Nie żyje John Nash, inspiracja filmu Piękny umysł
Jego życie stało się inspiracją dla twórców filmu Piękny umysł – historii matematyka, który cierpiał na schizofrenię paranoidalną. Johna Nash, uczony, który zajmował się zagadnieniem teorii gier, a zarazem laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii w 1994 roku, zginął w wypadku samochodowym.
Nash podróżował taksówką. Razem z nim jechała żona, 82-letnia Alicia Nash. Kierowca taksówki w pewnym momencie stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w barierę ochronną. Małżonkowie, którzy najprawdopodobniej nie mieli zapiętych pasów bezpieczeństwa, zostali wyrzuceni z samochodu. Zginęli oboje.
John Nash był nie tylko matematykiem, ale i znanym działaczem na rzecz osób z chorobami psychicznymi. Kilka dni temu naukowiec został uhonorowany Nagrodą Abela przyznawaną przez Norweską Akademię Nauk i Literatury.
Russell Crowe który wcielił się w rolę Nasha w filmie Piękny umysł złożył rodzinie zmarłego i jego żony kondolencje. Napisał:
Całym sercem jestem z rodziną Johna i Alicii. Wspaniała para. Piękne umysły, piękne serca.

a co u samego Crowe podobno reżyseruje film i nie moge sobie przypomieć jak kto wie niech napisze
[b]gość, 24-05-15, 21:37 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 21:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 21:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 20:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 20:10 napisał(a):[/b]tez jestem na to chora wiec bardzo rozumiemPrzepraszam, że Cię o to pytam ale jak się z tym żyje? Ostatnio rozmawiałam na ten temat z przyjacielem i bardzo nas to zastanawiało. Oczywiście jeżeli nie chcesz, nie musisz odpowiadać ale zastanawiało nas czy to jest genetyczne, czy może pojawiło Ci się od tak? Jeśli tak to kiedy, z czego się to u Ciebie wzięło? I na czym dokładnie polega. Wiem, że chodzi tam o widzenie czegoś, czego nie ma ale jak to jest? Życzę Ci dużo zdrowia i szczęścia w życiu :)[/quote]ja nie wiem tak do konca bo ja mam tylko schizofrenie prosta, ogolnie nie lubie ludzi unikam ich ,ale podobno u mnie jest remisja choroby dlatego objawy ustepuja, najgorsze jednak sa leki ktroe trzeba brac do konca zycia a i tak sie ciesze ,ze nie mam zastrzyków[/quoteI AKURAT TRAFIŁAM z poprzednim kom.tak?a wiesz że to najrzadsza?Co bierzesz jeśli można spytać?[/quote]biore Abilify[/quote]jestes jeszcze?mnie tez ludzie wkurzaja ale lubie ich wkurzać caps lociem wszystko jedno chamsko sie zachowałam oskarzajac o kłamstwo.Każdy ma jakieś problemy ale trzeba walczyć
[b]gość, 24-05-15, 21:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 20:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 20:10 napisał(a):[/b]tez jestem na to chora wiec bardzo rozumiemPrzepraszam, że Cię o to pytam ale jak się z tym żyje? Ostatnio rozmawiałam na ten temat z przyjacielem i bardzo nas to zastanawiało. Oczywiście jeżeli nie chcesz, nie musisz odpowiadać ale zastanawiało nas czy to jest genetyczne, czy może pojawiło Ci się od tak? Jeśli tak to kiedy, z czego się to u Ciebie wzięło? I na czym dokładnie polega. Wiem, że chodzi tam o widzenie czegoś, czego nie ma ale jak to jest? Życzę Ci dużo zdrowia i szczęścia w życiu :)[/quote]ja nie wiem tak do konca bo ja mam tylko schizofrenie prosta, ogolnie nie lubie ludzi unikam ich ,ale podobno u mnie jest remisja choroby dlatego objawy ustepuja, najgorsze jednak sa leki ktroe trzeba brac do konca zycia a i tak sie ciesze ,ze nie mam zastrzyków[/quoteI AKURAT TRAFIŁAM z poprzednim kom.tak?a wiesz że to najrzadsza?Co bierzesz jeśli można spytać?
