazić ból po stracie dziecka. Wiem, bo już długo zmagam się z nim i nie sposób tego opisać. Przykro tylko, że komentują to ludzie nie mający o tym żadnego pojęcia ani też zadnej umiejętności pisania.

[b]gość, 05-10-15, 22:10 napisał(a):[/b]Kurczę, a około dwóch miesięcy temu widziałam ją z tatą w centrum onkologii i rozmawiałam z nią, nie wyglądała na tak bardzo chorą. Glejak to okropna choroba i chory niesamowicie cierpi, każdy dzień może być ostatnim. Dlaczego nie ma na to lekarstwa?A dlaczego nie ma lekarstwa na wszystko inne?

Jakiś pech z tymi Filipami…

co tego kolesia, to jego córka nie żyje.

Chyba na imię Filip spadła jakaś klątwa w tym roku

wspolczuje.Mojej kolezanki corka tez na glejaka odeszla.Miala miec operacje ale wczesniej glejak pekl i spowodowal wylew:( Straszne to wszystko.

Wyrazy współczucia.

[b]gość, 06-10-15, 05:53 napisał(a):[/b]wspolczuje.Mojej kolezanki corka tez na glejaka odeszla.Miala miec operacje ale wczesniej glejak pekl i spowodowal wylew:( Straszne to wszystko.Glejak to płyn więc jak płyn mógł pęknąć? Glejak to forma raka mózgu, która jest płynem. To nie jest guz czy narośl jak w przypadku innych nowotworów. Więc chyba ktoś ci coś ściemnił.

[b]gość, 06-10-15, 10:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 05-10-15, 22:10 napisał(a):[/b]Kurczę, a około dwóch miesięcy temu widziałam ją z tatą w centrum onkologii i rozmawiałam z nią, nie wyglądała na tak bardzo chorą. Glejak to okropna choroba i chory niesamowicie cierpi, każdy dzień może być ostatnim. Dlaczego nie ma na to lekarstwa?A dlaczego nie ma lekarstwa na wszystko inne?[/quote]Uwierz,,że glejak to jedna z najgorszych możliwych chorób.

same filipy

Kurczę, a około dwóch miesięcy temu widziałam ją z tatą w centrum onkologii i rozmawiałam z nią, nie wyglądała na tak bardzo chorą. Glejak to okropna choroba i chory niesamowicie cierpi, każdy dzień może być ostatnim. Dlaczego nie ma na to lekarstwa?

O kurde co się dzieje w tym szołbiznesie

Śpij słodko dziewczyno, bez bólu i cierpienia. R.I.P

Jestes wspaniały. Wytrzymają. Kondolencje.

Szkoda jak każdego

Co za wysyp śmierci dzieci dziennikarzy? Wiem, wiem, tak po prostu jest, ale jakaś kumulacja przyszła… Bardzo współczuję rodzicom. To niewyobrażalne cierpienie.

to ze widzimi ich w tele to nie znaczy ze nie moga byc nieszczesliwi -takie to nasze zycie

Ludzie co sie dzieje z tym światem???za młodzi odchodzą!!!za szybko!!!