nie wierze jej ale pozdrawiam zasugerowałam pierwszą z brzegu ale w istocie najrzadszą ale cóż mi tam pozdrawiam…
[b]gość, 24-05-15, 20:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 20:10 napisał(a):[/b]tez jestem na to chora wiec bardzo rozumiemPrzepraszam, że Cię o to pytam ale jak się z tym żyje? Ostatnio rozmawiałam na ten temat z przyjacielem i bardzo nas to zastanawiało. Oczywiście jeżeli nie chcesz, nie musisz odpowiadać ale zastanawiało nas czy to jest genetyczne, czy może pojawiło Ci się od tak? Jeśli tak to kiedy, z czego się to u Ciebie wzięło? I na czym dokładnie polega. Wiem, że chodzi tam o widzenie czegoś, czego nie ma ale jak to jest? Życzę Ci dużo zdrowia i szczęścia w życiu :)[/quote]ja nie wiem tak do konca bo ja mam tylko schizofrenie prosta, ogolnie nie lubie ludzi unikam ich ,ale podobno u mnie jest remisja choroby dlatego objawy ustepuja, najgorsze jednak sa leki ktroe trzeba brac do konca zycia a i tak sie ciesze ,ze nie mam zastrzyków
[b]gość, 24-05-15, 20:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 20:10 napisał(a):[/b]tez jestem na to chora wiec bardzo rozumiemPrzepraszam, że Cię o to pytam ale jak się z tym żyje? Ostatnio rozmawiałam na ten temat z przyjacielem i bardzo nas to zastanawiało. Oczywiście jeżeli nie chcesz, nie musisz odpowiadać ale zastanawiało nas czy to jest genetyczne, czy może pojawiło Ci się od tak? Jeśli tak to kiedy, z czego się to u Ciebie wzięło? I na czym dokładnie polega. Wiem, że chodzi tam o widzenie czegoś, czego nie ma ale jak to jest? Życzę Ci dużo zdrowia i szczęścia w życiu :)[/quote]ja powiem że są różne rodzaje schizofrenii ta prosta nie daje spektakularnych efektów (w sensie że mam się za kogoś innego czy tez nie widze coś czego niema ) ogólnie podobne do bonderline (osobowosć graniczna ) i pozdrawiam
[b]gość, 24-05-15, 21:29 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 21:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 20:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 20:10 napisał(a):[/b]tez jestem na to chora wiec bardzo rozumiemPrzepraszam, że Cię o to pytam ale jak się z tym żyje? Ostatnio rozmawiałam na ten temat z przyjacielem i bardzo nas to zastanawiało. Oczywiście jeżeli nie chcesz, nie musisz odpowiadać ale zastanawiało nas czy to jest genetyczne, czy może pojawiło Ci się od tak? Jeśli tak to kiedy, z czego się to u Ciebie wzięło? I na czym dokładnie polega. Wiem, że chodzi tam o widzenie czegoś, czego nie ma ale jak to jest? Życzę Ci dużo zdrowia i szczęścia w życiu :)[/quote]ja nie wiem tak do konca bo ja mam tylko schizofrenie prosta, ogolnie nie lubie ludzi unikam ich ,ale podobno u mnie jest remisja choroby dlatego objawy ustepuja, najgorsze jednak sa leki ktroe trzeba brac do konca zycia a i tak sie ciesze ,ze nie mam zastrzyków[/quoteI AKURAT TRAFIŁAM z poprzednim kom.tak?a wiesz że to najrzadsza?Co bierzesz jeśli można spytać?[/quote]biore Abilify
[b]gość, 24-05-15, 21:21 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 20:38 napisał(a):[/b][quote][b]gość, 24-05-15, 20:10 napisał(a):[/b]tez jestem na to chora wiec bardzo rozumiemPrzepraszam, że Cię o to pytam ale jak się z tym żyje? Ostatnio rozmawiałam na ten temat z przyjacielem i bardzo nas to zastanawiało. Oczywiście jeżeli nie chcesz, nie musisz odpowiadać ale zastanawiało nas czy to jest genetyczne, czy może pojawiło Ci się od tak? Jeśli tak to kiedy, z czego się to u Ciebie wzięło? I na czym dokładnie polega. Wiem, że chodzi tam o widzenie czegoś, czego nie ma ale jak to jest? Życzę Ci dużo zdrowia i szczęścia w życiu :)[/quote]ja nie wiem tak do konca bo ja mam tylko schizofrenie prosta, ogolnie nie lubie ludzi unikam ich ,ale podobno u mnie jest remisja choroby dlatego objawy ustepuja, najgorsze jednak sa leki ktroe trzeba brac do konca zycia a i tak sie ciesze ,ze nie mam zastrzyków[/quote]Nie martw się, dużo osób musi brać leki do końca życia np chorzy na tarczyce 🙂 ciesze się, że objawy ustępują i mam nadzieje, że będziesz korzystać z życia w pełni i zaprzestaniesz unikać ludzi 🙂 chociaż co niektórych to faktycznie warto unikać !! hehe 🙂 jeszcze raz dużo zdrowia! 🙂
a ten wypadek to na pewno byl przypadek?
Szkoda jak każdego.
[b]gość, 24-05-15, 20:10 napisał(a):[/b]tez jestem na to chora wiec bardzo rozumiemPrzepraszam, że Cię o to pytam ale jak się z tym żyje? Ostatnio rozmawiałam na ten temat z przyjacielem i bardzo nas to zastanawiało. Oczywiście jeżeli nie chcesz, nie musisz odpowiadać ale zastanawiało nas czy to jest genetyczne, czy może pojawiło Ci się od tak? Jeśli tak to kiedy, z czego się to u Ciebie wzięło? I na czym dokładnie polega. Wiem, że chodzi tam o widzenie czegoś, czego nie ma ale jak to jest? Życzę Ci dużo zdrowia i szczęścia w życiu 🙂
tez jestem na to chora wiec bardzo rozumiem
Film super
A znajomi się ze mnie śmieją, że w taksówkach zawsze zapinam pasy, nawet na krótkich odcinkach.
Film byl piekny, szkoda czlowieka.
Ostatni chichot losu.
ooo jaki to dziwny koniec geniusza
śmiec tak niesamowita jakby koniec w filmie
film wspaniały ale życie z takim geniuszem to koszmar
to smutne film widziałam, tak bywa, że ludzie wibitnie uzdolnieni w jednej dziedzinie okazuja się niE przystosowani do życia coś kosztem czegoś RIP